Category Archives: Porady

Homocysteina – cholesterol XXI wieku




Czym jest homocysteina, na którą mówi się cholesterol XXI wieku? U wielu ludzi zmniejszenie stężenia cholesterolu nie jest wystarczająco skuteczne w przeciwdziałaniu miażdżycy. Fakt ten stał się powodem do poszukiwania nowych czynników ryzyka miażdżycy. W ostatnich latach do rangi ważnego czynnika zagrożenia miażdżycą urosła homocysteina, związek, który nie jest składnikiem naszej diety.

Homocysteina to rodzaj aminokwasu znajdującego się w organizmie człowieka. We krwi pojawia się w efekcie trawienia pokarmów posiadających białko. Niewielka jej ilość jest konieczna do normalnego funkcjonowania organizmu, jednak jej zbyt wysoki poziom uszkadza naczynia krwionośne i wiąże się z problemami miażdżycowymi i zakrzepowymi. W wielu przypadkach to nie za wysoki poziom cholesterolu, a stężenie homocysteiny powoduje wystąpienie zawału serca.

Badanie poziomu homocysteiny zaleca się pacjentom z obciążeniem genetycznym ryzyka zawału serca i udaru mózgu oraz choroby wieńcowej. Jej poziom można badać w moczu lub krwi. Badanie robi się na czczo. 10 – 12 godzin przed badaniem nie wolno jeść ani pić niczego poza wodą. W moczu homocysteina w ogóle nie powinna występować, dlatego wynik dodatni badania poziomu homocysteiny w moczu zawsze świadczy o nieprawidłowościach. We krwi norma wynosi 5 – 14 mol/l. Jednak juz ok. 11 – 13 mol/l może zacząć uszkadzać tkanki.

Skąd homocysteina?

Przyczyną zbyt dużego stężenia homocysteiny w krwi może być palenie papierosów, picie dużych ilości kawy, nadmierne zażywanie niektórych leków lub czynniki genetyczne. Wyjątkowo jej duże stężenie może być spowodowane niedoborem witamin B6, B12 i kwasu foliowego – czyli nieodpowiednia dieta. Uzupełnienie tych witamin w organizmie skutkuje spadkiem poziomu homocysteiny aż o 30 %. Homocysteina jest wyjątkowo silnym oksydantem. Zwiększenie homocysteiny o każde 5 mol/litr powoduje poważne ryzyko ciężkiej choroby.

Czym się leczyć?

Farmaceutycznego leku, który zmniejsza poziom homocysteiny nie ma. Firmy farmaceutyczne nie są tym zainteresowane nie wytwarzając i nie sprzedając na to lekarstw. A że ludzie umierają? Na ich leczeniu nie da się zarobić, wiec się nie informuje o niebezpieczeństwie. I chociaż wysokie stężenie homocysteiny uszkadza kości, mocno podnosi ryzyko rozwoju choroby Alzheimera, jest jednym z czynników – a może nawet główną przyczyną rozwoju schizofrenii, medycyna wcale się tym nie przejmuje. Efektywne zmniejszanie poziomu homocysteiny wymaga przyjmowania jednocześnie 3 witamin B6, B12 i kwasu foliowego. Najlepiej przestrzegać właściwej diety, można też stosować odpowiednie suplementy.

W czym jest kwas foliowy?

Duże ilości kwasu foliowego znajdujemy w świeżych warzywach, mających zielone liście, takich jak: sałata, szpinak, kapusta, brokuły, szparagi, kalafior, brukselka, jak również w pomidorach, grochu, fasoli, soczewicy, soi, burakach. Znaczne jego ilości mają drożdże piwne i wątroba. Znajduje się również w jajkach, pszenicy oraz w soku pomarańczowym i w awokado. Kwas foliowy nie jest kumulowany w organizmie, dlatego trzeba regularnie go uzupełniać. Przez długie przechowywanie i przetwarzanie warzyw czy produktów zmniejsza się ilości witamin. Świeże liście sałaty lub szpinaku trzeba zjadać na surowo w surówkach i sałatkach.

Źródło witaminy B6 i B12

Dobrymi źródłami witaminy B6 są ryby, gotowane mięso, ziemniaki i inne warzywa skrobiowe, banany, płatki śniadaniowe wzbogacone w witaminę o B6, warzywa liściaste i produkty zbożowe pełnoziarniste. Witamina B12 znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego, przede wszystkim w podrobach, rybach, jajach oraz w mleku i jego przetworach np. w serach dojrzewających. Nie występuje natomiast w produktach zbożowych, owocach czy warzywach. Najlepszym źródłem witaminy B12 są owoce morza – kraby, małże, ostrygi.

Gotowe preparaty

Leki do nabycia bez recepty o wielokierunkowym pozytywnym działaniu na organizm:

Cardiosanol – tabletki. W skład leku wchodzi: wyciąg z otrębów ryżowych, kwas foliowy, witaminy B6 i B12. Zmniejsza stężenie LDL złego cholesterolu, równocześnie zwiększa poziom dobrego cholesterolu (HDL). Po zastosowaniu leku zauważono także znaczące obniżenie poziomu triglicerydów w osoczu krwi.

Colesterbe kapsułki. Preparat łączy korzystne działanie policosanoli wytworzonych z otrąb ryżu oraz gamma – oryzanolu uzyskanego z oleju ryżu. Gamma – oryzanolu wspomaga zmniejszenie wchłaniania cholesterolu z pożywienia, policosanole wspomagają organizm w zmniejszeniu cholesterolu.

Oliwka – kapsułki. Ekstrakt z liści oliwki zmniejsza ciśnienia krwi oraz obniża poziom cholesterolu, wspomaga prawidłową pracę naczyń wieńcowych. Używanie wyciągu z liści oliwki zalecane jest przede wszystkim w diecie osób posiadających niedokrwienie serca oraz w przeciwdziałaniu miażdżycy.

Winogrocaps – kapsułki. Polecany głównie dla osób stosujących dietę bogata w tłuszcze zwierzęce oraz w zapobieganiu miażdżycy.

Zioła

Poza dietą stosuje się picie ziół np. kwiat głogu, owoc głogu, ziele dziurawca, ziele jemioły i ziele krwawnika. Dawkowanie i sposób przygotowania znajduje się na opakowaniach z surowcem. Poniżej podano kilka ziół, aby częste ich zmienianie (np. po wypiciu jednego opakowania) wprowadzało nowe bodźce. Zioła w mieszankach są skuteczniejsze. Oto skład dobrego zestawu:

1. Ziele jemioły – 50 g
2. Kwiat głogu – 20 g
3. Ziele rdestu ptasiego – 20 g
4. Ziele dziurawca – 20 g
5. Ziele nawłoci – 20 g
6. Ziele krwawnika – 20 g
7. Koszyczek rumianku – 20 g

Jedną łyżkę zmieszanych ziół zalewamy jedną szklanka wrzącej wody, przykrywamy i gotujemy 3 minuty, odstawiamy na 15 minut i przecedzamy. Pijemy ciepły napój trzy razy dziennie 10 minut przed posiłkiem. Za każdym razem przygotowujemy świeżą porcje.

Ogórecznik i wiesiołek

W przypadku wysokiego poziomu cholesterolu dobrze jest przyjmować nasienie ogórecznika lub nasienie wiesiołka. Trzeba nasiona jednej z roślin zmielić w młynku do kawy i dwa razy dziennie stosować po płaskiej łyżeczce po posiłku. Popić herbata lub przegotowaną woda z miodem. Spożywanie nasion przeciwdziała również zakrzepom w miażdżycy.

Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Stanisław Leśny







Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • cholesterol xxi wieku
  • homocysteina a kości
  • Zioła na obniżenie homocysteiny
  • homocysteina w moczu
  • homocysteina tabletki
  • homocysteina palenie papierosow
  • homocysteina o czym mowi
  • homocysteina norma
  • homocysteina nie cholesterol
  • homocysteina a palenie papierosow

Stosowanie ziół w leczeniu chorób oczu

Najczęstsze choroby oczu




Jaskra – często w tym schorzeniu występują się zaburzenia widzenia, które w konsekwencji mogą doprowadzić do całkowitej ślepoty. Ich stopień i nasilenie może być różne i zależeć od rodzaju jaskry. Jedną z głównych przyczyn powstawania tej choroby to wysokie ciśnienie sródgałkowe oka.

Zaćma – jak już z nazwy wynika we wszystkich formach choroby występuje zaciemnienie oka, powodujące że oko widzi obraz szary lub ciemny i rozmyty. Z biegiem lat zaćma się nasila i może prowadzić do problemów z widzeniem. Przyczyny zaćmy mogą mieć podłoże wrodzone i pojawić się już w chwili narodzin, mogą być nabyte np: pourazowe, starcze, wtórne.

Zespól suchego oka – dolegliwość ta spowodowana jest zwykle niedostatecznym wydzielaniem łez z gruczołu łzowego. Przy tym schorzeniu odczuwamy drapania, obecność obcego ciała lub piasku pod powiekami, swędzenie, pieczenie, zaczerwienienie, ból, obrzęknięte powieki, światłowstręt. Przyczyną tego schorzenia może być długotrwałe czytanie lub oglądanie telewizji, przesiadywanie przed komputerem, przebywanie w atmosferze zakurzonej lub zadymionej, klimatyzacja, zanik gruczołu łzowego u ludzi starszych, chroniczne schorzenia, długotrwałe stosowanie niektórych leków.

Odwarstwienie siatkówki – w zależności od miejsca powstania może nie wykazywać żadnych objawów lub prowadzić do utraty wzroku. Często choroba ta nie daje znać o sobie, lub poprzedza ją pojawianie się świetlnych błysków, widzenie ciemnych plam. Odwarstwienie to oddzielenie siatkówki od leżącej pod nią tkanki nerwowej i warstwy zaopatrującej oko naczyń krwionośnych. Powodem odwarstwienia siatkówki są najczęściej dawne urazy. Nie muszą to być urazy bieżące, najczęściej są to urazy zadawnione, o których chory już nie pamięta, infekcje, stany zapalne, krwotoki.

Starczowzroczność – niezwykle słabo widzi się rzeczy bliskie bez używania okularów. Jej podłoże to starszy wiek. Powoduje on utratę akomodacji soczewki krystalicznej na skutek zmniejszenia się elastyczności mięśnia rzęskowego.

Jęczmień – jest ropieniem powstającym na powiece oka. Powoduje nieprzyjemne odczucie uwierania, podrażnienia, często bólu. Zwykle tworzy się na skutek infekcji, zakażenia, osłabienia, zabrudzenia.

Gradówka – jest to przewlekły ropień z ropo krwistej i galaretowatej masy wewnątrz twardego włóknistego woreczka znajdującego się na dolnej lub górnej powiece. Może się powiększać, sprawia nieprzyjemne wrażenie nieustannego uwierania. Powodem jego powstania jest zapalenie gruczołu tarczkowego. Gradówka może być wywołana gronkowcami, chorobami skórnymi, nie wyleczonym do końca jęczmieniem.

Zapalenie spojówki – w zapaleniu bakteryjnym może pojawić się śluzowo – ropa wydzielina. W innych przypadkach występuje zaczerwienienie oczu, pieczenie i łzawienie. Zapalenie spojówki zwykle wywołane jest czynnikami drażniącymi jak kurz, ostry pyl, zadymienie, czynnikami alergicznymi lub drobnoustrojami.

Zapalenie powiek – przeważnie powieki są opuchnięte a oczy zaczerwienione. W postaciach bakteryjnych może występować śluzowo – ropna wydzielina. Przeważnie powodem bywa używanie nieodpowiednich i w przesadnych ilościach kosmetyków, tarcie, przebywanie w zadymionym powietrzu, kurz, pył lub drobnoustroje.

Leczenie chorób oczu ziołami

Leczenie tradycyjne chorób oczu w przypadku jaskry, zaćmy, odklejaniu siatkówki zwykle polega na wykonaniu zabiegu chirurgicznego, podawaniu antybiotyków a najczęściej stosowaniu różnych kropli do oczu. Skutecznym sposobem są zioła używane jeszcze przez nasze prababki, babki i mamy. Zawsze w domu znajdował się rumianek, świetlik, nagietek czy też babka szerokolistna lub lancetowata, które używano przy zaprószeniu, podrażnieniu czy też zaczerwienieniu oka. Wśród wielu dolegliwości oczu właśnie schorzenia powiek i spojówek występują najczęściej, pozostałe są związane z wiekiem lub wadami wrodzonymi czy tez nabytymi.

Jaskra – W dolegliwości tej z pozytywnym skutkiem oprócz leków można używać zestawy moczopędne np: liść brzozy, ziele nawłoci, korzeń wilżyny ciernistej, liść mącznicy lekarskiej, ziele skrzypu, ziele krwawnika. Wszystkie komponenty mieszamy, wsypujemy do garnuszka 3 łyżki mieszanki i zalewamy wrzącą wodą. Odstawiamy do naciągnięcia na pół godziny, przecedzamy do termosu. Pijemy 3 razy dziennie pół godziny przed jedzeniem. Można z również nabyć gotowy zestaw Drosan i stosować podobnie jak w powyższym przykładzie.

Zaćma – Przygotowujemy zestaw o następującym składzie: liść babki lancetowatej, ziele fiolka trójbarwnego, ziele ruty, kwiat nagietka, ziele świetlika. Wymienione składniki mieszamy, wsypujemy do szklanki 1 łyżkę mieszanki, zalewamy wrzącą wodą, odstawiamy na 25 minut i przecedzamy. Pijemy 3 szklanki dziennie, 30 minut przed jedzeniem. Przed wypiciem można zamoczyć w naparze 2 płatki kosmetyczne, lekko je wycisnąć i położyć jako okład na kilka minut na zamknięte powieki.

Zapalenie powiek – Na okłady można przygotować następujący zestaw: kwiat nagietka, kwiat chabru, koszyczki rumianku, ziele świetlika. Zagotowujemy 1/2 szklanki wody, do wrzątku wsypać jedną łyżkę ziół, na niewielkim ogniu nie gotując pociągnąć 10 minut, przecedzamy przez gęstą gazę. Ciepłe zioła zawijamy starannie w kompres, tak aby nie zaprószyć chorych oczu. Robimy letnie okłady na powieki przez kilka lub kilkanaście minut, dwa do trzech razy dziennie. Pozostałym naparem przepłukujemy worek spojówkowy.

