Category Archives: Rośliny lecznicze

Stosowanie ziół w leczeniu chorób oczu

Najczęstsze choroby oczu




Jaskra – często w tym schorzeniu występują się zaburzenia widzenia, które w konsekwencji mogą doprowadzić do całkowitej ślepoty. Ich stopień i nasilenie może być różne i zależeć od rodzaju jaskry. Jedną z głównych przyczyn powstawania tej choroby to wysokie ciśnienie sródgałkowe oka.

Zaćma – jak już z nazwy wynika we wszystkich formach choroby występuje zaciemnienie oka, powodujące że oko widzi obraz szary lub ciemny i rozmyty. Z biegiem lat zaćma się nasila i może prowadzić do problemów z widzeniem. Przyczyny zaćmy mogą mieć podłoże wrodzone i pojawić się już w chwili narodzin, mogą być nabyte np: pourazowe, starcze, wtórne.

Zespól suchego oka – dolegliwość ta spowodowana jest zwykle niedostatecznym wydzielaniem łez z gruczołu łzowego. Przy tym schorzeniu odczuwamy drapania, obecność obcego ciała lub piasku pod powiekami, swędzenie, pieczenie, zaczerwienienie, ból, obrzęknięte powieki, światłowstręt. Przyczyną tego schorzenia może być długotrwałe czytanie lub oglądanie telewizji, przesiadywanie przed komputerem, przebywanie w atmosferze zakurzonej lub zadymionej, klimatyzacja, zanik gruczołu łzowego u ludzi starszych, chroniczne schorzenia, długotrwałe stosowanie niektórych leków.

Odwarstwienie siatkówki – w zależności od miejsca powstania może nie wykazywać żadnych objawów lub prowadzić do utraty wzroku. Często choroba ta nie daje znać o sobie, lub poprzedza ją pojawianie się świetlnych błysków, widzenie ciemnych plam. Odwarstwienie to oddzielenie siatkówki od leżącej pod nią tkanki nerwowej i warstwy zaopatrującej oko naczyń krwionośnych. Powodem odwarstwienia siatkówki są najczęściej dawne urazy. Nie muszą to być urazy bieżące, najczęściej są to urazy zadawnione, o których chory już nie pamięta, infekcje, stany zapalne, krwotoki.

Starczowzroczność – niezwykle słabo widzi się rzeczy bliskie bez używania okularów. Jej podłoże to starszy wiek. Powoduje on utratę akomodacji soczewki krystalicznej na skutek zmniejszenia się elastyczności mięśnia rzęskowego.

Jęczmień – jest ropieniem powstającym na powiece oka. Powoduje nieprzyjemne odczucie uwierania, podrażnienia, często bólu. Zwykle tworzy się na skutek infekcji, zakażenia, osłabienia, zabrudzenia.

Gradówka – jest to przewlekły ropień z ropo krwistej i galaretowatej masy wewnątrz twardego włóknistego woreczka znajdującego się na dolnej lub górnej powiece. Może się powiększać, sprawia nieprzyjemne wrażenie nieustannego uwierania. Powodem jego powstania jest zapalenie gruczołu tarczkowego. Gradówka może być wywołana gronkowcami, chorobami skórnymi, nie wyleczonym do końca jęczmieniem.

Zapalenie spojówki – w zapaleniu bakteryjnym może pojawić się śluzowo – ropa wydzielina. W innych przypadkach występuje zaczerwienienie oczu, pieczenie i łzawienie. Zapalenie spojówki zwykle wywołane jest czynnikami drażniącymi jak kurz, ostry pyl, zadymienie, czynnikami alergicznymi lub drobnoustrojami.

Zapalenie powiek – przeważnie powieki są opuchnięte a oczy zaczerwienione. W postaciach bakteryjnych może występować śluzowo – ropna wydzielina. Przeważnie powodem bywa używanie nieodpowiednich i w przesadnych ilościach kosmetyków, tarcie, przebywanie w zadymionym powietrzu, kurz, pył lub drobnoustroje.

Leczenie chorób oczu ziołami

Leczenie tradycyjne chorób oczu w przypadku jaskry, zaćmy, odklejaniu siatkówki zwykle polega na wykonaniu zabiegu chirurgicznego, podawaniu antybiotyków a najczęściej stosowaniu różnych kropli do oczu. Skutecznym sposobem są zioła używane jeszcze przez nasze prababki, babki i mamy. Zawsze w domu znajdował się rumianek, świetlik, nagietek czy też babka szerokolistna lub lancetowata, które używano przy zaprószeniu, podrażnieniu czy też zaczerwienieniu oka. Wśród wielu dolegliwości oczu właśnie schorzenia powiek i spojówek występują najczęściej, pozostałe są związane z wiekiem lub wadami wrodzonymi czy tez nabytymi.

Jaskra – W dolegliwości tej z pozytywnym skutkiem oprócz leków można używać zestawy moczopędne np: liść brzozy, ziele nawłoci, korzeń wilżyny ciernistej, liść mącznicy lekarskiej, ziele skrzypu, ziele krwawnika. Wszystkie komponenty mieszamy, wsypujemy do garnuszka 3 łyżki mieszanki i zalewamy wrzącą wodą. Odstawiamy do naciągnięcia na pół godziny, przecedzamy do termosu. Pijemy 3 razy dziennie pół godziny przed jedzeniem. Można z również nabyć gotowy zestaw Drosan i stosować podobnie jak w powyższym przykładzie.

Zaćma – Przygotowujemy zestaw o następującym składzie: liść babki lancetowatej, ziele fiolka trójbarwnego, ziele ruty, kwiat nagietka, ziele świetlika. Wymienione składniki mieszamy, wsypujemy do szklanki 1 łyżkę mieszanki, zalewamy wrzącą wodą, odstawiamy na 25 minut i przecedzamy. Pijemy 3 szklanki dziennie, 30 minut przed jedzeniem. Przed wypiciem można zamoczyć w naparze 2 płatki kosmetyczne, lekko je wycisnąć i położyć jako okład na kilka minut na zamknięte powieki.

Zapalenie powiek – Na okłady można przygotować następujący zestaw: kwiat nagietka, kwiat chabru, koszyczki rumianku, ziele świetlika. Zagotowujemy 1/2 szklanki wody, do wrzątku wsypać jedną łyżkę ziół, na niewielkim ogniu nie gotując pociągnąć 10 minut, przecedzamy przez gęstą gazę. Ciepłe zioła zawijamy starannie w kompres, tak aby nie zaprószyć chorych oczu. Robimy letnie okłady na powieki przez kilka lub kilkanaście minut, dwa do trzech razy dziennie. Pozostałym naparem przepłukujemy worek spojówkowy.

Zespól suchego oka – Przygotowujemy następujące zioła: liść babki lancetowatej, kwiat ślazu dzikiego, koszyczki rumianku, kwiat jasnoty białej, liść podbiału, korzeń wilżyny. Zioła starannie mieszamy, do szklanki wsypujemy jedną łyżkę mieszanki i zalewamy wrzątkiem, odstawiamy na 25 minut, następnie przecedzamy. Pijemy 3 razy dziennie, 30 minut przed jedzeniem. Przed wypiciem w naparze możemy zamoczyć 2 płatki kosmetyczne i położyć na powieki jako okład na kilka minut. Trzeba wyeliminować potencjalne przyczyny schorzenia zależne od chorego – przebywanie w zadymionej, zapylonej, agresywnej atmosferze, tarcie oka, długie przebywanie w pomieszczeniu klimatyzowanym itp.

Odwarstwienie siatkówki – Przygotowujemy następujący zestaw: ziele krwawnika, koszyczki rumianku, kwiat nagietka, ziele tasznika, ziele świetlika, ziele ruty, kwiat chabru. Do szklanki wsypujemy jedną łyżkę mieszanki i zalewamy wrzątkiem, odstawiamy na 25 minut i przecedzamy. Pijemy 3 szklanki dziennie pomiedzy posiłkami. Jak przy zespole suchego oka możemy zrobić letnie okłady kilkuminutowe na powieki. Kuracje można zrobić przed zabiegiem medycznym i miesiąc po zabiegu przez dłuższy okres czasu. Trzeba pamiętać, ze w tym przypadku nie zalecany jest wysiłek fizyczny, podnoszenie nawet małych ciężarów oraz schylanie się.

