Author Archives: admin

Koniczyna łąkowa

Koniczyna łąkowa – Trifolium pratense L




Koniczyna łąkowa jest byliną i należy do rodziny Motylkowatych. Rośnie na żyznych łąkach i trawnikach całej Europy. Od XVIII w. wprowadzona do uprawy jako ważna roślina pastewna. U nas w kraju uprawiana jest od dawna, przede wszystkim na glebach żyznych, pod nazwą koniczyny czerwonej. Koniczyna posiada łodygę najczęściej owłosioną, podnoszącą się, do 50 cm wysoką. Liście trójlistkowe, listki szeroko odwrotnie jajowate lub eliptyczne. Przylistki trójkątne jajowate, nagle ściągnięte w szydłowaty koniec, orzęsione. Kwiaty motylkowe, grzbieciste, o koronie purpurowo czerwonej, wyjątkowo białej, zebrane w kulistawe lub częściej jajowate główki, do 3 cm długie.

Na potrzeby lecznicze zbiera się od maja do września rozwinięte główki kwiatowe razem z szypułką długości około 7 cm i górnymi liśćmi i suszy na powietrzu w przewiewnym miejscu lub suszarni ogrzewanej. Otrzymuje się jako surowiec ziele koniczyny ? Herba Trifolii rubri. Czasami zbiera się także same główki kwiatowe, bez szypułek i liści, dające po wysuszeniu, jako surowiec, kwiat koniczyny – Flos Trifolii rubri.

W składzie koniczyny łąkowej wyszczególniamy flawonoidy, a wśród nich tryfolinę, barwniki antocyjanowe, hipoksantynę, ksantynę, Asparginę, tyrozynę, kwas salicylowy, kwas kumarowy, do 0,03% olejku eterycznego, w skład którego wchodzi furfurol, również witaminę C, E i karoten.

Przetwory z koniczyny wykazują działanie moczopędne i wykrztuśne, zmniejszają stan zapalny oskrzeli i objawy dusznicy. Wyciągi wodne poprawiają pracę wątroby i pęcherzyka żółciowego, regulują czynności przewodu pokarmowego, ułatwiają wypróżnienia i wzmagają apetyt. Zewnętrznie działają przeciwświądowo, przeciwbólowo i przeciwzapalnie. Przetwory z koniczyny, używane w zalecanych dawkach, nie wywołują objawów szkodliwych.

Odwary z ziela i kwiatów koniczyny czerwonej podaje się w zaburzeniach pokarmowych, zaparciach i braku apetytu, także jako słaby środek moczopędny. Ponadto jako środek wykrztuśny w nieżytach górnych dróg oddechowych. Zewnętrznie do płukania w nieżycie jamy ustnej i gardła, a w postaci okładów i kąpieli – w świądzie skóry, niezbyt rozległych oparzeniach I i II stopnia, trudno gojących się ranach i ropniach.

Przetwory z koniczyna łąkowej

Odwar z koniczyny – 2.5 łyżki rozdrobnionego ziela koniczyny zalać trzema szklankami gorącej wody, postawić pod przykryciem na parze na 15-20 min. Odstawić na 10 min i przecedzić. Pić 2/3 szklanki trzy razy dziennie na 1 godz. przed jedzeniem w braku apetytu, zaparciach, skąpym wydalaniu moczu, również w nieżytach górnych dróg oddechowych. Zewnętrznie używać do płukania w nieżytach jamy ustnej i gardła oraz do okładów w świądzie skóry, oparzeniach i trudno gojących się ranach.

Nalewka na koniczynie – Do 0.5 litra alkoholu 40% dodać 30 g sproszkowanego ziela koniczyny, 10 g ziela rdestu ptasiego i 10 g ziela nostrzyka. Pozostawić w zamkniętym naczyniu przez 10 dni, często wstrząsając. Przecedzić i przesączyć przez watę. Pić po 20 ml przed obiadem lub przed snem, w miarę potrzeby po rozcieńczeniu wodą lub sokiem owocowym, przez 3 miesiące, następnie kurację przerwać na 10 dni i rozpocząć następny cykl. Kurację prowadzić w miażdżycy naczyń z normalnym ciśnieniem tętniczym, z objawami bólu głowy i szumu w uszach. Konieczne jest jednoczesne przestrzeganie odpowiedniej diety.

Zioła moczopędne z koniczyną – Zmieszać po 30 g ziela koniczyny i liści brzozy oraz po 20 g ziela skrzypu i kłączy perzu. Do termosu wsypać 2.5 łyżki ziół, zalać je 3.5 szklankami wrzącej wody, termos zamknąć i odstawić na 1 godz. Wypić w ciągu dnia w 3 – 4 porcjach między posiłkami przy skąpym wydalaniu moczu, przewlekłej lecz mało nasilonej niewydolności nerek, pomocniczo w kamicy moczowej, szczawianowej i fosforanowej oraz w dolegliwościach gośćcowych i skazie moczanowej, również w niektórych objawach skórnych, spowodowanych nadmierną ilością szkodliwych metabolitów we krwi.







Źródło: Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie – Aleksander Ożarowski i Wacław Jaroniewski

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • leki z czerwona koniczyna iszyszkami chmielu nazwa

Żyły wodne i kolumny energii




W poniższym artykule przedstawiono nowy, nieznany do tej pory nurt w zawodowej geobiologii i radiestezji o energiach naturalnych powiązanych z promieniowaniami sieciowymi. Są to informacje o jednym z najistotniejszych czynników chorobotwórczych, występującym wszędzie w naszym środowisku.

W układzie promieniowań sieciowych występują kolumny energii, które mają wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie. Informacje te są dostępne, ale zasadniczo lekceważone przez większość środowiska radiestetów i bioenergoterapeutów. Sprawa jest o tyle istotna, że obecnie mamy kilkuletni okres wzmożonego wzrostu szkodliwości promieniowań naturalnych w naszym środowisku. Jest to powiązane z okresowym, zwiększonym występowaniem plam na słońcu. Częściowo tylko dotarła do wiadomości społeczeństwa informacja o tzw. sieci geobiologicznej, zwanej Siatką Szwajcarską. Początkowo sądzono, że szkodliwość promieniowania Siatki Szwajcarskiej jest niewielka. Nie zauważono też występowania miejscowo energii promieniowania o korzystnym wpływie na nasze zdrowie.

Obecnie w większości przyjęto niepoprawną, uproszczoną koncepcję, że ogół żył wodnych szkodzi i że jest to wróg nr 1 naszego zdrowia. Prawda jest trochę inna, bowiem decydujący wpływ na zdrowie wywierają promieniowania sieciowe. Utrwaliły się pierwsze informacje, że siatki nie są bardzo szkodliwe jeżeli unika się ich pasm i skrzyżowań. Jest to niepoprawne myślenie. Badania trwające 15 lat i praktyka naszego zespołu badawczego wykazały, że problem jest bardziej skomplikowany. Elementami składowymi siatki są pionowe kolumny energii tzw. pól wirowych lewoskrętnych o szkodliwym oddziaływaniu na większość organizmów żywych, prawoskrętne o pozytywnym oddziaływaniu oraz pola bezwirowe.

W okresie ostatnich czterech lat stwierdziliśmy intensywny wzrost szkodliwości promieniowań naturalnych w naszym środowisku. Zwiększała się szkodliwość biologiczna promieniowania jonizującego w naturalnych, lewoskrętnych polach wirowych. Wzrost szkodliwości promieniowania był według nas powodowany wzrostem aktywności wulkanów, zwiększenia się liczby trzęsień ziemi i plam na słońcu. Całą sytuację obecnie pogarsza zwiększone promieniowanie jonizujące wynikające z maksimum aktywności słonecznej przypadającej na lata 2012 i 2013. Badacze twierdzą, że w tej chwili do Ziemi dociera znacznie więcej słonecznego promieniowania niż zwykle. Wiążę się to z tym, że w 2013 roku jesteśmy znacznie bardziej narażeni na promieniowanie jonizujące niż byliśmy do tego przyzwyczajeni. Prawdopodobnie szczyt obecnej aktywności przypadnie na rok 2013. Według naszych spostrzeżeń i przemyśleń zwiększenie aktywności słonecznej jest przyczyną okresowego wzrostu szkodliwości naturalnego promieniowania.

Groźne promieniowanie jonizujące

Przyjmowane do tej pory założenia, że szkodliwość pasm siatki występuje tylko na pasmach oraz węzłach czyli przecięciach siatki, nie są do końca prawdziwe. Na przecięciach niektórych pasm występują pola wirowe pozytywne lub negatywne w swym oddziaływaniu na organizmy żywe. Pola wirowe posiadają średnice dochodzące do kilkunastu metrów. Występuje także układ mniejszych pól wirowych o średnicy ok. 30 cm o pozytywnym i negatywnym działaniu. Te mniejsze lewoskrętne wykazują dużą szkodliwość biologiczną. Mogą powodować nawet choroby nowotworowe, gdyż w swym składzie mają promieniowanie jonizujące. Ta energia nazywana jest w radiestezji i dziedzinach pokrewnych jako zieleń ujemna lub kolor szary. Promieniowanie jonizujące ma niekorzystny wpływ na organizm ludzki. Liczna tych małych, szkodliwych pól wirowych jest tak duża, że ustawienie dwuosobowego łóżka w taki sposób, by nie przechodziło przez nie najmniej jedno szkodliwe pole wirowe, stanowi nie lada problem.

