Category Archives: Dolegliwości

Odpowiednie odżywianie na zdrowy sen




Właściwy, zdrowy sen jest potrzebny do życia oraz prawidłowego funkcjonowania organizmu ludzkiego. Z roku na rok coraz więcej osób ma problemy z zasypianiem. Osoby, które cierpią na bezsenność w ciągu dnia czują się wyczerpane, bowiem już jedna nieprzespana noc wpływa niekorzystnie na naszą kondycję. Kilka nieprzespanych nocy to już bardzo duże obciążenie dla naszego organizmu. Aby poprawić nasz nocny odpoczynek wystarczy niekiedy zmienić nasze złe nawyki żywieniowe.

Lekkostrawna kolacja

Osoby cierpiące na bezsenność najczęściej popełniają ten sam błąd tzn. spożywają zbyt obfitą kolacje. Nie powinniśmy przed pójściem spać jeść ciężkostrawnych posiłków. Jedzenie takie długo zalega w żołądku, przez co organizm przeznacza energię na trawienie, zamiast przeznaczyć ją na zasypianie. Osoby które, wręcz odwrotnie, całkowicie odmawiają sobie kolacji, również postępują źle. Głód nie pozwoli im zasnąć, a w niektórych przypadkach zmusi do wstawania w nocy i opróżniania lodówki.

Specjaliści od zdrowego żywienia twierdzą żeby ostatni posiłek zjeść najpóźniej na 2 godziny przed planowanym położeniem się spać. Kolacja powinna być lekkostrawna, pozwalająca organizmowi na zapadnięcie w zdrowy i głęboki sen. Powinniśmy unikać smażonych posiłków, marynowanych, pieczonych z dodatkiem tłuszczu lub grillowanych. Ciepłe danie korzystnie wpływa na jakość snu, niemniej jednak mięso na kolację najlepiej przyrządzić na parze lub w wodzie.

W dalszej części omawianej kwestii przedstawiono składniki żywieniowe, które w znaczący sposób poprawiają jakość snu. Można je wykorzystywać do przyrządzania swoich posiłków na co dzień. Powinniśmy unikać: picia alkoholu, palenia papierosów, picia kawy. Przed snem nie powinniśmy jeść: tłustych wędlin, np. boczku, kiełbas, serów żółtych oraz pleśniowych, mocnej czarnej herbaty, czekolady. Polecane składniki na kolację: chude mięso, wędliny, mleko i jego przetwory jogurty, maślanki, ser biały, banany zawierające potas, magnez oraz witaminę B12.

Witaminy

Niezwykle istotne jest, aby codzienna dieta była bogata w witaminy, minerały i błonnik. Podstawą prawidłowego snu są witaminy z grupy B oraz witamina C.

Zielona herbata

Zielona herbata działa zabójczo na wolne rodniki, oraz działa antyoksydacyjnie. Zaparzana niezbyt długo pobudza organizm, z kolei parzona powyżej trzech minut działa odprężająco i relaksująco. Powinniśmy ją pić na 1 godzinę przed położeniem się do łóżka. Istotne, by nie przesadzić z jej ilością, ponieważ zielona herbata ma działanie moczopędne. Jeżeli wypijemy jej za dużo, będziemy zmuszeni wstać w nocy do ubikacji.

Ryby

Ryby morskie to bardzo dobry pomysł na zdrową kolację. W swym składzie mają one wiele cennych składników i witamin, m.in. witaminę B3, która jest konieczna w procesie produkcji hormonów poprawiających zasypianie. Wyjątkowo korzystne działanie na organizm i układ nerwowy mają kwasy tłuszczowe omega – 3, znajdujące się w dużych ilościach w mięsie ryb. Sałatka z łososia lub tuńczyka na pewno nie obciąży układu trawiennego i dostarczy potrzebnych składników odżywczych.

Hormon szczęścia

Hormon konieczny dla zdrowego snu to serotonina, nazywana hormonem szczęścia. Kłopoty z zasypianiem często wynikają z braków tego hormonu. Serotonina wytwarzana jest w organizmie na drodze enzymatycznych przemian aminokwasu L – tryptofanu. Systematyczne spożywanie produktów bogatych w tryptofan może wpłynąć na poprawę nastroju i sprzyjać łatwiejszemu zasypianiu. Do produktów mających w swym składzie tryptofan zaliczamy: suszone mięso dorsza, ziarna soi, sezamu, słonecznika, pestki dyni, ser Parmezan i Cheddar, również mięso, głównie wieprzowina.

Mleko oraz miód

Wypicie szklanki mleka z dodatkiem kilku łyżeczek miodu jest zalecane nie tylko w przypadku grypy i przeziębienia. Mikstura taka wypita przed snem, poprzez dużą zawartość tryptofanu, gwarantuje łatwe zasypianie, rozgrzewa ciało oraz wpływa na wydzielanie w mózgu serotoniny – hormonu snu. Już w starożytnych Chinach używano miód jako lekarstwo na bezsenność. Znajdujące się w miodzie składniki obniżają poziom oreksyny – hormonu regulującego stany snu i czuwania. Po spożyciu szklanki mleka z miodem człowiek staje się bardziej zrelaksowany i senny.

Chrupiące ciasteczka owsiane

Jeżeli mamy wolny czas, możemy przygotować ciasteczka owsiane. Przez cały tydzień będą one umilać nam moment położenia się do łóżka. Smak ciasteczek można poprawić przez dodanie żurawiny, kakao, skórki pomarańczowej lub posiekanych migdałów. Ciastka owsiane zawierają tryptofan, i nie dość, że są bardzo dobre, to w połączeniu ze szklanką mleka pozwalają zasnąć bez odczuwania głodu. Są zdrowe i uzupełniają braki glukozy, najważniejszego paliwa dla śpiącego mózgu. Dodatkowo migdały posiadają znaczne ilości magnezu i witaminy z grupy B, przez co wpływają rozluźniająco na mięśnie, co sprzyja większej regeneracji organizmu w trakcie snu.

Zioła

Jeżeli przedstawione sposoby na zdrowy sen nie poskutkowały to możemy spróbować ziół. Zioła należą obecnie do najczęściej stosowanych sposobów na problemy z zasypianiem. Najczęściej stosuje się do tego celu miętę, rumianek, lawendę i melisę. W sprzedaży dostępne są również gotowe aromatyzowane mieszanki ziołowe. Wymienione uprzednio zioła zaleca się przyjmować w formie naparów i herbatek, które wykazują naturalne działanie kojące, wyciszające i relaksujące. Dodatkowo zaleca się owoc głogu, który uspokaja i wspomaga leczenie nadciśnienia tętniczego, ziele owsa, wzmacniające system nerwowy oraz szyszki chmielu, działające na złagodzenie napięć i nerwic.

Psychika i nastawienie

Czasami bywa tak, że zaproponowane naturalne metody radzenia sobie z bezsennością nie dadzą pożądanego efektu i nasz sen nadal będzie niezadowalający. Warto wtedy zastanowić się, czy problem bezsenności nie leży w naszym nastawieniu. Czy nie jest tak, że kładziemy się z negatywną myślą, że na pewno nie zaśniemy. Sprawdzić trzeba, w jaki sposób przygotowujemy się do spania. Warto stworzyć sobie tak zwane rytuały, czyli czynności wykonywane codziennie tuż przed pójściem spać: mycie zębów, ścielenie łóżka, które to dadzą znać naszemu ciału, że nadchodzi się pora nocnego odpoczynku. Powinniśmy zadbać o regularne pory wstawania i kładzenia się do snu, najlepiej o tej samej godzinie. Bardzo istotne jest odpowiednie dbanie o miejsce, w którym śpimy. Jeżeli jest taka możliwość, to nie powinno ono służyć do żadnych innych celów, a tylko i wyłącznie do odpoczynku. Kategorycznie nie można jeść w łóżku lub pracować na komputerze. Zadbać trzeba także o odpowiednie zacienienie sypialni. Miłych snów i kolorowych snów.







Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Jakub Karski

Podobne wpisy:

Kłopoty z zaśnięciem

Naturalne zabezpieczenie miejsca do spania

Żyły wodne i kolumny energii

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • naturalne nalewki na nerwy i klopoty z zasypianiem przepisy
  • nerwy utrudniajace zasypianie

Niewydolność nerek




Od ok. 10 lat zauważono powolny ale regularny wzrost zachorowań na nerki. Rozpatrując wiele przypadków można dojść do wniosku, że przekroczono pewną bariera możliwości oczyszczających i filtracyjnych nerek poprzez nadmiar toksyn, różnych związków chemicznych, metali ciężkich oraz innych zanieczyszczeń i substancji obcych. Dlaczego tak się dzieje i co może stanowić źródło owych związków?

Włączając o którejkolwiek godzinie telewizor, radio, czy też czytając gazetę, a na pierwszy plan wysuwają się reklamy leków od różnych dolegliwości: wzdęć, hemoroidów, zaparć, biegunek, zgagi, nadkwasoty, kolki, niestrawności, odbijania, alergii, wyprysków, wypadania włosów, problemów wątrobowych. Wymieniać tak można bardzo długo. O zaparzaniu ziół wszyscy zapominają, gdy w zasięgu ręki bez recepty mamy taką baterię ?zdrowotnych pomocników”. Wystarczy tylko kupić i zażyć. Mając mało czasu, kupujemy więc zapamiętane z reklam i zakodowane właśnie w podświadomości preparaty na wszelakie bolączki, zapominając, że powinniśmy konsultować się z farmaceutą lub lekarzem, bo mogą powodować zatrucia, a nawet zgony.

Na wielu z nich jest napisane, że nie można używać ich w schorzeniach i chorobach nerek, ale kto by tam to czytał, kiedy musimy prędko wyzdrowieć, doprowadzić się do porządku i dobrej formy. Przez jakiś czas, zależnie od wydolności organizmu, takie postępowanie uchodzi bezkarnie, ale jak zawsze, prędzej czy później ten czas się skończy ciężkimi chorobami, między innymi nerek. Nerki to mały narząd wykonujący ogromną pracę. Przede wszystkim wytwarzają mocz, usuwając razem z nim większość produktów odpadowych metabolizmu komórkowego, a tym samym dokonują oczyszczenia organizmu. Jeżeli z powodu poważnych chorób ich funkcjonowanie zostanie zakłócone, to produkty przemiany materii mogą zostać zatrzymane we krwi i powodować proces tzw. samointoksykacji organizmu. W ciągu doby przez nerki przepływa około 2000 litrów krwi i jakiekolwiek schorzenia w układzie krwionośnym (zanieczyszczenia substancjami obcymi, infekcje, zakażenia drobnoustrojami itp.) mogą niekorzystnie odbijać się na ich pracy.