Starczowzroczność – Dolegliwość związana jest, jak już wspomniano, z wiekiem. Można nawet do końca życia stosować leczenie wzmacniającym zestawem ziół. Mieszamy następujące zioła: ziele ruty, korzeń wilżyny, ziele świetlika, kwiat chabru, ziele krwawnika, kora kasztanowca, ziele fiolka trójbarwnego, liść babki lancetowatej. Do szklanki wsypujemy jedną łyżkę ziół i zalewamy wrzątkiem, odstawić na 25 minut i przecedzamy. Pijemy 3 razy dziennie po 2/3 szklanki naparu pomiędzy jedzeniem. W przygotowanym płynie można zamoczyć płatki kosmetyczne i 2 razy dziennie wykonywać okłady na powieki. Po 60 dniach leczenia robimy tydzień przerwy.

Jęczmień – Przygotowujemy następujący zestaw: kwiat nagietka, koszyczki rumianku, liść babki lancetowatej, ziele krwawnika. Do garnuszka wsypujemy 1,5 łyżki mieszanki ziołowej i zalewamy wrzątkiem, ciągniemy na małym ogniu nie gotując 10 minut, odstawiamy na 30 minut, przecedzamy przez gęstą gazę. Letnim naparem przemywamy worek spojówkowy i robimy okłady kilku lub kilkunastu minutowe. Dodatkowo pijemy 3 razy dziennie następujący zestaw: korzeń mniszka, ziele fiolka trójbarwnego, liść babki lancetowatej, porost islandzki, ziele krwawnika. Łyżkę ziół wsypujemy do szklanki i zalewamy wrzątkiem, odstawiamy na 25 minut, przecedzamy. Pijemy 3 razy dziennie, 30 minut przed jedzeniem. Tą samą kurację można robić także w gradówce.

W medycynie naturalnej wykonywano także nacieranie zlotem, które działa antyseptycznie. W tym celu złotą obrączkę trzeba dobrze umyć, zamoczyć w spirytusie lub w czystej wódce i poczekać do wyschnięcia. Następnie pocierać o wyjałowioną gazę do czasu aż stanie się ciepła. Taką obrączka lekko masować powiekę. Okład z jajka – jajko starannie wyszorować a następnie ugotować na twardo, ciepłe umieścić w wyjałowionej flanelce i przykładać do powieki.

Zapalenie spojówek – Przygotowujemy następująca mieszankę: koszyczki rumianku, kwiat nagietka, ziele bylicy pospolitej, ziele marzanki, kwiat chabru. Do szklanki wsypujemy jedną łyżkę ziół, zalewamy 2/3 szklanki wrzątku, odstawiamy aż będzie letnie, przecedzamy przez gęstą wyjałowioną gazę, przemywamy oko 2 do 3 razy dziennie.

Jeżeli jest konieczność stosowania maści antybiotykowej, to najlepiej na noc. Przedstawione powyżej zestawy na okłady lub na oczyszczenie organizmu, można z powodzeniem używać przy innych dolegliwościach oczu, które tu nie zostały opisane.

Poniżej podano zestaw który można stosować przy różnych chorobach oczu: Ziele świetlika, kwiat chabru, ziele ruty, koszyczki rumianku, kora kasztanowca, liść babki lancetowatej, kora wilżyny. ziele tasznika, kwiat nagietka, ziele bylicy pospolitej, ziele krwawnika. Do szklanki wsypujemy 1 łyżkę mieszanki i zalewamy wrzątkiem, odstawiamy na 25 minut. Pijemy 3 szklanki dziennie pomiędzy posiłkami. Dodatkowo można wykonać 2 razy okład. Moczymy w letnim naparze 2 płatki kosmetyczne i przykładamy na kilka minut na powieki.







Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Zielarz: Wojciech Biernat

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • odklejenie siatkówki zioła
  • ziola na choroby oczu
  • uczucie wyjalowionego oka
  • siatkówka medycyna naturalna
  • gradowka można przebywać rumiankiem
  • czy zaciemnienie oka to jaskra
  • siatkowka oka ziola
  • zioła na siatkówkę oka
  • lzawienie oczu rozlany obraz oczyszczanie organizmu naturalne sposoby
  • leczenie suchego oka ziolami

Dynia




Miąższ dyni jest bardzo zasobny w włókna roślinne oraz pektyny, a przy tym niebywale niskokaloryczny. Dzięki tym właściwościom często stosowany jest w kuracjach odchudzających, jak również jako lek przeciw zaparciom, zaburzeniom trawiennym oraz przy dużym poziomie cholesterolu we krwi. Zaś wartość odżywcza dyni jest dość duża, znacznie większa niż ogórka. W miąższu wyodrębniono cukry, pektyny, kwasy organiczne, fitosterole. Wyjątkowo wartościowe są dynie o pomarańczowym miąższu, im bardziej intensywny kolor, tym więcej posiadają karotenu, czyli prowitaminy A.

Miąższ to bogate źródło witamin z grupy B, takich jak kwas foliowy, niacyna – witamina PP, pirydoksyna – witamina B6, tiamina – witamina 81, kwas pantotenowy, jak również związków mineralnych, szczególnie fosforu, miedzi, wapnia, magnezu i potasu. Ze względna alkaliczne składniki mineralne wykazuje odkwaszające działanie na organizm. Zobojętnia nadmiar kwasów żołądkowych i przeciwdziała powstawaniu wrzodów w przewodzie pokarmowym.

Dieta w kolorze pomarańczowym

Dynię zaliczamy do warzyw najbardziej zasobnych w karotenoidy, czyli barwniki roślinne o żółtym, pomarańczowym i czerwonym kolorze. Odmiany dyni o ciemnopomarańczowym miąższu zawierają więcej karotenoidów niż marchew. Karotenoidy są w miarę potrzeby przerabiane przez zdrowy układ pokarmowy w witaminę A. Zarówno witamina A jak i karotenoidy nawet nie przerobioną w witaminę A mają właściwości przeciwutleniające chroniące organizm przed szkodliwym wpływem wolnych rodników.

Karotenoidy podnoszą odporność na choroby, pobudzają wytwarzanie enzymów detoksyfikujących, ochraniają błony śluzowe przewodu pokarmowego i dróg oddechowych przed zakażeniami, zapobiegają miażdżycy i chorobom serca, opóźniają starzenie się, minimalizują ryzyko pojawienia się nowotworów, zmniejszają negatywne skutki radioterapii i chemioterapii. Zalecane są chorym z problemami skórnymi, głównie z łuszczycą, trądzikiem, egzemą, przy pękających opuszkach palców czy spękanych piętach.

Leczy żołądek

Dynia leczy, regeneruje siły i odmładza organizm. Wykazuje działanie chłodzące i nawilżające. Zarówno surowy miąższ, jak i gotowany czy pieczony powinien widnieć w menu w chorobach onkologicznych wszelakiego umiejscowienia, przy rozstrojach nerwowych, w problemach z zaśnięciem, przemęczeniu fizycznym i umysłowym, obrzękach, anemii, gorączce. Systematyczne jedzenie dyni w dowolnej postaci przeciwdziała bólom serca, czy to od stresu, czy depresji, czy zmian pogody.

Cierpiącym na dolegliwości żołądka i jelit zaleca się spożywać codziennie przez 2 – 3 miesiące dynię gotowaną lub pieczoną, zaczynając od kilku łyżek i powoli zwiększając porcje do 150 g dwa razy dziennie. Po kilku dniach ustępują objawy podrażnienia żołądka takie jak zgaga, mdłości, gorycz w ustach, wzdęcia i bóle żołądka, długotrwałe zaparcia, poprawi się apetyt i przyswajanie pokarmów. Miąższ dyni pozytywnie działa na wszelkie procesy biochemiczne w wątrobie. Przemianę materii poprawia dostępny w handlu olej z dyni.