Jak neutralizować małe pola wirowe

Niektórzy radiesteci zakładają, że nie ma jeszcze możliwości neutralizowania tego rodzaju promieniowania. Twierdzą, że trzeba je skrupulatnie nanosić wraz z promieniowaniem cieków wodnych na plan mieszkania lub działki w czasie ekspertyzy radiestezyjnej, by można było uniknąć dłuższego przebywania w tych miejscach. My po przeprowadzonych kilkuletnich badaniach umiemy już, za pomocą układu dostrojonych odpromienników, neutralizować negatywne promieniowanie z pól wirowych oraz z żył wodnych. Wiedzę tę przekazujemy osobom zainteresowanym i szkolonym przez nas radiestetom.

W naszej praktyce stale spotykamy się z faktem wywoływania problemów zdrowotnych przez te małe, groźne pola wirowe. Często spotykamy także takie miejsca, gdzie w obrębie dużego pozytywnego pola wirowego występuje kilka małych negatywnych pól wirowych. Taki stan jest najbardziej zdradliwy dla osoby mającej tam miejsce do spania. Pozytywna energia powoduje, że osoba ma dużą witalność objawiającą się dobrym zdrowiem i samopoczuciem, ale małe pole wirowe, przechodzące przez długi okres przez jej ciało, wywołuje duże zagrożenie dla zdrowia i życia, ponieważ energia jonizująca może spowodować nawet problemy nowotworowe. ?Zdrowa osoba? dowiaduje się nagle, że ma poważne problemy zdrowotne. Często wygląda to tak, jakby choroba nowotworowa pojawiła się nagle u osoby nie chorującej, zazwyczaj już w bardzo zaawansowanym stadium. Występowanie małych pól wirowych obserwujemy w całym układzie promieniowań sieciowych.

Nie każda żyła wodna jest szkodliwa

Większość z nas wie i mówi o negatywnych ciekach wodnych. Nie wszyscy w nie wierzą, ale niezależnie od tego na wszystkich one działają. Chcę tu wyjaśnić, że żyła wodna to nic innego jak obszar w pod ziemią o zwiększonym przepływie wody. W czasie przepływu woda dodatkowo energetyzuje się płynąc przez pola wirowe o wysokiej lub niskiej witalności i zmienia swój zasób energetyczny, wydłużając w ten sposób obszar oddziaływania określonego pola wirowego. Wydłużenie to występuje zgodnie z kierunkiem przepływu wody w gruncie. Na skutek tego możemy powiedzieć, że żyła wodna w niektórych miejscach jest szkodliwa, a w innych oddziałuje pozytywnie. Sama energia własna żyły wodnej nie jest tak szkodliwa, jak się to jej przypisuje. Do tej pory najczęściej przyjmowano, że określenie położenia żyły wodnej było równoznaczne ze stwierdzeniem „złego miejsca”. Jeżeli żyła wodna naenergetyzuje się pozytywną energią to wpływając na obszar o obniżonej witalności jest elementem podnoszącym zdrowotność tego miejsca.

Zjawisko energetyzowania się wody w polach wirowych możemy porównać do zjawiska grzania i ochładzania wody. Występowanie pozytywnych i negatywnych odcinków jest często mało znane nawet zawodowym radiestetom, którzy przeważnie przyjmują za pewnik, że każda żyła wodna szkodzi a przecięcie czyli skrzyżowanie najbardziej. Wynika to głównie z braku wykonywania właściwych pomiarów energii w badanym miejscu. Taka niewiedza często powoduje przesunięcie łóżka znad żyły wodnej w miejsce oddziaływania szkodliwego pola wirowego, które jest zawsze co najmniej kilkanaście razy bardziej szkodliwe. Jest to sytuacja niedopuszczalna chociaż dość często występująca.

Badający oddziaływanie promieniowań musi posiadać wiedzę o polach wirowych

Jeśli chcemy określić właściwości określonego miejsca spania, pracy lub wypoczynku, to trzeba określić kilka parametrów energetycznych. Bez odpowiednich pomiarów radiestezyjnych przy użyciu diagramów pomiarowych nie można dokonać rzetelnej oceny. I tu kłania się stara zasada, że w temacie zdrowia nie ma żartów. Wykonanie pomiarów powinno się zlecić osobie posiadającej odpowiednią wiedzę o promieniowaniach sieciowych i polach wirowych, bo one decydują o zdrowotności lub szkodliwości miejsca.

Bardzo istotnym elementem oceny jest umiejętność wykrywania i korzystania z pozytywnych pól wirowych. Przyspieszają one odpoczynek, relaks czy powrót do zdrowia. Według nas duże, pozytywne pola wirowe są miejscami mocy. Posiłkowanie się tylko wiedzą o żyłach wodnych jest w tym temacie wielkim nieporozumieniem. Agresywność szkodliwych pól wirowych szczególnie uwidacznia się przy chwilowym pogorszeniu się stanu zdrowia czy kondycji psychicznej. Wtedy stwierdzamy, że niby po nie znaczącym epizodzie nie możemy powrócić do równowagi emocjonalnej lub zdrowia.

Wszystko z umiarem

Obecnie spotykamy w sprzedaży wiele cudownych uzdrawiających wynalazków – najczęściej emitujących lecznicze energie lub zabezpieczających przed wszystkimi negatywnymi czynnikami otaczającego nas świata. Poziom wiedzy społeczeństwa w tym „temacie tabu” sprawia, że czyhają na nas różne niesprawdzone urządzenia, działające inaczej niż zakładają informacje o ich przeznaczeniu. Niekiedy emitowane z urządzenia promieniowanie jest bardziej szkodliwe od tego, które ma być przez nie unieszkodliwiane. Powinniśmy pamiętać, że zdrowie to równowaga na wielu poziomach, w tym na poziomie energetycznym. Wysyłana „lecznicza energia” z urządzenia może doprowadzić do przedawkowania co przekłada się w dłuższym okresie czasu na inne zaburzenia chorobowe. Zdrowie to równowaga. Często długotrwałe przedawkowanie, nawet niby niegroźną energią magnetyczną, powoduje zaburzenia równowagi energetycznej osoby i początek choroby. Pamiętajmy ? wszystko z umiarem i w odpowiedniej ilości.

Konieczna wiedza o istnieniu promieniowań sieciowych

Fakt istnienia promieniowań sieciowych jest lekceważony przez większość „fachowców od radiestezji”. Wynika to najczęściej z niewiedzy lub ignorancji w tym temacie. Ich pole działania to tylko cieki wodne Nieodpowiednie podejście do oceny promieniowań i neutralizacji szkodliwości promieniowań przez pseudo-radiestetów jest zjawiskiem nieetycznym i wielce szkodliwym. Prym wiodą tutaj tzw. ?przyjaciele rodziny? potrafiący kręcić wahadełkiem w poszukiwaniu żył wodnych w mieszkaniu. W większości przypadków, gdy radiesteta unieszkodliwia tylko promieniowanie z żył wodnych, jest to działanie daleko niewystarczające. Życie często weryfikuje to w brutalny sposób

Obserwacje odnośnie oddziaływania pól wirowych na człowieka można wykorzystać dla poprawy parametrów naszego środowiska. My to już robimy i uczymy innych. Odpowiednia neutralizacja szkodliwości promieniowania podnosi komfort naszego samopoczucia i zdrowia. Jest wyeliminowaniem jednego z najistotniejszych, naturalnych czynników chorobotwórczych. W rolnictwie poprawia wyniki gospodarcze. Promieniowanie jonizujące występujące w lewoskrętnych polach wirowych działa ciągle, bez względu na jego natężenie i stymuluje rozwój poważnych chorób. Przy dużym natężeniu promieniowania nie ma możliwości powrotu do zdrowia, głównie u osób starszych. Dla odzyskania zdrowia trzeba jak najszybciej zabezpieczyć się przed tym bardzo szkodliwym promieniowaniem. Nauki medyczne wykazują bardzo dużą szkodliwość promieniowania jonizującego dla organizmu człowieka. Niekiedy długotrwałe jego oddziaływanie zagraża życiu, tylko nie zdajemy sobie sprawy z faktu, że naturalne promieniowanie jonizujące występuje częściej niż się tego spodziewamy. Specjalistyczna wiedza wysoko kwalifikowanych radiestetów pozwala na określenie zagrożonego obszaru jak i ograniczenie wpływu szkodliwego oddziaływania. Umiejętność odszukania pozytywnych pól wirowych umożliwia korzystanie z ich dobroczynnego wpływu.

Wykonujemy ekspertyzy i neutralizację szkodliwości promieniowań na terenie całego kraju. Wykonujemy bezpłatnie wstępną ocenę planu przesłanego mailem (określenie jednego z podstawowych parametrów).