Zespól suchego oka – Przygotowujemy następujące zioła: liść babki lancetowatej, kwiat ślazu dzikiego, koszyczki rumianku, kwiat jasnoty białej, liść podbiału, korzeń wilżyny. Zioła starannie mieszamy, do szklanki wsypujemy jedną łyżkę mieszanki i zalewamy wrzątkiem, odstawiamy na 25 minut, następnie przecedzamy. Pijemy 3 razy dziennie, 30 minut przed jedzeniem. Przed wypiciem w naparze możemy zamoczyć 2 płatki kosmetyczne i położyć na powieki jako okład na kilka minut. Trzeba wyeliminować potencjalne przyczyny schorzenia zależne od chorego – przebywanie w zadymionej, zapylonej, agresywnej atmosferze, tarcie oka, długie przebywanie w pomieszczeniu klimatyzowanym itp.

Odwarstwienie siatkówki – Przygotowujemy następujący zestaw: ziele krwawnika, koszyczki rumianku, kwiat nagietka, ziele tasznika, ziele świetlika, ziele ruty, kwiat chabru. Do szklanki wsypujemy jedną łyżkę mieszanki i zalewamy wrzątkiem, odstawiamy na 25 minut i przecedzamy. Pijemy 3 szklanki dziennie pomiedzy posiłkami. Jak przy zespole suchego oka możemy zrobić letnie okłady kilkuminutowe na powieki. Kuracje można zrobić przed zabiegiem medycznym i miesiąc po zabiegu przez dłuższy okres czasu. Trzeba pamiętać, ze w tym przypadku nie zalecany jest wysiłek fizyczny, podnoszenie nawet małych ciężarów oraz schylanie się.

Starczowzroczność – Dolegliwość związana jest, jak już wspomniano, z wiekiem. Można nawet do końca życia stosować leczenie wzmacniającym zestawem ziół. Mieszamy następujące zioła: ziele ruty, korzeń wilżyny, ziele świetlika, kwiat chabru, ziele krwawnika, kora kasztanowca, ziele fiolka trójbarwnego, liść babki lancetowatej. Do szklanki wsypujemy jedną łyżkę ziół i zalewamy wrzątkiem, odstawić na 25 minut i przecedzamy. Pijemy 3 razy dziennie po 2/3 szklanki naparu pomiędzy jedzeniem. W przygotowanym płynie można zamoczyć płatki kosmetyczne i 2 razy dziennie wykonywać okłady na powieki. Po 60 dniach leczenia robimy tydzień przerwy.

Jęczmień – Przygotowujemy następujący zestaw: kwiat nagietka, koszyczki rumianku, liść babki lancetowatej, ziele krwawnika. Do garnuszka wsypujemy 1,5 łyżki mieszanki ziołowej i zalewamy wrzątkiem, ciągniemy na małym ogniu nie gotując 10 minut, odstawiamy na 30 minut, przecedzamy przez gęstą gazę. Letnim naparem przemywamy worek spojówkowy i robimy okłady kilku lub kilkunastu minutowe. Dodatkowo pijemy 3 razy dziennie następujący zestaw: korzeń mniszka, ziele fiolka trójbarwnego, liść babki lancetowatej, porost islandzki, ziele krwawnika. Łyżkę ziół wsypujemy do szklanki i zalewamy wrzątkiem, odstawiamy na 25 minut, przecedzamy. Pijemy 3 razy dziennie, 30 minut przed jedzeniem. Tą samą kurację można robić także w gradówce.

W medycynie naturalnej wykonywano także nacieranie zlotem, które działa antyseptycznie. W tym celu złotą obrączkę trzeba dobrze umyć, zamoczyć w spirytusie lub w czystej wódce i poczekać do wyschnięcia. Następnie pocierać o wyjałowioną gazę do czasu aż stanie się ciepła. Taką obrączka lekko masować powiekę. Okład z jajka – jajko starannie wyszorować a następnie ugotować na twardo, ciepłe umieścić w wyjałowionej flanelce i przykładać do powieki.

Zapalenie spojówek – Przygotowujemy następująca mieszankę: koszyczki rumianku, kwiat nagietka, ziele bylicy pospolitej, ziele marzanki, kwiat chabru. Do szklanki wsypujemy jedną łyżkę ziół, zalewamy 2/3 szklanki wrzątku, odstawiamy aż będzie letnie, przecedzamy przez gęstą wyjałowioną gazę, przemywamy oko 2 do 3 razy dziennie.

Jeżeli jest konieczność stosowania maści antybiotykowej, to najlepiej na noc. Przedstawione powyżej zestawy na okłady lub na oczyszczenie organizmu, można z powodzeniem używać przy innych dolegliwościach oczu, które tu nie zostały opisane.

Poniżej podano zestaw który można stosować przy różnych chorobach oczu: Ziele świetlika, kwiat chabru, ziele ruty, koszyczki rumianku, kora kasztanowca, liść babki lancetowatej, kora wilżyny. ziele tasznika, kwiat nagietka, ziele bylicy pospolitej, ziele krwawnika. Do szklanki wsypujemy 1 łyżkę mieszanki i zalewamy wrzątkiem, odstawiamy na 25 minut. Pijemy 3 szklanki dziennie pomiędzy posiłkami. Dodatkowo można wykonać 2 razy okład. Moczymy w letnim naparze 2 płatki kosmetyczne i przykładamy na kilka minut na powieki.







Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Zielarz: Wojciech Biernat

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • odklejenie siatkówki zioła
  • ziola na choroby oczu
  • uczucie wyjalowionego oka
  • siatkówka medycyna naturalna
  • gradowka można przebywać rumiankiem
  • czy zaciemnienie oka to jaskra
  • siatkowka oka ziola
  • zioła na siatkówkę oka
  • lzawienie oczu rozlany obraz oczyszczanie organizmu naturalne sposoby
  • leczenie suchego oka ziolami

Miód w leczeniu chorób skóry

Leczenie chorób skóry i błon śluzowych




W zachodniej literaturze medycznej czytamy, że miód okazał się doskonałym środkiem w infekcjach chirurgicznych. U pacjentów z zakażonymi ranami pooperacyjnymi, przewlekłymi owrzodzeniami i ropniami miód uzyskiwał lepsze rezultaty lecznicze niż antybiotyki. Ponadto używanie miodu na oddziałach chirurgicznych efektywnie chroniło przed infekcjami ran szczepami szpitalnymi oraz pozwalało na wykonanie przeszczepów skóry i amputacji kończyn bez powikłań. Zauważono, że działa on nie tylko na ropotwórcze bakterie tlenowe, takie jak Staphylococcus aureus i Pseudomonas aeruginosa, ale także na bardzo dużo gatunków bakterii beztlenowych, między innymi na formy wegetatywne zgorzeli gazowej Clostridium perfringens.

Miód używany jest przez zachodnich chirurgów również w kuracji ran oparzeniowych. Dla przykładu 14 dniowe leczenie miodem oparzeń zabezpieczało je w 87% przed infekcjami, w porównaniu do 10% ran oparzeniowych leczonych srebrową pochodną sulfadiazyny. Wykazano przy tym, że miód wspomaga proces gojenia rany przez oczyszczanie jej z chorej tkanki, tworzenia zdrowej tkanki ziarninowanej, wchłaniania płynu obrzękowego i ropy, jak również zabezpieczenia przed wtórną infekcją drobnoustrojami.

Z profesjonalnych czasopism lekarskich wynika, że miód używany jest w kuracji owrzodzeń na tle cukrzycowym, zainfekowanych ran odleżynowych i nowotworowych, zwłaszcza u starszych osób, jak również owrzodzeń zgorzelinowych i gruźliczych. Przykładem może być chory z raną odleżynową na kostce, która pomimo długiej kuracji powiększała się i groziła amputacją nogi. Codzienne umieszczanie na ranie miodu pod opatrunkiem z gazy już po kilku dniach spowodowało zmniejszenie się rany o około 1 cm. Z czasem dno rany uległo ukrwieniu i zaczęło pokrywać się ziarniną. Po trzech miesiącach rana była zagojona.