Zamiast solarium

Spożywając pokarmy z dużą zawartością karotenoidów skóra dostaje brzoskwiniowego odcienia bez konieczności opalania się na plaży czy pójścia do solarium. Kiedy zaś leżakujemy na plaży taka dieta przyspiesza opalanie, minimalizuje szkodliwe działanie promieni ultrafioletowych, gwarantuje trwalszą opaleniznę. Papka ze świeżego miąższu lub odwary z gotowanej dyni zmniejszają ból i pieczenie skóry po oparzeniach, w tym także poparzeniach słonecznych. W kosmetyce miąższ dyni używa się jako składnik maseczek upiększających, przede wszystkim dla cery suchej.

Pasta ze zmiksowanych pestek dyni oczyszcza i zmiękcza skórę. Miąższ dyni oprócz dobrze znanego betakarotenu zawiera wiele innych karotenoidów, w tym konieczna dla prawidłowego funkcjonowania oczu zeaksantyna i luteina, które łagodzą zmęczenie oczu, poprawiają proces widzenia, zwiększają zdolność widzenia w ciemności, przeciwdziałają astygmatyzmowi i zaćmie, chronią żółtą plamkę przed degeneracją.

Na kłopoty z nerkami

Miąższ lub sok wyciśnięty z dyni to wartościowy środek o łagodnym działaniu moczopędnym. Sprzyja wydalaniu z organizmu nadmiaru płynów, usuwa z tkanek toksyny i zbyteczne produkty przemiany materii. Używany jest w kuracjach odtruwających, niekiedy razem z sokiem z marchwi lub z jabłek. Ugotowany miąższ z dodatkiem kaszy jaglanej lub ryżu stosuje się w diecie przy obrzękach związanych z chorobami sercowo – naczyniowymi, przy chorobach nerek i pęcherza moczowego, nadciśnieniu, zaburzeniach przemiany materii. Korzystne dla pracy układu wydalniczego są także nasiona dyni. Codzienne zjadanie 5 do 10 gram pestek przeciwdziała tworzeniu się kamieni w nerkach, łagodzi podrażnienia pęcherza i cewki moczowej. Dobre efekty zjadania nasion zauważono u dzieci mimowolnie moczących się w łóżku oraz przy nieotrzymaniu moczu. Systematyczne jedzenie dyni pomaga również usuwać śluz z płuc, oskrzeli i gardła.

Dynia w kuchni

Dynię możemy kupić bez problemu w ciągu całego roku, przy tym jest ona stosunkowo tania. Najczęściej przypominamy sobie o niej przed świętem Halloween. Dynię w całości można przechowywać przez długi czas w chłodnym, przewiewnym miejscu w temperaturze pokojowej, zaś po przekrojeniu trzeba ją umieścić w lodówce i spożyć w ciągu kilku dni. Przez to, że posiada niską zdolność wiązania azotanów z gleby jest lepszym od marchwi produktem w żywieniu dzieci oraz ludzi chorych.

Miąższ dyni można spożywać na różne sposoby – na słodko, na słono lub na ostro od zupy dyniowej, poprzez puree z pieczonej dyni zamiast ziemniaków, po ciasta czy dżemy. Mało wyrazisty smak poprawią pomidory, papryka i odpowiednie przyprawy takie jak pieprz, imbir, cynamon, goździki, kurkuma czy kolendra. Pestki dyni są wyśmienitą przekąską w naturalnym opakowaniu, przez co możemy je zabrać ze sobą dokądkolwiek się udajemy, albo podjadać sobie zamiast chipsów. Najlepiej jadać surowe nasiona dyni. Wyłuskanymi nasionami można posypywać surówki, sałatki, kanapki, używać jako panierkę.

Dynia to pożywienie całkowicie bezpieczne dla zdrowia. Należy jednak pamiętać, że podobnie jak większość orzechów i nasion pestki dyni posiadają składniki antyodżywcze, w tym kwas fitynowy, który wiąże się z minerałami zanim zostaną wchłonięte oraz blokuje enzymy trawienne. Niektórzy twierdzą, że namaczanie lub prażenie nasion dezaktywuje kwas fitynowy. Najlepiej jadać nasiona z umiarem czyli około garści dziennie, aby układ pokarmowy mógł poradzić sobie z rozkładem kwasu fitynowego. Czasami w przypadku korzystania z nasion dyni w celach leczniczych, np. w kuracjach przeciwpasożytniczych, nie zaszkodzi nawet znacznie większa ilość.







Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Małgorzata Godlewska

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • seler medycyna naturalna
  • bialko cukierpuder oliwa wrzod dwunastnicy
  • bialko odzywcze po hemoterapi
  • co leczy seler korzenny
  • kwiaty dzikiej marchwi medycyna ludowa
  • medycyna naturalna obierki z jablek iprzepis
  • wartosci lecznicze kurkuma

Stokrotka pospolita

Stokrotka pospolita – Bellis perennis L.




Stokrotka pospolita jest byliną z rodziny Złożonych, rosnąca w Europie i Azji Mniejszej. W Polsce spotykana na pastwiskach, rowach, przydrożach i łąkach, na nizinach i w górach po kosodrzewinę. Stokrotka dorasta do wysokości 20 cm. Liście zebrane w przyziemne różyczki, łopatkowate, tępe, jednonerwowe, najczęściej ząbkowane. Łodygi z jednym koszyczkiem kwiatowym. Kwiaty języczkowate w koszyczku białe, często z zewnątrz czerwone, kwiaty rurkowate wewnątrz koszyczka, żółte. Stokrotka zwykle jest uprawiana jako roślina ozdobna.

Surowiec

Na cele lecznicze zbiera się zakwitające od wczesnej wiosny do jesieni koszyczki kwiatowe stokrotki i suszy rozłożone pojedynczą warstwą w suszarni naturalnej w miejscu zacienionym i przewiewnym. Po wysuszeniu otrzymujemy surowiec kwiat stokrotki pospolitej – Flos Bellidis.

Podstawowe związki czynne

W kwiecie stokrotki wyodrębniono mieszaninę saponin, związki garbnikowe, flawonoidy, antocyjanozyd, śluz, kwasy organiczne, jak jabłkowy i winowy, substancje żywicowe i woskowe oraz sole mineralne.

Działanie

Odwary z kwiatów stokrotki stymulują wydzielanie śluzu oskrzelowego w stanach zapalnych górnych dróg oddechowych i działają wykrztuśnie. Zwiększają ponadto dobową ilość wydalanego moczu i pomagają w usuwaniu z organizmu szkodliwych produktów przemiany materii. Usprawniają także czynność wątroby i działają ogólnie tonizująco. Działają skuteczne w niektórych chorobach skórnych. W medycynie ludowej uchodzą za środek „czyszczący krew”.

Zewnętrznie wyciągi z kwiatów stokrotki poprawiają gojenie ran oraz zmniejszają obrzęki i wynaczynienia po uderzeniach i kontuzjach. Uszczelniają także ściany włosowatych naczyń krwionośnych. Przetwory z kwiatów stokrotki w proponowanych dawkach nie powodują objawów szkodliwych.

Zastosowanie

Odwary z kwiatów stokrotki przyjmuje się doustnie jako środek wykrztuśny w stanach zapalnych górnych dróg oddechowych, w skąpym wydalaniu moczu, w niektórych dolegliwościach skórnych, jak w trądziku krostkowym i łojotokowym, egzemie i zapaleniu skóry, ponadto w chorobach wątroby. Zewnętrznie odwary ze stokrotki używa się w postaci okładów na obrzęki, siniaki, otarcia naskórka, drobne zranienia, ponadto do irygacji jako środek higieny osobistej i w upławach. Kwiaty stokrotki niezwykle rzadko używa się pojedynczo, a niemal wyłącznie w mieszankach ziołowych.