Kontakt

Tel. 32 212 68 09, kom. 603 914 278, kom. 509 994 665

Zobacz też::

Kłopoty z zaśnięciem

Naturalne zabezpieczenie miejsca do spania

Odpowiednie odżywianie na zdrowy sen




Źródło: Poradnik uzdrawiacza – inż. Gracjan Kuźniak, mgr Dariusz Kuźniak

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • żyły wodne szkodliwośc
  • promieniowania żył wodnych na co szkodzi
  • dobre miejsce do spania a zyly wodne
  • energia żyły wodne
  • kierunki przepływu żył wodnych
  • medycyna naturalna promieniowanie
  • Siatka szwajcarska
  • zyly wodne a szkodliwosc zdtowotna
  • zyly wodne jakie to promieniowa ie
  • cennik znalezienie żyły wodnej wachadełkiem

Wrastający paznokieć




Wrastający paznokieć jest bardzo uciążliwą dolegliwością. Są osoby, które same próbują pozbyć się tego problemu w sposób niefachowy, czyniąc sobie jeszcze przy tym większe szkody zdrowotne. Niekiedy można poradzić sobie z tą dolegliwością samemu, jednak często wymaga to pomocy doświadczonej pedikiurzystki lub nawet chirurga.

Najczęstszym powodem, który wywołuje rozpoczęcie procesu wrastania, jest niepoprawne obcinanie paznokci, głównie dużych palców u nóg. Obcięty nieodpowiednio paznokieć rośnie nie tylko do przodu, ale i na boki, zaś jego ostra krawędź powoli wbija się w skórę wału paznokciowego, uszkadzając ją i zapoczątkowując stan zapalny. Ostre, twarde krawędzie paznokcia zaczynają wrastać się w miękka skórę z boku paznokcia, przecinając ją. Przez źle rosnący paznokieć odczuwany jest ból, są trudności w chodzeniu i może zaistnieć stan zapalny. Następuje zaczerwienienie, miejsce wrastania staje się narażone na wszelkie zakażenia. Zbyt długie odkładanie wizyty u specjalisty pielęgnacji stóp może spowodować, że wytworzy się obrzęk, stan zapalny a nawet zakażenie wówczas pomocy udzielić powinien już chirurg.

Objawy wrastającego paznokcia

W początkowej fazie wrastający paznokieć daje oznaki typowe dla noszenia za ciasnego obuwia. Ma się wrażenie, że stopa nie mieści się w bucie, wszystko ciśnie i uwiera, stwarzając bardzo niemiłe doznania. Jeżeli tak reagujesz na obuwie, które do tego czasu było bez zarzutu i nie jest za małe, zapewne cierpisz na stan zapalny wału paznokcia. Jest to syndrom wrastającego paznokcia. Inne objawy wrastania paznokci to zaczerwienienie wału paznokcia, czyli otaczającej go tkanki. Może pojawić się opuchlizna, a nawet obrzęk. Nader częstym objawem przy wrastaniu paznokci jest wydzielina ropna, która pojawia się przy naciśnięciu oraz tkliwość tkanki dookoła płytki paznokcia. Coraz trudniej jest nam chodzić, odczuwamy coraz większy dyskomfort. Niezwykle niepokojące jest tzw. pulsowanie palca. Jest to objaw ostrego stanu zapalnego.

Leczenie wrastającego paznokcia

Postępowanie i leczenie zanokcicy w zależności od jej postaci:

W postaci ostrej:

1. Ciepłe okłady z wykorzystaniem wody i szarego mydła
2. Interwencja chirurga – nacięcie wału paznokciowego lub w przypadku wytworzenia się ropnia podpaznokciowego jego drenaż. W przypadku wrastania paznokcia częściowe lub całkowite usunięcie płytki paznokciowej.
3. W przypadku znacznej ilości treści ropnej lub u cukrzyków – zastosowanie antybiotyków.
4. Unikanie infekcji.

W postaci przewlekłej:

leki i antybiotyki doustne podawany nie krócej niż 2 tygodnie.

Leczenie zachowawcze

Klamry – jest to rodzaj urządzenia korekcyjnego do wrastających paznokci. Znane są od ponad 60 lat. Dostępne są różne rodzaje klamer metalowych i plastikowych. O doborze klamry i sposobie jej zastosowania decyduje specjalista. Przez zastosowanie klamry można w szybki i efektywny sposób skorygować wrastający paznokieć oraz uniknąć bolesnego i kłopotliwego zabiegu chirurgicznego. Zabieg zakładania klamry na wrastające paznokcie jest bezbolesny, a dzięki punktowemu nałożeniu i indywidualnej regulacji siły napięcia klamry prowadzi najczęściej do natychmiastowego złagodzenia bólu. Efekt jest widoczny już po kilku dniach, a ból łagodnieje natychmiast. Klamry na wrastające paznokcie można zakładać już u dzieci powyżej 5 roku życia.
U dzieci młodszych praktykowana jest tamponada, która w przypadku delikatnych płytek i przy systematycznym stosowaniu przynosi bardzo dobre efekty.

Istnieją 3 rodzaje klamer

– plastikowe
– podofix
– 3TO – jest skuteczna w stanach zapalnych z wysiękiem, szczególnie polecana dla diabetyków.

Rurki korygujące – Rurki zalecane są w przypadku zdiagnozowania niewielkiego wrastania paznokcia, spowodowanego np. niewłaściwym obcinaniem. Sposób ten pozwala kontrolować kierunek rośnięcia paznokcia. Przeciętą z jednej strony rurkę za pomocą aplikatura nakłada się na odpowiednio przygotowany brzeg paznokcia i utrwala masa do rekonstrukcji paznokci.

Leczenie zabiegowe – chirurgiczne

Niekiedy konieczny jest chirurg. Leczenie zabiegowe stosowane jest w przypadku, gdy nieskuteczne okazały się wyżej opisane metody postępowania. Kiedyś wrastający paznokieć usuwano. Zabieg taki był bezbolesny, wykonany przez chirurga w znieczuleniu miejscowym, ale potem doskwierał silny ból, palec długo się goił, a poza tym nowy paznokieć często odrastał zdeformowany i bywało, że ponownie wrastał. Dzisiaj tę metodę leczenia stosuje się tylko w sporadycznych sytuacjach, np. kiedy ropa zbiera się pod paznokciem, stan zapalny objął cały palec. Częściej stosuje się inne metody. Istnieje szereg metod zabiegowego leczenia wrastającego paznokcia, jednak najbardziej popularne są dwie z nich: wycinanie klina paznokcia i korekta macierzy paznokcia.

Zalecenia ogólne

1. Noś wygodne, odpowiednio dopasowane obuwie.
2. Przestrzegaj starannie higieny stóp.
3. Prawidłowo obcinaj paznokcie czyli prosto, a nie zaokrąglając rogi.
4. W razie zaistnienia stanu zapalnego mocz palec kilkanaście minut w ciepłych mydlinach szarego mydła powtarzając ten zabieg kilka razy dziennie.
5. Nie rób samodzielnie amatorsko pedicure.

Zapobieganie

Wrastaniu paznokci można zapobiegać w prosty sposób, mając na uwadze kilka zasad:

Unikaj wkładania zbyt ciasnych butów

Buty pełne, zabudowane powinny być luźne w palcach. Zwężające się buty o wąskich noskach to przyczyna wrastania paznokci, deformacji palców i stóp. W domu noś obuwie z odsłoniętymi palcami- najlepiej sandały lub zwyczajnie chodź po domu boso. Zawsze dokładnie dopasowuj buty, które kupujesz. Co jakiś czas mierz swoja stopę. Z wiekiem stopy często robią się trochę dłuższe i szersze, dlatego kupowanie butów wyłącznie na rozmiar nie jest dobrym pomysłem. Również obuwie, które kilka lat temu doskonale pasowało, teraz może okazać się za małe. Buty kupuj po południu lub wieczorem. W czasie całodziennego biegania stopy puchną. Buty, które rano doskonale pasowały, wieczorem mogą być za małe.

Właściwie sznuruj obuwie

Zwróć uwagę na sposób zawiązywania butów. Chodzi o to, aby nie ściskać za mocno, ale również, aby uniemożliwić stopie przesuwanie się w bucie. Wtedy palce będą co chwilę ocierać się lub uderzać o przednią część obuwia. Sznurowadła powinny byś związane najmocniej w górnej części śródstopia.

Dobieraj skarpety i rajstopy

Nawet jeżeli but jest wygodny i dobrze zawiązany, za ciasne skarpety czy rajstopy również mogą wpłynąć na wrastające paznokcie. Dlatego wybieraj takie skarpetki czy rajstopy, które nie ściskają zbyt mocno twoich stóp.

Prawidłowo obcinaj paznokcie

Trzeba zwróć uwagę, żeby wolny brzeg paznokcia nie był zaokrąglony tylko prosty. Przede wszystkim unikać należy wprowadzania ostrego końca nożyczek lub pilnika pomiędzy paznokieć a okalającą go skórę, gdyż powoduje to niewielkie zranienia skóry, które stanowią dla bakterii wrota zakażenia i długotrwałe ropienie. W celu zapobieżenia infekcji wału paznokciowego nie obcinaj nożyczkami, ani nawet specjalnymi cążkami tak zwanych ?skórek?. Zamiast tego powinno się je codziennie, po zwilżeniu wodą, delikatnie zsunąć do tyłu przy pomocy kciuka.