Znaczący wpływ na stan jelit ma sposób odżywiania, oraz zbyt duże skupienie związków chemicznych w organizmie, pochodzących z nadmiaru dodatków w spożywanych pokarmach, oraz nadmiaru stosowanych leków, w tym antybiotyków. Oprócz jelit z dylematem tym muszą sobie radzić jeszcze inne organy wydalnicze, skóra, płuca, i najistotniejsze w tym łańcuszku nerki, o których często zapominamy, bo w przeciwieństwie do jelit nie dają znać nam z dnia na dzień o swojej kondycji zdrowotnej. Gdy zaczynają boleć, w zasadzie choroba jest już daleko posunięta.

Chorób nerek jest wiele

Choroby nerek – określa się najczęściej na podstawie tego, jaka część została nimi dotknięta, np. niewydolność kanalikowa nerek, niewydolność kłębuszkowa nerek, niewydolność naczyniowa nerek, odmiedniczkowe zapalenie nerek itp. Wiele tych dolegliwości i schorzeń może prowadzić do niewydolności nerek, niekiedy w formie ostrej lub przewlekłej.

Specyficzną cechą niewydolności nerek jest w mniejszym lub większym stopniu – brak zdolności do oczyszczania organizmu z końcowych i ubocznych produktów przemiany materii. Ulega zakłóceniu właściwy sposób wydalania wody, ulega zmianie objętość wydalanego moczu, niekiedy następuje jego zatrzymanie, powodując mocznicę i zatrucie organizmu, może wystąpić krwiomocz, kwasica cewkowa, cukromocz. Choroba może być spowodowana przez niesteroidowe leki przeciwzapalne, antybiotyki, promieniowanie jonizujące, wszelkie substancje toksyczne. Niewydolność ostra nerek to choroba powodująca najczęściej gwałtowne zaburzenie i uszkodzenie zasadniczych funkcji nerek, na skutek czego następuje nagromadzenie w krwi końcowych produktów metabolizmu białek, zachwianie równowagi wodno – elektrolitycznej, w konsekwencji czego mogą wystąpić inne poważne zaburzenia funkcjonalne różnych narządów i organów.

Schorzenie ta może wystąpić u osób dotąd zdrowych, jak i u osób chorujących na przewlekłą niewydolność nerek. Objawami niewydolności ostrej mogą być nudności, wymioty, zmniejszenie lub zanik produkcji moczu, senność, zaburzenia świadomości, pobudzenie psychomotoryczne, suchość skóry i błon śluzowych, spadek wagi ciała, podwyższone ciśnienie krwi, obrzęki.

Przy niewydolności przewlekłej nerek następuje powolny spadek ich funkcjonowania, mogący w rezultacie prowadzić do nadmiernego zgromadzenia substancji toksycznych w organizmie i zaburzenia równowagi wodnej i elektrolitycznej oraz mocznicy. Niewydolność przewlekła przez dłuższy czas, od kilku, nawet do kilkudziesięciu lat, może występować bezobjawowo. Występujące zmiany w moczu mogące świadczyć o niewydolności są niezmienne przez długi okres czasu, jest to tzw. stan stacjonarny choroby.

Początkowe objawy są niewielkie i często niezauważalne; zwiększona ilość wydalanego moczu, konieczność częstego oddawania moczu w nocy, spadek łaknienia, zmęczenie, bladość skóry, nadciśnienie tętnicze, gromadzenie się płynów w różnych częściach organizmu: w jamie brzusznej, w płucach, obrzęki nóg, stóp, rąk, skurcze mięśni. W innym przebiegu choroba postępuje szybciej i może powodować niewydolność w ciągu kilku miesięcy, ewentualnie roku, dwu. Pojawiają się objawy świadczące o niewydolności – brak apetytu, duszności, gwałtowny wzrost wagi ciała, głęboka astenia, niespokojne nogi, intensywne swędzenie, nudności i wymioty, brak apetytu, uczucie gorzkości w ustach.

Zatrzymać postęp choroby ziołami

W leczeniu przytoczonych schorzeń najistotniejszym zadaniem jest spowolnienie i zatrzymanie dalszego procesu uszkadzania funkcji nerek i niedopuszczenie, by choroba przeszła w stadium zaawansowane, w którym zachodzi potrzeba dializowania chorego. Zioła oraz różne preparaty roślinne, są tutaj bardzo pomocne, a poniższe zestawy pomogły wielu chorym. W niektórych przypadkach poskutkowały tak dobrze, że praca nerek zmieniła się do tego stopnia, że stosowane dializy stały się niepotrzebne, i nie trzeba było ich przeprowadzać.

Ziołolecznictwo dowodzi, że sporo znanych roślin leczniczych może tutaj być pomocnych. Wymienić można kilka z nich: strąki fasoli, liść brzozy, ziele skrzypu polnego, ziele marzanki, znamiona kukurydzy, ziele mącznicy, ziele nawłoci, ziele fiołka trój barwnego, kwiat stokrotki, kwiat wiązówki błotnej, ziele tasznika, ziele rdestu ptasiego, liść porzeczki czarnej, porost islandzki, ziele szanty, ziele ostrożnia warzywnego, liść pokrzywy, kwiat wrzosu, kłącze perzu; kwiat koniczyny czerwonej, kwiat bzu czarnego, słoma owsiana, korzeń omanu, korzeń pokrzywy, liść borówki brusznicy, ziele połonicznika, ziele janowca barwierskiego, ziele uczepu trójlistkowego, owoc jałowca, owoc i korzeń pietruszki, ziele miłka wiosennego, ziele ogórecznika, liść ruty, owoc kopru włoskiego, ziele serdecznika.

Kuracja białkomoczu

W trakcie choroby bardzo często występuje białkomocz, W takim przypadku skuteczny będzie następujący zestaw: kwiat wiązówki błotnej, korzeń omanu, owoc dzikiej róży, strąki fasoli, ziele nawłoci, liść brzozy, liść mącznicy, kłącze pięciornika, owoc jarzębiny, ziele fiołka trójbarwnego, ziele skrzypu, korzeń prawoślazu, ziele rdestu ptasiego. Do szklanki wsypać jedną łyżkę mieszanki, zalać wrzątkiem, odstawić do naciągnięcia (20 – 25 min.). Pić trzy szklanki dziennie, pół godziny przed posiłkami.

Stany zapalne

W przypadku wystąpienia stanów zapalnych nerek przygotujmy zestaw, który będzie nam pomocny w kuracji leczniczej. Zmieszajmy w jednakowych proporcjach: ziele jemioły, kora wierzby, liść jagody czarnej, liść brzozy, liść pokrzywy, kłącze perzu, korzeń omanu, kwiat nagietka, liść mięty pieprzowej, korzeń arcydzięgla, korzeń kozłka, ziele fiołka trójbarwnego, ziele dziurawca, liść maliny, szyszki chmielu, porost islandzki. Do szklanki wsypać łyżkę mieszanki, zalać wrzątkiem i odstawić na 20 – 25 min. do naciągnięcia. Pić trzy razy dziennie, pół godziny przed posiłkami.

Zestawy pomocne w niewydolności nerek

Zestaw nr l – Liść brzozy, liść mącznicy lekarskiej, ziele nawłoci, korzeń mniszka lekarskiego, kwiat wiązówki błotnej, liść bobrka, ziele dziurawca, ziele fiołka trójbarwnego, ziele skrzypu, kwiat kocanki, korzeń pokrzywy.

Zestaw nr 2 – Kłącze perzu, znamiona kukurydzy, owoc jałowca, kłącze pięciornika, korzeń wilżyny ciernistej, ziele rdestu ptasiego.

Zestaw nr 3 – Liść bobrka, liść podbiału, ziele skrzypu, ziele przetacznika leśnego, ziele rzepiku pospolitego, korzeń mniszka, ziele nawłoci, ziele połonicznika, ziele rzepiku pospolitego.

Zestaw nr 4 – Liść brzozy, liść mącznicy lekarskiej, ziele fiołka trójbarwnego, owoc dzikiej róży, korzeń omanu, ziele rdestu ptasiego, owoc jarzębiny, korzeń prawoślazu, ziele skrzypu, kłącze pięciornika, znamiona kukurydzy, nasiona kozieradki, kwiat bzu czarnego.

Zestaw nr 5 – Kwiat wiązówki błotnej, ziele skrzypu, ziele nawłoci, kłącze perzu, ziele fiołka trój barwnego, korzeń wilżyny ciernistej, kwiat kocanki piaskowej, kłącze pięciornika, ziele dziurawca, kwiat stokrotki, ziele tasznika, ziele ortosyfonu, ziele ostrożnia.

Przykładowe terapie przedstawionymi zestawami

Jeżeli analiza moczu wskazuje duże przekroczenie poziomu białka, przez pierwszy tydzień trzeba pić trzy razy dziennie przed jedzeniem przygotowaną mieszankę na białkomocz. Przez następny tydzień mieszankę nr 1. W 3 tygodniu pić mieszankę na stany zapalne, w 4 tygodniu zestaw nr. 4. Następnie wracamy do początku i kurację powtarzamy do wyczerpania przygotowanych zestawów. Jeżeli zawartość białka w moczu jest w granicach normy, lub przekroczona w małym stopniu, możemy zestaw na białkomocz sobie darować i stosować zestawy na zasadnicze schorzenie np:

a) Przez pierwszy tydzień pić zestaw nr 5, przez drugi tydzień pić zestaw nr 3, w trzecim tygodniu pić zestaw przeciwzapalny, w czwartym tygodniu pić zestaw nr 1. Leczenie powtarzamy od początku do wyczerpania przygotowanych zestawów.

b) Przez pierwszy tydzień pić zestaw nr 2, przez następny tydzień pić zestaw przeciwzapalny, w trzecim tyg. pić zestaw nr l, w następnym pić zestaw nr 4. Leczenie powtarzamy od początku do czasu wyczerpania przygotowanych zestawów.

c) Przez pierwszy tydzień pić zestaw nr 1, przez drugi tydzień zestaw nr 4, przez trzeci tydzień zestaw nr 5, w czwartym tygodniu pić zestaw przeciwzapalny. Leczenie powtarzamy do wyczerpania przygotowanych zestawów.