Przetwory ze stokrotki pospolitej

Napar z kwiatów stokrotki – Jedną łyżkę kwiatów stokrotki i pół łyżki ziela nawłoci zalewamy dwoma szklankami wrzącej wody w termosie. Zamykamy i pozostawiamy na 1 godzinę. Pijemy ½ do 2/3 szklanki trzy razy dziennie pomiędzy posiłkami jako środek moczopędny i odtruwający, natomiast ¼ – 1/3 szklanki kilka razy dziennie po posiłkach, jako wykrztuśny.

Zioła regulujące przemianę materii – Mieszamy po 50 g kwiatów stokrotki i kwiatów tarniny oraz po 25 g morszczynu, naowocni fasoli, korzenia mniszka, ziela piołunu, ziela skrzypu i kwiatów rumianku. Wsypujemy 1.5 łyżki ziół do termosu i zalewamy dwoma szklankami wrzącej wody. Zamykamy i zostawiamy na 1 godzinę. Pijemy porcjami w ciągu dnia po jedzeniu w otyłości, zaparciach atonicznych i przewlekłym nieżycie jelit.

Zioła do okładów w nerwobólach – Mieszamy po 20 g kwiatów stokrotki, kwiatów podbiału, kwiatów mniszka i kwiatów słonecznika. Zwilżamy wodą 1 – 2 łyżki ziół, ogrzewamy i przykładamy na miejsce bolące, niezależnie od stosowania syntetycznych leków przepisanych przez lekarza.

Okład ziołowy po egzemie – Do 20 g otrąb pszennych lub żytnich, ewentualnie płatków owsianych bądź jęczmiennych, dodajemy 10 g kwiatów stokrotki i dwie główki obranego czosnku. Całość miksujemy i dodajemy tyle wody, aby otrzymać papkowatą masę. Przykładamy papkę na chore miejsce, nakrywamy gazą lub płótnem lnianym. Zmieniamy dwa razy dziennie w ciągu 3 – 6 dni.

Źródło: Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie – Aleksander Ożarowski i Wacław Jaroniewski







Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • stokrotki-przetwory i wlasciwosci
  • przetwory ze stokrotki
  • stokrotka pospolita związki czynne
  • Stokrotka Zastosowanie
  • stokrotka zastosowanie zewnętrzne

Tarczownica islandzka

Tarczownica islandzka – Cetraria islandica (L). Acharius




Tarczownica islandzka jest porostem z rodziny Parmeliaceae, występująca w północnej Europie, Azji i Ameryce, głównie na terenach tundry, aż po górskie rejony Europy środkowej. W Polsce północnej i środkowej rośnie w suchych lasach sosnowych, a w górach na skałach. Tarczownica islandzka jest u nas pod ochroną i nie może być zbierana. Surowiec apteczny jest importowany. Roślina ta nazywana jest także płucnikiem islandzkim, jest porostem tworzącym krzaczkowatą plechę wysokości do 15 cm, wielokrotnie, dość nierównomiernie rozwidloną, o gałązkach płaskich, grubości około 0,5 mm, o brzegu podwiniętym, orzęsionym.

Na dalekiej północy plechę tarczownicy wykorzystują renifery jako pożywienie. Surowcem jest wysuszona w warunkach naturalnych plecha tarczownicy islandzkiej, która znana jest pod nazwą porostu islandzkiego – Lichen islandicus. Porost islandzki zawiera do 4% kwasów porostowych (m.in. kwas fumaroprotocetrarowy, kwas D-protolichesterynowy i kwas usninowy), wielocukry (m.in. licheninę, izolicheninę i śluz) oraz sole mineralne.

Znajdujące się w odwarach z porostu islandzkiego wielocukry, jak lichenina oraz śluz, wykazują działanie osłaniające na błony śluzowe górnych dróg oddechowych, jak również przełyku i żołądka. Zabezpieczają je przed podrażnieniem i zmniejszają stany zapalne oraz upłynniają zalegającą wydzielinę i powodują odruch wykrztuśny. Równocześnie kwasy porostowe z odwarów zapobiegają rozwojowi różnych drobnoustrojów chorobotwórczych. Ze względu na gorzki smak kwasy porostowe stymulują wydzielanie soku żołądkowego, poprawiają procesy trawienia i przyswajania pokarmów, jak również zwiększają łaknienie.

Odwary wykazują ponadto działanie przeciwwymiotne i mają pozytywny wpływ na przemianę materii. Działanie przeciwwymiotne ma kwas protocetrarowy. Musimy pamiętać, że przez gotowanie, przede wszystkim długie, zanika gorycz i jednocześnie działanie pobudzające wydzielanie soku żołądkowego i ogólnie wzmacniające. Zbyt duże dawki odwaru obniżają motorykę jelit i zmniejszają wrażliwość na bodźce.

Odwary z porostu islandzkiego używa się w stanach nieżytowych oskrzeli, gardła i jamy ustnej, czasami także płuc. Wyciąg płynny z tej rośliny jest komponentem płynu Pectosol. Odwary działają jako specyfik osłaniający i przeciwzapalny w nieżycie żołądka oraz w chorobie wrzodowej żołądka i dwunastnicy. Ponadto w niedokwaśności, utrudnionym trawieniu i przyswajaniu, w skłonności do wymiotów i jako środek moczopędny.

Przetwory z porostu islandzkiego

Odwar zagęszczony z porostu – Dwie łyżki porostu islandzkiego zalewamy trzema szklankami ciepłej wody i gotujemy powoli bez przykrycia, aż do otrzymania około dwóch szklanek płynu. Lekko studzimy i przecedzamy do termosu. Pijemy 1 do 3 łyżek 2 – 3 razy dziennie na 30 minut przed jedzeniem jako środek przeciwkaszlowy, przeciwzapalny, przeciwpotny, przeciwwymiotny, w nieżycie górnych dróg oddechowych i przewodu pokarmowego. Ten sam odwar pijemy 2 do 4 razy dziennie między posiłkami po 1/4 – 1/2 szklanki w czasie leczenia gruźlicy chemioterapeutykami, jako lek wspomagający.

Zioła osłaniające – Mieszamy równe ilości porostu islandzkiego, nasion lnu i rozdrobnionego korzenia prawoślazu. Zalewamy dwie łyżki ziół pół litrem zimnej wody i odstawiamy na 3 – 4 godziny, mieszając co jakiś czas. Następnie gotujemy powoli pod przykryciem 5 minut. Odstawiamy na 10 minut i przecedzamy. Pijemy porcjami 5 – 6 razy dziennie w stanach zapalnych przełyku i żołądka, głównie w uszkodzeniu mocnymi kwasami lub zasadami. Także w chorobie wrzodowej.

Zioła płucne – Mieszamy 100 g porostu islandzkiego, 50 g pączków sosny i 30 g rozdrobnionego korzenia lukrecji. Zalewamy jedną łyżkę ziół jedną szklanką wrzącej wody i gotujemy powoli pod przykryciem 10 minut. Odstawiamy na 10 minut i przecedzamy. Pijemy 2 do 3 razy dziennie po jednej szklance po posiłku jako środek pomocniczy, łagodzący kaszel, hamujący czynność gruczołów potowych, osłaniający błony śluzowe i poprawiający apetyt.

Źródło: Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie – Aleksander Ożarowski i Wacław Jaroniewski







Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • tarczownica plecha

Mak polny

Mak polny – Papaver rhoeas L




Mak polny jest rośliną jednoroczną, niekiedy 2-letnią z rodziny Makowatych, pochodzącą najprawdopodobniej ze obszarów śródziemnomorskich. Obecnie spotykana dziko w wielu krajach europejskich. W Polsce występuje powszechnie na nizinach i w strefie podgórskiej jako chwast na polach uprawnych i na ugorach. Mak wydaje łodygi rozgałęzione, o wysokości do 90 cm, odstająco owłosione. Liście pojedynczo lub podwójnie pierzasto podzielone lub wrębne, o odcinkach wydłużonych lub lancetowatych, ząbkowanych, owłosione. Kwiaty duże, promieniste, o płatkach okrągławych, 2 do 4,5 cm długich, purpurowo lub brudnoczerwonych, w nasadzie zwykle z czarną plamą.

