Author Archives: admin

Jak unikać zatruwania organizmu żywnością

Zalecenia dla osób przygotowujących posiłki
Metody ograniczania niekorzystnego wpływu na organizm ludzki substancji niezdrowych występujących w żywności.




I. Ograniczanie ilości metali ciężkich w żywności

Najniebezpieczniejszym zanieczyszczeniem warzyw i owoców są metale ciężkie, takie jak ołów, kadm oraz rtęć. Stosowne przygotowanie produktów w gospodarstwie domowym daje możliwość ich częściowego usunięcia. Dotyczy to szczególnie ołowiu, który odkłada się na powierzchni roślin.

W celu wyeliminowania metali ciężkich musimy:

1. Warzywa i owoce płukać pod bieżącą i ciepłą wodą – zwłaszcza dokładnie trzeba myć produkty pofałdowane i omszone takie jak np. kapusta włoska, agrest, brzoskwinia.

2. Obierać ze skórki jabłka, ogórki itp. Daje to większą gwarancję niż tylko mycie.

3. Usuwać zewnętrzne liście kapusty i sałaty.

4. Nie jeść warzyw i owoców rosnących w pobliżu dróg o dużym natężeniu ruchu. Bardzo często jako konsumenci nie znamy ich pochodzenia.

5. Nie kupować warzyw i owoców ze straganów usytuowanych na ulicach o dużym nasileniu ruchu.

6. Aby uniknąć przedostania się metali do żywności już w gospodarstwie domowym zaleca się:

a) Zawartość metalowych puszek opróżniać zaraz po ich otwarciu i starać się maksymalnie ograniczyć korzystania z konserw w żywieniu rodziny.

b) Nie przetrzymywać produktów spożywczych w pojemnikach glazurowanych zwłaszcza artykułów kwaśnych, gdyż ołów znajdujący się w szkliwie może przedostawać się do żywności.

II. Ograniczanie ilości środków ochrony roślin, tzw. pestycydów

By zmniejszyć przedostanie się środków ochrony roślin już w gospodarstwie domowym, zaleca się skrupulatne mycie wszystkich produktów zakupionych w handlu.

III. Metody neutralizowania lub ograniczania naturalnych substancji trujących znajdujących się w artykułach spożywczych pochodzenia roślinnego

1. Nie jadać pestek wiśni, śliwek, brzoskwini, moreli i gorzkich migdałów ponieważ znajdujący się w nich glukozyd amygdaliny, z którego w wyniku hydrolizy uwalnia się cyjanowodór. Jest on niezwykle szybko wchłaniany z przewodu pokarmowego i daje szybkie objawy zatrucia, mogące się skończyć śmiercią, po zjedzeniu dużej ilości pestek uprzednio wymienionych roślin. Kompoty z wiśni, czereśni itp. nie powinny być z tego powodu trzymane dłużej, niż jeden rok. Do robienia nalewek i ratafii powinno używać się wiśni po wyjęciu pestek.

2. Fasolę powinniśmy gotować w tej samej wodzie, nie przykrywać pokrywką, nie spożywać nie dogotowanej. Przykrywanie i niedogotowanie fasoli utrudnia, uniemożliwia ulatnianie się trującego cyjanowodoru, który powstaje w wyniku hydrolizy faseolunatyny.

Uwaga! Przyprawy trawienne jak: cząber, kminek, majeranek trzeba dodawać kilka minut przed końcem gotowania, wtedy obowiązkowo trzeba garnek nakryć pokrywką.

3. W ziemniakach, przede wszystkim w kiełkach, znajduje się solanina; zatrucia tą trucizną występują, gdy jada się ziemniaki niedojrzałe, bardzo młode i kiełkujące, niedokładnie obrane. Długo przechowywane ziemniaki trzeba grubiej obierać i wykrawać miejsca, z których wyrastają kiełki. Niekiedy zaleca się picie wywaru z obierek ziemniaczanych na kamicę żółciową i nerkową, obowiązkowo trzeba pamiętać, aby nie stosować do tego celu ziemniaków młodych i starych – takie obierki są trujące.

4. Nie spożywać nie dogotowanego bobu, może być on powodem zatruć ze względu na występowanie w nim substancji chemicznych, jak np. wicyna i konwicyna.

5. Kwas fitynowy – zawarty jest w zbożach. Tworzy on nierozpuszczalne związki z wapniem, co może być przyczyną odwapnienia organizmu i krzywicy. Z tego względu dzieciom trzeba podawać mleko i jego przetwory jako artykuły bogate w przyswajalny wapń dla organizmu. Kwas fitynowy hamuje także przyswajanie żelaza. Trzeba unikać codziennego jadania płatków owsianych, spreparowanych otrąb, głównie dzieciom.

6. Nie spożywać surowego białka jaja kurzego. Znajdująca się w nim awidyna wiąże się z biotyną, co może przy długotrwałych praktykach picia jaj surowych doprowadzić do braku biotyny w organizmie. Jaja ugotowane na miękko muszą mieć dobrze ścięte białko. Piana z białek jaja nie posiada szkodliwego działania, ponieważ w czasie ubijania piany powstaje inny układ chemiczny.

IV. Ograniczanie szkodliwego działania artykułów mięsnych

Znajdujące się w paszy metale ciężkie oraz podawane zwierzętom hormony wzrostu i antybiotyki pozostają głównie w wątrobie i nerkach, zaś resztki niektórych środków ochrony roślin przechwytywane są najczęściej przez tkankę tłuszczową. Prawdopodobnie obecnie nie podaje się hormonów wzrostu zwierzętom – prawdopodobnie?

Zalecenia:

1. Cynadry wieprzowe i wołowe konsumować nie częściej niż co 2 – 3 tygodnie. Autor nie zaleca spożywania tych artykułów włącznie z wątrobą, mózgiem i płucami – są to wg niego – „śmietniki organizmu” – badania to potwierdzają. W nerkach znajduje się m.in. duże nagromadzenie kadmu.

2. Nie jadać zbyt dużo słoniny kumuluje m.in. substancje kancerogenne.

3. Ograniczać konsumpcje wędlin konserwowanych saletrą – mięsa peklowane (szynka czy baleron).

4. Starać się jadać jak najmniej mięs smażonych i pieczonych. Smażenie jest najmniej polecanym sposobem przygotowywania produktów do spożycia. Polecane jest gotowanie i duszenie produktów oraz jedzenie na surowo tego co da się zjeść na surowo. W potrawach smażonych znajduje się trzy razy więcej tłuszczu niż w gotowanych. Potrawy gotowane i duszone są bardziej lekko strawne aniżeli potrawy smażone. Nie wprowadzają do organizmu ludzkiego szkodliwych substancji powstających w procesie smażenia, zwłaszcza, gdy do tego celu używane są tłuszcze nieodpowiednie, tzn. o dużej zawartości NNKT (olej słonecznikowy, sojowy) oraz tłuszcze zepsute, czyli zjełczałe

Nie powinno się dopuszczać do dymienia tłuszczów na patelni, a gdy do tego dojdzie, dbając o zdrowie rodziny czy konsumenta, tłuszcz trzeba wymienić. Smażenie na maśle lub margarynie zagraża zdrowiu, ponieważ tworzę się związki szkodliwe – jak nadtlenki, aldehydy i niskocząsteczkowe kwasy. Smażenie na margarynie skutkuje rozpadem glicerolu przekształcającego się w nienasycony aldehyd o nazwie akroleina – trująca ciecz o właściwościach dusząco – drażniących.

Jeśli decydujemy się na jedzenie potraw długo smażonych, to stosujmy tłuszcze, które są w miarę odporne na działanie wysokiej temperatury – olej z oliwek, smalec, w ostateczności olej rzepakowy. Osobom chorym, osłabionym zaleca się podawanie mięs gotowanych i duszonych – zdrowszych i tańszych aniżeli smażone i pieczone, zawierających około 3 razy mniej tłuszczu, którego w diecie Polaków jest cały czas w nadmiarze.

5. Ograniczyć jedzenie mięs wędzonych. Potrawy wędzone zawierają wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (np. benzoapiren) składnik dymu wędzarniczego o działaniu rakotwórczym. Obecnie przemysł mięsny w miejsce dymu wędzarniczego stosuje inną technologię – tzw. płyny wędzarnicze. Podobno ta metoda jest bezpieczna.