Źródło: Leczenie miodem – Bogdan Kędzia, Elżbieta Hołderna-Kędzia
Polski Związek Pszczelarski, Warszawa 1998 r.







Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • boląca rana na kostce
  • bolące nie gojące się rany na kostce

Dynia




Miąższ dyni jest bardzo zasobny w włókna roślinne oraz pektyny, a przy tym niebywale niskokaloryczny. Dzięki tym właściwościom często stosowany jest w kuracjach odchudzających, jak również jako lek przeciw zaparciom, zaburzeniom trawiennym oraz przy dużym poziomie cholesterolu we krwi. Zaś wartość odżywcza dyni jest dość duża, znacznie większa niż ogórka. W miąższu wyodrębniono cukry, pektyny, kwasy organiczne, fitosterole. Wyjątkowo wartościowe są dynie o pomarańczowym miąższu, im bardziej intensywny kolor, tym więcej posiadają karotenu, czyli prowitaminy A.

Miąższ to bogate źródło witamin z grupy B, takich jak kwas foliowy, niacyna – witamina PP, pirydoksyna – witamina B6, tiamina – witamina 81, kwas pantotenowy, jak również związków mineralnych, szczególnie fosforu, miedzi, wapnia, magnezu i potasu. Ze względna alkaliczne składniki mineralne wykazuje odkwaszające działanie na organizm. Zobojętnia nadmiar kwasów żołądkowych i przeciwdziała powstawaniu wrzodów w przewodzie pokarmowym.

Dieta w kolorze pomarańczowym

Dynię zaliczamy do warzyw najbardziej zasobnych w karotenoidy, czyli barwniki roślinne o żółtym, pomarańczowym i czerwonym kolorze. Odmiany dyni o ciemnopomarańczowym miąższu zawierają więcej karotenoidów niż marchew. Karotenoidy są w miarę potrzeby przerabiane przez zdrowy układ pokarmowy w witaminę A. Zarówno witamina A jak i karotenoidy nawet nie przerobioną w witaminę A mają właściwości przeciwutleniające chroniące organizm przed szkodliwym wpływem wolnych rodników.

Karotenoidy podnoszą odporność na choroby, pobudzają wytwarzanie enzymów detoksyfikujących, ochraniają błony śluzowe przewodu pokarmowego i dróg oddechowych przed zakażeniami, zapobiegają miażdżycy i chorobom serca, opóźniają starzenie się, minimalizują ryzyko pojawienia się nowotworów, zmniejszają negatywne skutki radioterapii i chemioterapii. Zalecane są chorym z problemami skórnymi, głównie z łuszczycą, trądzikiem, egzemą, przy pękających opuszkach palców czy spękanych piętach.

Leczy żołądek

Dynia leczy, regeneruje siły i odmładza organizm. Wykazuje działanie chłodzące i nawilżające. Zarówno surowy miąższ, jak i gotowany czy pieczony powinien widnieć w menu w chorobach onkologicznych wszelakiego umiejscowienia, przy rozstrojach nerwowych, w problemach z zaśnięciem, przemęczeniu fizycznym i umysłowym, obrzękach, anemii, gorączce. Systematyczne jedzenie dyni w dowolnej postaci przeciwdziała bólom serca, czy to od stresu, czy depresji, czy zmian pogody.

Cierpiącym na dolegliwości żołądka i jelit zaleca się spożywać codziennie przez 2 – 3 miesiące dynię gotowaną lub pieczoną, zaczynając od kilku łyżek i powoli zwiększając porcje do 150 g dwa razy dziennie. Po kilku dniach ustępują objawy podrażnienia żołądka takie jak zgaga, mdłości, gorycz w ustach, wzdęcia i bóle żołądka, długotrwałe zaparcia, poprawi się apetyt i przyswajanie pokarmów. Miąższ dyni pozytywnie działa na wszelkie procesy biochemiczne w wątrobie. Przemianę materii poprawia dostępny w handlu olej z dyni.

Zamiast solarium

Spożywając pokarmy z dużą zawartością karotenoidów skóra dostaje brzoskwiniowego odcienia bez konieczności opalania się na plaży czy pójścia do solarium. Kiedy zaś leżakujemy na plaży taka dieta przyspiesza opalanie, minimalizuje szkodliwe działanie promieni ultrafioletowych, gwarantuje trwalszą opaleniznę. Papka ze świeżego miąższu lub odwary z gotowanej dyni zmniejszają ból i pieczenie skóry po oparzeniach, w tym także poparzeniach słonecznych. W kosmetyce miąższ dyni używa się jako składnik maseczek upiększających, przede wszystkim dla cery suchej.

Pasta ze zmiksowanych pestek dyni oczyszcza i zmiękcza skórę. Miąższ dyni oprócz dobrze znanego betakarotenu zawiera wiele innych karotenoidów, w tym konieczna dla prawidłowego funkcjonowania oczu zeaksantyna i luteina, które łagodzą zmęczenie oczu, poprawiają proces widzenia, zwiększają zdolność widzenia w ciemności, przeciwdziałają astygmatyzmowi i zaćmie, chronią żółtą plamkę przed degeneracją.

Na kłopoty z nerkami

Miąższ lub sok wyciśnięty z dyni to wartościowy środek o łagodnym działaniu moczopędnym. Sprzyja wydalaniu z organizmu nadmiaru płynów, usuwa z tkanek toksyny i zbyteczne produkty przemiany materii. Używany jest w kuracjach odtruwających, niekiedy razem z sokiem z marchwi lub z jabłek. Ugotowany miąższ z dodatkiem kaszy jaglanej lub ryżu stosuje się w diecie przy obrzękach związanych z chorobami sercowo – naczyniowymi, przy chorobach nerek i pęcherza moczowego, nadciśnieniu, zaburzeniach przemiany materii. Korzystne dla pracy układu wydalniczego są także nasiona dyni. Codzienne zjadanie 5 do 10 gram pestek przeciwdziała tworzeniu się kamieni w nerkach, łagodzi podrażnienia pęcherza i cewki moczowej. Dobre efekty zjadania nasion zauważono u dzieci mimowolnie moczących się w łóżku oraz przy nieotrzymaniu moczu. Systematyczne jedzenie dyni pomaga również usuwać śluz z płuc, oskrzeli i gardła.

Dynia w kuchni

Dynię możemy kupić bez problemu w ciągu całego roku, przy tym jest ona stosunkowo tania. Najczęściej przypominamy sobie o niej przed świętem Halloween. Dynię w całości można przechowywać przez długi czas w chłodnym, przewiewnym miejscu w temperaturze pokojowej, zaś po przekrojeniu trzeba ją umieścić w lodówce i spożyć w ciągu kilku dni. Przez to, że posiada niską zdolność wiązania azotanów z gleby jest lepszym od marchwi produktem w żywieniu dzieci oraz ludzi chorych.