Przygotowanie ziół jest we wszystkich przypadkach taki sam. Jedną łyżkę mieszanki wsypać do szklanki i zalać wrzątkiem, odstawić na 20 – 25 min., pić 30 min. przed jedzeniem. W razie wystąpienia jakichkolwiek dolegliwości ze strony nerek zmniejszamy porcję sypanych ziół, zamiast łyżki sypiemy do szklanki jedną łyżeczkę. Po ustąpieniu dolegliwości wracamy do jednej łyżki.

Przy dolegliwościach nerek trzeba pamiętać o podstawowej zasadzie – abstynencji alkoholowej. Alkohol uszkadza nie tylko wątrobę i trzustkę, ale jest też sporym obciążeniem dla nerek, dla chorych szczególnie. Specjalnej diety stosować raczej nie musimy. W przypadku występowania białkomoczu zmniejszyć ilość spożywanego białka. W ciężkich przebiegach kuracja jest długotrwała i może trwać od kilku miesięcy do nawet kilku lat. Kuracje można sobie zmieniać po pewnym czasie, co daje lepszy efekt.







Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Wojciech Biernat

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • zioła na niewydolność nerek
  • niewydolnosc nerek czy mozna pic biowital
  • naturalne centrum leczenia nerek
  • naturalne leczenie bialkomoczu
  • niewydolnisc nerek leczona naturalnie
  • białkomocz leczenie ziołami
  • białkomocz leczenie naturalne
  • białko w moczu naturalne metody
  • białko w moczu leczenie naturalne
  • niekonwencjonalne leczenie nerek

Oczyszczanie układu limfatycznego




Wraz z upływem czasu u wielu ludzi krew i limfa staje się gęstsza, przez co twarz pacjenta bywa często zaczerwieniona, z odcieniem sinawym, ich krążenie jest dużo gorsze i tworzą się zastoje. Jeżeli osoby te nie oczyszczają organizmu, wtedy serce musi dużo ciężej pracować, aby zapewnić odpowiednie krążenie krwi w całym organizmie. Często taki stan jest źródłem nadciśnienia tętniczego. Ponadto w limfie gromadzą się toksyny. Dlatego niezbędne jest rozrzedzenie limfy. Lepiej spełnia ona wtedy swoje oczyszczające zadanie i przyspiesza krążenie krwi.

Osoby starsze mogą przyjmować 20 minut przed posiłkiem preparat homeopatyczny Lymphomyosot 3 razy dziennie pod język po 1 tabletce. Aby osiągnąć rezultat, trzeba zużyć 2 opakowania preparatu. Pomocne jest również dodatkowe przyjmowanie Fitovenu 3 razy dziennie po ? łyżeczki, rozpuszczone w ? szklanki ciepłej wody. Po takiej kuracji serce lżej pracuje, nie odczuwa się np. zmęczenia przy wejściu na schody. Podobne działanie rozrzedzające krew i poprawiające pracę serca ma picie nafty destylowanej lub homeopatycznej. Pijemy ją 2 razy dziennie po 60 kropli na wodzie, 30 minut przed jedzeniem, przez 2 tygodnie, następnie tydzień przerwy i ponownie wracamy do picia nafty. Kuracja powinna trwać 3 miesiące.

Zgodnie ze starą metodą leczniczą picie nafty jest wyjątkowo pomocne przy takich schorzeniach, jak: tzw. słoniowate nogi, skłonności do obrzęku nóg, przy bólach i obrzękach węzłów limfatycznych oraz po zakończeniu leczenia chorób nowotworowych, a więc po chemioterapii lub radioterapii. U młodych kobiet picie nafty po kuracjach nowotworowych powinno trwać 10 tygodni, a u kobiet po 50. roku życia 6 miesięcy, razem z przyjmowaniem Fitovenu. Zabezpiecza to nawrotom nowotworów. Kobiety i mężczyźni odczuwający ciągłe zmęczenie po chemioterapii lub radioterapii powinni pić naftę przez 2 tygodnie w miesiącu przez 5 lat, a dodatkowo zjadać na śniadanie 6 łyżek stołowych otrąb owsianych oraz pić słabą kawę rozpuszczalną lub herbatę z 2 łyżeczkami miodu i stołową łyżką zmielonego kwiatowego pyłku pszczelego. Po takiej terapii powróci normalna energia i ochota do życia.

Zagęszczenie limfy pojawia się również przy niedoczynnej, powiększonej tarczycy i wtedy wskazana jest kuracja rozrzedzenia krwi i limfy lekiem homeopatycznym lub naftą destylowaną. Krew rozrzedza także picie wyciągu z kasztanowca, a przy nadciśnieniu – wyciągu z jemioły. Pijemy go 2 razy dziennie po łyżeczce do kawy po posiłku.

Zioła na rozrzedzenie krwi

Intr. Hippocastani 50 (wyciąg z kasztanowca rozrzedza krew), Rutisol – 1 flakon (uszczelnia drobne tętniczki), Guttae Cardiacae – 1 flakon (wzmacnia mięsień sercowy), Nervosol – 3 flakony (ma działanie kojące), Intr. Crataegi 50 (głóg wzmacnia mięsień sercowy), Kelastmina -1 flakon (działa rozkurczowo na pęcherzyki płucne, rozszerza pojemność płuc, usprawnia pracę oskrzelików płucnych), Succus Taraxaci 100 (mniszek Lekarski zwiększa wydzielanie żółci i usprawnia pracę wątroby), SoLaren – 2 flakony (ma działanie rozkurczowe na wątrobę, jelita i oskrzeliki płucne), Succus Bardanae 100, Succus BetuLae 100 (wyciąg z łopianu oraz brzozy, oba usprawniają pracę nerek i układu moczowego), Succus PLantaginis 100 (działa moczopędnie), Pectosol – 2 flakony (ma działanie wykrztuśne i rozkurczowe na oskrzela). Mieszankę pijemy 2 razy dziennie po 60 kropli na wodzie, między posiłkami. Poprawi ona pracę wszystkich organów i układów człowieka. Polecana jest osobom starszym podczas głodówki, odchudzania, z miażdżycą, nadciśnieniem, cukrzycą, przy niedoczynnej tarczycy, słabym sercu, gorszej pracy mózgu, po wylewach i udarach, zawałach serca.

Zobacz też:

Oczyszczanie organizmu ze szkodliwych toksyn

Oczyszczanie wątroby

Oczyszczanie jelita grubego

Źródło: Jadwiga Górnicka – Na zdrowie – Porady dr Górnickiej







Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • Oczyszczanie limfy
  • zioła rozrzedzające krew
  • ziola rozrzedzajace krew
  • oczyszczanie limfy z toksyn
  • zioła na rozrzedzenie krwi
  • jak naturalnie rozrzedzić krew
  • oczyszczanie ukladu limpatycznego
  • jak rozrzedzić krew w organizmie
  • jak oczyścić limfę
  • jak rozrzedzić limfę

Oczyszczanie wątroby

Wątroba, centralne laboratorium ciała




Wątroba człowieka waży 1,5 kg, jest największym gruczołem ciała i odgrywa kardynalną rolę w wielu różnorodnych reakcjach chemicznych, które zachodzą w naszym organizmie. Wątroba ma do wykonania około 500 różnych zadań, z których większość ma duże znaczenie dla życia i nie może ich wykonać żaden inny organ. Jednym z nich jest odtruwanie. Razem z krwią do wątroby ciągle są dostarczane składniki pokarmowe, przyswojone w jelicie grubym, a stamtąd wędrują do płuc, gdzie są utleniane i rozprowadzane po całym organizmie.

Potrzebne substancje są przekształcane w nowe związki i znów wracają do ustroju, część z nich wątroba kumuluje w swoich komórkach, aż do czasu, kiedy będą przydatne. Substancje szkodliwe, które nie mogą dostać się do organizmu, muszą być unieszkodliwione, zanim zostaną wydalone. Odtruwanie, które zachodzi w wątrobie, polega na rozkładaniu lub przekształcaniu szkodliwych związków w bezpieczne lub też łączeniu ich z innymi, dzięki czemu stają się nieszkodliwe. Gdyby nie ta czynność, bylibyśmy skazani na śmierć w ciągu kilku dni ze względu na trujące produkty przemiany materii, które organizm sam wytwarza lub też my sami dostarczamy ich w różnych lekach, produktach itp.

Wątroba przechowuje też krew, białko, które oddaje w razie potrzeby, oraz witaminy, głównie te rozpuszczalne w tłuszczach: A, D, E, K, również wysoko nienasycone kwasy tłuszczowe, nazywane czasami witaminą F. Wątroba magazynuje także energię, powstałą z węglowodanów, i w razie potrzeby uwalnia ją jako glikogen. Wydzielaniem tej substancji steruje insulina, hormon trzustki. Dostarcza również podstawowego składnika do wytwarzania tkanek własnego organizmu. By zrealizować wszystkie funkcje, nasze największe laboratorium nie odpoczywa przez całą dobę.

Co szkodzi wątrobie

Wątroba jako jedyny organ posiada zdolność regeneracji, nawet po ciężkiej chorobie, mimo że nasze nawyki żywieniowe nie są dla niej sprzyjające. W codziennym pożywieniu dostarczamy organizmowi zbyt dużo kalorii, białka, tłuszczów oraz przetworzonych węglowodanów, za mało zaś pełnowartościowego pożywienia, opartego na świeżych produktach. Efektem tego jest nadwaga, a to prowadzi do odkładania się tłuszczu, również w wątrobie, co sprzyja jej stłuszczeniu. Towarzyszą temu problemy z krążeniem.