6. Nie spożywać surowego mięsa, które jest źródłem salmonelli, podobnie jak drób i jaja. Zatrucia tą groźną bakterią objawiają się podwyższoną temperaturą ciała, mdłościami, bólem brzucha i silnymi biegunkami. W czasie przygotowywania produktów bakterie przenoszą się m.in. za pośrednictwem rąk, narzędzi kuchennych itp.

Aby nie dopuścić do zakażenia salmonellą trzeba:

• Przed rozpoczęciem przyrządzania posiłków dokładnie umyć blat roboczy, naczynia i ręce.
• W trakcie rozmrażania mięsa i drobiu niezwłocznie odlewać wyciekający płyn.
• Resztki potraw przetrzymywać w lodówce, a przed jedzeniem ponownie je zagotować.
• Nie przechowywać zbyt długo ciepłych potraw; potrawy z majonezem zjadać natychmiast, a nie zostawiać.
• Dobrze dogotowywać potrawy mięsne, aby wyeliminować salmonellę. Należy co najmniej przez 10 minut utrzymywać temperaturę 80 st. C.

7. Zmniejszyć jedzenie mięsa do niezbędnego minimum, na korzyść warzyw, owoców i produktów zbożowych.

Minęły już czasy, kiedy to brakowało nam w diecie białka. Dzisiejsza dieta w Polsce dostarcza około 2 – 2,5 g białka na l kg masy ciała. Jest to ilość o około 1,5 g za dużo, zwłaszcza dla ludzi dorosłych. Zjadamy co najmniej 2 razy tyle białka ile potrzeba dla normalnego funkcjonowania organizmu. Nadmiarowe białko musi być spożytkowane podobnie jak nadmiar węglowodanów, w przeciwnym wypadku mogą wystąpić kłopoty ze zdrowiem, a między innymi: wysokie ciśnienie, miażdżyca, nadwaga, nieprawidłowości w funkcjonowaniu układu krążenia i wiele innych przypadłości. Nadmierne serwowanie białka zwierzęcego dzieciom i dorosłym sprzyja zachorowaniom na białaczkę, reumatyzm stawowy, zapalenie migdałków, dnę – skazę moczanową, alergię różnego rodzaju itp.

Warto także mieć na uwadze, że jakość zjadanego mięsa ciągle pozostawia wiele do życzenia, jeżeli chodzi o względy zdrowotne, dlatego nie powinniśmy jeść go więcej niż to jest potrzebne. Np. mięso drobiowe – kurczaki hodowane w ciasnych, brudnych i zapełnionych odchodami klatkach są narażone na wszelkie choroby. Aby temu przeciwdziałać, do karmy dodaje się antybiotyki. Spożywając drób przyjmujemy je regularnie, a razem z kurczakami hodujemy super zarazki. „Więcej antybiotyków zjada drób niż szpitale” – pisze w Magazynie „Gazety Wyborczej” Magdalena Kawalec z Centralnego Laboratorium Surowic i Szczepionek. – „Niektóre antybiotyki powodują przyrost masy mięśniowej. Karmione nimi kurczaki czy trzoda przybierają szybciej na wadze. ( …). Dodając antybiotyki do pasz, wyhodowaliśmyy wielooporne bakterie i obecnie większość infekcji u ludzi powodują mikroorganizmy, które do tej pory ani śmiały nas kolonizować”. („Zemsta kotleta”, Joanna Podgórska, „Polityka” nr 9/2001).

V. Ograniczanie szkodliwego działania ryb

Skażone środowisko wpływa jak najbardziej na jakość ryb. Zwłaszcza w mięsie starszych okazów znajduje się duża ilość rtęci. Ryby mają dużą wartość odżywczą, w związku z tym jedząc je należy kierować się następującymi zasadami:

1. Spożywać ryby przede wszystkim z jezior śródlądowych i stawów hodowlanych.
2. Wystrzegać się ryb z wód przybrzeżnych i mocno zanieczyszczonych rzek.
3. Mięso ryb morskich może zawierać dużo rtęci. Wyjątkowe skupienie występuje w tuńczykach.

VI. Ograniczanie szkodliwego działania pleśni

Wszystkie produkty pleśniejące lub wydzielające nieświeży zapach trzeba kategorycznie wyeliminować ze spożycia. Różnego rodzaju grzyby pleśniowe produkują dużo trucizn niebezpiecznych dla naszego organizmu. Trucizny te noszą nazwę mykotoksyny. Znaleźć je można w niektórych produktach spożywczych, np. w soku, winie z podpsutych owoców.

Mogą znajdować się w mleku, jeśli krowy jadły zepsutą paszę, a także w mięsie. Znane są przypadki zatrucia drobiu paszą, w której znajdowały się nadmierne ilości mykotoksyn. Mykotoksyny mogą występować wszędzie tam, gdzie istnieje możliwość rozwoju grzybów pleśniowych (nie wszystkich). Możemy je także spotkać w chlebie, jeśli zboże do przemiału nie było odpowiedniej jakości.

Nie powinniśmy przechowywać chleba w szczelnych woreczkach foliowych – idealne warunki dla rozwoju grzybów pleśniowych zwykle niezauważalnych gołym okiem. Mykotoksyny są wyjątkowo niebezpieczne, gdy występują łącznie z uprzednio omawianymi nitrozoaminami. Są one jeszcze bardziej zagrażające, jeśli w organizmie brakuje antyoksydantów takich jak: magnez, selen, lit, wapń, kobalt oraz witaminy A, E, C. Mykotoksyny i nitrozoaminy decydująco osłabiają mechanizm odpornościowy organizmu, powodując jego podatność na wiele schorzeń, m.in. nowotworowych.

VII. Jak unikać trującego działania mykotoksyn?

l. Nie kupujemy na zapas towarów szybko psujących się.
2. Sprawdzamy przy zakupie w sklepie czy na produkcie nie ma pleśni.
3. Nie kupujemy tańszych, gorszej jakości owoców i warzyw uszkodzonych i nadgniłych. Niedopuszczalna pomimo zakazu jest stale utrzymująca się praktyka sprzedaży uszkodzonych, psujących się owoców cytrusowych, jabłek, czy nadgniłych pomidorów.
4. Owoców nadgniłych czy zapleśniałych nie wolno jeść ani nie przerabiać na soki, galaretki itp. Zapleśniałe produkty spożywcze należy bezwarunkowo wyrzucić.







Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Marek Gułajski

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • co jesc zeby nie zatruwac organizmu
  • jak unikać mykotoksyn
  • joanna podgorska bioterapeuta
  • nie zatruwać organizmu

Kolka żółciowa




Kolkę żółciową miewają osoby cierpiące na kamicę żółciową. Dolegliwość ta męczy ludzi w krajach bogatszych, jedzących tłuste potrawy, słodycze zrobione głównie z masła, margaryny, śmietany, pijących prawdziwą kawę, lubiących dobrze zjeść, cierpiących na otyłość, mających nadwagę. Częściej dotyka kobiety. Zwykle pierwszym objawem kamicy żółciowej jest atak kolki żółciowej. Tylko 30 % chorych z kamieniami żółciowymi w pęcherzyku żółciowym ma ataki kolkowe. Kamica jest chorobą chroniczną, mającą często ostry przebieg. Kamica żółciowa nazywana jest chorobą 4 P dlatego, że dotyczy pań (1), pulchnych (2), płodnych (3) i po czterdziestym roku życia (4). Po 60 roku życia w pęcherzyku żółciowym kamienie ma 30 % kobiet.

Czynniki sprzyjające tworzeniu się złogów w pęcherzyku żółciowym:

• Płeć żeńska
• Średni i starszy wiek
• Czynniki hormonalne np. przyjmowanie środków antykoncepcyjnych
• Choroby metaboliczne np.: miażdżyca, nadwaga, otyłość, cukrzyca
• Czynniki genetyczne
• Czynniki zaburzające prawidłowy cykl krążenia kwasów żółciowych
• Stosowanie niektórych leków np.: obniżających poziom cholesterolu, hormonów

Co to jest żółć?

Żółć wytwarzana jest w wątrobie. Jest roztworem soli i kwasów żółciowych, elektrolitów, bilirubiny, cholesterolu oraz fosfolipidów. Przeważająca większość bo aż 80 % żółci to woda. Dzięki żółci możliwe jest rozpuszczanie i wchłanianie dostarczonych z jedzeniem tłuszczów oraz witamin rozpuszczalnych w tłuszczach – A, D, E i K. Kwasy żółciowe gdy już znajdą się w jelicie grubym powodują wydzielanie do jego światła wody, przez co ułatwiają wypróżnianie. Z żółcią wydalane są przetrawione leki, niektóre substancje trujące powstałe w procesie przemiany materii oraz białka. Kwasy żółciowe są w 90 % ponownie wchłaniane do krwi w jelicie, przenoszone do wątroby i ponownie wydzielane z żółcią. Cykle ten powtarza się kilka, a nawet kilkanaście razy na dobę.