Porady na wrastające paznokcie stóp

1. Duże wiaderko napełnij do połowy gorącą wodą. Dodaj kilka łyżek soli i dokładnie rozmieszaj. Mocz stopę z wrastającym paznokciem przez 15-20 minut dziennie. Gorąca woda zmiękcza skórę wokół paznokcia, a sól pomaga zwalczać ewentualny stan zapalny i zmniejszyć obrzęk.

2. Po namoczeniu stopy wypłucz ją w ciepłej wodzie, aby dokładnie spłukać sól.

3. Pomiędzy ostrą krawędzią paznokcia a miękka skórą, w którą się ona wbija, umieść mały kawałek gazy bawełnianej. Prawdopodobnie będziesz do tego potrzebował specjalnego narzędzia wykałaczki. Czystą, drewnianą wykałaczkę zdezynfekuj w spirytusie, postaraj się przyłożyć gazę pod spód paznokcia, a następnie za pomocą wykałaczki lekko wepchnij jej kawałek pod ostrą krawędź paznokcia. Krawędź będzie teraz naciskała na gazę, a nie na twoją skórę, wtedy ból będzie mniejszy. Paznokieć będzie nadal rósł, ale już nie w głąb skóry, bo będzie go przed tym blokowała gaza.

4. Miejsce wrastania codziennie odkażaj, aby nie doszło do zakażenia. Codziennie również zmieniaj gazę na świeżą. Na wszelkie ropne sprawy dobrze i skutecznie działa woda utleniona.

5. Codziennie zakładaj świeże skarpetki. Nigdy nie uda ci się utrzymać stóp idealnie wolnych od bakterii, ale powinieneś dbać o to, żeby były tak czyste, jak to tylko możliwe, aby zmniejszyć ryzyko infekcji.

6. W czasie kąpieli dokładnie wymyj stopy namydloną gąbka i myjką. Dobrze osusz stopy, gdyż łatwo o grzybicę. Po kąpieli zdezynfekuj miejsce wrastania paznokcia.

7. Przed rozpoczęciem obcinania paznokci u stóp, namocz najpierw stopy w ciepłej wodzie przez kilka minut, aby paznokcie zmiękły. Obcinaj je zawsze prosto, zostawiając po wystającym kawałku po bokach. Później spiłuj boki lekko pilnikiem tylko tyle, by nie były ostre. Wyjątkowo ostrożnie przycinaj paznokieć dużego palca, który często powoduje problemy.

8. Nie przycinaj paznokci zbyt krótko, nie staraj się wycinać rogów, nie dłub w nich. W ten sposób łatwo jest pozostawić ostre krawędzie, które mogą zacząć wbijać się i wrastać w skórę.

Pożyteczny propolis

Propolis ma zastosowanie do leczenia ran i wszelakiego rodzaju dolegliwości skórnych. Posiada właściwości bakteriobójcze, co przyspiesza gojenie się ran i zapobiega rozwojowi zakażeń. Maści i nalewki na bazie propolisu są także wykorzystywane do leczenia odmrożeń i odleżyn. Obecnie w aptekach można kupić rożnego rodzaju maści na bazie propolisu, które używa się, by przyspieszać gojenie ran. Najczęściej propolis stosuje się na rany przemyte wcześniej woda utlenioną. Następnie, trzeba posmarować je rozcieńczoną nalewką propolisową, a po jej przeschnięciu dobrze nałożyć maść lub zrobić kompres z nalewki.

Przepis na domową nalewkę z propolisu:

1. 50 g surowego propolisu od pszczelarza z pasieki
2. 350 ml spirytusu rektyfikowanego
3. 150 ml schłodzonej przegotowanej wody

Wszystkie składniki należy wymieszać i pozostawić na 2-3 tygodnie, szczelnie zamknięte w słoiczku lub butelce, w temperaturze pokojowej. Ważne jest, aby przez ten czas codziennie wstrząsać zawartością. Po tym czasie miksturę trzeba przefiltrować przez watę i przechowywać w butelce z ciemnego szkła w chłodnym miejscu, najlepiej w lodówce. Można przemywać nią chore miejsca lub robić z niej kompresy, które przykłada się do chorych miejsc. Jednak trzeba mieć na uwadze fakt, aby do przemywania używać rozcieńczonej nalewki czyli 100 ml przegotowanej wody na 1 ml nalewki.

Propolis- sprawdź najniższe ceny

Domowa maść propolisowa

Przygotowując maść propolisową należy odparować 100 ml nalewki propolisowej. W tym celu musimy miseczkę z nalewką umieścić w naczyniu w gorącą wodą. Po odparowaniu nalewka zgęstnieje. Należy dodać 100 gramów wazeliny białej i całość dokładnie wymieszać.
Aby osiągnąć skuteczne efekty, trzeba smarować chore miejsca cienką warstwą maści 2 do 3 razy dziennie.







Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Marek Mróz

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • masc propolisowa
  • maść na wrastające paznokcie
  • źle obcięty paznokieć
  • wrastajacy paznokiec w palcu stan zapalny
  • wrastający paznokieć maść
  • maść na wrastający paznokieć
  • za gleboko obciety paznokiec
  • zle obciete paznokcie
  • za mocno wycięty paznokieć ropa
  • zle obciecie paznokcia

Jałowiec pospolity

Jałowiec pospolity – Juniperus communis L




Jałowiec pospolity jest krzewem niekiedy małym drzewem i należy do rodziny Cyprysowatych. Obszar występowania to Europa, Azja i Ameryka Północna. W Polsce spotykany jest na terenach nizinnych i w dolnej strefie obszarów górskich w rzadkich lasach sosnowych i na suchych piaszczystych nieużytkach. Czasami jest sadzony w parkach i ogrodach jako roślina ozdobna. Jako krzew jałowiec dorasta do wysokości 3 m, a jako drzewo wyrasta do ponad 10 m. Posiada prosty pień, który jest pokryty szarobrunatną, łuszczącą się martwicą. Młode gałązki trójkanciaste. Liście w postaci równowąsko lancetowatych, prostych i ostrych, silnie kłujących szpilek, są osadzone po 3 w okółku. Kwiaty dwupienne. Męskie są zebrane w wydłużone, bezszypułkowe kotki, a żeńskie mają postać drobnych, zielonych szyszek. W okresie dojrzewania owocolistki mięśnieją i zrastają się, tworząc szyszkojagodę, która dojrzewa dopiero jesienią następnego roku.

Do leczenia zbiera się dojrzałe, ciemnofioletowe, prawie czarne owoce późną jesienią i zimą, strząsając je na płachty ułożone na ziemi, a później suszy w pomieszczeniach ogrzewanych w temp. do 35°C. Otrzymuje się szyszkojagody jałowca, zwane także owocami jałowca – Fructus Juniperi (syn. Bacca Juniperi). Owoce jałowca wykorzystywane są także do destylacji olejku eterycznego – Oleum Juniperi, również wykorzystywane są do produkcji wódek.

W owocu jałowca znajduje się 0,5-2% olejku eterycznego (krajowe normy wymagają co najmniej 0,8%), a w nim sąliczne terpeny, jak αi β-pinen, kamfen, kadinen, kariofilen, mircen, limonen oraz najważniejszy składnik czynny terpinenol. W olejku występują także seskwiterpeny, jak juneol i α-kadinol oraz dwuterpeny – pochodne kwasu pimarowego, poza tym flawonoidy, garbniki, leukoantocyjany, substancje żywicowe i woski (do 8%), związek goryczowy, kwasy organiczne, do 30% związków cukrowych (m.in. glukozy i fruktozy) oraz sole mineralne.

Surowiec ma zauważalne własności moczopędne, związane z obecnością flawonoidów, a także olejku eterycznego i zawartego w nim terpinenolu, który zwiększa ilość wydalanego moczu i wraz z nim jonów sodu i chloru oraz kwasu moczowego. Trzeba jednak pamiętać, że zbyt duże dawki przetworów z jałowca mogą podrażnić nerki. Niezwykle istotne jest działanie bakteriobójcze jałowca na patogenne szczepy bakterii w drogach moczowych i przewodzie pokarmowym. Działanie owoców jałowca stanowi przykład współdziałania z odpowiednimi antybiotykami w ostrych i podostrych zakażeniach dróg moczowych.

Antybiotyk opanowuje infekcje w krótkim czasie przez unicestwienie większości, ale nie wszystkich bakterii. Aby uniknąć nawrotów zakażeń, trzeba po zakończeniu kuracji antybiotykiem zastosować bezzwłocznie zioła moczopędne i bakteriobójcze, zawierające jałowiec, aby zlikwidować resztę bakterii, zwykle już opornych na antybiotyk. Wyciągi z owoców jałowca wzmagają lekko wydzielanie żółci oraz ułatwiają jej przepływ przez drogi żółciowe, a także zwiększają wytwarzanie soku żołądkowego i pobudzają perystaltykę jelit oraz wydzielanie potu.