Kolejnym efektem jest brak substancji witalnych, czyli witamin oraz biopierwiastków, koniecznych do funkcjonowania wątroby: selenu, krzemu, żelaza, magnezu. Następny problem to osłabienie perystaltyki jelit spowodowane brakiem błonnika, co prowadzi do ponownego wchłaniania do ustroju substancji szkodliwych z jelita grubego, a w ten sposób przeciążenia wątroby. Nasze codzienne pożywienie zawiera wiele substancji chemicznych, które wątroba musi pozbawić ich szkodliwych właściwości, a to jest dla niej dużym obciążeniem. Innymi dolegliwościami wątroby są zaburzenia wytwarzania i wydzielania żółci, przede wszystkim w przypadku zbyt tłustego jedzenia.

Bardzo silną trucizną dla wątroby jest alkohol. Nieumiarkowane spożywanie alkoholu grozi ogólnym wyniszczeniem organizmu, spowodowanym marskością wątroby. Według badań naukowych uszkodzenie tego narządu następuje już po 6-10 latach codziennego picia alkoholu u mężczyzn w ilości większej niż 60 g czystego alkoholu tj. trochę więcej niż 2 piwa półlitrowe, u kobiet – 20-25 g czystego alkoholu. Czy to znaczy, że należy zupełnie zrezygnować z alkoholu? Nie, ale należy go pić w rozsądnych ilościach. Jednak trzeba z niego zrezygnować w przypadku chorób wątroby. Zamiast solidnego drinka lepiej wypić raz dziennie lampkę czerwonego wina, co pozytywnie wpływa na stan zdrowia i dostarcza energii.

Odczuwalną trucizną dla wątroby są także lekarstwa. Do najczęściej stosowanych należą środki przeciwbólowe, uspokajające, nasenne i przeczyszczające. Najczęściej są one dostępne bez recepty, co wcale nie znaczy, że nie są szkodliwe. Bezpieczniejsze są naturalne specyfiki. Jednak przy schorzeniach, które trwają długo nie jest możliwa całkowita rezygnacja z preparatów farmaceutycznych. I mimo że są one często przyjmowane pod kontrolą lekarza, należało by pamiętać o działaniach osłaniających wątrobę, o jej oczyszczeniu i odtruciu.

Na kondycję wątroby źle wpływa także stres. Pod wpływem stresu zwieracz uwalnia żółć. Spływa ona do dwunastnicy, a ze względu, że jest żrąca, silnie uszkadza ściany organu i przyczynia się do zapoczątkowania wrzodów i nadżerek w układzie pokarmowym. Tak się dzieje w sytuacji, gdy żołądek jest pusty. Człowiek odczuwa wtedy bolesny skurcz głodowy, więc prędko sięga po coś do zjedzenia w nadziei, że ból ustąpi. Jednak pożywienie, które trafia do żołądka i dwunastnicy, przy braku żółci zalega nie strawione. Wówczas pojawia się zgaga, odbijanie, niestrawność. Sporo osób przy tych dolegliwościach rezygnuje z przyjmowania różnych pokarmów, np. masła, surowych jarzyn, gdyż odczuwa po ich zjedzeniu bóle. Doprowadza to do coraz większych braków, gdyż np. posiłek zjedzony wtedy, gdy nie ma żółci, uniemożliwia przyswojenie witamin rozpuszczalnych w tłuszczach: A, D, E, K. Brak tej ostatniej, która odpowiedzialna jest za krzepliwość krwi, objawia się częstymi krwawieniami z nosa, siniakami, skłonnością do żylaków, obfitymi miesiączkami. Krwawienie z nosa, krwawiące wrzody dwunastnicy, anemie są często konsekwencją kuracji antybiotykami, hormonami. W leczeniu niedoborów krwi skuteczna jest pokrzywa, zażywana po 1 łyżce dziennie przez okres dwóch miesięcy. Przy braku witaminy A psuje się wzrok, a brak witaminy D odpowiedzialnej za przyswajanie wapnia – powoduje skłonności do złamań kości i osteoporozy. Brak witaminy E objawia się suchą skórą, problemami ze śluzówką gardła, oskrzeli, krtani.

Z tego chociażby względu, zanim zasiądziemy do jedzenia, najpierw powinniśmy odreagować stres. Skuteczne są techniki relaksacyjne. Dopiero bowiem po 2 godzinach organizm wraca do normy. Serce pracuje prawidłowo, reguluje się ciśnienie, woreczek po sygnale z mózgu wypełnia się żółcią. Najkorzystniej jest zrezygnować z jedzenia w stanach silnego stresu. Przy skłonnościach do nadżerek oraz nadwrażliwym jelicie przyjmujemy po jedzeniu napar z Gastrosanu i Normosanu, które mieszamy, później parzymy łyżkę mieszanki w szklance wrzątku. Można też stosować leki homeopatyczne: Nux vomica-Homaccord, Duodenoheel, Gastricumeel i Lympho-myosot, które umieszczamy pod językiem 3 razy dziennie pół godziny przed jedzeniem, po 1 tabletce każdego leku.

Sposoby na rozpuszczenie błota i kamieni żółciowych

Aby rozpuścić kamienie żółciowe można stosować następującą mieszankę ziołową. Trzeba przygotować po 50 g każdego z wymienionych ziół: kwiatu jarzębiny, kwiatu kocanki, Liścia bobrka, owocu kolendry, ziela glistnika, korzenia mniszka, mięty, dziurawca, ziela pięciornika. Zaparzamy trzy łyżki mieszanki w 3 szklankach wody, wlewamy do termosu i pijemy ten napar porcjami w ciągu dnia. W sprzedaży osiągalny jest też gotowy preparat Regalen, składający się z 20 ziół leczących wątrobę, wygodniejszy niż parzenie wieloskładnikowej mieszanki, np. w podróży czy przy braku czasu. Przyjmujemy 3 razy po 9 kropli na wodzie 30 minut przed jedzeniem. Tę mieszankę pijemy przez 21 dni, następnie robimy tydzień przerwy i wracamy do codziennego picia. Po wypiciu 2-3 flakonów wątroba będzie wyleczona.

Jeżeli nasz woreczek wypełniony jest dużymi kamieniami, wtedy aby je rozpuścić, przeprowadzamy następującą kurację: przez 3 dni pijemy na czczo 3 razy dziennie 30 minut przed jedzeniem mieszankę soku z 1/2 dużej cytryny z dodatkiem 2 łyżek oliwy lub oleju, 40 kropli Solarenu oraz 2 łyżeczek do herbaty Cholesolu rozpuszczonych w gorącej wodzie. Przez następne 3 dni pijemy tę samą mieszankę, z tym że dodajemy do niej sok z całej cytryny i popijamy gorącą wodą. Następnie co 3 dni zwiększamy ilość soku o 1/2 cytryny, aż osiągniemy 9 cytryn dziennie. Po osiągnięciu 9 cytryn dziennie rozpoczynamy w tym samym rytmie (o 1/2 cytryny dziennie) zmniejszanie ilości zażywanego soku z cytryny, aż do momentu, kiedy osiągniemy 1/2 cytryny. W lżejszych przypadkach można przeprowadzić kurację 3-dniową. Po całej kuracji woreczek żółciowy jest najczęściej oczyszczony. Lepiej jednak nie wracać ponownie do starych nawyków żywieniowych, czyli jedzenia nadmiernej ilości tłuszczu w połączeniu z mięsem oraz słodkich ciast.

Skąd się biorą kamienie w woreczku żółciowym

Przy bardzo dużym stresie zwieracz, normalnie uwalniający żółć, może się zamknąć. Żółć trafia z powrotem do woreczka drogami żółciowymi i się zagęszcza. Czasem winne jest nadmierne objadanie się. To sprzyja wytwarzaniu się stanów zapalnych i wtedy najczęściej tworzą się kamienie, wówczas chirurdzy podejmują decyzję o operacji. I taki pacjent już do końca życia musi stosować środki wspomagające wątrobę, np. Sylivit czy Sylimarol, albo też pić napary z ziół żółciopędnych. Aby nie obciążać wątroby i układu trawienia, trzeba zwracać uwagę, by nie łączyć w czasie jednego posiłku białka zwierzęcego z węglowodanami i tłuszczami, np. smażonego mięsa wieprzowego z ziemniakami. Przy takim połączeniu białko, potrzebne do odbudowy komórek, długo zalega w żołądku (prawie 8 godzin) i nie będzie się nadawało do odbudowy krwi, wątroby i skóry.

Jak pobudzić wydzielanie żółci

Jeden lub dwa razy w tygodniu powinno się pić na czczo sok z 1 cytryny z 2 łyżkami oliwy, 2 łyżeczkami do herbaty Cholesolu i 40 kroplami Solarenu (łyżeczka do herbaty). Wszystkie składniki mieszamy, wlewamy połowę szklanki gorącej wody i wypijamy. Po godzinie od wypicia możemy zjeść śniadanie. Te 2 preparaty ziołowe rozrzedzają i pobudzają produkcję żółci, oczyszczają też wątrobę i woreczek żółciowy. Taką mieszankę może pić każdy, gdyż zapobiega ona powstawaniu kamieni i je rozpuszcza, co chroni przed poważną operacją. Kuracja jest pomocna także po antybiotykach i sterydach, przede wszystkim po długotrwałych terapiach, kiedy miąższ wątroby jest uszkodzony. Pamiętajmy, że gdy zażywamy silne leki, trzeba zjeść łyżeczkę zmielonego siemienia lnianego, wymieszanego z 2 łyżkami gorącej wody. Mieszankę z wyciągów ziołowych, oliwy i soku z cytryny pijemy także wtedy, gdy mamy wzdęcia, odbijania, zaparcia lub bóle w prawym podżebrzu. Pijemy ją do czasu, aż znikną objawy złego trawienia i niestrawności. Daje ona także doskonałe efekty w leczeniu początkowego stadium marskości wątroby, zwłaszcza gdy do mieszanki dodamy łyżeczkę soku z czarnej rzepy oraz przy podwyższonym poziomie cholesterolu i trójglicerydów.