Istota kamicy żółciowej

Produkowana w wątrobie żółć spływa przewodem wątrobowym wspólnym. Połowa żółci wydzielonej na czczo gromadzi się w pęcherzyku żółciowym, gdzie następnie jest zagęszczana, pozostała połowa spływa przewodem żółciowym wspólnym do dwunastnicy. Powodem tworzenia się kamicy jest za duże wytwarzanie cholesterolu w wątrobie oraz nieprawidłowości przepływu żółci z pęcherzyka do jelita. One to przyczyniają się do wytrącania z żółci cholesterolu, wapnia i barwników żółciowych w postaci kamieni różnej wielkości. Kryształki cholesterolu stają się zawiązkiem kamieni.

Za wolny przepływ lub zaleganie żółci sprzyjają tworzeniu się złogów. Kamienie tworzą się najczęściej w pęcherzyku żółciowym i w przewodach żółciowych. Ilość i wielkość kamieni bywa różna. Mogą one występować w postaci niezwykle drobnego piasku tworzącego się w pęcherzyku żółciowym lub przybierać formę drobnych ziarenek. Bardzo często w pęcherzyku znajduje się jeden duży złóg o wymiarze kilku centymetrów. Zawartość cholesterolu stwierdza się w ponad 75 % złogów żółciowych.

Do głównych objawów kamicy żółciowej zaliczamy:

• Wzdęcia, przeważnie po tłustych potrawach, kawie, zimnych potrawach, jak również zimnych napojach
• Kurczowe bóle z prawej strony brzucha promieniujące do pleców, nawet łopatki
• Nadwrażliwość czyli tkliwość uciskowa poniżej prawego łuku żebrowego
• Niekiedy nudności, nawet wymioty, zaparcia

Atak kolki żółciowej

Przyczyną kolki żółciowej jest skurcz pęcherzyka żółciowego, w szczególności u osób nie stosujących się do diety wątrobowej, lekkostrawnej. Występuje przede wszystkim po sytych i tłustych posiłkach i wywołuje tępy, gniotący ból o charakterze kolkowym lub opasującym, najmocniejszy w prawym podżebrzu, promieniujący ku tyłowi do kręgosłupa, pod prawą łopatkę, a czasami w okolice mostka, co może być mylone z zawałem serca. Ataki trwają od kilku do kilkudziesięciu minut. Często powtarzają się w nocy. Niekiedy występuje gorączka.

Stanami towarzyszącymi może być:

Zapalenie pęcherzyka żółciowego – podrażnienie pęcherzyka przez kamień może spowodować ostry stan zapalny. Wtedy ból odczuwany jest po prawej stronie w nadbrzuszu, najbardziej czułe jest miejsce pod prawym łukiem żebrowym. Objawem towarzyszącym bywa gorączka.

Żółtaczka – następuje wtedy, gdy nieduży kamień wydostanie się z pęcherzyka i utknie w przewodzie żółciowym, blokuje przepływ żółci z wątroby. Skóra wówczas i białka oczu nabierają żółtego odcienia, mocz jest ciemnobrązowy, a stolec jasny.

Ostre zapalenie trzustki – występuje wtedy gdy produkowane trawienne enzymy trzustkowe nie mogą swobodnie przedostawać się do dwunastnicy wskutek utkniętego kamienia żółciowego w przewodzie żółciowym wspólnym. Trzustka zaczyna w końcu sama siebie trawić. Jest to stan bardzo poważny i niebezpieczny.

Ropień, wodniak pęcherzyka żółciowego, a nawet jego pęknięcie – są to stany w których konieczna jest interwencja chirurgiczna. Najczęściej występują w zaniedbanych stanach i przy bagatelizowaniu objawów.

Sposób na kamienie żółciowe

1. Przez pierwsze pięć dni pijemy codziennie cztery szklanki świeżego soku jabłkowego lub jemy 4 – 5 jabłek. Sok jabłkowy rozmiękcza kamienie żółciowe. Przez pierwsze 5 dni spożywamy normalne posiłki.

2. Szóstego dnia nie jemy kolacji.

3. O godzinie 18 przyjmujemy łyżeczkę siarczanu magnezu. Można go rozpuścić w szklance ciepłej wody. Siarczan magnezu kupimy w aptece jako Sól gorzka.

4. O godzinie 20 zjadamy kolejną łyżkę siarczanu magnezu. Siarczan magnezu otwiera kanał pęcherzyka żółciowego.

5. O godzinie 22 wypijamy szklankę roztworu zrobionego z oliwy z oliwek (Extra Virgin) i soku cytrynowego. Pół szklanki oliwy mieszamy z połową szklanki świeżo wyciśniętego soku z cytryny. Roztwór ten umożliwi wyjście kamieniom. Aby uzyskać pół szklanki soku potrzebujemy trzy cytryny.

6. Następnego dnia powinny się znaleźć w stolcu zielone kamyki.

Kuracja olejem lnianym

Przez 7 dni należy pić na czczo szklankę soku pomidorowego lub buraczanego dokładnie wymieszanego z jedną łyżką oleju lnianego. Taki napój skutecznie pobudza opróżnianie się pęcherzyka żółciowego.

Środek na atak bólowy

Należy wypić szklankę soku jabłkowego z jedną łyżką octu jabłkowego (Apple Cider Vineager). Ból mija, jak po tabletkach przeciwbólowych.

Dekalog porad dietetycznych

1. W czasie napadu kolki – przestrzegamy diety ścisłej.

2. Po ustąpieniu napadu kolki przez 1 – 2 dni stosujemy dietę ścisłą – pijemy lekkie herbatki , rozcieńczone soki i mieszankę ziołową.

3. W miarę poprawy przechodzimy na dietę półpłynną, przecieraną.

4. Stopniowo do diety wprowadzamy chude mięso, mleko, małe ilości masła i gotowane ryby.

5. Posiłki należy podzielić na 5 – 6 małych porcji. Odciążymy wtedy się przewód pokarmowy.

6. Potrawy powinny być gotowane w wodzie, na parze, pieczone w folii aluminiowej bez tłuszczu. Niedozwolone smażenie, tradycyjne pieczenie, odsmażanie.

7. Musimy odstawić pokarmy tłuste, smażone, zasmażki, boczki, słoninę, podroby, czekolady, pomadki, ciasta, czyli pobudzające nadmierne kurczenie się pęcherzyka żółciowego.

8. W okresie międzynapadowym musimy ograniczać tłuszcze, błonnik, wyeliminować pokarmy wzdymające: kapustne, grochy, fasole. Rezygnujemy również z wszelkich produktów drażniących przewód pokarmowy i pobudzających kurczliwość pęcherzyka żółciowego.

9. Wprowadzamy do codziennego menu surówki z warzyw i owoców z otrębami, pszennymi kiełkami i zarodkami.

10. Rezygnujemy z jedzenia w lokalach gastronomicznych, gotowych dań, fast foodów, chipsów, zapiekanek, itp.

W przypadku otyłości, nadwagi zrzucamy kilogramy powoli, stopniowo. Nagłe chudnięcie może wywołać ataki kolki.

Dieta w kolce żółciowej

• Pierwszego dnia musimy pić tylko słabą gorzką herbatę, przegotowaną wodę, ziołowe napary z mięty lub rumianku.
• Gdy poczujemy się lepiej, możemy jeść rzadkie kleiki na wodzie, rozcieńczone soki owocowe niekwaśne, następnie drobne kaszki, sucharki oraz pure z ziemniaków i marchewki.
• Jeżeli ostre objawy ustąpią zwykle po 2 – 3 dniach, zaczynamy do jedzenia dodawać mleko – na początek 2 – 3 łyżki. Należy gotować je osobno, a następnie wymieszać z ugotowaną kaszą manną lub pure ziemniaczanym. Z każdym dniem możemy zwiększać ilość dodawanego mleka.
• Stopniowo można wzbogacać jadłospis, pamiętając, by wprowadzać najwyżej dwa nowe produkty dziennie.
• Dobrze tolerowane są przetwory z dwukrotnie mielonego chudego mięsa drobiowego, gotowane i przetarte warzywa – marchew, buraki, seler, pietruszka. Oprócz tego świeży chudy twarożek, odrobina śmietanki, duszone jabłka oraz soki owocowe i warzywne.
• Następnie można spożywać wysokogatunkowe wędliny, czerstwe pieczywo z niewielką ilością masła, zupy warzywne z drobnymi kaszami oraz, gotowane chude mięso, np. pierś kurczaka w jarzynach.