Miąższ dyni można spożywać na różne sposoby – na słodko, na słono lub na ostro od zupy dyniowej, poprzez puree z pieczonej dyni zamiast ziemniaków, po ciasta czy dżemy. Mało wyrazisty smak poprawią pomidory, papryka i odpowiednie przyprawy takie jak pieprz, imbir, cynamon, goździki, kurkuma czy kolendra. Pestki dyni są wyśmienitą przekąską w naturalnym opakowaniu, przez co możemy je zabrać ze sobą dokądkolwiek się udajemy, albo podjadać sobie zamiast chipsów. Najlepiej jadać surowe nasiona dyni. Wyłuskanymi nasionami można posypywać surówki, sałatki, kanapki, używać jako panierkę.

Dynia to pożywienie całkowicie bezpieczne dla zdrowia. Należy jednak pamiętać, że podobnie jak większość orzechów i nasion pestki dyni posiadają składniki antyodżywcze, w tym kwas fitynowy, który wiąże się z minerałami zanim zostaną wchłonięte oraz blokuje enzymy trawienne. Niektórzy twierdzą, że namaczanie lub prażenie nasion dezaktywuje kwas fitynowy. Najlepiej jadać nasiona z umiarem czyli około garści dziennie, aby układ pokarmowy mógł poradzić sobie z rozkładem kwasu fitynowego. Czasami w przypadku korzystania z nasion dyni w celach leczniczych, np. w kuracjach przeciwpasożytniczych, nie zaszkodzi nawet znacznie większa ilość.







Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Małgorzata Godlewska

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • seler medycyna naturalna
  • bialko cukierpuder oliwa wrzod dwunastnicy
  • bialko odzywcze po hemoterapi
  • co leczy seler korzenny
  • kwiaty dzikiej marchwi medycyna ludowa
  • medycyna naturalna obierki z jablek iprzepis
  • wartosci lecznicze kurkuma

Miód w chorobach serca




Miód bez względu na odmianę i miejsca z którego pochodzi cechuje się pozytywnym działaniem na serce i układ krążenia. Zwiększa siłę skurczu i wydolność mięśnia sercowego, rozszerza naczynia wieńcowe serca i poprawia krążenie. Miód zmniejsza ciśnienie tętnicze krwi, wykazuje działanie przeciwarytmicznie oraz zwiększa diurezę. W leczeniu miód używa się głównie jako środek wspomagający zasadnicze leczenie. Samodzielnie miód stosowany jest w lekkich schorzeniach, wstępnych fazach procesu chorobowego lub profilaktycznie.

Bardzo często miód używa się w leczeniu nerwicy oraz nieprawidłowości pracy serca. W efekcie regularnego stosowania miodu znikają subiektywne objawy choroby, takie jak ból w okolicy serca, zmęczenie i napięcie nerwowe. Następuje lepsze samopoczucie i spokojniejszy sen. Miód stosowany jest jako specyfik wspomagający w niewydolności serca. Z doskonałym skutkiem używany jest on u chorych z przewlekłym sercem płucnym.

Pozytywne rezultaty po podaniu miodu zauważono również w chorobie niedokrwiennej serca. Miód stosowany przez dłuższy czas uniemożliwia rozwój procesu miażdżycowego, zmniejsza lub likwiduje zupełnie dolegliwości towarzyszące dusznicy bolesnej, jak również zmniejsza szkodliwe oddziaływanie glikozydów nasercowych na organizm człowieka. Pozytywne działanie miodu zauważono w przypadku choroby nadciśnieniowej. Wykorzystuje się to z sukcesem u kobiet w ciąży z ciśnieniem tętniczym, które nie mogą przyjmować leków syntetycznych.

Sposoby podawania i dawkowanie

Przeważnie w chorobach serca i naczyń stosuje się 1 – 2 łyżki stołowe miodu trzy razy dziennie, po rozpuszczeniu w połowie szklanki ciepłej wody. Zakładając, że 1 łyżka miodu to średnio 20 gram, odpowiada to 60 – 120 gram dziennie. Najkorzystniej jest przyjmować miód na godzinę przed lub godzinę po posiłku. Czas trwania kuracji wynosi najczęściej 6 tygodni. Według niektórych znawców miód powinno się rozpuszczać w naparach z surowców witaminowych i flawonoidowych, takich jak owoc głogu i owoc dzikiej róży, przede wszystkim w chorobie nadciśnieniowej i przy osłabieniu mięśnia sercowego.

Do szklanki letniego naparu, przygotowanego z łyżki stołowej owoców i pół litra wody, dodaje się 1 – 2 łyżki stołowe miodu i pije po pół szklanki, trzy razy dziennie. Osoby nie tolerujące bezpośredniego spożywania miodu, mogą go rozpuszczać w przegotowanym i ostudzonym mleku. Nie wskazane jest natomiast u chorych na serce spożywanie miodu z gorącą herbatą lub innymi gorącymi płynami, ze względu na działanie napotne.

Trochę inne dawkowanie miodu zaleca się w nadciśnieniu i w miażdżycy naczyń wieńcowych. Miód zmieszany w równych częściach z sokiem ze świeżych buraków lub marchwi pijemy po 1/2 szklanki, 3 do 4 razy dziennie przed posiłkiem. Leczenie prowadzimy się przez dwa miesiące. Metodę tą traktuje się jako uzupełniającą podstawowe leczenie.

O korzystnych rezultatach leczenia w dużym stopniu decyduje użycie właściwej dla danej choroby odmiany miodu. W leczeniu nerwicy oraz nieprawidłowości akcji serca najefektywniejsze są miody o dużej zawartości terpenów, takie jak lawendowy, kozłkowy, melisowy, kasztanowy i nostrzykowy. Działanie zmniejszające ciśnienie tętnicze krwi posiada miód lipowy i nostrzykowy. Z kolei w leczeniu miażdżycy używa się miody: gryczany, spadziowy ze spadzi z drzew iglastych, rzepakowy i malinowy. Korzystnie w leczeniu chorób serca i naczyń krwionośnych wypadają także miodowe komponenty (ziołomiód głogowy i pokrzywowy) oraz miody nektarowe z dodatkiem 1% koncentratu z aronii i melisy.

Źródło: Leczenie miodem – Bogdan Kędzia, Elżbieta Hołderna-Kędzia
Polski Związek Pszczelarski, Warszawa 1998 r.







Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • negatywne dzialanie miodu na serce
  • miód faceliowy niewydolność serca
  • miód nostrzykowy na serce
  • Miud dawka lecznicza niewydolnosc serca
  • Miud na niewydolnosc serca

Miód w leczeniu chorób układu pokarmowego




Leczenie miodem jest dość skuteczne w zapaleniu żołądka oraz chorobie wrzodowej żołądka i dwunastnicy. Cechuje się on właściwościami normalizowania upośledzonej czynności wydzielniczej i ruchowej żołądka w tych schorzeniach. Ponadto poprawia gojenie zmienionej zapalnie błony śluzowej żołądka i dwunastnicy. Miód skutkuje stopniowym zmniejszaniem bólu i pobudliwości nerwowej, ustępowaniem nudności i zgagi, jak również poprawą snu i łaknienia. W wielu przypadkach zapalenia i choroby wrzodowej żołądka kuracja miodem daje szanse na uzyskanie lepszych efektów niż w przebiegu tradycyjnej terapii tych dolegliwości. Istnieją dowody na to, że miód efektywnie chroni błonę śluzową żołądka przed szkodliwym działaniem alkoholu.