Co pomaga na niewydolną wątrobę

Niezwykle korzystne jest spożywanie czarnej rzepy. Można pić sok z niej, zaczynając od małej łyżeczki, a kończąc na dużej łyżce. Sok z czarnej rzepy podrażnia jelita i wątrobę, więc nie należy od razu pić całej szklanki. Trzeba zaczynać od łyżeczki, potem bardzo powoli zwiększać ilość do 2-3 dziennie, aż dojdzie się do szklanki. Skuteczny jest również ziołowy preparat Sylivit. Dla dorosłym Sylivit 150 mg, który powinno się przyjmować po 1 tabletce 3 razy dziennie po jedzeniu. Objawem niewydolnej wątroby są wzdęcia, zaparcia, gazy. Dla dzieci Sylivit 80 mg, 2-3 razy dziennie po jedzeniu po 1 tabletce. Przy odbijaniu dodatkowo 2 razy, rano 1 wieczorem, po 2 tabletki Boldaloinu, który ma działanie rozkurczowe na wątrobę i jelita.

Zaleca się również picie 2 razy dziennie, rano i wieczorem, 2 łyżeczek octu jabłkowego z dodatkiem łyżki miodu w szklance wody, również przyjmowanie witaminy B compositum lub też picie zagotowanych drożdży, które są bogate w całą grupę witamin B. Łyżkę drożdży zalewamy szklanką wody, kilkakrotnie gotujemy i pijemy taką porcję codziennie przez 2-3 miesiące. Napój jest gotowy do picia, gdy po kilkakrotnym zagotowaniu drożdże nie rosną, co świadczy o zakończeniu ich rozmnażania. To szczególnie istotne po leczeniu antybiotykami i sterydami, które mocno niszczą wątrobę, do której odbudowy potrzebna jest witamina B12. W drożdżach jest ona wyjątkowo przyswajalna.

Niekiedy bywa, że przy niektórych schorzeniach oraz po kuracji sterydami chory ma wyczuwalnie pod palcami twardą wątrobę. Wtedy zaleca się przykładanie na noc okładu z rozbitych liści świeżej kapusty, bez folii czy ceratki, oraz ciepłe otulenie chorego miejsca. Takie okłady idealnie likwidują bóle i stany zapalne. Przydatny jest również okład z oleju rycynowego na noc. Kilkakrotnie złożoną flanelkę moczymy w ciepłym oleju rycynowym, przykładamy do wątroby, owijamy podziurkowaną folią i otulamy bardzo ciepłym wełnianym szalem. Okład zastosowujemy przez 4 dni, później robimy 3 dni przerwy i ponownie przez 4 dni. Nie trzeba przygotowywać świeżego okładu, wystarczy ten uprzednio używany podgrzać na patelni. Okład, który ściągamy rano z chorego miejsca, owijamy w folię i umieszczamy w lodówce. Wieczorem kładziemy go na patelni, lekko podgrzewamy i jednocześnie dolewamy 1-2 łyżeczki rycyny. Należy zwrócić uwagę, aby się nie przypalił, w tym celu przewracamy go widelcami na drugą stronę, aż się wystarczająco ogrzeje. Powinien być bardzo ciepły, bo tylko wtedy ma silne lecznicze działanie. Okład można stosować wielokrotnie, bo rycyna nie jełczeje.

Kuracje oczyszczające wątrobę

Skutecznym, starym lekiem, wywodzącym się z medycyny ludowej jest sok ze świeżych buraków i kwas buraczany. Z Kujaw pochodzi napój zwany kulisem. Zalewamy ciepłą, przegotowaną wodą obrane, pokrojone buraki i zostawiamy na kilka dni do zakiszenia. Potem przelewamy przez sito, doprawiamy do smaku i regularnie pijemy kilka razy dziennie przez kilka miesięcy. Lecznicze, oczyszczające właściwości ma również sok przygotowany ze świeżych buraków. Aby uzupełnić go o inne składniki i uszlachetnić jego smak, możemy dodać świeży sok z selera, marchewki, jabłka. Sok z buraków z odrobiną miodu wzmacnia układ odpornościowy, pomaga także na niedomagania serca i nadciśnienie.

Według medycyny chińskiej najodpowiedniejszym czasem do przeprowadzenia kuracji oczyszczającej wątrobę jest wiosna. Energia tej pory roku pomaga uwalnianiu się toksyn. Przez 10 – 14 dni trzeba jeść wyłącznie gotowaną pszenicę bez soli i pić herbatki ziołowe, np. z dziurawca, pokrzywy, bratka, skrzypu lub ziół przyprawowych (choćby napar ze świeżego tymianku, cząbru czy oregano), usprawniające proces trawienia i pracę wątroby Większość niedomagań wątroby polega na jej niewydolności, złym wydzielaniu żółci, a często przetłuszczeniu.

Ziała na wątrobę

Zestaw ziół, które usprawnią pracę wątroby – Bierzemy 100 g korzeni mniszka lekarskiego oraz korzeni cykorii, po 50 g ziela rzepiku, bylicy, bożego drzewka, kwiatostanów kocanki, owoców kminku oraz liści mięty. Sypiemy zioła do woreczka lub dużego słoika i mieszamy. Pijemy ciepły napar 3 razy dziennie przed posiłkami, zaparzając łyżkę mieszanki w szklance wrzątku. Aby oszczędzić sobie wielokrotnego parzenia porcję na cały dzień przygotowujemy w termosie.

Nalewka – naturalny lek wątrobowy – Mieszamy po 50 g szyszek chmielu, ziela biedrzeńca, ziela piołunu, rzepiku, przytuli, kłączy tataraku, liści i korzeni mniszka oraz liści mięty. Szklankę mieszanki wsypujemy do ciemnego słoja, zalewamy 5 szklankami spirytusu 50-proc. i zostawiamy na 10 dni w ciemnym miejscu, codziennie potrząsając słojem. Po 10 dniach przecedzamy zioła przez gazę lub gęste sito. Pijemy 15 ? 20 kropli nalewki na łyżeczce miodu lub cukru, 3 razy dziennie po jedzeniu.

Najistotniejsza jest jednak dieta. Odstawiamy ciężkie potrawy, pieczone lub smażone, które bardzo obciążają wątrobę. Unikajmy również zbyt obfitych posiłków. Jedzmy częściej, ale mniejsze ilości. Starajmy się, by w codziennym jadłospisie znalazły się: jogurt, maślanka, również duże ilości świeżych soków oraz gotowanych warzyw. Wszystkie te elementy pozwolą odnowić miąższ wątroby i usprawnią jej pracę.

Głodówki oczyszczające

Warte polecenia są głodówki. Nie tylko na odtrucie wątroby, ale także całego organizmu. Przez 3-5 dni rezygnujemy całkowicie z jedzenia, pijemy zgodnie z zaleceniami medycyny tybetańskiej wywar z jarzyn oraz ziemniaków. Ta kuracja rozpuszcza piasek i kamienie nerkowe. Dodatkowo można pić wodę do woli. Do wszystkich rodzajów głodówek trzeba się przygotować, czyli oczyścić jelita. 2-3 dni prędzej lepiej zrezygnować z jedzenia mięsa, a w przeddzień zrobić lewatywę z ciepłego naparu rumianku lub przyjąć tabletki rzewienia albo senesu. Jeżeli nie przyniosłyby one pozytywnych rezultatów, czyli nie byłoby wypróżnienia, rano trzeba powtórzyć zabiegi. Chodzi o to, by nie zatruwać organizmu zalegającym kałem.

Głodówki kilkudniowe ok. 3 – 5 dniowe przeprowadzamy 2 razy w roku. Na samym początku organizm spala zapasy gromadzone na wypadek głodu, dzięki czemu człowiek chudnie. Najpierw kończą się zapasy węglowodanów, glikogenu z mięśni i wątroby oraz częściowo spalają się tłuszcze. W tym czasie organizm ostro reaguje na sygnały głodu: odczuwamy ssanie, słychać burczenie w brzuchu. Te nieprzyjemne objawy można złagodzić kąpielą z dodatkiem ziół. Kolejne dni to okres spalania białka – najpierw są spalane komórki chore, stare, złogi. W tych dniach człowiek nie odczuwa głodu, tylko pragnienie, trzeba więc pić.

Głodówki kilkudniowe mogą wyłącznie przeprowadzać osoby zdrowe! Przeciwwskazaniem są: cukrzyca, choroba wrzodowa żołądka, nadczynność tarczycy. Warto również pamiętać, że w trzecim, czwartym dniu głodówki wydzielające się przez skórę toksyny mają bardzo nieprzyjemną woń, zaleca się pozostać wtedy w domu. Powrót do normalnego odżywiania powinien trwać także kilka dni. Na początku wskazane jest jedzenie gotowanych warzyw i picie świeżo wyciskanych soków, później dopiero wprowadzamy mięso.

Niektórzy lekarze są przeciwni głodówkom, gdyż twierdzą, że bardziej szkodzą, niż pomagają. Organizm człowieka postępuje racjonalnie i w czasie głodówki spala najpierw niepotrzebne części. Wyniki takiej kuracji oczyszczającej widać na skórze: jest ładna, dobrze ukrwiona, zdrowa. Z głodówką jest tak, jak ze sprzątaniem mieszkania. Wydaje się, że pokoje są czyste, ale kiedy się dokładnie posprząta, widać, że w kątach i zakamarkach nagromadziło się wiele śmieci oraz zbędnych przedmiotów. Wszystkie wielkie religie świata zalecają posty. Idealnie, gdy głodówkę połączy się z masażem stóp, masażem shiatsu oczyszczającym zatoki, płukaniem gardła i nosa solanką. Kuracja jest wtedy skuteczniejsza. Aby usunąć toksyny ze skóry, otworzyć pory i je oczyścić, zaleca się nacieranie skóry octem jabłkowym i szczotkowanie całego ciała od stóp w stronę serca oraz od dłoni też do serca.

Gdy ktoś chce zachować ładną i szczupłą sylwetkę, raz w tygodniu powinien zrezygnować z normalnego jedzenia, tylko pić wodę, świeżo wyciskane soki lub jeść surowe owoce i warzywa. Dobre efekty daje jedzenie 2 razy w tygodniu, np. w środy i piątki, zupy cebulowej. Takie postne dni oczyszczają organizm i pozwalają zachować dobre zdrowie i ładną figurę do późnej starości.