Czego powinniśmy się wystrzegać? Trzeba zrezygnować ze smażenia, tradycyjnego pieczenia, odsmażania i odgrzewania.

Ostre zapalenie pęcherzyka żółciowego
Zalecenia żywieniowe:

Pierwsza doba – głodówka, przyjmowanie ogrzanych płynów w tym: herbaty z cytryną osłodzonej miodem, słodkich soków owocowych.

Doba druga – przyjmowanie napojów w większych ilościach, stosowanie diety kleikowo – owocowej, powolne wprowadzanie: przetartych słodkich kompotów, przetartych kasz z odrobiną masła, chudego twarożku, chudego mleka. Po 1 – 3 dniach diety kleikowo, owocowej: zastosowanie diety łatwostrawnej z ograniczeniem tłuszczu.

Przewlekłe zapalenie pęcherzyka żółciowego i dróg żółciowych

W chroniczny zapaleniu pęcherzyka żółciowego i dróg żółciowych zaleca się dietę łatwostrawną z ograniczeniem tłuszczu i błonnika pokarmowego.

Zalecenia żywieniowe:

– Spożywanie białka w ilości 1 grama na kg masy ciała.
– Ograniczenie tłuszczu do 40 do 50 gram na dobę.
– Uzupełnianie wartości energetycznej diety węglowodanami.
– Spożywanie zwłaszcza węglowodanów złożonych.
– zwiększenie podaży witaminy C, bardzo ograniczyć spożywanie cukru pod postacią słodyczy, czekolady, miodu.

Produkty dozwolone w ograniczonych ilościach to szpinak, rabarbar, szczaw.

Produkty przeciwwskazane:

– Z dużą zawartością błonnika pokarmowego.
– Z dużą zawartością cholesterolu: żółtka, podroby, śmietana, pełne mleko, tłuste sery.
– Przyprawy ostre, używki.

Zioła

Zioła posiadają różne dobroczynne działania. Wykazują działanie żółciotwórcze, żółciopędne, rozkurczowe, przeczyszczające, wiatropędne, odkażające. Najczęściej stosowane są jako mieszanki ziołowe. Pobudzają organizm do wydzielania żółci i nie dopuszczają do zastoju żółci w drogach żółciowych.

Napar ziołowy

Wsypujemy do szklanki po łyżeczce suszonych liści melisy i mniszka lekarskiego lub korzenia lukrecji. Zalewamy wrzącą wodą do połowy wysokości i naparzamy pod przykryciem 15 minut, przecedzamy. Pijemy taki napar 4 – 5 razy dziennie. W okresie międzynapadowym i po zabiegu wycięcia pęcherzyka wskazane jest używanie następujących mieszanek:

Mieszanka ziołowa

1. Liść mięty pieprzowej – 40g
2. Owoc kolendry – 20g
3. Kwiatostan kocanki – 20g
4. Liść bobrka trójlistkowego – 15g
5. Owoc aminka egipskiego – 10g

Jedną łyżkę mieszanki zalewamy jedną szklanką wrzącej wody, naparzamy pod przykryciem przez 10 minut i przecedzamy. Pijemy ciepły napar na 10 – 15 minut przed jedzeniem, 3 – 4 razy dziennie po 1/2 szklanki. Nie słodzimy.

Mieszanka według O. Klimuszki

1. Kwiatostan kocanki
2. Ziele rdestu ptasiego
3. Ziele bobrka trójlistnego
4. Liść mięty pieprzowej
5. Ziele dziurawca
6. Ziele krwawnika
7. Ziele glistnika
8. Korzeń mniszka lekarskiego
9. Kora kruszyny
10. Kłącze perzu
11. Ziele drapacza lekarskiego

Mieszamy dokładnie po 30 g ziół. Jedną łyżkę mieszanki zalewamy jedną szklanką wrzącej wody, naparzamy przez 30 minut i przecedzamy. Pijemy trzy razy dziennie przed jedzeniem pół do 2/3 szklanki. Unikamy produktów wzdymających oraz tłuszczów zwierzęcych.

Wody mineralne

Prócz ziół pozytywne działanie w okresach międzynapadowych kamicy żółciowej mają wody mineralne, szczególnie alkaliczne szczawy wapniowo – magnezowe. Są nimi np. wody z Krynicy Zdroju: „Jan”, „Tadeusz”, w mieszankach z „Zuberem”. Wypijamy takiej wody w niewielkiej ilości pół do 2/3 szklanki, o temperaturze ciała, 30 minut godziny przed posiłkiem, chodząc.







Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Paweł Glugla

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • kamica żółciowa leki ziołowe naturalnej
  • kolja żółćiowa bezkamicze
  • magnez na kolkę żółciową
  • medycyna naturalna kolki
  • olej lniany na woreczek żółciowy
  • siarczan magnezu na kamicę żółciową
  • zioła bitnera na kamice
  • zlogo pecherzyka zolciowego

Biała dieta i zioła na zgagę


Refluks przełykowy inaczej zwany zgagą jest niezwykle nieprzyjemną i męcząca dolegliwością przewodu pokarmowego. Wiele osób męczy się z nią na co dzień. Po co cierpieć, można prostymi sposobami pomóc sobie używając naturalnych metod.

Istota zgagi

Po zjedzeniu niektórych potraw, pokarmów pali nas zgaga w przełyku, dając bardzo przykre uczucie. Obecne pożywienie przede wszystkim gotowe produkty nafaszerowane chemikaliami, mające w sobie prawie cały układ pierwiastkowy – nie służy zdrowiu i nie powinno być stosowane na co dzień. Przygotowane potrawy we domowej kuchni dają gwarancję w miarę uczciwego składu. Natomiast nawet wytworne pożywienie podawane w restauracjach, barach jest mocno podejrzane. Triki restauratorów są znane od dawna. Używanie jednak ciągle środków zobojętniających może po czasie skutkować nawet rakiem żołądka.

Sok żołądkowy ma prawidłowo kwaśny odczyn. Zgaga manifestuje się piekącym bólem w klatce piersiowej, zwykle promieniującym do szyi i gardła. Występuje najczęściej kilka minut po posiłku i towarzyszy jej odbijanie oraz zarzucanie do jamy ustnej kwaśno – gorzkiego soku żołądkowego, co powoduje nagłe wydzielanie śliny. Nie zawsze jednak w tak drastycznej formie.

Przyczyny zgagi

Zasadniczą przyczyną zgagi jest nadkwaśność soku żołądkowego. Jest ona spowodowana nadmiernym wytwarzaniem kwasu solnego w żołądku. Znanych jest wiele przyczyn i różne stopnie nasilenia. Inną ze znanych i opisanych przyczyn jest niedomykalność wpustu żołądka. Refluks jest powodowany nieprawidłową pracą zwieracza, który odgranicza dolny odcinek przełyku od żołądka. Z żołądka treść pokarmowa jest zarzucana do przełyku. A ponieważ nadtrawione przez sok żołądkowy pożywienie jest kwaśne, stąd też występuje palenie w przełyku. Jest to wada anatomiczno – czynnościowa.

Dotkliwość tę można zlikwidować leczeniem określonych chorób jak wrzód lub nieżyt żołądka czy alkoholizm. Do objawów nadkwaśności zaliczamy m.in. bóle w nadbrzuszu, kwaśne odbijanie, zgagę czy czkawkę. W kuracji używa się wiele środków zobojętniających i adsorbujących żołądkowy kwas solny. Niektóre zioła, zawierające dużo związków śluzowych, łagodzą objawy nadkwaśności.

Zgagę mogą wywołać:

• Zawyżone ilości posiłków, żywność bogata w tłuszcze i węglowodany.
• Ostre przyprawy: chili, musztarda, ocet winny.
• Niektóre pokarmy i napoje: czekolada, kwaśne soki, zwłaszcza cytrusowe, większość owoców i warzyw, czosnek i cebula, orzeszki ziemne, napoje gazowane, fast foody, hamburgery, frytki, hot dogi, placki ziemniaczane, zapiekanki, pizza.
• Używki: alkohole, kawa, mocna czarna herbata, napoje zawierające kofeinę, papierosy.
• Niektóre leki – zażywane na czczo, na pusty żołądek: Aspiryna, leki przeciw zapalne.