Surowiec

Na cele lecznicze pozyskuje się od maja do sierpnia płatki rozkwitających kwiatów maku polnego, delikatnie, unikając gniecenia lub załamywania ich w palcach. Suszymy szybko, rozłożone pojedynczą warstwą w miejscach zacienionych i przewiewnych lub w suszarniach ogrzewanych do temp. 30°C. Podczas suszenia płatki zmieniają kolor z czerwonego na różowofioletowy. Załamane w czasie zrywania, ciemnieją podczas suszenia i nie nadają się do użytku. Trzeba je odrzucić. Surowcem jest kwiat maku polnego – Flos Rhoeados. Przechowuje się go w miejscu suchym, szczelnie opakowany i chroni od światła.

Podstawowe związki czynne

Podstawowy związek w kwiecie maku polnego to alkaloid readyna o budowie odmiennej od szkieletu typowych alkaloidów izochinolinowych, należy do tzw. papawerubin. Ponadto zawiera alkaloidy izochinolinowe, antocyjany, kwasy organiczne, fitosterol, do 10% związków śluzowych i sole mineralne.

Działanie

Stosowany u dzieci, młodzieży i u ludzi starszych skutkuje przejściowym uspokojeniem, niekiedy sennością. Surowiec działa słabo powlekająco na błony śluzowe górnych dróg oddechowych, zmniejsza stany ich podrażnienia, pobudza fizjologiczne ruchy nabłonka rzęskowego i poprawia odkrztuszanie. Równocześnie hamuje nadmierne odruchy kaszlowe. Napar lub odwar z kwiatów maku polnego stosowany zewnętrznie zmniejsza stany zapalne błon śluzowych i skóry. Nie można przekraczać zalecanych dawek, ponieważ może to wywołać nudności lub senność.

Zastosowanie

Odwary z kwiatów maku polnego przyjmuje się wewnętrznie w nieżytach jamy ustnej i gardła, w uciążliwym suchym kaszlu z niewielką wydzieliną oraz w bólu gardła i chrypce. Dobre w skutku jest łączenie z innymi surowcami wykrztuśnymi, jak np. kwiat pierwiosnka. Odwary podaje się również jako środek uspokajający w nadmiernej pobudliwości i bezsenności spowodowanej m.in. uporczywym kaszlem, głównie u dzieci i ludzi w wieku podeszłym. Zewnętrznie odwary z maku polnego używamy do płukania w zapaleniu jamy ustnej, dziąseł i gardła, do irygacji w stanach zapalnych pochwy oraz do przymoczek w zapaleniu powiek i spojówek.

Przetwory z kwiatu maku polnego

Odwar z kwiatów maku polnego – Dwie łyżki kwiatów zalewamy jedną szklanką letniej wody. Ogrzewamy do wrzenia i gotujemy pod przykryciem 2 minuty. Odstawiamy na 10 minut i przecedzamy. Dorośli przyjmują po 1/4 szklanki, dzieci 1 do 2 łyżek 3 do 5 razy dziennie w uporczywym kaszlu. Dla dzieci wskazane jest dodanie na pół szklanki odwaru dwóch łyżek cukru lub miodu, aby uzyskać syrop. Dzieciom podawać 1 do 2 łyżeczek syropu 3 – 5 razy dziennie. Dla dorosłych korzystnie jest dodać równą ilość kwiatów pierwiosnka lub liści podbiału.

Odwar uspokajający – Mieszamy po 20 g kwiatów maku polnego i liści melisy. Zalewamy jedną łyżkę mieszanki jedną szklanką wrzącej wody i postawiamy pod przykryciem na parze na 15 do 20 minut. Odstawiamy na 10 minut i przecedzamy. Pijemy 1/4 szklanki 2 – 3 razy dziennie w problemach w zasypianiu i stanach po budzenia nerwowego.

Płukanka przeciwzapalna – Mieszamy po 20 g kwiatów maku polnego i kwiatów rumianku lub kwiatów krwawnika. Zalewamy jedną łyżkę mieszanki jedną szklanką wrzącej wody i naparzamy pod przykryciem 15 minut. Odstawiamy na 10 minut i przecedzamy. Używamy do płukania jamy ustnej i gardła, do przymoczek oraz irygacji.







Źródło: Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie – Aleksander Ożarowski i Wacław Jaroniewski

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • readyna alkaloid
  • alkaloid readyna
  • alkaloidy izochinolinowe
  • suszone płatki maku polnego
  • płukanka z maku
  • pozyskiwanie readyny
  • nalewka z płatków maku wlasciwosci
  • nalewka z maku polnego
  • mak polny substancje czynne
  • macerat z platkow maku

Glony morskie




W naszym codziennym menu glony morskie występują bardzo sporadycznie. Jest to wielkim błędem z naszej strony ponieważ zaliczane są rekordzistów pod względem zawartości łatwo przyswajalnych biopierwiastków. Znajdujące się w morskiej wodzie mają w swoim składzie do 20 razy więcej związków mineralnych aniżeli tradycyjne warzywa. Glony, znane również jako wodorosty lub algi, bogate są w jod, brom, wapń, potas, żelazo, magnez, siarkę, krzem, selen, polisacharydy, polifenole, fitosterole, są bardzo zasobne w witaminy oraz białko. Wpływają na pracę układu hormonalnego, poprawiają przemianę materii, czyszczą krew i układ limfatyczny, odkwaszają organizm, usprawniają trawienie tłuszczów, zwiększają ruchomość stawów.

Glony morskie działają przeciwbakteryjnie, unieczynniając nawet bakterie nie reagujące na antybiotyki, jak również przeciwwirusowo i przeciwgrzybiczo. Posiadają zdolność wiązania i wydalania z organizmu radioaktywnych substancji oraz metali ciężkich, np. ołowiu. Regulują działalność tarczycy, odnawiają tkankę płuc i układu pokarmowego. Wzmacniają nerwy, układ rozrodczy oraz nerki, pozytywnie wpływają na stan kości, zębów, włosów i paznokci. Zmniejszają poziom cholesterolu we krwi, działają przeciwmiażdżycowo, przeciwzakrzepowo i przeciwnowotworowo. Czytamy w starych chińskich pismach: „nie ma opuchlizny, której nie usuną algi morskie”, dlatego w medycynie azjatyckiej używane są w leczeniu wszelakich obrzęków, guzów, stwardnień, nowotworów, wola czy powiększonych węzłów chłonnych, jak również otyłości.

Dla zdrowia tarczycy

Glony morskie bogate są w związki jodu. Jod jest pierwiastkiem koniecznym dla właściwego funkcjonowania gruczołu tarczycy odpowiedzialnej za prawidłowy przebieg procesów przemiany materii w organizmie oraz gospodarkę wapniowo – fosforową. Brak jodu to jeden z powodów niedoczynności tarczycy, która objawia się osłabieniem, sennością, uczuciem zmęczenia, obniżonym tętnem, chrypką, problemami z koncentracją, zaburzeniami pamięci, nietolerancją chłodu, zwiększeniem masy ciała, suchością skóry i włosów.

Ze względu na powszechne jodowanie soli kuchennej uważa się, że obecnie większość dolegliwości tarczycy nie jest wywołana niedoborem jodu. Algi pobudzają działającą leniwie tarczycę tylko wtedy, gdy brakuje nam jodu, co zdarza się częściej u mieszkańców południowej części kraju, gdzie ilość tego pierwiastka w środowisku jest niska, będących na diecie bezsolnej lub unikających ryb morskich i „owoców morza”. W niektórych przypadkach, np. chorobie Hashimoto, endokrynolodzy odradzają suplementację jodem, w tym także stosowanie alg morskich.