Olejek jałowcowy posiada działanie drażniące na skórę, rozszerza nieznacznie naczynia włosowate, powodując zaczerwienienie. Olejek, podobnie jak wyciągi z jałowca, działa bakteriobójczo. Dłuższe stosowanie lub zbyt duże dawki wyciągu z owoców jałowca, a także sam olejek, stosowany doustnie, mogą spowodować podrażnienie błony śluzowej przewodu pokarmowego i nerek, rozszerzenie naczyń krwionośnych i długo utrzymujący się odczyn zapalny. Trzeba zachować ostrożność lub zaniechać używania przetworów z jałowca w stanach zapalnych dróg moczowych. Nie podawać kobietom w okresie ciąży. Zewnętrznie olejek może spowodować zapalenie skóry z obrzmieniem i bolesnością.

Przetwory z jałowca

Przetworów z jałowca używa się od lat w schorzeniach wywołanych zatrzymaniem w organizmie wody i jonów sodu, głównie w obrzękach spowodowanych niedomaganiem nerek, a czasami także układu krążenia. Najczęściej stosuje się jałowiec w stanach zapalnych dróg moczowych, zwłaszcza w zapaleniu miedniczek nerkowych i pęcherza moczowego, nawet jeśli są wywołane przez bakterie antybiotykooporne. Oprócz tego stosuje się owoc jałowca w zbyt małym wydzielaniu oraz w zastojach żółci i związanych z tym zaburzeniach trawiennych i trudnościach w przyswajaniu pokarmów. Surowiec ten jest składnikiem mieszanek ziołowych Cholagoga I i III, używanych w dolegliwościach wywołanych zmianami czynnościowymi wątroby, osłabieniu mechanizmów odtruwających i niedostatecznym wytwarzaniu żółci. Wyciąg z owoców jałowca wchodzi w skład płynu Cholesol o działaniu żółciopędnym, odtruwającym i poprawiającym procesy trawienia.

Olejek jałowcowy używa się zwykle zewnętrznie na skórę w postaci złożonych maści do wcierań rozgrzewających w bólach reumatycznych i nerwobólach.

Napar jałowcowy – Jedną łyżkę rozdrobnionych owoców jałowca zalać jedną szklanką wrzącej wody i naparzać pod przykryciem pół godziny. Odstawić na 10 min i przecedzić. Wypić w ciągu dnia porcjami po 1-2 łyżki po jedzeniu jako środek moczopędny, bakteriobójczy i żółciopędny. Przyjmować napar przez 5 tygodni, następnie zrobić przerwę na 7 – 14 dni.

Wino jałowcowe – 50 g rozdrobnionych owoców jałowca zalać winem w ilości 1 litra i powoli ogrzewać do wrzenia. Odstawić pod przykryciem na 3 dni. Odcedzić i zlać do butelki. Pić codziennie rano na czczo kieliszek jako środek moczopędny, a na 30 min przed posiłkiem jako wzmagający łaknienie.

Owoce jałowca – W zaburzeniach trawiennych oraz wzdęciach stosować doustnie owoce według następującego grafiku: zacząć od 4 sztuk i codziennie zwiększać o 1 sztukę do 15 owoców dziennie, po czym codziennie przyjmować o1 sztukę mniej aż do 1 sztuki dziennie i na tym kurację zakończyć.

Cholesol płyn – Jedną łyżeczkę preparatu rozmieszanego w 1/3 szklanki wody pić trzy razy dziennie na pół godziny przed posiłkami w dolegliwościach wątroby i zbyt małym wydzielaniu żółci oraz soków trawiennych.

Kąpiel jałowcowa – Zagotować 1 kilogram młodych gałązek jałowca oraz garść jego owoców w 2 litrach wody. Po ostudzeniu przecedzić, wlać do wanny i dopełnić wodą o temp. około 38° do 1/3 objętości. Czas kąpieli około 15 min. Stosować w reumatyzmie, artretyzmie i wypryskach skórnych.

20 ziół najsilniej działających wg Cz. A. Klimuszki:

1. Skrzyp polny
2. Pokrzywa zwyczajna
3. Nagietek lekarski
4. Borówka czernica
5. Tymianek pospolity
6. Mniszek pospolity, mniszek lekarski
7. Glistnik-jaskółcze ziele
8. Tatarak zwyczajny
9. Świetlik łąkowy
10. Rzepik pospolity
11. Arcydzięgiel lekarski
12. Ruta zwyczajna
13. Łopian lekarski (większy)
14. Jałowiec pospolity
15. Koniczyna łąkowa
16. Huba brzozowa
17. Huba modrzewiowa
18. Nawłoć pospolita
19. Wrzos zwyczajny







Źródło: Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie – Aleksander Ożarowski i Wacław Jaroniewski

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • Huba brzozowa zastosowanie
  • owoce jałowca połykanie na czczo
  • ziola klimuszki jalowiec

Miłorząb

Miłorząb




Na świecie miłorzęby pojawiły się wiele milionów lat przed dinozaurami. Do dzisiejszych czasów przetrwał w prawie niezmienionej postaci miłorząb dwuklapowy (Ginko biloba L.), długowieczne drzewo o specyficznych wachlarzowych liściach pochodzące z Chin. W Europie poznano ten gatunek dopiero w końcu XVII wieku. Obecnie jest sadzony w Europie w parkach i ogrodach jako drzewo ozdobne. Mimo to, że miłorząb posiada stary rodowód w tradycyjnej medycynie chińskiej zyskał niewielką popularność. Używano głównie nasiona w leczeniu kaszlu, astmy, przewlekłej biegunki. Natomiast w Europie, gdzie począwszy od połowy XX wieku przeprowadzono liczne badania nad zastosowaniem liści miłorzębu w kuracji chorób krążenia, budzi zainteresowanie lekarzy różnych specjalności i zalicza się do najlepiej sprzedawanych leków ziołowych. Liście oraz świeże owoce miłorzębu posiadają także związki o działaniu toksycznym, które określane są w farmakologii mianem ginkgotoksyn i mogą być przyczyną u niektórych ludzi niepożądanych objawów – najczęściej są to bóle głowy.

Miłorząb usprawnia krążenie

Substancje czynne miłorzębu mają wpływ na system regulujący napięcie naczyń krwionośnych. Rozszerzają, uelastyczniają i wzmacniają naczynia poprawiając przepływ krwi w naczyniach żylnych, tętniczych, a zwłaszcza mikrocyrkulację w oplatających wszystkie tkanki naczyniach włosowatych. Dzięki tym właściwościom, miłorząb wykorzystywany jest w leczeniu wszelakich postaci niewydolności naczyń, przede wszystkim spowodowanej starszym wiekiem. Poprawiają ukrwienie organizmu, w tym dopływ krwi do mózgu, miłorząb poprawia sprawność fizyczną i psychiczną. Leki z miłorzębu mają korzystne działanie w przypadku zaburzeń krążenia obwodowego, usuwają także objawy powstające w wyniku skurczów naczyniowych. Stwierdzono, że w przypadku niewydolności naczyń obwodowych specyfiki z miłorzębu zmniejszają niedotlenienie tkanek, ból, drętwienie, kłucie i uczucie zimna w kończynach, zwiększają zdolność chodzenia. Miłorząb jest zalecany jako środek tonizujący naczynia w przypadku, gdy występują problemy z krążeniem spowodowane przez uraz, choroby przewlekłe i degeneracyjne lub zabiegi chirurgiczne, gdyż wzmacnia i udrażnia zablokowane naczynia krwionośne. Stwierdzono korzystne efekty lecznicze w czasie stosowania wyciągów w zaburzeniach krążenia ocznego oraz poprawę ukrwienia i funkcjonowania ślimaka i uchu wewnętrznym.

Działa przeciwzakrzepowo

W 1984 roku francuscy naukowcy odkryli, że ginkgolidy blokują tzw. czynnik aktywujący płytki krwi, związek uwalniany przez komórki objęte stanem zapalnym, pobudzający zlepianie się płytek krwi i zwiększenie przepuszczalności naczyń. Utrudniają przez to tworzenie się zakrzepów i zapobiegają wysiękom. Mechanizm ten działa szczególnie sprawnie w naczyniach włosowatych najbardziej narażonych na zablokowanie, obsługujących peryferyjne części ciała, jak mózg, uszy, kończyny. Wymieniony czynnik aktywujący płytki jest w pewnym stopniu odpowiedzialny za szereg objawów reakcji alergicznych (np. skurcz oskrzeli), w związku z czym preparaty miłorzębu są polecane jako lek przeciwalergiczny i przeciwastmatyczny.

Zmiata wolne rodniki

Miłorząb to bogate źródło flawonidów i terpenów o dużym działaniu przeciwutleniającym. Związki te neutralizują tzw. wolne rodniki zdolne do niszczenia błon komórkowych oraz struktur białkowych i węglowodanowych w komórkach, podejrzewane o uszkadzanie narządów i powodowanie przewlekłych schorzeń, przypuszczalnie są przyczyną starzenia się organizmu. Odpowiedzialny za powstawanie wolnych rodników jest m.in. wspomniany wyżej czynnik aktywujący płytki krwi, blokowany przez ginkgolidy. Stwierdzono także, że preparaty z miłorzębu działają ochronnie na komórki nerwowe stabilizując ich membrany, zmniejszają lub nawet hamują postępującą degenerację tkanki nerwowej związaną z procesem starzenia się, co prawdopodobnie jest spowodowane właściwościami przeciwutleniającym. Niektóre badania wskazują, że w liściach i owocach Ginko Bilbao występują substancje, które mają działanie przeciwnowotworowe.