Wszystkie w.w. pokarmy, używki, leki silnie pobudzają wydzielanie kwasu solnego w żołądku.

Biała dieta

Aby złagodzić lub nawet wyeliminować chorobę refluksową, dobrze jest cały czas być na tzw. „białej diecie”, w skład której wchodzą: woda, mleko, kefir, siemię lniane, ziemniaki oraz w ograniczonej ilości czerstwe pieczywo, chudy drób, ryby, migdały, chrupki kukurydziane, sucharki, gotowany seler, suszone figi. Przyrządzać należy dania gotowane, także na parze – warzywa i pieczone w folii chude mięso, ryby. Nie powinno się spożywać potraw smażonych i panierowanych, wędzonych, grillowanych. Dodawać warto naturalne przyprawy: koperek, natkę pietruszki, bazylię, kminek, oregano.

Zioła na zgagę

Bardzo dobrze ze zgagą radzą sobie zioła. Powlekają one błonę śluzową przełyku i żołądka, wstrzymują nadmierne wydzielane soku żołądkowego, zobojętniają go i nie dopuszczają do wystąpienia palącego objawu w przełyku. Oto kilka wybranych, najlepszych receptur.

Mieszanka ojca Klimuszki na nadkwasotę żołądka

1. ziele majeranku
2. ziele krwawnika
3. ziele srebrnika
4. ziele szanty
5. korzeń prawoślazu
6. kwiat lipy
7. liść melisy
8. porost islandzki
9. kłącze perzu

Należy wymieszać zioła w równych ilościach. Bierzemy jedną łyżkę mieszanki na jedną szklankę wrzątku, parzymy 20 minut. Pijemy 3 razy dziennie po szklance, 20 minut przed jedzeniem.

Odwar z nasion lnu prof. Ożarowskiego

Dwie łyżki nierozdrobnionych nasion lnu zalewamy 1,5 szklanki letniej wody, gotujemy powoli pod przykryciem do 15 minut. Studzimy i przecedzamy. Można dodać łyżeczkę syropu owocowego albo 2 -3 krople nalewki miętowej. Pijemy po pół szklanki dwa razy dziennie między posiłkami jako lek osłaniający przewód pokarmowy.

Kuracja siostry Benedykty

1. liść szałwii
2. ziele skrzypu
3. liść melisy
4. kłącze tataraku
5. koszyczki rumianku

Zioła w równych ilościach mieszamy. Jedną łyżkę mieszanki zalewamy jedną szklanką wrzątku i zaparzamy przez 20 – 30 min. Po przecedzeniu pijemy trzy razy dziennie po pół szklanki przed posiłkiem.

Domowe sposoby na zgagę

Od bardzo dawna stosuje się domowe metody by wyeliminować zgagę. Co prawda, dzisiaj w aptekach, a nawet kioskach, można nabyć leki zobojętniające kwasy żołądkowe. Niestety, używanie przez dłuższy czas takich specyfików może skutkować nowotworem żołądka. Stwierdzono, że rak żołądka powstaje najczęściej w obojętnym lub zasadowym środowisku. Używajmy więc naturalnych środków i sposobów.

Sok ziemniaczany

Surowe ziemniaki należy zetrzeć, wycisnąć sok. Pijemy ten sok po 1/3 szklanki 3 – 4 razy dziennie. Łagodzi on zgagę i nadkwasotę żołądka.

Pierwsza pomoc

Skutecznym i polecanym sposobem jest wypicie natychmiast po wystąpieniu pierwszych oznak zgagi szklanki ciepłej wody z dodatkiem 1 łyżki miodu i 1 łyżki octu jabłkowego. Uczucie zgagi mija szybko i skutecznie.

Siemię lniane na szybko

Równie skuteczne i sprawdzone w łagodzeniu zgagi, pieczenia w żołądku są kuracje ziołami zawierającymi śluzy roślinne, chroniące błonę śluzową żołądka i przełyku przed niekorzystnym nadmiarem kwasów. W szczególności polecane są nasiona lnu. Można nabyć gotowe odtłuszczone siemię lniane. Jedną łyżeczkę siemienia zalewamy 3/4 szklanki wrzątku, mieszamy i po ostygnięciu pijemy powoli.

Siemię lniane tradycyjnie

Jest też inna, stara metoda kuracji siemieniem lnianym. Jedną łyżeczkę nasion trzeba zagotować w połowie szklanki wody i odstawić na noc. Rano lekko podgrzewamy i pijemy na
czczo. Kurację stosujemy przez tydzień, po czym powtarzamy po 7 dniowej przerwie.

Kwiat lipy

Korzystnie wpływa na pracę żołądka kwiat lipy. Jedną łyżkę ziół zalewamy szklanką wrzątku. Odstawiamy pod przykryciem na kilka minut. Pijemy ciepły napar 3 razy dziennie, przed jedzeniem. Napar ten można lekko osłodzić miodem.

Ziarna jałowca

Fachowcy od zielarstwa zalecają leczenie ziarnami jałowca. Trzeba żuć codziennie kilka ziaren jałowca, zaczynając od 3, a kończąc na 8, dokładając 1 ziarno dziennie, następnie wracając powoli do 3, odejmując 1 ziarno dziennie.

Nalewka orzechowa

Warto także zastosować nalewkę orzechową. Należy posiekać drobno 5 sztuk świeżych, niedojrzałych, zielonych owoców orzecha, zalać ½ litra alkoholu 40 % i macerować w zamkniętym naczyniu 6 tygodni, co jakiś czas wstrząsając, następnie przecedzić. Pić po 1/2 – 1 łyżce 1 – 3 razy dziennie pomiędzy posiłkami w dolegliwościach żołądkowych.

Sproszkowany węgiel drzewny

Efektywnym domowym sposobem przy nadkwaśności i innych dolegliwościach żołądkowych jest również proszek z węgla drzewnego. Przy nadkwaśności, zgadze, pieczeniu, ale także biegunce i zatruciach pijemy 3 – 4 razy dziennie po 1/2 łyżki proszku rozpuszczonego w wodzie, mleku lub soku z jabłek. Do proszku z węgla drzewnego można dołożyć nieco sproszkowanych nasion lnu albo liści lub korzenia prawoślazu. Wzmocni to jego działanie

Dekalog dobrych rad

l. Odżywiaj się systematycznie, stosując lekkostrawną dietę.
2. Jadaj mniejsze ilości, ale za to częściej.
3. Przed każdym jedzeniem wypij trochę niegazowanej wody mineralnej.
4. Nie stosuj ostrych przypraw.
5. Gdy poczujesz pieczenie w przełyku, zjedz trochę migdałów.
6. Kolację jedz na 3 godziny przed pójściem spać.
7. Jedząc większą ilość pokarmu, wypij napar z liści mięty.
8. Unikaj stresu, picia alkoholu i palenia papierosów.
9. Unikaj czynności związanych z częstym lub długotrwałym pochylaniem się.
10. W celu wyeliminowania problemów w czasie snu, unieś wezgłowie łóżka i śpij w pozycji zbliżonej do półsiedzącej.


Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Paweł Glugla

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • zioła na zgagę
  • zioła na zgagę i nadkwasotę
  • ziola na zgage
  • akupresura na zgage
  • zioła na naderki w przełyku
  • zioła na nadkwasotę
  • ziola na nadkwasote
  • majeranek na zgage
  • medycyna naturalna leczenie zgagi
  • zioła klimuszki na nadkwasote

Zapalenie zatok




Do niedawna zapalenie zatok obocznych nosa traktowano za chorobę nieznanego pochodzenia, a leczenie odbywało się drogą tzw. punkcji, czyli przebijania ściany jednej, następnie drugiej komory i ściągania stamtąd zielonej, gęstej ropy, która je rozsadzała powodując uparty, frontalny ból głowy. Czasami ropa przedostaje się do nosa i można ją częściowo wydalić przez wydmuchnięcie. Taki „zatokowy katar” to stosunkowo łagodna forma zapalenia komór Highmore’a, ale najczęściej przewlekła, jak się to mówi – chroniczna.