Glony morskie a otyłość

Ze względu na dużą zawartość śluzów i pektyn glony wykazują właściwości prebiotyczne, stwarzają warunki korzystne dla rozwoju korzystnej mikroflory w przewodzie pokarmowym. Są wyjątkowo niskokaloryczne, przyspieszają przemianę materii, delikatnie oczyszczają jelita, regulują wypróżnienia, przeciwdziałają tworzeniu się zaparć. Działają moczopędnie, wydalają z organizmu nadmiar płynów, a wraz z nimi chlorek sodu znajdujący się w tkance tłuszczowej. Bogate są w alkaliczne biopierwiastki, które przywracają równowagę kwasowo – zasadową organizmu zaburzoną przez nieodpowiednią dietę, stresy czy wyczerpujące treningi.

Od dawna wodorosty używano w medycynie jako specyfik zmniejszający nadmierną masę ciała. W kuracjach odchudzających morskie glony najlepsze wyniki dają wtedy, gdy nadwaga spowodowana jest niedoczynnością tarczycy wynikającą z niedoboru jodu, kiedy skóra jest blada i chłodna, w tkankach zbiera się woda, kiedy nie przynoszą efektów drakońskie diety i ćwiczenia fizyczne. Z uwagi na bardzo wysoką zawartość związków mineralnych algi zapewniają w czasie kuracji odchudzającej odpowiednią ilość makro i mikroelementów, aby utrzymać organizm w zdrowiu.

Superkosmetyk

Glony morskie są częściej używane w celach kosmetycznych niż kulinarnych, co świadczy o ich rewelacyjnym wpływie na skórę. Stosowane są głównie do cery dojrzałej oraz przesuszonej i łuszczącej się. Ze względu na dużą zawartość polisacharydów i minerałów regenerują, odżywiają, odmładzają wspomagając odnowę naskórka, poprawiają elastyczność skóry, zapobiegają zmarszczkom. Coraz powszechniej wykorzystywane są w kosmetykach modelujących sylwetkę i przeciw starzeniu. Mają działanie tonizujące i oczyszczające, usuwają podskórne zapasy wody i tłuszczu, likwidują cellulit, wyszczuplają sylwetkę. Łagodzą również podrażnienia skóry, pomagają przy trądziku, łuszczycy, egzemach oraz w leczeniu blizn.

Przegląd glonów

Ze względu na skład barwników fotosyntetycznych wyróżniamy wśród glonów brunatnice, krasnorosty, zielenice. Właściwości lecznicze i odżywcze glonów są różne w zależności od gatunku glonów, dostępu do światła, głębokości i temperatury morskiej wody oraz parametrów środowiska. W naszych aptekach i sklepach z naturalną żywnością, oraz sklepach zielarskich można nabyć różne gatunki glonów, często o egzotycznie brzmiących nazwach, lub uzyskiwane z nich produkty.

AGAR – substancja żelująca wytwarzana z krasnorostów pochodzących przede wszystkim z wybrzeży Japonii. Zasobny jest w wapń, żelazo, fosfor i witaminy, zawiera około 90 % polisacharydów o właściwościach silnie pęczniejących. Pobudza pracę jelit, ma łagodnie przeczyszczające właściwości. Wspomaga kuracje odchudzające. W sklepach z naturalną żywnością występuje najczęściej w formie sproszkowanej lub w płatkach i używany jako zamiennik żelatyny w produktach wegańskich. Rozpuszcza się we wrzącej wodzie, a po ochłodzeniu zamienia się w żel. Aby otrzymać galaretkę w 1 filiżance płynu rozpuszczamy pół łyżeczki sproszkowanego agaru lub 1,5 łyżeczki płatków.

ARAME – brunatne glony bogate w jod, żelazo, wapń, potas. Występują w Oceanie Spokojnym. Mają smak łagodny, niemal słodki. Po namoczeniu arame można być dodatkiem do sałatek. Algi te poprawiają funkcjonowanie trzustki, żołądka i śledziony. Pomagają zmniejszyć wysokie ciśnienie krwi. Zalecane w schorzeniach kobiecych, jak bóle miesiączkowe, niepłodność, skąpa laktacja. Dostępne w suszonej postaci w sklepach z naturalną żywnością.

DULSE – czerwonopurpurowe glony z dużą zawartością jodu, manganu, żelaza, beta karotenu oraz witaminy E. Poprawiają skład krwi, wzmacniają gruczoły nadnerczy oraz nerki. Działają pozytywnie na serce i śledzionę. Suszone plechy łatwo łamią się na kawałki i mają przyjemny słonawy smak – prażone przez kilka minut w piekarniku są smaczniejsze niż chipsy. Po namoczeniu można dodawać do dań z warzyw lub zbóż. Dostępne w sklepach z naturalną żywnością.

HIJIKI (hiziki) – czarne algi o ostrym, słonym smaku, mające najwięcej związków mineralnych. Posiadają wyjątkowe ilości wapnia, żelaza, witamin B1, B2, C. Wzmacniają nerki, jelita i poprawiają trawienie,
pomagają w odtruwaniu organizmu. Regulują poziom glukozy we krwi. Zalecane w przypadku niedoborów wapnia. W Japonii cenione wyżej niż pozostałe glony – stwierdzono, że poprawiają urodę i dodają blasku włosom. Do nabycia w sklepach z naturalną żywnością.

KELP – z klasy brunatnic obfite w jod, wapń, żelazo, miedź, cynk i chrom. Osiągalne jako suplement diety, najczęściej pod postacią wygodnych do przyjmowania tabletek lub w proszku, w aptekach lub sklepach z produktami zielarskimi. W proszku używane są w zastępstwie soli w dietach bezsolnych. Wyrównują ciśnienie krwi, usprawniają trawienie, oczyszczają jelita, poprawiają pracę nerek, układu rozrodczego, krwionośnego i nerwowego. Działają przeciwzakrzepowo, przeciwgrzybiczno, antybiotycznie, przeciwutleniająco,
przeciwnowotworowo, moczopędnie, zmiękczająco, odżywczo i wykrztuśnie. Pomagają w leczeniu grzybic, w tym także kandydozy.

KOMBU – brunatnice bogate w związki mineralne i kwas glutaminowy. Hodowane na dużą skalę w Japonii i Korei. Mają zbliżone właściwości jak kelp, działają chłodząco i nawilżająco, wspomagają przede wszystkim nerki i układ rozrodczy. Ze względu na zawartość naturalnego glutaminianu kombu ma wyjątkowo ceniony smak, tzw. smak urnami: mięsny lub aminokwasowy. Dodany do gotowania mięs i warzyw zmniejsza o kwadrans czas ich przygotowania. Może być wspaniałym składnikiem rosołów i bulionów. Dodany do garnka – jak liść laurowy – mały kawałek kombu znacząco poprawia ich smak i wartość odżywczą. Gotowana fasola z dodatkiem kombu staje się łatwiej strawna i nie ma po niej wzdęć. Suszone kombu jest wyśmienitą przekąską. Do nabycia w sklepach z naturalną żywnością.

MORSZCZYN – brunatnozielona alga pochodząca z wybrzeży Bałtyku. Objęty w Polsce ochroną gatunkową, a do celów leczniczych sprowadza się morszczyn o większej zawartości jodu. Ze względu na śliską konsystencję nie wygląda apetycznie, jednak z dobrym wynikiem jest używany w leczeniu nadciśnienia tętniczego i miażdżycy. Dostępny w sklepach z ziołami lub aptekach pod postacią rozdrobnionej plechy, najczęściej jako „zioła do kąpieli” relaksująco – odprężających, likwidujących uczucie zmęczenia, oraz do celów kosmetycznych.

NORI – glony z dużą zawartością mikroelementów, witamin, białka i minerałów. Stosowane są dla wzmocnienia nerek, układu trawiennego, układu krążenia i zmniejszenia poziomu cholesterolu. Bardzo przydatne do przyrządzania modnej japońskiej potrawy sushi. Można również pociąć je na paseczki, prażyć na suchej patelni i zrobić chrupiące chipsy jako przekąskę. Można je kupić w postaci cienkich jak papier, kruchych płatów koloru hebanu w marketach i sklepach z naturalną żywnością.

WAKAME – algi o cechach i zastosowaniu podobnym do kombu. Wspomagają wątrobę, układ nerwowy oraz sprawną pracę umysłu. Zalecane głównie kobietom w okresie menopauzy. Osiągalne w suszonej postaci w sklepach z naturalną żywnością.