Trzeba tutaj zaznaczyć, że obecnie za czynnik powodujący zarówno zapalenie żołądka, jak i chorobę wrzodową żołądka i dwunastnicy, przyjmuje się infekcję bakteriami beztlenowymi Helicobacter pylori. A zatem lecznicze działanie miodu w tych chorobach musi mieć związek z jego nieprzyjaznym oddziaływaniem na ten drobnoustrój. Miód reguluje czynność wydzielniczą i motoryczną jelit. Dzięki temu przyjmowany jest w przypadku zapalenia jelita grubego ze skłonnością do biegunek, jak również w zapaleniu jelita cienkiego, głównie u dzieci. Miód poprzez uaktywnienie perystaltyki jelit posiada łagodne działanie przeczyszczające i z tego względu jest wartościowym środkiem w leczeniu chronicznych zaparć.

Z dobrym skutkiem używa się miodu w przypadku zapalenia żołądka i jelit tak u dzieci, jak i osób dorosłych. Produkt ten okazał się pomocny w infekcjach spowodowanych przez bakterie: Salmonella, Shigella, enteropatogenne Escherichia coli i Klebsiella, jak również w zakażeniach rotawirusem typu ludzkiego. Miód stosowany doustnie w płynie elektrolitowym ewidentnie skracał czas trwania biegunek i wysokiej gorączki do 58 godzin, w porównaniu do tradycyjnej metody leczenia tego typu schorzenia, która polega na podawaniu glukozy i elektrolitów we wlewach dożylnych i przyjmowaniu antybiotyków, trwającej 93 godziny. Zadowalające rezultaty uzyskano również w trakcie leczenia nieswoistych, przewlekłych biegunek. Po czterech miesiącach leczenia 83% chorych było wyleczonych. Widoczną poprawę stwierdzono także u 78% chorych z wrzodziejącym zapaleniem okrężnicy.

Miód jest skutecznym lekiem w wielu chorobach wątroby i dróg żółciowych. Używa się go oddzielnie, jak również łącznie z podstawowym leczeniem w przypadku wirusowego i przewlekłego zapalenia wątroby, marskości wątroby, schorzeniach pęcherzyka żółciowego i dróg żółciowych, kamicy żółciowej, w czasie długotrwałego stosowania leków, zatrucia ołowiem i innymi metalami ciężkimi oraz nadużywania alkoholu. Wykazano również pozytywne działanie miodu u chorych na żółtaczkę mechaniczną. W efekcie leczenia następuje zwiększenie przepływu żółci, lepsze opróżnianie pęcherzyka żółciowego i zmniejszenie poziomu bilirubiny.

Sposoby podawania i dawkowania miodu

Miód przyjmowany jest jako lek pomocniczy lub podstawowy w leczeniu zapalenia żołądka. Wiele badań klinicznych wykazało na normalizowanie przez miód niewłaściwej pracy wydzielniczej i motorycznej żołądka. W postaci niedokwaśnej tej dolegliwości miód skutkuje wzrostem kwasowości poprzez zwiększenie wytwarzania kwasu solnego i pepsyny oraz wzmożenie czynności ruchowej żołądka. W tym celu miód podaje się trzy razy dziennie, w postaci zimnego roztworu w wodzie lub naparze z ziół, na 10 – 15 minut przed jedzeniem. Roztwór trzeba wypić szybko. W rezultacie uzyskuje się zwiększenie wydzielania soku żołądkowego na skutek drażniącego działania zimnego roztworu.

W zapaleniu żołądka z podwyższoną kwasowością miód, rozpuszczony w ciepłej wodzie, stosuje się trzy razy dziennie, na 1,5 do 2 godzin przed posiłkiem. Metoda ta pozwala na wyraźne osłabienie czynności wydzielniczej błony śluzowej żołądka, a co za tym idzie – zmniejszenie zawartości kwasu solnego i pepsyny w soku żołądkowym. Powolne wypicie ciepłego roztworu miodu powoduje rozszerzenie ścian komórkowych błony śluzowej oraz zmniejszenie ich napięcia, co w rezultacie prowadzi do rozcieńczenia śluzu w żołądku i szybkiego wchłaniania miodu bez podrażnienia błony śluzowej.

Leczenie miodem zapalenia żołądka w postaci zarówno nadkwaśnej czy niedokwaśnej trwa zwykle około 2 miesiące. Przyjmuje się wtedy od 100 do 200 g miodu dziennie, to jest 5 – 10 łyżek stołowych. Zaleca się rozdzielenie tej dawki miodu na trzy części i stosowanie według schematu: rano i wieczorem po 30 do 60 g, w ciągu dnia 40 do 80 g, na 1.5 do 2 godziny przed śniadaniem i obiadem oraz 3 godziny po kolacji. Miód najlepiej rozpuścić w połowie lub całej szklance ciepłej wody.

Po kuracji następuje zmniejszenie bólu, pobudliwości nerwowej, polepszenie snu, a w przypadku nadkwaśności dodatkowo zlikwidowanie nudności i zgagi. Fachowcy uważają, że za pomocą miodu można uzyskać zadowalające efekty leczenia większości przypadków zapalenia żołądka. Wielu apiterapeutów uważa, że miód lepiej działa w wymienionych dolegliwościach po rozpuszczeniu go w naparach z surowców zielarskich, takich jak kwiat nagietka, ziele dziurawca, kwiat i liść podbiału oraz nasiona lnu.

W efekcie leczenia miodem choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy uzyskuje się zwykle dużo lepsze wyniki niż przy stosowaniu klasycznej terapii. Lekarze bułgarscy uzyskali na przykład znaczną poprawę stanu zdrowia w wielu ciężkich przypadkach choroby wrzodowej. W czasie stosowania miodu zauważono złagodzenie wielu objawów towarzyszących tej chorobie: zmniejszenie bólu i pobudliwości nerwowej, ustępowanie zgagi i odbijania oraz poprawę snu i łaknienia. W efekcie uzyskano zwiększenie masy ciała, poprawę obrazu krwi, jak również normalizację stolca i wydzielania soku żołądkowego.

Chorzy z wrzodami żołądka z podwyższoną i obniżoną kwasowością oraz w chorobie wrzodowej dwunastnicy, miód stosują się w taki sam sposób jak przy zapalenia żołądka. Dawki miodu stosuje się także według tego samego schematu. Zadowalające rezultaty daje również łączne użycie kilku produktów pszczelich, tj. miodu, propolisu, pyłku kwiatowego i mleczka pszczelego. Ze względu na skomplikowany mechanizm tworzenia się choroby, optymalne efekty daje równoczesne zastosowanie kilku metod leczenia, takich jak apiterapia, fizykoterapia, kąpiele. Niezwykle istotne jest przestrzeganie diety, zrezygnowanie z alkoholu oraz ostrych przypraw. Korzystne jest również picie miodu rozpuszczonego w naparze z liści szałwii lub w soku z aloesu.

Po przeprowadzonych badaniach farmakologicznych zaobserwowano, że miód pobudza czynność jelita cienkiego i poprawia wydzielanie soku jelitowego. Efekt taki jest najsilniejszy po zastosowaniu 12,5% roztworu miodu, zaś roztwory zawierające większe stężenia tego produktu zmniejszają wydzielanie soku jelitowego i hamują perystaltykę jelit. Rozcieńczony miód powoduje także odpowiednie ukrwienie jelit, konieczne do ich prawidłowej motoryki, produkcji soku jelitowego i transportu składników odżywczych do krwi.

Aby uzyskać efekt przeczyszczający miód w ilości jednej łyżki stołowej można stosować po rozpuszczeniu w wodzie, soku jabłkowym, jak również w naparze z liści senesu. W przypadku zapalenia jelita grubego miód przyjmuje się trzy razy dziennie, w ilości 1 do 2 łyżek stołowych tj. 60 do 120 gram, przed posiłkiem, rozpuszczony w wodzie lub soku jabłkowym do gęstej konsystencji. Najlepiej jak roztwór ma temperaturę pokojową.