Zobacz też:

Oczyszczanie organizmu ze szkodliwych toksyn

Oczyszczanie jelita grubego

Oczyszczanie układu limfatycznego

Dieta wątrobowa







Źródło: Jadwiga Górnicka – Na zdrowie – Porady dr Górnickiej

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • ocet jabłkowy a wątroba
  • picie drozdzy a alkohol
  • czy drozdze szkodza watrobie
  • sok z czarnej zepy na watrobe
  • picie mięty a brak woreczka ółciowego
  • ocet jabłkowy na wątrobę
  • czy ocet jablkowy nie uszkodzi watroby
  • drozdze a watroba
  • błotko żółciowe
  • oczyszczenie wątroby

Oczyszczanie jelita grubego




Długie na dwa metry jelito grube stanowi końcowy fragment układu pokarmowego. W organie tym u dorosłego człowieka znajduje się kilka kilogramów kamieni kałowych. Najczęściej po 40. roku życia jest ono na tyle zajęte nie strawionymi pozostałościami, że uciska inne organy. Zanieczyszczone, daje o sobie znać jako zaparcia, refluks, zgaga, wzdęcia, odbijanie. Objawia się również nalotem na języku, nieprzyjemnym oddechem, brzydkim zapachem potu, plamami na twarzy, zwisającą pomarszczoną skórą. Te oznaki powinny nas skłonić do rozpoczęcia kuracji, gdyż zanieczyszczone jelito grube zatruwa cały organizm. Toksyny dostają do krwi, do wszystkich narządów, negatywnie wpływają na wątrobę, trzustkę, co doprowadza do cukrzycy. Powstają złogi miażdżycowe w tętnicach serca, co może być przyczyną nadciśnienia tętniczego, tworzą się złogi w stawach, co czasami powoduje choroby reumatyczne. Medycyna klasyczna leczy te dolegliwości, a należałoby zacząć od oczyszczenia jelita grubego.

Jak oczyścić jelito grube

Aby oczyścić jelito grube najlepszym sposobem jest użycie 20-proc. Natrium thiosulfuricum. Zwykle ten lek używa się zewnętrznie, do smarowania skóry przy swędzeniu, wykwitach itp. Zaleca się jego stosowanie wewnętrzne, jako środka wspaniale oczyszczającego jelito grube z zalegających tam przez lata kamieni kałowych oraz gazów gnilnych. Kuracji towarzyszy dieta oparta na gotowanym ryżu lub kaszy jaglanej, które to zboża leczniczo wpływają na śluzówkę żołądka.

Jak stosować Natrium thiosulfuricum

Wypijamy na czczo lub na noc jedną łyżkę 20-proc. Natrium thiosulfuricum, rozpuszczonego w pól szklanki gorącej wody. Rano po wypiciu płynu śniadanie zjadamy najprędzej godzinę później. Natrium thiosulfuricum pijemy przez kilka dni, nawet 2-3 razy dziennie, aż do czasu, kiedy pojawi się codzienny obfity stolec, co jest warunkiem koniecznym wyleczenia śluzówki jelita. Na początku używania leku stolec ma ciemną barwę, jest obfity, o silnym, nieprzyjemnym zapachu. Występuje też nasilone wydzielanie gazów, ale świadczy to o tym, że jelito się oczyszcza ze złogów i toksyn. Po 3-4 dniach stolec powinien nabrać normalnego, zdrowego wyglądu. W czasie picia preparatu powinno się jeść produkty lekkostrawne, najlepiej nie jeść mięsa.

Gdy stolec będzie unormowany zaczynamy dietę ryżową. Można wtedy pić herbatki ziołowe, np. dziurawiec, doskonały na wątrobę, miętę na żołądek, melisę o kojącym działaniu, skrzyp i żurawinę na nerki, polecane są też dzika róża, rumianek, lipa. Po zakończeniu diety jeszcze przez kilka dni spożywamy dużo gotowanych i surowych warzyw i owoców. Nie powinniśmy od razu zajadać się schabowym, ale powoli przejść na zdrową, różnorodną dietę. Ogół wyrzeczeń wynagrodzi nam spadek 5 kg wagi, przypływ energii, zręczność ruchów.

Dieta ryżowa

Dietę ryżową lub dietę z kaszą jaglaną stosujemy przez 10-12 dni. Posilamy się 3-4 razy dziennie w dowolnych ilościach gotowany ryż lub kaszę jaglaną. Gotując porcję ryżu lub kaszy co drugi dzień, przed końcem gotowania dodajemy 1-2 pokrojone jabłka i jeszcze chwilę gotujemy, aż się rozgotują. Jabłka sprawią, że smak potrawy będzie lepszy. Możemy również dodawać zioła, przyprawy, np. majeranek, kminek, imbir, cynamon. W czasie diety do jednej porcji ryżu lub kaszy dodajemy raz dziennie łyżkę zmielonego siemienia lnianego. Znajdujące się w nim substancje dobroczynnie wpływają na śluzówkę jelita. Jeśli w trakcie diety ryżowej występują zaparcia, także zaczynamy pić 20-proc. Natrium thiosulfuncum, bo koniecznym warunkiem odtrucia całego organizmu jest codzienny obfity stolec.

W czasie stosowania diety ryżowej można pić kawę z pyłkiem kwiatowym i miodem. Przede wszystkim osoby cierpiące na niskie ciśnienie mogą bez obaw rozkoszować się ulubionym napojem. Nie można skracać czasu stosowania diety, nawet jeżeli prawidłowy stolec pojawił się wcześniej, gdyż tak długo trwa wyleczenie śluzówki. Po tej kuracji zaleca się jeszcze przyjmowanie preparatów ziołowych na poprawę pracy wątroby, nerek, wzmocnienie układu odpornościowego. Po oczyszczeniu jelita grubego można jeść połowę tego, co jadaliśmy wcześniej, a i tak będziemy mieli więcej energii.

Kiedy należy oczyszczać jelito grube

Uciążliwe, powracające zaparcia albo różne alergie lub inne problemy skórne bardzo często mają podłoże w zanieczyszczonym jelicie grubym, które w ten sposób próbuje uwolnić się od toksyn i zalegającego, obciążającego balastu. Używanie maści czy innych preparatów do smarowania skóry chwilowo poprawia stan, ale te dolegliwości stale wracają. Jeżeli natomiast oczyścimy jelito i poprawimy oddychanie, to skutecznie i na zawsze wyeliminujemy te schorzenia.

O stan jelita grubego zaczynamy dbać po czterdziestym roku życia, chyba że wcześniej wystąpiły problemy skórne. Nie wolno stosować do oczyszczania Natrium thiosulfuricum przy niektórych chorobach, np. ostrych stanach zapalnych nerek, wątroby, jelit, wszelkich stanach zapalnych w układzie trawiennym, wrzodach żołądka. W takim przypadku najpierw konieczne jest wyleczenie śluzówki żołądka i dwunastnicy. Pacjent powinien w tym celu 20 minut przed posiłkiem brać tabletki homeopatyczne Gastricumeel, Duodenoheel oraz Lymphomyosot, trzy razy dziennie po 1 tabletce każdego preparatu trzeba włożyć razem pod język. Zażycie 2 opakowań każdego leku wyleczy te schorzenia. Następnie można już przejść do oczyszczania jelita grubego.

20-proc. Natrium thiosulfuricum nie należy pić również przy ostrym stanie cukrzycy. Jednak cukrzyca występująca w starszym wieku, tzw. cukrzyca typu 2, łączy się z gorszą pracą wątroby i trzustki, ale jest łagodniejsza i łatwiejsza do wyleczenia. Oczyszczenie jelita grubego, poprawa stanu wątroby, odpowiednia dieta, picie ziół, ruch, spacery najczęściej pomagają w wyleczeniu tej formy cukrzycy. Jeżeli pacjent już bierze insulinę, to należy postępować bardzo ostrożnie. Najpierw zaleca się picie ziół na poprawę stanu chorego i udrożnienie zatok. Dopiero na końcu można przystąpić do oczyszczania jelita. Nie zalecane jest przyjmowanie preparatu po zawale serca i po operacjach oraz silnych chorobach infekcyjnych. W tych ostatnich przypadkach należałoby odczekać do 6 tygodni, aż pacjent nabierze sił, i dopiero wtedy przystąpić do oczyszczenia jelita i diety ryżowej.

Lewatywa jako sposób oczyszczania jelita

Lewatywa to świetna metoda oczyszczania jelita, ale w domu kłopotliwa, trochę krępująca i wcale nie taka łatwa do przeprowadzenia. Dawniej lewatywy były dosyć powszechnie stosowaną metodą. Do odbytu wlewano dużą ilość wody, która wypłukiwała rozmaite złogi. Po kilku zabiegach, a towarzyszyła temu bardzo lekka, np. tygodniowa, dieta, jelito było czyste, a jego śluzówka – zdrowa. Jednak zalecane 20-proc. Natrium thiosulfuricum jest wygodniejsze do zastosowania, a tak samo skuteczne.

Oczyszczenie jelita grubego usuwa procesy gnilne. Jeżeli w porę tego nie zrobimy, tylko nadal będziemy dostarczać w pokarmie nowych substancji dla bakterii gnilnych, problem będzie nabrzmiewał. Jeżeli ktoś ma wątpliwości, czy może samodzielnie przeprowadzić kurację oczyszczania jelita, lepiej niech się skontaktuje z lekarzem, który zleci morfologię krwi, badanie moczu, OB, kolonoskopię, USG jelit i oceni stan zdrowia pacjenta. Jednak nawet przy dobrych wynikach można cierpieć na zaparcia, alergie skórne czy niestrawność i wtedy oczyszczenie jelita pozwoli pozbyć się tych dolegliwości i poprawić ogólny stan zdrowia.