Obecnie wiadomo, że za zapalenie komór obocznych nosa odpowiedzialne są m.in. nerki. To ich niewłaściwe funkcjonowanie, obciążone jeszcze nadmiarem soli w pożywieniu, nikotyną itp., powoduje, że różne zanieczyszczenia krwi, nie mające ujścia z moczem na zewnątrz, błąkają się po całym organizmie szukając miejsca, w którym mogłyby się ulokować. Komory oboczne nosa padają wtedy ofiarą, a na tym swoistym śmietniku mnożą się drobnoustroje i mamy stan zapalny.

Zapalenie komór leczymy zewnętrznie i wewnętrznie. Kuracja zewnętrzna polega na wykonaniu okładu. Garść kwiatu rumianku i ziela nostrzyka kładziemy na płótnie, zaparzamy polewając wrzątkiem i odsączamy okład, póki ciepły, kładziemy na twarz tak, aby zapachem tych ziół można było głęboko oddychać. Okład trzymamy co najmniej 30 minut, wystarczająco długo, aby rozgrzać i „uruchomić” pewną część ropy znajdującej się w komorach.

W leczeniu wewnętrznym pijemy napary ziół wspomagające oczyszczanie krwi przez nerki i przewód moczowy. Takie zioła to pączki i liść brzozy, liść mącznicy, liść maliny, liść czarnej porzeczki, ziele rdestu ptasiego, jagody jałowca, kłącze perzu, korzeń wilżyny, nać i nasienie pietruszki, nasienie czarnuszki i nasienie kozieradki. Dwa lub trzy z wymienionych środków ziołowych wystarczą, aby nie tylko pozbyć się bólów głowy, ale i sprawić, by nigdy nie wróciły.

Aby zrobić leczniczy napój, trzeba pamiętać, że zioła, kwiaty, nasiona i jagody parzymy zwyczajnie – łyżka stołowa na szklankę wrzątku, trzymamy pod przykryciem 10 – 15 minut i odcedzamy. Zaś ziele skrzypu przyrządza się osobno, ponieważ trzeba gotować je pod przykryciem nie krócej niż 30 minut (garść na litr wody). Po ugotowaniu do garnka ze skrzypem wsypujemy pozostałe składniki naparu.

Analogiczny problem sprawiają nam wszystkie korzenie, kora i kłącza. Dlatego od nich trzeba zacząć przygotowywanie napoju, a gotujemy je 5 – 10 minut w proporcji łyżka na szklankę wody.

Z gotowych specyfików ziołowych korzystnych przy tej dolegliwości można wymienić: Fitolizynę, Urogan, sok łopianu i sok brzozy. Sposób użycia podano na opakowaniu. W jadłospisie, jak przy wszystkich dolegliwościach nerkowych wymienić należy: seler, pietruszkę, kalafior, pieczarki, pomidory, szpinak i codzienne surówki z tych lub innych warzyw i owoców.







Źródło: Apteka natury – Jadwiga Górnicka

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • niakonwencjonalne naturalne leczenie zatok
  • meta medycyna ból zatok
  • ropa pod zebem leczenie holistyczne
  • pomocne zioła przy zatoki
  • oklad z lisci brzozy na zatoki
  • niekonwencjonalne leczenie zatok
  • ziola pomocne przy odsluzowaniu
  • mety oczne zapalenie zatok
  • medycyna naturalna ziola wleczeniu zapalenia przelyku
  • medycyna naturalna leczenie zatok

Chmiel zwyczajny

Chmiel zwyczajny – Humulus lupulus L




Chmiel zwyczajny jest byliną dwupienną z rodziny Konopiowatych, spotykany w Europie, na Syberii i w Ameryce Północnej. W Polsce występuje dziko na terenie całego kraju w wilgotnych zaroślach. Nierzadko chmiel hodowany jest na plantacjach dla potrzeb przemysłu fermentacyjnego i zielarskiego. Chmiel tworzy podziemne kłącza z rozłogami, z których wyrastają nowe pędy oraz silny system korzeniowy. Jego łodyga dorasta do 6 m długości, wije się w prawo, cienką, kanciastą, opatrzoną zadzierzystymi włoskami czepnymi. Liście parami naprzeciwległe, na brzegu grubo ząbkowane, dolne pięcioklapowe, górne trzyklapowe, w nasadzie sercowato wcięte, z wierzchu bardzo szorstkie. Przylistki często zrosłe. Kwiaty rozdzielnopłciowe, wiatropylne. Praktyczne znaczenie mają jedynie egzemplarze żeńskie, wytwarzające podobne do szyszek owocostany.

Owocostany chmielu pozyskujemy w pogodne dni sierpniowe na początku dojrzewania, kiedy dostają zielonożółtego odcienia. Suszy się cienkimi warstwami w miejscu zacienionym i przewiewnym. Po wysuszeniu otrzymuje się owocostany chmielu nazywane również szyszkami chmielowymi – Strobili Lupuli. Na powierzchni szyszek znajdują się włoski gruczołowe, wypełnione żółtą substancją, które przy suszeniu owocostanów okruszają się częściowo. Jest to osobny surowiec leczniczy, w postaci zielonkawożółtego, a później pomarańczowego, lepkiego proszku, zwanego lupuliną – Lupulinum lub gruczołami chmielowymi – Glandulae Lupuli.

W szyszkach chmielowych znajduje się do 1,6% olejku eterycznego, w którym odkryto co najmniej 26 składników, m.in. humulen, mircen, farnezen i β-kariofilen. Oprócz tego zawierają około 10% związków żywicowych – goryczy o charakterze fenoloketonów, jak humulon i lupulon oraz 0,1% 2-metylo–3-butenolu jako głównego związku uspokajającego. Mamy tu także flawonoidy (np. pochodne kemferolu, kwercetyny i apigeniny), związki purynowe (np. adenina), trój-terpeny (np. hydroksyhopanon), do 5% garbników, cholina, trójmetyloamina i woski.

Lupulina, czyli gruczoły wydzielnicze chmielu, ma do 3% olejku eterycznego o dość zmiennym składzie, w zależności od pochodzenia surowca. W olejku jest m.in. mircen, farnezen, humulen, β-kariofilen, izomaślan 2-metylobutylu i 2-propylobutylu, metylononyloketon, 2- tridekarion, estry metylowe kwasu decenowego i dekadienowego oraz inne terpeny z grupami tlenowymi, jak również związki siarkowe.

W sumie wyodrębniono w olejku ponad 100 składników. Prócz olejku występują żywice, stanowiące główne związki czynne lupuliny, wśród nich humulon i lupulon oraz 2-metylo-3-butenol, ponadto flawonoidy, jak ksantohumnol, pochodne kwercetyny i kemferolu, a także trójterpeny, hopanon i hydroksyhopanon, substancje woskowe i inne.

Zarazem szyszki chmielowe, jak i lupulina utrudniają przenoszenie bodźców do ośrodkowego układu nerwowego, spowalniają nieco czynność kory mózgowej i działają uspokajająco, szczególnie na sferę płciową. Działają także rozkurczowo. Zmniejszają napięcie mięśni gładkich naczyń krwionośnych, jelit i dróg moczowych. Obniżają nieznacznie ciśnienie krwi i zwiększają nieco wydalanie moczu. Gorycze chmielowe pobudzają wydzielanie śliny i soku żołądkowego, jak również śluzu bogatego w mukopolisacharydy. Poprawiają dzięki temu trawienie i przyswajanie pokarmów oraz zwiększają łaknienie.

Gorycze wykazują także silne działanie przeciwbakteryjne wobec licznych gatunków drobnoustrojów jelitowych, w tym także opornych na antybiotyki. Zauważono również w niektórych przypadkach ich aktywność przeciwnowotworową. U kobiet następuje po lupulinie bardziej obfite miesiączkowanie, a czasami przyśpieszenie menstruacji. Bywają przypadki nadwrażliwości na chmiel, zarówno po podaniu wewnętrznym jak i zewnętrznym. Kontakt przez dotyk ze świeżą rośliną wywołuje odczyn alergiczny.

Wyciągi z szyszek chmielu lub tylko lupulinę używa się jako lek uspokajający w stanach zmęczenia i wyczerpania nerwowego, nadmiernej drażliwości, problemach w zasypianiu, zaburzeniach nerwowych okresu przekwitania, nadpobudliwości u kobiet i mężczyzn, również w zmazach nocnych i skłonności do onanizmu. Poza tym można używać doustnie w osłabieniu procesów trawiennych, niedokwaśności, nadmiernej fermentacji jelitowej, wzdęciach, odbijaniu i innych objawach wskazujących na przewlekły nieżyt przewodu pokarmowego. Wspomagająco można także przyjmować przetwory z szyszek chmielu do picia przy kontynuowaniu zaleconych przez lekarza metod leczenia w raku żołądka, wątroby, woreczka żółciowego i płuc oraz w stanach po usunięciu tkanki nowotworowej w zabiegu operacyjnym.