Wodorosty w kuchni

Najpopularniejsze są w kuchni długo żyjących ludów azjatyckich, przede wszystkim w kuchni japońskiej. Od bardzo dawna były szeroko stosowane przez ludy zamieszkujące wybrzeża mórz i oceanów. Glony morskie, choć kojarzą się nam z niemiłym zapachem morszczynu leżącego niekiedy na naszych bałtyckich plażach, to pokarm niezwykle uniwersalny, poprawiający smak wielu dań – od zup po desery. Najlepiej rozpocząć przygodę z algami od smacznych kombu, dulse czy nori, spożywanych jako przekąska lub po namoczeniu dodawanych do zup, gotowanych warzyw, sałatek, kanapek czy sushi. Jeżeli jednak wodorosty w kuchni nam nie odpowiadają, to korzystajmy z bogactwa morskich głębin stosując suplementy diety wyprodukowane na bazie glonów.

Przeciwwskazania

Nie wolno bez porozumienia z lekarzem stosować morskich glonów u osób chorujących na tarczycę. Czasami glony morskie stosowane jako składnik diety lub w celach leczniczych mogą wywoływać odczyny alergiczne, takie jak wysypki, swędzenie skóry lub oczu, wyciek z nosa, zawroty głowy, mdłości czy biegunkę – w takich przypadkach trzeba przerwać ich przyjmowanie. Niepożądane objawy mogą być czasami spowodowane złym dawkowaniem preparatów – trzeba przestrzegać dawek proponowanych na opakowaniu.

Zbyt duża ilość glonów może wywoływać nieprawidłowości pracy tarczycy czy układu rozrodczego u kobiet, utrudniać wchłanianie żelaza, potasu i sodu. Nie zaleca się stosowania glonów w leczniczych dawkach kobietom w ciąży. Pomimo coraz większego zanieczyszczenia mórz i oceanów wyniki badań laboratoryjnych nie wykazują, aby w glonach morskich skupiały się zanieczyszczenia. Warto jednak zachować rozsądny umiar w ich stosowaniu.

Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Małgorzata Godlewska







Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • glon morski zrodło agaru
  • gogle algi morski na tarczecy
  • swanson vitamin b15 sklep chłodna
  • glon morski do produkcji jodu
  • glon morski dostarczający jodu
  • glon morski do pozyskiwania jodu
  • glonmorski
  • glony hijiki zapach
  • glony kombu hashimoto
  • zielarski sklep wodorosty z moza

Kozłek lekarski

Kozłek lekarski – Valeriana officinalis L




Powszechnie Kozłek lekarski nazywany jest walerianą. Bylina ta należy do rodziny Kozłkowa-tych, spotykana jest w lesistych i wilgotnych rejonach Europy, Azji Mniejszej, Zachodniej i Środkowej aż po Japonię. W naszym kraju rośnie w zawilgoconych zaroślach, a nawet na skałach całego kraju. Kozłek to zbiorowy gatunek, który obejmuje kilka odmian, różniących się wysokością łodygi oraz kształtem liści. W Polsce najpopularniejsza jest hodowlana odmiana kozłka szerokolistna – Valeriana officinalis L. o łodydze do 2 m wysokiej, listkach niezbyt licznych, eliptyczno lancetowatych. Inne odmiany kozłka to varietas media Koch o łodydze do 150 cm wysokiej i listkach dość licznych, lancetowatych oraz varietes tenuifolia Vahl. o łodydze do 70 cm wysokiej i listkach licznych, wąskolancetowatych lub równowąskich, najczęściej całobrzegich.

Ogól wymienionych wyżej odmian posiada łodygę silną, prosto wzniesioną, niegałęzistą, bruzdowaną, dołem nieco owłosioną, wyżej nagą. Liście dolne ogonkowe, górne siedzące, pierzastodzielne. Kwiaty drobne, o koronie 4-5 mm długiej, białawej lub bladoróżowej, bardzo liczne, zebrane w baldachokształtne kwiatostany na szczytach łodyg. Kwitnie od czerwca do sierpnia. Owoce są bardzo drobne, nagie lub owłosione. Podziemna część kozłka to stożkowate kłącza, do 5 cm długie, oraz bardzo liczne walcowate korzenie do 3 mm grube, długości do 30 cm.

Surowiec

Na cele lecznicze pozyskujemy jesienią lub wiosną w maju przed kwitnieniem korzenie i kłącza, suszymy w suszarniach ogrzewanych w temp. do 35°C. Otrzymany surowiec to surowiec korzeń kozłka – Radix Valerianae lub kłącze kozłka Rhizoma Valerianae. Świeża roślina nie posiada aromatu. Charakterystycznego zapachu nabiera dopiero podczas suszenia.

Podstawowe związki czynne

W korzeniu kozłka wyodrębniono 0,5 – 2,0% olejku eterycznego, będącego mieszaniną terpenów, seskwiterpenów, pochodnych azulenowych i estrów z kwasami organicznymi, np. izowaleryloborneol. Są także w korzeniu alkaloidy terpenowe (np. walerynina, scynantyna, aktynidyna działająca pobudzająco na koty), związki trójterpenowe (np. walerozyd A), jak również wolne kwasy organiczne (np. kwas izowalerianowy, powstający z rozpadu związków estrowych podczas suszenia surowca, kwas chlorogenowy i kwas kawowy). Podstawowe związki czynne kozłka to trójestrowe połączenia zwane walepotriatami w ilości 0,1-0,9%. Są to trójestry polihydroksycyklopentanopyranu z kwasami izowalerianowym, octowym, izokapronowym i β-acetooksywalerianowym.

Działanie

Korzeń kozłka – Radix Valerianae to aktywne i skuteczne lekarstwo uspokajające i przeciwskurczowe, pod warunkiem, że jest właściwie przetworzony i stosownie dawkowany. Lepiej działają przetwory ze świeżego korzenia, a decydujący wpływ na jego działanie ma sposób i czas suszenia oraz przechowywania tego surowca. Efekt uspokajający kozłka polega na tłumieniu refleksów motorycznych i psychicznych w ośrodkowym układzie nerwowym. Zmniejszenie wrażliwości ośrodków mózgowych oraz zmniejszenie pobudzenia ruchowego wymaga trochę większych dawek leków z kozłka, niż uzyskanie działania rozkurczającego. Działanie rozkurczowe korzeni kozłka obejmuje mięśnie gładkie, przede wszystkim przewodu pokarmowego, a w niedużym stopniu ścian naczyń krwionośnych.

Działanie wiatropędne jest ściśle powiązane z efektem rozkurczowym oraz zwiększonym wydzielaniem soków trawiennych, szczególnie gdy powodem dolegliwości był stan nerwowy pacjenta. Obserwuje się też słabe działanie przeciwcukrzycowe z jednoczesnym zmniejszeniem częstotliwości wydalania moczu i osłabieniem uczucia pragnienia. Mało znane jest także działanie przeciw robaczycowe na owsiki i glisty jelitowe, jak również działanie zewnętrzne na skórę głowy przy łupieżu i łojotoku, w niektórych dermatozach, a nawet stanach zapalnych oczu. W proponowanych niżej dawkach przetworów z korzenia waleriany nie zauważono objawów toksycznych.

Zastosowanie

Przetwory z korzeni kozika mają duże zastosowanie w stanach pobudzenia nerwowego, spowodowanych czynnikami zewnętrznymi i są bardzo często przepisywane w różnych dolegliwościach jako jeden z istotnych środków łagodnie uspokajających. Przetwory z kozika doprowadzają do stanu odprężenia psychicznego u ludzi mających problem z zasypianiem. Korzeń kozłka wchodzi w skład różnych specyfików np. mieszanka ziołowa Nervosan, granulat Nervogran oraz specyfiki Neospasmina, Passispasmina i Nervosol o działaniu uspokajającym. Leki z kozłka stosuje się również w niektórych chorobach spowodowanych zaburzeniami czynnościowymi, jak przyspieszone bicie serca na tle nerwowym, ból głowy, pulsowanie w skroniach, a nawet lekkie zawroty głowy i zaburzenia naczynioruchowe. Kozłek jest składnikiem mieszanki ziołowej Cardiosan, poprawiającej czynność serca i układu krążenia.