Zobacz też:

Rak jelita grubego

Oczyszczanie organizmu ze szkodliwych toksyn

Oczyszczanie wątroby

Oczyszczanie układu limfatycznego







Źródło: Jadwiga Górnicka – Na zdrowie – Porady dr Górnickiej

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • natrium thiosulfuricum
  • natrium thiosulfuricum 20 gdzie kupić
  • natrium thiosulfuricum cena
  • natrium thiosulfuricum apteka internetowa
  • natrium thiosulfuricum 20 cena
  • natrium thiosulfuricum apteka
  • 20 natrium thiosulfuricum
  • 20% natrium thiosulfuricum
  • co to jest natrium thiosulfuricum
  • natrium thiosulfuricum 20%

Dokuczliwe wzdęcia brzucha




Bębnica czyli wzdęcie brzucha, jest objawem, który występuje w różnych zespołach chorobowych oraz przyczyną wielu dolegliwości. Wzdęcie jest spowodowane za dużą ilością gazów w przewodzie pokarmowym. Wzdęcie żołądka następuje w przypadku nadmiernego zasysania powietrza w przełyku lub wskutek fermentacji treści pokarmowej, co jest związane ze znacznym zwężeniem odźwiernika. Wzdęcie jelit występuje odruchowo po operacjach brzucha i trwa ok. 48 – 72 godz. Poza tym często po stosowaniu leków przeciw gruźliczych w postaci drażetek czy tabletek występuje silna fermentacja w przewodzie pokarmowym oraz wzdęcie na skutek zgromadzonych w jelitach gazów. Kto za szybko się posila, połyka nadmiar powietrza, co skutkuje odbijaniem po jedzeniu, a nawet wzdęcia w nadbrzuszu.

Każda osoba spożywająca pożywienie połyka razem z nim i ze śliną niewielką ilość powietrza. Po przedostaniu się do żołądka wytwarza ono bańkę gazu usytuowaną zgodnie z prawami fizyki w dnie żołądka, przy zachowaniu pozycji stojącej. Trzeba pamiętać, że dno żołądka, wbrew przyjętemu potocznie pojęciu, umiejscowione jest w górnej jego części, tuż poniżej wpustu, czyli na granicy oddzielającej przełyk od żołądka. Bańka powietrza spełnia zadanie dodatkowego uszczelniania wpustu, stanowiącego niejako zawór zapobiegający cofaniu się treści żołądkowej do przełyku, dzięki mechanicznemu uciskowi na okolicę pod wpustową.

Wpust w warunkach fizjologicznych jest cały czas zamknięty, a otwiera go fala perystaltyczna biegnąca w czasie połykania od gardła wzdłuż ścian przełyku. Powietrze będące w żołądku może wydostać się na zewnątrz przez przełyk i jamę ustną. Nazywa się to odbijaniem. Objaw ten występuje u każdego zdrowego człowieka, gdy po zjedzeniu obfitego posiłku wzrasta ciśnienie śród żołądkowe, które otwiera na chwilę wpust. Może ono także występować u ludzi zdrowych po wypiciu znacznej ilości napojów gazowanych na skutek wydostawania się razem z powietrzem dwutlenku węgla.

Nieznaczna ilość powietrza zostaje wchłonięta przez błonę śluzową żołądka, pozostała przez przewód pokarmowy przedostaje się głównie do okrężnicy, która jest najdłuższą częścią jelita grubego. W okrężnicy tworzą się także gazy z fermentacji bakteryjnej, przede wszystkim ?wytwarzane? przez bakterie saprofityczne, które spełniają tam pożyteczne funkcje, np. wytwarzają niektóre witaminy (kwas foliowy, witamina K, 612). Przez dobę człowiek wydziela do ok. 1200 ml gazu składającego się z azotu, dwutlenku węgla, wodoru i metanu. Najczęściej oddawanie gazów odbywa się razem z oddawaniem stolca i moczu. Gazy gromadzące się w nadmiarze w okrężnicy powodują wzdęcie jelit. Chorzy odczuwają pełność w jamie brzusznej oraz bóle o zmiennym umiejscowieniu i nasileniu. Objawy te występują w wielu zaburzeniach czynnościowych oraz w schorzeniach organicznych. Skarżą się na nie często osoby z przewlekłym zaparciem, u których wzdęcia brzucha spowodowane są raczej utrudnionym oddawaniem gazów, podobnie jak stolca, niż zwiększonym jego wytwarzaniem się.

W likwidowaniu wzdęć zioła są często pomocne, gdyż działają rozkurczowo na mięśnie gładkie jelit, bakteriobójczo oraz stymulują wydzielanie soku żołądkowego. Podobne działanie mają różne przyprawy ziołowe: kminek, bazylia, seler, cebula, gorczyca, pieprz itd. Aby efektywnie zapobiegać wzdęciom, trzeba w sposób umiarkowany, lecz stały, stosować dostępne przyprawy ziołowe, świeże i suszone.

Prof. J. Muszyński zaleca mieszankę o składzie: owoc kolendry 30 g, owoc kminku 20 g, owoc kopru włoskiego 20 g. Owoce przed użyciem trzeba rozgnieść w moździerzu albo zmielić w młynku i zaparzać 1 łyżeczkę na 1 szklankę wrzątku pod przykryciem. Napar pić po jedzeniu. Jeśli owoce zostały drobno sproszkowane, najlepiej zażywać je w postaci proszku ?na końcu noża?, popijać niewielką ilością zimnego płynu, aby się nie zachłysnąć, zażywać również po jedzeniu.
Doc. A. Ożarowski zaleca zioła przeciw wzdęciom w równych ilościach o składzie: potłuczone owoce kopru włoskiego, liście melisy, rozdrobnione korzenie arcydzięgla, korzenie goryczki, kłącze tataraku. Zalać 1 łyżeczkę ziół l szklanką wody wrzącej i gotować 2-3 min. pod przykryciem. Odstawić na 10 min. i przecedzić. Pić po 1/3 szklanki 3 razy dziennie na pól godz. przed jedzeniem. Przy tych dolegliwościach wskazane jest stosowanie węgla leczniczego po 1-2 tabletki 2-3 razy dziennie, Boldaloiny – 2 tabletki lub Solarenu – 30 kropli dziennie.

Poza tym trzeba pamiętać, że pozytywnie wpływa uregulowany tryb życia, odpowiednie spożywanie posiłków. Jeść powinno się powoli, dokładnie przeżuwać, unikając jednoczesnego rozmawiania. Ma to ważne znaczenie, ponieważ skrzyżowanie drogi pokarmowej z oddechową w gardle sprzyja połykaniu powietrza, co nasila wzdęcia brzucha. Trzeba też unikać picia napojów gazowanych, powodujących zwiększenie objętości gazu w żołądku. Czasami przyczyną może być niewystarczająca ilość wydzielanej żółci, powinno się wtedy unikać pokarmów wzdymających, jak np. groch, kapusta, fasola. Niewskazane jest spożywanie świeżego pieczywa

Zobacz też:

Kminek likwiduje wzdęcia







Źródło: Jadwiga Górnicka – Apteka natury – Poradnik zdrowia

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • bębnica
  • bębnica żołądka
  • bebnica brzuszna
  • bebnica choroba żołądka
  • bebnica zoladkowa
  • bańka powietrza w żołądku
  • powietrze w brzuchu biala rzodkiew
  • bębnica jelitowa objawy
  • bebnica zoladka objawy
  • wzdęcia brzucha medycyna niekonwencjonalna

Wrastający paznokieć




Wrastający paznokieć jest bardzo uciążliwą dolegliwością. Są osoby, które same próbują pozbyć się tego problemu w sposób niefachowy, czyniąc sobie jeszcze przy tym większe szkody zdrowotne. Niekiedy można poradzić sobie z tą dolegliwością samemu, jednak często wymaga to pomocy doświadczonej pedikiurzystki lub nawet chirurga.

Najczęstszym powodem, który wywołuje rozpoczęcie procesu wrastania, jest niepoprawne obcinanie paznokci, głównie dużych palców u nóg. Obcięty nieodpowiednio paznokieć rośnie nie tylko do przodu, ale i na boki, zaś jego ostra krawędź powoli wbija się w skórę wału paznokciowego, uszkadzając ją i zapoczątkowując stan zapalny. Ostre, twarde krawędzie paznokcia zaczynają wrastać się w miękka skórę z boku paznokcia, przecinając ją. Przez źle rosnący paznokieć odczuwany jest ból, są trudności w chodzeniu i może zaistnieć stan zapalny. Następuje zaczerwienienie, miejsce wrastania staje się narażone na wszelkie zakażenia. Zbyt długie odkładanie wizyty u specjalisty pielęgnacji stóp może spowodować, że wytworzy się obrzęk, stan zapalny a nawet zakażenie wówczas pomocy udzielić powinien już chirurg.

Objawy wrastającego paznokcia

W początkowej fazie wrastający paznokieć daje oznaki typowe dla noszenia za ciasnego obuwia. Ma się wrażenie, że stopa nie mieści się w bucie, wszystko ciśnie i uwiera, stwarzając bardzo niemiłe doznania. Jeżeli tak reagujesz na obuwie, które do tego czasu było bez zarzutu i nie jest za małe, zapewne cierpisz na stan zapalny wału paznokcia. Jest to syndrom wrastającego paznokcia. Inne objawy wrastania paznokci to zaczerwienienie wału paznokcia, czyli otaczającej go tkanki. Może pojawić się opuchlizna, a nawet obrzęk. Nader częstym objawem przy wrastaniu paznokci jest wydzielina ropna, która pojawia się przy naciśnięciu oraz tkliwość tkanki dookoła płytki paznokcia. Coraz trudniej jest nam chodzić, odczuwamy coraz większy dyskomfort. Niezwykle niepokojące jest tzw. pulsowanie palca. Jest to objaw ostrego stanu zapalnego.

Leczenie wrastającego paznokcia

Postępowanie i leczenie zanokcicy w zależności od jej postaci:

W postaci ostrej:

1. Ciepłe okłady z wykorzystaniem wody i szarego mydła
2. Interwencja chirurga – nacięcie wału paznokciowego lub w przypadku wytworzenia się ropnia podpaznokciowego jego drenaż. W przypadku wrastania paznokcia częściowe lub całkowite usunięcie płytki paznokciowej.
3. W przypadku znacznej ilości treści ropnej lub u cukrzyków – zastosowanie antybiotyków.
4. Unikanie infekcji.

W postaci przewlekłej:

leki i antybiotyki doustne podawany nie krócej niż 2 tygodnie.