Wspomaga pracę mózgu

Prawidłowy przepływ krwi w naczyniach mózgowych jest warunkiem odpowiedniego odżywienia i dotlenienia mózgu, a również wydalenia zbędnych szkodliwych metabolitów. Jeśli mózg nie dostaje odpowiedniej ilości krwi, pojawiają się niekorzystne zmiany nastroju i zachowania. W przypadku osób starszych, u których częściej pojawiają się zaburzenia dopływu krwi do mózgu, stosowanie preparatów z miłorzębu może być sposobem na poprawę jakości życia. Choć mechanizmy działania są złożone i nie do końca poznane, wiele dowodów wskazuje, że miłorząb poprawia tolerancję tkanek na niedokrwienie i niedotlenienie, a w przypadku niedokrwienia mózgu powoduje zwiększenie wykorzystania tlenu i zużycia glukozy w niedokrwionej tkance mózgowej. Pozytywny wpływ na funkcje mózgu spowodowany jest także zmniejszeniem lepkości krwi, zwiększeniem przepływu przez naczynia krwionośne w mózgu, usuwaniem skurczów drobnych naczyń, działaniem przeciwutleniającym i neuroprotekcyjnym. Badania kliniczne wykazały także, że miłorząb zwiększa tempo przesyłania informacji na poziomie komórek nerwowych oraz stymuluje uwalnianie w mózgu neuroprzekaźników powiązanych z dobrym samopoczuciem, w tym dopaminy i adrenaliny.

Poprawia pamięć

Nieprawidłowości w funkcjonowaniu naczyń krwionośnych mózgu występują przede wszystkim w starszym wieku i mogą być przyczyną upośledzenia pamięci, roztargnienia, dezorientacji, problemów z koncentracją, obniżenia sprawności umysłowej, wzmożonej drażliwości, zmienności nastrojów w połączeniu ze stanami lękowymi, chronicznej depresji, ospałości, zawrotów i bólów głowy, szumów w uszach. Stwierdzono, że poprawiając dopływ krwi do mózgu preparaty z miłorzębu przyczyniają się do złagodzenia objawów niewydolności naczyniowej mózgu i usprawnienia osłabionych funkcji umysłowych. Choć niektóre badania podają w wątpliwość skuteczność miłorzębu w leczeniu choroby Alzheimera i innych rodzajów demencji, to wielu chorych odczuwa poprawę w czasie używania tego leku, głównie w początkowej fazie choroby. Przyczyną rozbieżności pomiędzy wynikami badań mogą być różnice w dozowaniu preparatów, metodyce, stosowaniu różnych ekstraktów. Trzeba zauważyć, że także u zdrowych osób preparaty z miłorzębu wspomagają czynności poznawcze, jak uczenie się, zapamiętywanie, koncentracja uwagi.

Preparaty i dawkowanie

W sprzedaży dostępne są różne preparaty z miłorzębu pod postacią nalewek, tabletek, kapsułek, herbat. Niektórzy stosują nalewki i napary przygotowane osobiście z liści miłorzębu. Trzeba w tym miejscu nadmienić, że dotykanie świeżych liści, także owoców, może u wrażliwych osób powodować alergiczne kontaktowe zapalenie skóry. Wielu specjalistów twierdzi, że do leczenia powinno się stosować standaryzowane ekstrakty z miłorzębu dostępne w sprzedaży z usuniętymi ginkgotoksynami, gdyż domowej produkcji preparaty mogą powodować nieprzyjemne objawy, a przy tym mają niezbyt mocne działanie, by wykazywać jakikolwiek efekt leczniczy. Zakupione preparaty stosuje się według zaleceń lekarza lub wskazań na opakowaniu. Liście miłorzębu do leczenia zbiera się jesienią, kiedy zaczynają żółknąć, ale zanim opadną ? zawierają wtedy najwięcej substancji czynnych. Wykorzystuje się świeże liście do robienia nalewek alkoholowych lub suszone na herbatki. Miłorząb powinno się stosować w celu uzyskania efektów leczniczych co najmniej przez 3 – 6 miesięcy z okresowymi przerwami. W chorobach naczyń krwionośnych lub schorzeniach nerek dobrze jest połączyć miłorząb z preparatami z głogu. Jako środek tonizujący naczynia krwionośne może być używany razem z ostrą papryką (pieprz cayenne), rozmarynem, krwawnikiem, dziurawcem, yerba mate. Preparaty z miłorzębu i wąkrotki azjatyckiej są zalecane jako lek poprawiający pamięć.

Odwar Z Miłorzębu – Jedną łyżkę rozdrobnionych liści zalać filiżanką wrzątku, odstawić pod przykryciem do naciągnięcia, następnie odcedzić. Pić ciepły napar dwa razy dziennie po filiżance. Można dosłodzić miodem.

Nalewka z liści miłorzębu – 100 g rozdrobnionych liści (korzystniej użyć świeżych niż suszonych) zalać 0,5 litra 70% alkoholu. Szczelnie zamknąć i odstawić co najmniej na 14 dni w ciemne miejsce, codziennie wstrząsając zawartością. Następnie nalewkę przefiltrować i przelać do butelki. Przyjmować 1 – 2 razy dziennie po 10 – 30 kropel nalewki po rozcieńczeniu w wodzie. Powinno zaczynać od mniejszych dawek.

Gotowe preparaty z miłorzębu do kupienia w aptekach i sklepach zielarskich

Ginkoprim 60 tabletek

Miłorząb japoński – Płyn doustny 100 ml

Miłorząb japoński 60 kapsułek

Szampon Miłorząb japoński do włosów normalnych i suchych 300 ml

Ekstrakt z miłorzębu 60 kapsułek

Krem koncentrat Miłorząb Japoński Omega 350 ml

Maska tkaninowa na twarz Miłorząb Japoński i Aloes

Przeciwwskazania

Preparaty z miłorzębu mają działanie łagodne w porównaniu do sztucznych leków o podobnym przeznaczeniu, jednak podczas ich używania mogą wystąpić u niektórych osób bóle i zawroty głowy, przejściowe oszołomienie, migotanie przed oczami, zaburzenia ze strony przewodu pokarmowego, przypadki skórnej reakcji uczuleniowej (wysypka, swędzenie), bezsenność. Powinno się unikać ekstraktów z liści w czasie przyjmowania środków zmniejszających krzepliwość krwi jak aspiryna i inne niesterydowe leki przeciwzapalne, heparyna, warfaryna, itd., ponieważ wzajemnie potęgują swe działanie i mogą powodować niepożądane krwawienia ? opisywano krwawienia do oka u osób przyjmujących równocześnie preparaty z miłorzębu i aspirynę. Nie powinny używać miłorzębu bez zgody lekarza osoby przyjmujące inne leki, np. statyny, leki beta ? adrenolityczne (tzw. beta – blokery), leki przeciwdepresyjne, leki przeciwdrgawkowe. Nie powinni stosować miłorzębu ludzie z niskim ciśnieniem krwi, epilepsją, zaburzeniami krzepnięcia krwi (np. hemofilia), przed zabiegami chirurgicznymi, w obfitych menstruacjach oraz innych sytuacjach, kiedy występuje aktywne krwawienie w organizmie. Nie wolno stosować w przypadku nadwrażliwości na produkty zawierające w swoim składzie miłorząb. Nie używać podczas ciąży i karmienia. Długotrwałe stosowanie preparatów z miłorzębu może powodować u niektórych osób skłonność do krwawień, np. z nosa.







Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Małgorzata Godlewska

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • nalewka z miłorzębu japońskiego przepis
  • KIEDY ZBIERAĆ LIŚCIE Z MIŁORZĘBU
  • herbatka z liści miłorzębu pospolitegp
  • nalewka z miłorzębu
  • owoce miłorzębu przetwory
  • owoce miłorzębu przepisy
  • jak sporzadzic nalewke z milorzebu japonskiego
  • nalewka z milorzebu
  • kiedy zbierać liście miłorzębu
  • nalewka z liści miłorzębu japońskiego

Łopian większy

Łopian większy, łopian lekarski – Arctium lappa L




Łopian większy zwany lekarskim jest rośliną dwuletnią z rodziny Złożonych, spotykaną w strefie umiarkowanej półkuli północnej. W Polsce występuje pospolicie na obszarach nizinnych oraz w niższej strefie Karpat i Sudetów w obrębie domostw, przydrożach, w zaroślach i na brzegach lasów. Łopian wytwarza w pierwszym roku rozetę dużych, długoogonkowych liści odziomkowych oraz mocne, mięsiste pojedyncze lub rozgałęzione korzenie. W drugim roku wydaje do 2 m wysoką, silną i rozgałęzioną łodygę. Liście duże, sercowatojajowate, na dole gęsto kutnerowato owłosione. Kwiaty zebrane w koszyczki zaopatrzone w haczykowate łuski, korona purpurowa. Po dojrzeniu koszyczki w łatwy sposób przyczepiają się do ubrań lub do sierści zwierząt, umożliwiając w ten sposób rozsiewanie.