Równoczesne stosowanie wyciągu z korzeni kozłka i barbituranów w padaczce umożliwia zmniejszenie dawki tych ostatnich i zmniejszenie ich ubocznego działania. Większe znaczenie ma przyjmowanie kozłka w napadach padaczkowych częściowych, przebiegających bez utraty świadomości (np. drganie policzków, zawroty głowy, upośledzenie mowy, wzroku lub słuchu) jako leczenie skojarzone z odpowiednimi preparatami syntetycznymi.

Działanie rozkurczowe kozłka wykorzystuje się, używając odpowiednie przetwory w stanach skurczowych żołądka i jelit przy nerwicach wegetatywnych. Stosuje się je również w okresie przekwitania u kobiet, a częściowo też u mężczyzn, przede wszystkim kiedy przetwory z kozłka są odpowiednio łączone z innymi preparatami roślinnymi. Olejek eteryczny z korzeni kozłka jest bardzo mało dziś stosowany w lecznictwie. Jest składnikiem doustnych preparatów działających uspokajająco i wzmacniająco, jak spirytus z arcydzięgla złożony – Spiritus Angelicae compositus oraz preparatów zewnętrznych do wcierań kojących i przeciwskurczowych.

Przetwory z korzeni kozłka posiadają zróżnicowaną wartość leczniczą zależnie od tego, czy są to wyciągi alkoholowe, czy wodne, gdyż główne składniki czynne, jak olejek eteryczny i walepotriaty rozpuszczają się lepiej w alkoholu, aniżeli w wodzie.

Przetwory z kozłka lekarskiego

Napar z korzeni kozłka – Jedną łyżkę rozdrobnionych korzeni zalewamy 1.5 szklanki wrzącej wody i postawiamy pod przykryciem nad parą na 30 minut. Odstawiamy na 10 minut i przecedzamy. Pijemy ¼ – 1/3 szklanki 2 do 3 razy dziennie po posiłkach jako środek uspokajający i rozkurczowy. Jako środek wiatropędny dla starszych dzieci i młodzieży oraz osób starszych podajemy 2 do 3 razy dziennie 1 – 2 łyżki stołowe po posiłku.

Przeciw owsikom i glistom jelitowym u dzieci stosować doodbytniczo około 1 szklanki naparu z kozłka. W przypadku łupieżu i łojotoku nacieramy owłosioną skórę głowy tymże naparem, zawiązujemy ręcznikiem na 20 do 30 minut, następnie wycieramy włosy do sucha. Zabieg wykonujemy 1 – 2 razy w ciągu 7 dni. W zapaleniu spojówek przemywamy brzegi powiek wacikiem zwilżonym naparem. Przemywanie powtarzamy kilkakrotnie w ciągu dnia.

Intrakt ze świeżych korzeni kozłka, Intractum Valerianae – Posiada silniejsze działanie od nalewki. Dorosłym zaleca się doustnie 30 do 60 kropli w kieliszku wody 2 do 4 razy dziennie, w celu zmniejszenia niepokoju, napięcia i strachu oraz agresywności. Pomocniczo przyjmować w napadach padaczkowych częściowych po 1/3 do pół łyżeczki w kieliszku wody kilka razy dziennie pomiędzy posiłkami.

Nalewka kozłkowa, Tinctura Valerianae – Dorośli stosować doustnie 20 do 60 kropli w kieliszku wody kilka razy dziennie po posiłkach w stanach nerwowych i nerwicy wegetatywnej. Pomocniczo w stanach padaczkowych bez utraty przytomności po pół do 1 łyżeczki nalewki w 1/4 szklanki wody dwa razy dziennie po jedzeniu.

Nalewka kozłkowa na eterze, Tinctura Valerianae aetherea – Dorośli doustnie 20 do 40 kropli w kieliszku wody po posiłku jako środek uspokajający i rozkurczowy. Działa ośrodkowo silniej od poprzedniej.

Napój uspokajający z walerianą – 60 kropli tj. około 1/3 łyżeczki nalewki kozłkowej dodajemy do szklanki gorącego mleka osłodzonego jedną łyżką miodu. Mieszamy i wypijamy na godzinę przed pójściem spać jako środek uspokajający i przywracający spokojny, głęboki sen.

Nervogran – Dorośli doustnie 3 razy dziennie po łyżeczce granulatu po posiłku, popijanego 1/4 szklanki ciepłej wody lub wody z sokiem w nerwicach wszwlakiego pochodzenia, pobudzeniu nerwowym i trudnościach w zasypianiu.

Wino walerianowe – Do butelki wina gronowego wlewamy 15 g nalewki lub intraktu z korzenia waleriany, dodajemy jedną łyżeczkę do herbaty liści melisy i ziela dziurawca i pozostawiamy dwa tygodnie, często wstrząsając. Przecedzamy i pijemy po łyżce stołowej 1 do 2 razy dziennie, korzystnie na godzinę przed snem, jako środek ogólnie uspokajający. W przypadku nadmiernej pobudliwości płciowej przygotować wino, dodając szyszek chmielowych zamiast ziela dziurawca. Dawki jak wyżej.

Zioła rozkurczowe – Mieszamy równe ilości rozdrobnionych korzeni kozłka, szyszek chmielowych, ziela macierzanki, owoców kopru włoskiego i ziela dziurawca. Zalewamy 1.5 – 2 łyżki ziół w termosie dwoma szklankami wrzącej wody i po zamknięciu odstawiamy na 1 godzinę. Pijemy pół szklanki trzy razy dziennie po posiłku w nerwicy wegetatywnej z zaburzeniami żołądkowo – jelitowymi. Jeżeli objawami nerwicy są zaburzenia sercowo – naczyniowe, to zamiast ziela macierzanki dodajemy taką samą ilość mieszaniny kwiatów głogu i owoców głogu. Dalej postępujemy jak poprzednio.

Zioła sedatywne – Mieszamy równe ilości rozdrobnionego korzenia kozłka, ziela serdecznika, liści mięty, liści szałwii oraz liści melisy. Zalewamy 1.5 łyżki ziół w termosie dwoma szklankami wrzącej wody. Zamykamy termos i zostawiamy na 1 godz. Pijemy 2/3 szklanki dwa razy dziennie po posiłkach w stanach pobudzenia nerwowego i bezsenności.

Nervosan – dwie łyżki ziół zalewamy dwoma szklankami wrzącej wody, nakrywamy i postawiamy nad parą na 20 minut. Odstawiamy na 10 minut i przecedzamy do termosu. Pijemy po 2/3 szklanki po śniadaniu i wieczorem na godzinę przed snem w stanach pobudzenia nerwowego i bezsenności.

Plantival – Płyn i drażetki mające w swym składzie wyciągi z 4 ziół. Używa się w stanach nerwicowych i napięcia nerwowego. Płyn 3 razy dziennie po 20 kropli na cukier lub wodę, bądź 1 – 2 drażetki 2 – 3 razy dziennie.

Valmane – Drażetki zawierające mieszaninę walepotriatów. Używa się w celu regulowania psychicznych i ruchowych zaburzeń nerwowych, przede wszystkim u dzieci i osób starszych. Dawki 1 – 2 drażetki trzy razy dziennie w ciągu 3 – 4 tygodni. Dzieciom stosownie mniej.

Źródło: Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie – Aleksander Ożarowski i Wacław Jaroniewski







Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • klacze kozlka lekarskiego
  • kozik lekarski klacza sok
  • intractum valeriane
  • nalewka z kłącza kozłka lekarskiego
  • nalewka z kwiatu kozłka lekarskiego
  • nalewka z kozłka metoda
  • lek z kłącza kozłka
  • kozlek lekarski na padaczke czesciowa
  • korzeń kozłka olejek
  • wino z kozlka lekarskiego