Źródło: Leczenie miodem – Bogdan Kędzia, Elżbieta Hołderna-Kędzia
Polski Związek Pszczelarski, Warszawa 1998 r.







Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • miud przeciw wrzodom zoladka
  • czy ktos podawal dzieciom akugastrin
  • jak stosowac prlpolis na zapslenie bl sluzowej zoladka
  • jak stosowac gastrobonisan forum
  • gastrobonisan opinie
  • gastrobonisan ojca grzegorza na nadzerki forum
  • Gastrobonisan helicobacter
  • efekty leczenia chorob nafta
  • wernikabon zastosowanie
  • czy propolis moznz stosowac przy zapaleniu blony sluzowej zoladka

Zapalenie ucha




Jednym z pięciu zmysłów, które są potrzebne człowiekowi do normalnego życia jest słuch. Mówiąc o słuchu kojarzymy go z częścią zewnętrzną czyli małżowiną uszną, której wygląd i kształt często bywa powodem różnych frustracji lub też dumy. Ale małżowina uszna to tylko jeden z elementów złożonego narządu, który dzielimy na 3 odrębne elementy, współpracujące ze sobą. Są to:

l. Ucho zewnętrzne – które składa się ze wspomnianej małżowiny usznej i przewodu słuchowego zewnętrznego.

2. Ucho środkowe – tworzone przez błonę bębenkową, kosteczki słuchowe.

3. Ucho wewnętrzne tworzy go błędnik kostny, który składa się z 3 półkolistych kanałów, przedsionka i ślimaka; wewnątrz którego znajduje się także błędnik błoniasty zbudowany z 3 półkolistych kanałów błoniastych, łagiewki, woreczka i ślimaka błoniastego, w którym na błonie podstawnej jest umieszczony narząd Cortiego.

Przedstawiono jedynie ogólny zarys niezwykle złożonej budowy ucha, aby zrozumieć trochę mechanikę jego funkcjonowania. Małżowina uszna podobnie jak radar wyłapuje fale dźwiękowe przenoszone przez drgające powietrze, które dalej przewodem słuchowym zewnętrznym dostają się do błony bębenkowej, wprawiając ją w ruch przenoszony na młoteczek, z kolei ten przekazuje te drgania dalej na kowadełko i strzemiączko. Następnie za pomocą okienka owalnego drgania dostają się do ucha wewnętrznego, gdzie są przetwarzane na impulsy nerwowe, docierające do ośrodków słuchowych w korze mózgowej tworzą doznania słuchowe.

Jak wynika z opisu narząd słuchu jest wyjątkowo delikatny, z rzadka przez nas zauważalny i traktowany często nieodpowiednio a niekiedy nawet dość brutalnie. Czasami dłubiemy w uchu jakimiś patyczkami, zapałkami, bywa że i drucikami, grzebiemy w nim naszymi brudnymi palcami aby zlikwidować swędzenie, wystawiamy na zimne powietrze, wiatry, przewiewy, narażamy na nadmiemy hałas słuchając za głośno muzyki. Najczęściej młodzież, ale nie tylko robi w małżowinie dużą ilość dziurek umieszczając tam przeróżne ozdoby, bywa, że za ciężkie i doprowadzające do jej uszkodzenia.

Urazy małżowiny

Małżowina uszna może ulec wielu innym urazom: odmrożeniom, oparzeniom, skaleczeniom. Wykonujemy wtedy czynności takie jak przy skaleczeniach zewnętrznych, stosownie je opatrując. Od uderzenia, zwykle u bokserów może powstać niebezpieczny krwiak. Nacina się go usuwając zebraną tam krew i zakłada opatrunek. Uderzenie pięścią czy nawet mocniejsze spoliczkowanie jak i nadmierny hałas mogą doprowadzić do pęknięcia błony bębenkowej, powodującego nagły ból, osłabienie słuchu, krwawienie. Innym powodem uszkodzenia błony bębenkowej może być ciało obce, które wpadło do przewodu słuchowego, jego głęboka penetracja jakimś przedmiotem lub patyczkiem, a najczęściej stany zapalne ucha mogące występować zarówno w uchu zewnętrznym jak i w uchu środkowym.

Zakażenie bakteryjne lub grzybicze

Najpowszechniejszą przyczyną zapalenia ucha zewnętrznego jest infekcja bakteryjna lub grzybicza spowodowana czynnikami zewnętrznymi, skaleczeniami, zadrapaniami lub kąpielami w zanieczyszczonych wodach. Może to być zapalenie miejscowe, powodujące niewielkie ogniska zapalne, lub mieć charakter rozległy, obejmując cały obszar zewnętrznego przewodu słuchowego, doprowadzając do powstawania obrzęku i zmniejszenia światła przewodu słuchowego, niekiedy jego zatkanie, zaczerwienienie skóry, wysięki ropne. W tym przypadku leczenie naturalne jest niezwykle pomocne i daje dobre efekty.

Sposoby kuracji

I. Do 1 łyżki letniej wody o temperaturze ciała dodajemy 20 kropli nalewki bursztynowej. Otrzymanym roztworem płuczemy ucho np. za pomocą kroplomierza. Należy to robić dwa, trzy razy dziennie.

II. Przygotowujemy mieszankę z następujących składników. Wszystkie składniki w równych ilościach:

1. Ziele krwawnika
2. Liść szałwii
3. Kwiat nagietka
4. Ziele tymianku
5. Koszyczki rumianku

Do pełnej szklanki wrzątku wsypujemy 1 łyżkę mieszanki, ciągnąć nie gotując około 10 minut, przecedzamy letnie przez wyjałowioną gęstą flanelkę, Płuczemy ucho 2 razy dziennie, rano i wieczorem. Można także w przygotowanym odwarze zamoczyć kompres apteczny, lekko wycisnąć i wykonać okład na ucho.

III. Nabieramy na czubek łyżeczki niewielką ilość maści propolisowej 3 lub 7 %, umieszczamy w małym słoiczku lub innym naczyniu, a następnie zanurzamy je w ciepłej wodzie, tak, aby maść nabrała konsystencji płynnej. Wpuszczamy do ucha 2 razy dzienne rano i wieczorem po kilka kropli o temperaturze ciała. Osoby uczulone na propolis tej kuracji stosować nie mogą.

IV. Srebro koloidalne – 1 łyżkę srebra ogrzewamy do temperatury ciała, płuczemy przewód słuchowy 2 razy dziennie.

Zapalenie ucha środkowego

Ropne zapalenie ucha u dorosłych może być wywołane zapaleniem zatok, zapaleniem nosogardła, powikłaniami po anginie, grypie, nieżytem nosa, nie wyleczonymi chorobami górnych dróg oddechowych oraz innymi czynnikami zakaźnymi. Zapalenie o cechach wysiękowych i charakterze nieżytowym jest prawie zawsze następstwem raptownych zmian ciśnienia atmosferycznego. Częściej miewają to ludzie dłużej przebywający pod wodą, nurkowie, płetwonurkowie, osoby przebywające w kesonach, wyczynowcy próbujący bez sprzętu schodzić na znaczne głębokości, osoby latające często samolotami, pracujące przy sprężonym powietrzu.