Zewnętrznie używa się wyciągi z szyszek chmielowych jako okłady w zapaleniu korzonków nerwowych, bólach reumatycznych, stanach zapalnych skóry, czyraczności i ranach trudnych do gojenia. Także przy wypadaniu włosów. Wyciąg z szyszek chmielowych wchodzi w skład preparatów uspokajających Nervosol – krople i Passispasmin – syrop, a olejek eteryczny w skład kropli Milocardin.

Przetwory z chmielu

Napar chmielowy – Jedną łyżkę szyszek zalewamy jedną szklanką wrzącej wody i zostawiamy pod przykryciem na parze na 15 minut. Odstawiamy na 15 minut i przecedzamy. Pijemy 2 – 3 razy dziennie po ¼ – 1/3 szklanki na pół godziny do 1 godziny przed jedzeniem jako środek poprawiający trawienie, rozkurczowy i wzmacniający, jak również łagodnie uspokajający.

Napój w nadpobudliwości płciowej – Do butelki jasnego piwa wsypujemy po 1 łyżeczce szyszek chmielowych, liści melisy i liści mięty, Zostawiamy to na 12 godzin po czym przecedzamy. Pijemy od pół szklanki do całej butelki, w zależności od wieku i stopnia nasilenia nadpobudliwości seksualnej u mężczyzn i kobiet, także w zmazach nocnych, skłonności do onanizmu i bezsenności na tle erotycznym.

Zioła w bezsenności – Mieszamy po 30 g szyszek chmielowych, ziela dziurawca i korzeni kozika oraz po 20 g liści mięty pieprzowej i ziela serdecznika lub liści melisy. Zalewamy dwie łyżki ziół 2.5 szklanki wrzącej wody i zostawiamy na parze na pół godziny pod przy kryciem. Odstawiamy na 10 minut i przecedzamy do termosu. Pijemy 2/3 szklanki 2 – 3 razy dziennie po posiłku przy bezsenności spowodowanej przez nerwice narządowe oraz w ogólnym pobudzeniu nerwowym i uczuciu niepokoju.

Zioła do obmywania głowy – Mieszamy po 30 g szyszek chmielowych, rozdrobnionych korzeni łopianu i ziela skrzypu polnego oraz 80 g rozdrobnionych korzeni mydlnicy i 20 g kwiatów rumianku. Wsypujemy 1 do 2 łyżek stołowych mieszanki do 2 szklanek zimnej wody i gotujemy powoli pod przykryciem 15 – 30 minut. Odstawiamy na 15 minut i przecedzamy. Pozostałe po przecedzeniu zioła zalewamy ponownie dwoma szklankami wody, zagotowujemy, a po lekkim ostudzeniu przecedzamy i dodajemy 2 szklanki ciepłej wody.







Źródło: Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie – Aleksander Ożarowski i Wacław Jaroniewski

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • gruczoły chmielowe
  • przetwory z chmielu
  • chmiel przetwory
  • graviola a czyracznosć
  • korzen kozika lekarskiego
  • pięcioklapowe liście chmielu

Zasady zdrowego odżywiania

12 zasad zdrowej diety




Zastosowując się do podanych niżej zasad można wyleczyć wiele schorzeń, które spowodowane są nieprawidłowym odżywianiem i niewłaściwym trawieniem.

1. Niech głód będzie przewodnikiem naszego odżywiania, a nie czas. Najlepiej zjadać 5 posiłków w ciągu dnia, niezbyt sytych, bez jedzenia w międzyczasie słodyczy lub chipsów.

2. Zwykle człowiek potrzebuje 1600 – 2500 kcal, chyba że pracuje ciężko fizycznie lub czynnie uprawia sport wyczynowy, wtedy organizm spala więcej kalorii. Tymczasem racja dziennego pożywienia w zasadzie często przekracza nasze zapotrzebowanie energetyczne. Nadwyżka produktów obciąża układ trawienny oraz wydalniczy i doprowadza do otyłości, miażdżycy, cukrzycy, schorzeń kręgosłupa, wątroby i nerek.

3. Istotny jest sposób jedzenia. Trzeba powoli, dokładnie przeżuwać każdy kęs, przez co pokarm łatwiej się przyswaja, a to oznacza, że jego mniejsza ilość da znacznie więcej energii i substancji odżywczych.

4. Białko zwierzęce i ryby są konieczne do odnowy komórkowej, ale wystarczy, jeśli będziemy je jedli 2-3 razy na tydzień. Równocześnie przestajemy spożywać gotowe wędliny, które zawierają zbyt dużo konserwantów, w tym szkodliwej saletry.

5. Najłatwiej przyswajalnego białka dostarcza spożycie mięsa gotowanego oraz pieczonego. Koniecznie trzeba zredukować spożywanie mięsa wieprzowego o dużej zawartości tłuszczu, szczególnie w postaci smażonej. Takie potrawy zbytnio obciążają układ trawienia i sprawiają, że białko nie może być wykorzystane do odnowy komórkowej.

6. Najlepiej dla nas jest jedzenie białka z warzywami. Nie można zaś łączyć w jednym posiłku mięsa i ziemniaków. Najpierw jemy mięso bądź rybę z surówką lub duszonymi warzywami, a później, po 4 godzinach, makaron, ziemniaki z jarzynami i tłuszczem. Dobrym połączeniem jest jedzenie mięsa z kaszą.

7. Dzienna racja pożywienia powinna składać się w 60% z warzyw i owoców, surowych oraz gotowanych. Pozostałe 40 % to mięso, nabiał, ryby, kasze, makarony, ziemniaki. W starszym wieku, kiedy układ trawienny nie działa już tak sprawnie, trzeba spożywać więcej warzyw duszonych oraz gotowanych, mniej surówek. Aby uniknąć braków nieodzownych witamin, poleca się zdrowe, smaczne i łatwo przyswajalne soki ze świeżych warzyw.

8. Nadwyżka rafinowanego cukru i słodyczy skutkuje zbyt dużą fermentacją w żołądku i jelitach oraz prowadzi do otyłości i cukrzycy. Sama fermentacja jest procesem naturalnym, ale nadfermentacja powoduje niestrawność i wzdęcia.

9. Dobre dla organizmu są owoce, również suszone, np. śliwki, morele, rodzynki, żurawiny. Te ostatnie usprawniają pracę nerek. Suszone owoce zobojętniają kwasy wytwarzane przez mięso, ryby, jaja, świeży chleb, dostarczają błonnika i ułatwiają wypróżnienie. Kiedy więc przyjdzie nam ochota na coś słodkiego, korzystniej jest sięgnąć po owoce. W zastępstwie kolacji zjedzmy 2 – 3 jabłka, co sprawi uregulowanie wypróżnień.

10. W czasie jednego posiłku powinniśmy jeść tylko jeden gatunek skrobi. Jeśli więc jemy ziemniaki, to nie jedzmy chleba. Dużą wartość odżywczą ma ryż nieoczyszczony, brązowy. Działa on odmładzająco, spowalnia np. siwienie włosów.

11. Wodę powinniśmy pić 30 minut przed jedzeniem lub po nim. Picie w czasie jedzenia rozcieńcza soki trawienne, oziębia żołądek, który potrzebuje ciepła, by procesy trawienne przebiegały prawidłowo. W starszym wieku zmniejsza się pragnienie, ale to wcale nie oznacza, że nie potrzebujemy pić.

12. Wystrzegajmy się żywności wysokoprzetworzonej typu fast food, bo zapycha żołądek, a nie daje składników odżywczych, witamin, minerałów. Często zaś stanowi źródło szkodliwych tłuszczów nasyconych i węglowodanów.

Źródło: Jadwiga Górnicka – Na zdrowie – Porady dr Górnickiej







Bylica piołun

Bylica piołun – Artemisia absinthium L




Bylica piołun jest silnie aromatyczną byliną z rodziny Złożonych, występująca prawie w całej Europie, północnej Afryce, zachodniej części Azji oraz w Ameryce Pomocnej. U nas spotykana na obszarze całego kraju na przydrożach, miedzach, nieużytkach, miejscach kamienistych, zrębach i polanach leśnych. Czasami hodowana jest na plantacjach. Pędy bylicy są wzniesione, rozgałęzione, do 80 cm wysokie, srebrzyste owłosione. Liście jedwabistofilcowate, od strony górnej szarozielone, od spodu białawe. Kwiaty ma drobne, żółtawe, zebrane w małe, niepozorne koszyczki na wierzchołkach rozgałęzień łodygi.