Do celów leczniczych zbiera się późną jesienią lub bardzo wczesną wiosną korzenie roślin jednorocznych, które jeszcze nie kwitły. Po umyciu i oczyszczeniu kraje się grubsze części i suszy w suszarni ogrzewanej w temp. do 50°C. Otrzymuje się jako surowiec korzeń łopianu – Radix Bardanae. W medycynie ludowej używane są także liście łopianu – Folium Bardanae, oraz owoce łopianu – Fructus Bardanae. Surowca o podobnych właściwościach dostarczają łopian pajęczynowaty – Arctium tomentosum Miller i łopian mniejszy – Arctium minus Bernh.

Korzeń łopianu to mieszanina związków poliacetylenowych, m.in. tridekadien – tetraina i tridecen – pentaina. Jest również do 0,2% olejku eterycznego, są kwasy organiczne, fitosterol, śluz, inulina (do 40%), substancje białkowe (do 12,5%) i sole mineralne.

Łopian pobudza delikatnie działanie niektórych narządów. Zwiększa produkcję soku żołądkowego, również żółci w wątrobie oraz enzymów proteolitycznych w trzustce i poprawia ich przepływ do dwunastnicy. Dzięki temu poprawia trawienie i przyswajanie pokarmów. Jednocześnie zwiększa przesączanie w kłębkach nerkowych i zatrzymuje resorpcję zwrotną, w wyniku czego wzrasta dobowa ilość wydalanego moczu. Działa także słabo napotnie. Przetwory z łopianu usprawniają przemianę materii i przyspieszają usuwanie z organizmu szkodliwych jej produktów, a także działają lekko przeciwcukrzycowo. Stosowany zewnętrznie na skórę i błony śluzowe w postaci okładów i kąpieli, łopian uniemożliwia rozmnażanie szkodliwych bakterii oraz grzybów chorobotwórczych i służy w leczeniu łagodnych zaburzeń czynności skóry, zwłaszcza na tle łojotokowym. Posiada także własności przeciwzapalne. Przetwory z łopianu używane w zalecanych dawkach nie wykazują działania szkodliwego.

Odwary i sok ze świeżego korzenia łopianu podaje się wewnętrznie w mało nasilonych nieżytach przewodu pokarmowego, wątroby i dróg żółciowych oraz dróg moczowych, również w niektórych zaburzeniach przemiany materii, przede wszystkim w okresie pokwitania. Pomocniczo są zalecane w przewlekłym reumatyzmie stawowym i mięśniowym. Zwykle jednak podaje się je doustnie w rozmaitych przewlekłych chorobach skóry, zwłaszcza chorobach łojotokowych, wyprysku, świądzie, trądziku i czyraczności. Ze świeżego korzenia wytwarza się sok – Succus Bardanae. Korzeń łopianu sproszkowany jest składnikiem preparatu Betagran, a wyciąg płynny wchodzi w skład preparatów Betasol oraz Seboren. Zewnętrznie odwary i sok ze świeżego korzenia łopianu stosuje się w postaci przemywań lub okładów, w łojotoku suchym, wypadaniu toksycznym i łojotokowym włosów oraz do kąpieli leczniczych i kosmetycznych. W lecznictwie ludowym łopian jest uważany za skuteczny w początkowym okresie cukrzycy oraz pomocniczy w terapii niektórych nowotworów, ale w tym przypadku stosuje się owoce łopianu (Fructus Bardanae), zawierające związki z grupy lignanów.

Przetwory z łopianu

Odwar z korzenia łopianu – 2 do 3 łyżki rozdrobnionego korzenia zalać dwoma szklankami ciepłej wody i ogrzewać do wrzenia. Gotować powoli pod przykryciem 3 min. Odstawić na 15 min i przecedzić. Pić 1/3 – 1/2 szklanki 2 – 3 razy dziennie po posiłkach w lekkich nieżytach przewodu pokarmowego, wątroby i dróg żółciowych oraz w schorzeniach przemiany materii. Ten sam odwar można używać zewnętrznie do okładów i przemywań w łojotoku i innych chorobach skórnych.

Sok ze świeżego korzenia łopianu – Succus Bardanae – Stosować doustnie po 30 – 60 kropli w kieliszku wody 2 – 4 razy dziennie po jedzeniu w stanach zapalnych w obrębie przewodu pokarmowego, dróg moczowych i żółciowych, słabo nasilonych schorzeniach wątroby, zaburzeniach przemiany materii oraz niektórych chorobach skóry. Jest skuteczny także w trądziku młodzieńczym.

Zioła w kamicy moczowej – Zmieszać po 50 g rozdrobnionego korzenia łopianu, ziela marzanki wonnej i ziela skrzypu oraz po 25 g liści pokrzywy, kwiatów bzu czarnego i owoców bzu czarnego. Zalać dwie łyżki ziół dwoma szklankami ciepłej wody. Ogrzewać do wrzenia i gotować łagodnie pod przykryciem 3 min. Odstawić na 10 min i przecedzić do termosu. Pić 1/2 – 2/3 szklanki 2 – 3 razy dziennie między posiłkami jako środek moczopędny, czyszczący krew i uszczelniający naczynia włosowate. W przypadku kamicy szczawianowej i fosforanowej dobrze jest przyjmować węglan lub tlenek magnezu na czubeczku noża i popijać naparem z powyższych ziół, jak podano wyżej.

Betagran – Granulat zawierający korzeń łopianu, strąki fasoli, korzeń wilżyny, korzeń rzewienia, ziele gryki, ziele skrzypu, owoc bzu i liście brzozy. Dorosłym zaleca się doustnie 1 – 1.5 łyżeczki granulatu 2 – 3 razy dziennie po posiłku, popijanego 1/2 szklanki wody lub wody z sokiem, jako lek wspomagający w łuszczycy, zwłaszcza osób starszych.

Betasol – Płyn zawierający środki roślinne jak Betagran. Dorosłym zaleca się doustnie po 1 łyżeczce w 1/3 szklanki wody 2-3 razy dziennie jako preparat wspomagający w łuszczycy, zwłaszcza w postaci zadawnionej u osób starszych. Dzieciom podawać odpowiednio mniej.

Seboren
– Płyn zawierający wyciągi płynne z korzenia łopianu, korzenia pokrzywy, kłącza tataraku i owoców pasternaku, stosowany zewnętrznie w łysieniu plackowatym i męskim, łuszczycy oraz łojotokowym zapaleniu skóry owłosionej części głowy. Płyn trzeba wcierać dłonią w gumowej rękawiczce w skórę głowy w przypadku łojotoku i łupieżu raz dziennie przez 10 – 15 dni, a następnie 1 raz dziennie co 3 dni. W przypadku łysienia plackowatego i męskiego stosować dwa razy dziennie przez pół roku, a potem rzadziej. Powinno się unikać kontaktu Seborenu ze zdrową skórą, gdyż zwiększa jej wrażliwość na promienie słoneczne i lampy kwarcowej.







Źródło:Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie – Aleksander Ożarowski i Wacław Jaroniewski
Foto: Wikipedia

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • łopian rozmnażanie
  • liscie lopianu
  • liscie łopianu
  • lisc łopianu
  • liscie lopian na bol
  • liscie łopianu zdjęcie

Dzika róża – Rosa canina L




Dzika róża jest krzewem kolczastym , osiągający wysokość do dwóch metrów. Należy do rodziny Różowatych (Rosaceae). Obszar występowania to Europa, Syberia oraz Ameryka Północna i Meksyk. W naszym kraju rośnie najczęściej w zaroślach, na brzegach lasów, w pobliżu domostw oraz na miedzach i nieużytkach. Gałązki dzikiej róży są łukowato wygięte, zwieszające się, uzbrojone w silne, haczykowate, odchylone do tyłu kolce. Liście 5, 7 lub 9 -dzielne. Kwiaty ma duże, promieniste, różowe lub prawie białe. Owoc pozorny powstaje przez zmięśnienie dna kwiatowego. W środku znajdują się liczne owoce właściwe w postaci białawych orzeszków. Róża dzika jest gatunkiem zbiorowym, który obejmuje liczne podgatunki, różniące się nieznacznie między sobą, głównie ząbkowaniem liści.

Na leczenie zbiera się w sierpniu i wrześniu przed pełnym dojrzeniem bardzo już soczyste i miękkie, czerwone owoce dzikiej róży i szybko suszy w pomieszczeniu ogrzewanym w przewiewie w temp. do 50°C. Otrzymuje się owoc róży dzikiej z nasionami – Fructus Rosae cum semine. Można także suszyć owoce róży bez nasion, po przekrojeniu owocni i usunięciu białawych orzeszków. Suszy się w podobny sposób jak owoce z nasionami. Otrzymuje się owoce róży bez nasion – Fructus Rosae sine semine. Równowartościowy, a czasami lepszy surowiec otrzymuje się z innych gatunków róży, jak róża girlandowa – Rosa cinnamomea L. zawierająca witaminy C do 10% i róża pomarszczona – Rosa rugosa Thunb. W której zawartość witaminy C dochodzi do 6%. W gospodarstwie domowym z płatków i owoców dzikiej róży przyrządza się konfitury. Z owoców róży wytwarza się doskonałe wino domowe.