Leczenie zachowawcze

Klamry – jest to rodzaj urządzenia korekcyjnego do wrastających paznokci. Znane są od ponad 60 lat. Dostępne są różne rodzaje klamer metalowych i plastikowych. O doborze klamry i sposobie jej zastosowania decyduje specjalista. Przez zastosowanie klamry można w szybki i efektywny sposób skorygować wrastający paznokieć oraz uniknąć bolesnego i kłopotliwego zabiegu chirurgicznego. Zabieg zakładania klamry na wrastające paznokcie jest bezbolesny, a dzięki punktowemu nałożeniu i indywidualnej regulacji siły napięcia klamry prowadzi najczęściej do natychmiastowego złagodzenia bólu. Efekt jest widoczny już po kilku dniach, a ból łagodnieje natychmiast. Klamry na wrastające paznokcie można zakładać już u dzieci powyżej 5 roku życia.
U dzieci młodszych praktykowana jest tamponada, która w przypadku delikatnych płytek i przy systematycznym stosowaniu przynosi bardzo dobre efekty.

Istnieją 3 rodzaje klamer

– plastikowe
– podofix
– 3TO – jest skuteczna w stanach zapalnych z wysiękiem, szczególnie polecana dla diabetyków.

Rurki korygujące – Rurki zalecane są w przypadku zdiagnozowania niewielkiego wrastania paznokcia, spowodowanego np. niewłaściwym obcinaniem. Sposób ten pozwala kontrolować kierunek rośnięcia paznokcia. Przeciętą z jednej strony rurkę za pomocą aplikatura nakłada się na odpowiednio przygotowany brzeg paznokcia i utrwala masa do rekonstrukcji paznokci.

Leczenie zabiegowe – chirurgiczne

Niekiedy konieczny jest chirurg. Leczenie zabiegowe stosowane jest w przypadku, gdy nieskuteczne okazały się wyżej opisane metody postępowania. Kiedyś wrastający paznokieć usuwano. Zabieg taki był bezbolesny, wykonany przez chirurga w znieczuleniu miejscowym, ale potem doskwierał silny ból, palec długo się goił, a poza tym nowy paznokieć często odrastał zdeformowany i bywało, że ponownie wrastał. Dzisiaj tę metodę leczenia stosuje się tylko w sporadycznych sytuacjach, np. kiedy ropa zbiera się pod paznokciem, stan zapalny objął cały palec. Częściej stosuje się inne metody. Istnieje szereg metod zabiegowego leczenia wrastającego paznokcia, jednak najbardziej popularne są dwie z nich: wycinanie klina paznokcia i korekta macierzy paznokcia.

Zalecenia ogólne

1. Noś wygodne, odpowiednio dopasowane obuwie.
2. Przestrzegaj starannie higieny stóp.
3. Prawidłowo obcinaj paznokcie czyli prosto, a nie zaokrąglając rogi.
4. W razie zaistnienia stanu zapalnego mocz palec kilkanaście minut w ciepłych mydlinach szarego mydła powtarzając ten zabieg kilka razy dziennie.
5. Nie rób samodzielnie amatorsko pedicure.

Zapobieganie

Wrastaniu paznokci można zapobiegać w prosty sposób, mając na uwadze kilka zasad:

Unikaj wkładania zbyt ciasnych butów

Buty pełne, zabudowane powinny być luźne w palcach. Zwężające się buty o wąskich noskach to przyczyna wrastania paznokci, deformacji palców i stóp. W domu noś obuwie z odsłoniętymi palcami- najlepiej sandały lub zwyczajnie chodź po domu boso. Zawsze dokładnie dopasowuj buty, które kupujesz. Co jakiś czas mierz swoja stopę. Z wiekiem stopy często robią się trochę dłuższe i szersze, dlatego kupowanie butów wyłącznie na rozmiar nie jest dobrym pomysłem. Również obuwie, które kilka lat temu doskonale pasowało, teraz może okazać się za małe. Buty kupuj po południu lub wieczorem. W czasie całodziennego biegania stopy puchną. Buty, które rano doskonale pasowały, wieczorem mogą być za małe.

Właściwie sznuruj obuwie

Zwróć uwagę na sposób zawiązywania butów. Chodzi o to, aby nie ściskać za mocno, ale również, aby uniemożliwić stopie przesuwanie się w bucie. Wtedy palce będą co chwilę ocierać się lub uderzać o przednią część obuwia. Sznurowadła powinny byś związane najmocniej w górnej części śródstopia.

Dobieraj skarpety i rajstopy

Nawet jeżeli but jest wygodny i dobrze zawiązany, za ciasne skarpety czy rajstopy również mogą wpłynąć na wrastające paznokcie. Dlatego wybieraj takie skarpetki czy rajstopy, które nie ściskają zbyt mocno twoich stóp.

Prawidłowo obcinaj paznokcie

Trzeba zwróć uwagę, żeby wolny brzeg paznokcia nie był zaokrąglony tylko prosty. Przede wszystkim unikać należy wprowadzania ostrego końca nożyczek lub pilnika pomiędzy paznokieć a okalającą go skórę, gdyż powoduje to niewielkie zranienia skóry, które stanowią dla bakterii wrota zakażenia i długotrwałe ropienie. W celu zapobieżenia infekcji wału paznokciowego nie obcinaj nożyczkami, ani nawet specjalnymi cążkami tak zwanych ?skórek?. Zamiast tego powinno się je codziennie, po zwilżeniu wodą, delikatnie zsunąć do tyłu przy pomocy kciuka.

Porady na wrastające paznokcie stóp

1. Duże wiaderko napełnij do połowy gorącą wodą. Dodaj kilka łyżek soli i dokładnie rozmieszaj. Mocz stopę z wrastającym paznokciem przez 15-20 minut dziennie. Gorąca woda zmiękcza skórę wokół paznokcia, a sól pomaga zwalczać ewentualny stan zapalny i zmniejszyć obrzęk.

2. Po namoczeniu stopy wypłucz ją w ciepłej wodzie, aby dokładnie spłukać sól.

3. Pomiędzy ostrą krawędzią paznokcia a miękka skórą, w którą się ona wbija, umieść mały kawałek gazy bawełnianej. Prawdopodobnie będziesz do tego potrzebował specjalnego narzędzia wykałaczki. Czystą, drewnianą wykałaczkę zdezynfekuj w spirytusie, postaraj się przyłożyć gazę pod spód paznokcia, a następnie za pomocą wykałaczki lekko wepchnij jej kawałek pod ostrą krawędź paznokcia. Krawędź będzie teraz naciskała na gazę, a nie na twoją skórę, wtedy ból będzie mniejszy. Paznokieć będzie nadal rósł, ale już nie w głąb skóry, bo będzie go przed tym blokowała gaza.

4. Miejsce wrastania codziennie odkażaj, aby nie doszło do zakażenia. Codziennie również zmieniaj gazę na świeżą. Na wszelkie ropne sprawy dobrze i skutecznie działa woda utleniona.

5. Codziennie zakładaj świeże skarpetki. Nigdy nie uda ci się utrzymać stóp idealnie wolnych od bakterii, ale powinieneś dbać o to, żeby były tak czyste, jak to tylko możliwe, aby zmniejszyć ryzyko infekcji.

6. W czasie kąpieli dokładnie wymyj stopy namydloną gąbka i myjką. Dobrze osusz stopy, gdyż łatwo o grzybicę. Po kąpieli zdezynfekuj miejsce wrastania paznokcia.

7. Przed rozpoczęciem obcinania paznokci u stóp, namocz najpierw stopy w ciepłej wodzie przez kilka minut, aby paznokcie zmiękły. Obcinaj je zawsze prosto, zostawiając po wystającym kawałku po bokach. Później spiłuj boki lekko pilnikiem tylko tyle, by nie były ostre. Wyjątkowo ostrożnie przycinaj paznokieć dużego palca, który często powoduje problemy.

8. Nie przycinaj paznokci zbyt krótko, nie staraj się wycinać rogów, nie dłub w nich. W ten sposób łatwo jest pozostawić ostre krawędzie, które mogą zacząć wbijać się i wrastać w skórę.

Pożyteczny propolis

Propolis ma zastosowanie do leczenia ran i wszelakiego rodzaju dolegliwości skórnych. Posiada właściwości bakteriobójcze, co przyspiesza gojenie się ran i zapobiega rozwojowi zakażeń. Maści i nalewki na bazie propolisu są także wykorzystywane do leczenia odmrożeń i odleżyn. Obecnie w aptekach można kupić rożnego rodzaju maści na bazie propolisu, które używa się, by przyspieszać gojenie ran. Najczęściej propolis stosuje się na rany przemyte wcześniej woda utlenioną. Następnie, trzeba posmarować je rozcieńczoną nalewką propolisową, a po jej przeschnięciu dobrze nałożyć maść lub zrobić kompres z nalewki.

Przepis na domową nalewkę z propolisu:

1. 50 g surowego propolisu od pszczelarza z pasieki
2. 350 ml spirytusu rektyfikowanego
3. 150 ml schłodzonej przegotowanej wody

Wszystkie składniki należy wymieszać i pozostawić na 2-3 tygodnie, szczelnie zamknięte w słoiczku lub butelce, w temperaturze pokojowej. Ważne jest, aby przez ten czas codziennie wstrząsać zawartością. Po tym czasie miksturę trzeba przefiltrować przez watę i przechowywać w butelce z ciemnego szkła w chłodnym miejscu, najlepiej w lodówce. Można przemywać nią chore miejsca lub robić z niej kompresy, które przykłada się do chorych miejsc. Jednak trzeba mieć na uwadze fakt, aby do przemywania używać rozcieńczonej nalewki czyli 100 ml przegotowanej wody na 1 ml nalewki.

Propolis- sprawdź najniższe ceny

Domowa maść propolisowa

Przygotowując maść propolisową należy odparować 100 ml nalewki propolisowej. W tym celu musimy miseczkę z nalewką umieścić w naczyniu w gorącą wodą. Po odparowaniu nalewka zgęstnieje. Należy dodać 100 gramów wazeliny białej i całość dokładnie wymieszać.
Aby osiągnąć skuteczne efekty, trzeba smarować chore miejsca cienką warstwą maści 2 do 3 razy dziennie.







Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Marek Mróz

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • masc propolisowa
  • maść na wrastające paznokcie
  • źle obcięty paznokieć
  • wrastajacy paznokiec w palcu stan zapalny
  • wrastający paznokieć maść
  • maść na wrastający paznokieć
  • za gleboko obciety paznokiec
  • zle obciete paznokcie
  • za mocno wycięty paznokieć ropa
  • zle obciecie paznokcia