Do leczenia ścina się przyziemne liście w pierwszym roku wegetacji rośliny w czasie lata, a z roślin starszych górne części pędów w czasie zakwitania od lipca do września. Suszymy w suszarniach naturalnych w miejscach zacienionych i przewiewnych. Po ususzeniu mamy surowiec liście piołunu – Folium Absinthii lub ziele piołunu – Herba Absinhii.

W zielu piołunu znajdują się gorycze gwajenolidowe, które w żywej roślinie mogą być przetwarzane w chamazulen. Polskie normy apteczne wymagają, aby ziele piołunu posiadało wskaźnik goryczy nie niższy od 500. Ponadto w zielu jest około 0,5% olejku eterycznego, którego składnikami są tujon, ujol, felandren, pinen, chamazulen i inne. Są także w zielu flawonoidy, związki pelanolidowe, kwasy organiczne, garbniki i sole mineralne. Liście piołunu posiadają zbliżony skład chemiczny, zawierają jednak trochę mniej olejku eterycznego.

Najbardziej wartościowe w lecznictwie jest znane od wieków działanie pobudzające wydzielanie soków trawiennych. Będące w zielu piołunu związki goryczowe drażnią zakończenia nerwów w kubkach smakowych języka i na drodze odruchowej zwiększają wydzielanie soku żołądkowego. Równocześnie działanie pobudzające ziela na gałązki nerwów wydzielniczych przenosi się na wątrobę, powodując silne wydzielanie żółci oraz zawartych w niej kwasów żółciowych, jak również na trzustkę, zwiększając wytwarzanie soku jelitowego i znajdujących się w nim enzymów trawiennych.

Związki goryczowe ziela piołunu działają również bezpośrednio na żołądek, skutkując rozszerzeniem drobnych naczyń błony śluzowej oraz zwiększenie jego ruchliwości, co polepsza trawienie i przyswajanie pokarmów. Składniki olejku, szczególnie tujon i felandren, przyjęte z goryczami w dawkach leczniczych pobudzają wydzielanie soków trawiennych oraz ułatwiają przepływ żółci do dwunastnicy. Olejek ma ponadto lekkie działanie odkażające.

Ziele działa także rozkurczowo na przewód pokarmowy, przewody żółciowe, trzustkowy oraz moczowe, jak również na macicę. Wyciągi z ziela piołunu zwiększają u niektórych osób ilość wydalanego moczu, szczególnie u chorych z upośledzonym przesączaniem kłębkowym. Działają także zabójczo na owsiki po użyciu w lewatywie, jak również na niektóre pasożyty skórne, jak świerzbowce i wszy.

Komponenty olejku eterycznego piołunu, szczególnie tujon i tujol są trujące, szkodliwe, zwłaszcza dla kobiet ciężarnych. Przetwory z piołunu trzeba stosować ostrożnie przez krótki okres, robić przerwy i nie przekraczać zaleconych dawek oraz zalecanej częstotliwości przyjmowania. Nie można podawać kobietom w ciąży oraz karmiącym. Niestosowanie się do tego skutkuje wystąpieniem zawrotów głowy, ataków epileptycznych, przekrwieniem narządów wewnętrznych, a nawet poronienie.

Napar lub nalewkę z ziela piołunu stosuje się doustnie w niedokwaśności treści żołądkowej, braku apetytu, niestrawności oraz przewlekłych nieżytach żołądka i jelit, połączonych ze zmniejszonym wydzielaniem soków trawiennych i żółci z objawami zgagi, odbijania, wzdęcia, bólu brzucha, a nawet w kolce jelitowej i zaparciach atonicznych. Ponadto podaje się je w niewydolności trzustki i zmniejszonym wytwarzaniu enzymów trawiennych. Przetwory te mogą używać osoby w wieku podeszłym oraz rekonwalescenci po ciężkich chorobach i operacjach przełyku, żołądka i dwunastnicy.

Napar z ziela piołunu można używać w postaci lewatywy przeciw owsikom i glistom jelitowym u dzieci, a w formie wcierań i obmywań przeciw świerzbowcom i wszom. Napar ten, chociaż nie zawiera saponin, zmywa szybko tłuszcz i smar z ciała i odzieży.

Przetwory z bylicy piołun

Napar piołunowy – Jedną łyżeczkę ziela piołunu zalewamy jedną szklanką wrzącej wody i trzymamy pod przykryciem nad parą przez pół godziny. Odstawiamy na 10 min i przecedzamy. Pijemy po pół do 1 łyżki na godzinę przed jedzeniem przez kilka dni, jako środek pobudzający trawienie, poprawiający apetyt i ogólnie wzmacniający. Napar służy również w postaci wlewek doodbytniczych przeciw owsikom u dzieci oraz do wcierań i obmywań przeciw świerzbowcom. Można go również stosować do czyszczenia rąk ze smarów i olejów.

Zioła w kolce jelitowej – Mieszamy po 10 g ziela piołunu i korzeni arcydzięgla oraz po 25 g kwiatów rumianku, ziela pięciornika gęsiego i kłączy tataraku. Zalewamy dwie łyżki ziół 1.5 szklanki wrzącej wody i zostawiamy pod przykryciem na parze przez 15 min. Odstawiamy na 5 minut i przecedzamy do termosu. Pijemy ¼ – 1/2 szklanki 2 – 3 razy dziennie gorący napar małymi łykami.

Wino piołunowe – 3 do 5 łyżek rozdrobnionego ziela piołunu zalewamy połową szklanki alkoholu 40 % i zostawiamy na dobę. Dodajemy 1 litr białego wina, odstawiamy do następnego dnia, po czym przesączamy. Pijemy po jednej łyżeczce do herbaty trzy razy dziennie pół godziny przed jedzeniem w celu pobudzenia apetytu.

Nalewka piołunowa – Tinctura Absinthii – 10 – 20 kropli nalewki w kieliszku wody pijemy na godzinę przed jedzeniem trzy razy dziennie jako lek gorzki, pobudzający wydzielanie soków trawiennych. Jako lek żółciopędny, żółciotwórczy, rozkurczowy i ogólnie wzmacniający pijemy 20 – 60 kropli nalewki w 1/4 szklanki wody 2 – 3 razy dziennie przed posiłkiem przez kilka dni.

Zioła gorzkie – Mieszamy po 20 g ziela piołunu, ziela tysiącznika, liści bobrka, liści mięty pieprzowej i kwiatów rumianku oraz 10 g owoców kminku. Zalewamy jedną łyżkę ziół jedną szklanką wrzącej wody i zostawiamy na parze pod przykryciem kwadrans. Odstawiamy na 10 minut i przecedzamy. Wypijamy porcjami w ciągu dnia na pół godziny przed posiłkiem jako środek pobudzający wydzielanie soku żołądkowego, poprawiający trawienie i przywracający apetyt.

Artemisol – Płyn zawierający wyciąg alkoholowy z ziela piołunu i kwiatów wrotyczu. Przy wszawicy głowy i wszawicy łonowej zwilżamy obficie włosy zwitkiem waty, namoczonym powyższym specyfikiem, zawiązujemy głowę chustką lub ręcznikiem i zostawiamy co najmniej na dwie godziny. Następnie wymyć się i wyczesać włosy gęstym grzebieniem. Po 24 godzinach włosy zmyć ciepłym octem i wyczesać gęstym grzebieniem namoczonym w occie, w celu usunięcia gnid. Oba zabiegi trzeba powtórzyć po 6 -7 dniach.

Należy pamiętać, że ziele różnych odmian piołunu używana jest jako dodatek do wina wermut, ponieważ nadaje mu przyjemnej goryczy i swoistego aromatu. Używa się w tym celu specjalne mieszanki ziołowe, zawierające różne surowce aromatyczne, których skład i proporcje nie są ujawniane przez producentów wina.







Źródło: Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie – Aleksander Ożarowski i Wacław Jaroniewski

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • piolun a okres kobiety
  • jak stosowac piolun na owsiki
  • ziele piolunu trujace
  • pioun doustnie
  • piolun na wszy jak stosowac
  • piolun na potencje
  • liście piołunu
  • liść piołunu
  • jak stosowac piolun na wszy
  • ziola dzialajace zabojczo na owsiki