Zapalenie to najczęściej przechodzi samoczynnie po jakimś czasie bez poważniejszych następstw. Można stosować uprzednio przedstawioną terapię. Objawami zapalenia ropnego jest wzrost temperatury ciała, niedosłuch, ból. W drugiej fazie wysoka gorączka, ból pulsujący w rytmie tętna, obejmujący także skronie oraz całą czaszkę. W trzeciej fazie następuje przedziurawienie lub pęknięcie błony bębenkowej, spowodowane ciśnieniem nagromadzonej w jamie bębenkowej masy wysiękowej. Wydostaje się ona na zewnątrz przewodem słuchowym dając ulgę choremu, ustępuje ból, gorączka i inne objawy. Po jakimś czasie powraca słuch, szczelina w błonie bębenkowej najczęściej zarasta.

W medycynie naturalnej do leczenia zewnętrznego przydatne będą metody opisane w powyższym przykładzie. Ponadto zalecany jest olej rokitnikowy, wyciąg olejowy z nagietka lub dziurawca – stosować 2 razy dziennie, wkraplając po kilka kropli do ucha, lub zakładać nasączone nimi waciki (używać oddzielnie, nie razem).

Wyciąg olejowy z nagietka – Do naczynia wsypujemy 2 szklanki świeżych płatków z kwiatów nagietka, zalewamy olejem roślinnym, na przykład z pestek winogron, tak by były całe przykryte. Naczynie wkładamy do większego naczynia z wodą, po zagotowaniu wody w większym naczyniu zmniejszamy ogień i ciągniemy tak, by woda nie wrzała przez 1 ½ godziny, zostawiamy do ostygnięcia. Czynność tą powtarzamy jeszcze dwa, trzy razy, aż olej zabarwi się na żółto – pomarańczowo, następnie wyciskamy przez gazę lub flanelkę, rozlewamy do małych słoiczków lub buteleczek i umieszczamy w lodówce. Jest on także doskonałym środkiem na dolegliwości skórne, błony śluzowe, skaleczenia, drobne rany, oparzenia słoneczne lub termiczne. Można w tym przypadku zmieszać go z maścią Dermosan.

Wyciąg olejowy z dziurawca – Według starego przepisu bierzemy 50 g świeżych kwiatów dziurawca wsypujemy je do naczynia, zwilżamy odrobiną wódki, lub lepiej nawet spirytusu, około 1 -2 łyżek i zalewamy 200 g oleju roślinnego. Ogrzewamy w kąpieli wodnej, jak w podanym powyżej przykładzie, często mieszając, przez 2 – 3 godziny, odstawiamy następnie do wystygnięcia. Czynność tę powtarzamy przez kilka dni, aż olej stanie się wyraźnie czerwony, przecedzamy przez płótno lub gęstą gazę do buteleczek lub słoiczków, przechowujemy w chłodnym miejscu. Można go także używać w owrzodzeniach żylakowych, bielactwie, skaleczeniach, oparzeniach itp.

Istotny element leczenia to zioła do stosowania wewnętrznego o działaniu przeciwzapalnym, przeciw drobnoustrojowym i powlekającym.

I.

1. Ziele krwawnika
2. Ziele skrzypu
3. Liść maliny
4. Liść poziomki
5. Liść jeżyny
6. Liść orzecha włoskiego
7. Korzeń lukrecji
8. Korzeń łopianu
9. Ziele rdestu ptasiego
10. Kłącze pięciornika
11. Ziele tymianku

Wszystkie składniki starannie mieszamy, do szklanki wsypujemy jedną łyżkę mieszanki i zalewamy wrzątkiem, odstawiamy na 20 minut. Pijemy 3 razy dziennie, 30 minut przed jedzeniem, przez okres 7 dni.

II.

1. Kwiat bzu czarnego
2. Kwiatostan lipy
3. Kwiat pierwiosnka
4. Kora wierzby
5. Liść babki lancetowatej
6. Ziele jemioły
7. Ziele tymianku
8. Koszyczek rumianku
9. Porost islandzki
10. Ziele szanty
11. Ziele krwawnika

Do szklanki wsypujemy 1 łyżkę przygotowanej mieszanki, zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 20 minut. Pijemy 3 szklanki dziennie, pół godziny przed jedzeniem przez następny tydzień. Leczenie można powtarzać do zupełnego wyleczenia.

Jama bębenkowa w uchu środkowym za pomocą trąbki słuchowej połączona jest z gardłem. W stanach zapalnych ucha środkowego innych jego części należy płukać gardło rano i wieczorem naparem z następujących ziół:

1. Liść szałwii
2. Ziele tymianku
3. Ziele hyzopu
4. Liść maliny
5. Liść babki lancetowatej
6. Ziele krwawnika
7. Koszyczek rumianku

Zagotowujemy pół litra wody i do wrzątku wsypujemy 2 łyżki mieszanki, mieszamy, zmniejszamy temperaturę i ciągniemy nie gotując 10 – 15 min. Ciepłym naparem płuczemy jamę ustną rano i wieczorem.

Przeciw drobnoustrojowo skutecznie działa nalewka bursztynowa. Bierzemy 3 razy dziennie po 15 – 20 kropli na wodę, przez okres 10 dni, przed jedzeniem i wypijanymi ziołami. Leczenia nalewką bursztynową nie powinno się łączyć z antybiotykami.

Higiena ucha

Z zasadzie narząd słuchu nie stawia nam wyśrubowanych potrzeb w jego bieżącej pielęgnacji i nie zajmuje w codziennej toalecie za wiele czasu. Wyjątkowa budowa przewodu słuchowego powoduje, że naskórek rośnie w kierunku jego ujścia i złuszczające się komórki usuwane są na zewnątrz ucha razem z woskowiną. Poza funkcją wydalniczą, woskowina zabezpiecza ucho przed grzybami, różnymi drobnoustrojami, małymi owadami itp. Wystarczy 2 razy dziennie przemywać małżowinę uszną ciepłą wodą z mydłem. Co do używania patyczków z wacikami opinie wśród fachowców są podzielone, jedni stanowczo się sprzeciwiają stosowania ich przy pielęgnacji ucha, inni dopuszczają taką ewentualność, lecz zabiegi i czyszczenie nimi przewodu usznego powinny być niezwykle delikatne.

Niektórzy uważają, że ubijają one woskowinę w uchu, która następnie robi się twarda tworząc korek woskowinowy. Stosując patyczek z watką można zwilżyć go lekko w letnim srebrze koloidalnym i oczyszczać kawałek po kawałku małymi ruchami obrotowymi nie ubijając woskowiny. Można także nasączyć go euceryną lub lanoliną.

Należy mieć na uwadze, by osłaniać uszy przed nadmiernym hałasem, dźwiękami o wysokiej częstotliwości, zanieczyszczoną i brudną wodą, wysokim ciśnieniem. W warunkach zawyżonego hałasu używać zatyczek lub nauszników ochronnych. Nie grzebać w przewodzie słuchowym przedmiotami twardymi i ostrymi, chronić małżowinę uszną przed uderzeniami i skaleczeniami oraz ciałami obcymi.







Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Wojciech Biernat

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • propolis na ból ucha
  • propolis na zapalenie ucha
  • zapalenie ucha medycyna naturalna
  • nalewka bursztynowa na ból ucha
  • propolis na bolące ucho
  • medycyna choroby ucha
  • Zapalenie ucha środkowego srebro koloidalne
  • medycyna chińska a ból ucha
  • małżowina uszna spirytus
  • infekcja ucha parowka