Owoce dzikiej róży bez nasion zawierają do 1,8% witaminy C oraz kwas dehydroaskorbowy, stanowiący produkt utlenienia poprzedniego związku. Ponadto występują inne witaminy, w szczególności A, B1, B2, E, K, oraz czynniki zwane witaminą P, tj. bioflawonoidy. Spośród flawonoidów wykryto w owocach róży astragalinę, izokwercytrynę i tylirozyd. Są także karotenoidy, a ponadto garbniki, cukry (do 18%), pektyny (do 4%), kwasy organiczne (do 2%), w tym cytrynowy i jabłkowy (około 1,5%), prawie 0,03% olejku eterycznego i sole mineralne. Zawartość witaminy C drastycznie się zmniejsza przez niewłaściwe suszenie i przechowywania owoców.

Owoc dzikiej róży to surowiec witaminowy, bogaty w witaminę C oraz synergistycznie z nią działające flawonoidy. Ze względu na to, że organizm ludzki nie wytwarza witaminy C, niezbędne jest dostarczenie jej z zewnątrz z pożywieniem, a w razie potrzeby w postaci leków. Dzienne zapotrzebowanie dorosłego człowieka zdrowego wynosi średnio około 1 mg witaminy C na 1 kg wagi ciała, a u dzieci nieco więcej. Zapotrzebowanie na witaminę C wzrasta u kobiet w okresie ciąży oraz karmienia piersią. Podczas choroby, szczególnie z podwyższoną temperaturą ciała, zapotrzebowanie na witaminę C wzrasta 2 – 3 krotnie. Powinniśmy pamiętać, że naturalna witamina C w owocach i jarzynach jest aktywniejsza od sztucznej, gdyż towarzyszące jej flawonoidy i kwasy organiczne chronią ją przed rozkładem. Sztuczna witamina C w tabletkach jest wykorzystywana przez organizm tylko w 30 – 40% podanej dawki. Witamina C odgrywa bardzo ważną rolę w procesach utleniania i redukcji w organizmie człowieka. Wywiera również hamujący wpływ na procesy starzenia się organizmu, postępujące zmiany miażdżycowe oraz niektóre zaburzenia trawienne. Działa korzystnie w chorobach zakaźnych, gruźlicy, a także w ciąży. Ze względu na zawartość wielu witamin owoce dzikiej róży zaliczamy jako środek ogólnie wzmacniający. Wyciągi z owoców róży działają łagodnie rozkurczowo, a także słabo moczopędnie i żółciopędnie, co zawdzięczamy zawartym w owocach flawonoidom. Przetwory z owoców dzikiej róży podawane w zalecanych dawkach nie wywołują objawów szkodliwych.

Stosuje się jako lek witaminowy w zakażeniach bakteryjnych przebiegających z wysoką gorączką, a także w przypadkach, w których utrudnione jest wchłanianie witaminy C z pokarmów, np. w nieżytach żołądka i jelit, biegunkach, wrzodzie trawiennym żołądka oraz dwunastnicy i innych. Jako środek pomocniczy stosuje się wyciągi z owoców róży w niektórych dolegliwościach wątroby, dróg żółciowych, nerek, układu pokarmowego, również w stanach zapalnych drobnych naczyń krwionośnych skóry i wybroczynach oraz jako środek wzmacniający dla rekonwalescentów i dzieci. Ponadto zaleca się w leczeniu ran, oparzeń, blizn pooperacyjnych, wrzodu żołądka i dwunastnicy oraz owrzodzenia jelita grubego.

Witamina C ma korzystny wpływ na przebieg leczenia chorób nowotworowych, na ogólną odporność organizmu przez zwiększenie jego mechanizmów obronnych, przede wszystkim u dzieci, osób starszych, rekonwalescentów i kobiet w ciąży oraz matek karmiących. Znane jest też działanie zapobiegawcze witaminy C w grypie i w tzw. chorobie z przeziębienia oraz łagodzące przebieg tych chorób i skracające czas ich trwania pod warunkiem regularnego przyjmowania odpowiednio wysokich dawek witaminy C około 1 g dziennie, co równa się 5 tabletkom wit. C po 0,2 g. Odpowiednio wysoki poziom witaminy C w organizmie chroni przed zatruciem różnymi lekami, substancjami niekorzystnymi, znajdującymi się w powietrzu, wodzie i pożywieniu. Istotną i cenną zaletą witaminy C jest hamowanie tworzenia się w przewodzie pokarmowym tzw. nitrozoamin, które są związkami rakotwórczymi, powstającymi w przewodzie pokarmowym poprzez spożywanie warzyw uprawianych z dużym nadmiarem nawozów sztucznych.

Owoc dzikiej róży jest składnikiem mieszanki ziołowej Cardiosan, używanej w chorobach serca, zwłaszcza u osób starszych, a wyciąg płynny jest składnikiem kropli nasercowych Neocardina oraz płynu Cholesol, podawanego w schorzeniach wątroby i pęcherzyka żółciowego. Ponadto owoce róży służą do produkcji syropu witaminowego Rosavit.

Przetwory z dzikiej róży

Odwar z owoców dzikiej róży. 1 – 1.5 łyżki rozdrobnionych owoców zalać jedną szklanką ciepłej wody i gotować powoli pod przykryciem 5 min. Odstawić na 10 min i przecedzić, przepłukując na sitku przegotowaną, ciepłą wodą aby otrzymać pełną szklankę odwaru. Pić po 1/3 – 2/3 szklanki 2 – 4 razy dziennie po posiłkach jako środek witaminowy i regulujący przemianę materii.

Zioła w chorobie wrzodowej – zmieszać 50 g rozdrobnionych owoców dzikiej róży oraz po 25 g owoców kopru włoskiego, liści bobrka trójlistkowego, kwiatów wrotyczu, ziela krwawnika, ziela tysiącznika i ziela rdestu ptasiego. Zalać dwie łyżki ziół w termosie 2.5 szklankami wrzącej wody i pozostawić na 1 godz. Pić rano i w południe po pół szklanki naparu. Wieczorem w dwie godziny po kolacji wypić resztę naparu, położyć się płasko i co 3 – 5 min zmieniać pozycję, na wznak, na lewy i prawy bok i na brzuchu. W ciągu dnia przyjąć 3 razy po 1 tabletce witaminy oraz po 1 kapsułce witaminy A + E. Używać w zapaleniu żołądka i jelit, we wrzodzie żołądka, również po zabiegu chirurgicznym, gdyż ułatwia bliznowacenie. W przypadku wrzodu dwunastnicy pije się napar bez wykonywania obrotów. Można przyrządzić napar na mleku zamiast wody.

Zioła wzmacniające wątrobę – zmieszać po 50 g owoców róży, liści mięty pieprzowej i ziela bylicy pospolitej oraz po 25 g ziela ostrożenia warzywnego, liści brzozy i korzenia arcydzięgla. Zalać dwie łyżki ziół w termosie dwoma szklankami wrzącej wody, przykryć i pozostawić na pół godziny. Pić 3 – 4 razy dziennie po pół szklanki między posiłkami po przebytym wirusowym zapaleniu wątroby w początkowym okresie 3 – 4 miesięcy zdrowienia. Również w nieżycie żołądka i jelit oraz dróg żółciowych.

Neocardina – krople zawierające wyciągi z owoców róży, kwiatów głogu, ziela konwalii, ziela jemioły i korzenia kozika. Dorośli przyjmują 2 – 3 razy dziennie po 20 – 30 kropli po jedzeniu w kieliszku wody. Dłuższe stosowanie powinno się uzgodnić z lekarzem.

Cholosas – syrop zawierający zagęszczony wodny wyciąg z owoców róży z dodatkiem cukru, używany w zapaleniu pęcherzyka żółciowego i wątroby.

Karotolin – olejowy wyciąg karotenoidów z miąższu owoców róży, stosowany zewnętrznie w leczeniu egzem, uszkodzeń błon śluzowych, owrzodzeń, oparzeń i ran.

Melrosum – syrop zawierający wyciągi z 5 ziół z dodatkiem miodu, podawany w przeziębieniu, nieżycie gardła, oskrzeli i kaszlu. Zalecany zwłaszcza dzieciom i kobietom w ciąży.

Olej różany, Oleum Rosae pingue – wytwarzany z nasion w owocach róży. Zawiera nasycone i nienasycone kwasy tłuszczowe, karotenoidy, fitosterole i witaminę E. Używa się zewnętrznie w uszkodzeniu sutków karmiących matek, odleżynach, ranach, wysypkach i oparzeniach.







Źródło:Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie – Aleksander Ożarowski i Wacław Jaroniewski
Foto: Wikipedia

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • dzika roza naturalna wit c jaka najlepsza
  • wyciąg olejowy z owocow róży