Author Archives: admin

Dolegliwości zimowe dzieci




Z przeprowadzonej wśród uzdrowicieli i rodziców sondy wynika, że nasze pociechy najwięcej chorują na zapalenie ucha, przeziębienia, anginy i inne dolegliwości dróg oddechowych. Bardzo często te dolegliwości występują po sobie raz za razem. Kończy się przeziębienie, zaczyna zapalenie ucha, następnie angina, grypa. Jak należy leczyć dzieci? Cóż, przeważnie antybiotykami, lekarze aplikują je czy trzeba, czy nie trzeba. Mało kto natomiast zwraca uwagę na potrzebę uodparniania dziecka na choroby. Poniżej przedstawiono leczenie zimowych dolegliwości oraz sposoby uodporniania dziecięcych organizmów.

Zapalenie ucha

Lekarz najczęściej musi przy zapaleniu ucha zapisać antybiotyk, ponieważ zakażenie może przeniknąć głębiej, a stan chorego dziecka pogorszy się. Doskonale współdziała z kuracją antybiotykami mieszanka ziołowa czteroskładnikowa. Posiada także silne właściwości przeciwbakteryjne. Skład mieszanki jest następujący:

1. kwiat bzu czarnego
2. kwiat wiązówki
3. kora wierzby
4. liść podbiału

Przygotowujemy odwar z jednej łyżeczki ziół na jedną szklankę wody. Jest to mieszanka dla starszych dzieci, którym powinno się podawać trzy razy dziennie po jedzeniu po dwie łyżki odwaru.

Przy zapaleniu ucha sprawą najistotniejszą jest utrzymanie go w cieple, nie mycie wodą. Ciepło daje ulgę w bólu. Zanim dojdzie do kontaktu z lekarzem, a nasze dziecko zwija się z bólu, można przygotować mu okład z ciepłej wody. Kompres taki przygotowujemy namaczając ręcznik w dobrze ciepłej wodzie i nakładając na ucho w formie okładu. Dobrze także przyłożyć dziecku ciepłą poduszkę elektryczną lub wykorzystać pieczone jabłko. Przykładamy je miąższem na chore ucho, przykrywamy ręcznikiem i tak trzymamy przez około 20 minut.

Zmniejszenie bólu, jak również poprawę stanu chorego, mogą przynieść okłady z siemienia lnianego. Było ono od dawna w zwyczajach ludowych środkiem na likwidowanie takich dolegliwości. Okłady z siemienia lnianego robimy na chore ucho co 30 minut. Aby je przygotować, siemię zamaczamy w ciepłej wodzie i taką papkę albo umieszczamy bezpośrednio na uchu, albo wygodniej i praktyczniej dajemy na szmatkę czy ligninę i taki kompres stroną z siemieniem kładziemy na ucho. Dobrze robią także parówki ucha nad mieszanką z siemienia. Do tego celu siemię wrzucamy do wrzątku i nad tą parą nadstawiamy chore ucho. Takie parówki robimy najwyżej raz dziennie. Pamiętajmy – choroby uszu nie można lekceważyć, ponieważ najmniejsze zaniedbanie może prowadzić do ciężkiego stanu chorobowego.

Angina

Dobrym sposobem jest zastosowanie nalewki bursztynowej. Nieoszlifowany, rozdrobniony bursztyn trzeba umieścić w słoju lub butelce i zalać spirytusem tak, aby sięgał on tylko do wysokości bursztynu, tzn. poziom spirytusu w butli lub słoju musi być równy poziomowi bursztynu. Odstawiamy słój na co najmniej 14 dni. Nalewka przeznaczona jest dla dzieci nieco starszych: 12 – 16 lat. W przypadku zapalenia oskrzeli powinny one przyjmować 10 ? 15 kropli nalewki, 3 razy dziennie na 1/4 szklanki letniej, przegotowanej wody.

Można także robić kompresy, ale z nalewki zrobionej w inny sposób: 100 g czystego, nie oszlifowanego bursztynu zalać 500 g spirytusu i odstawić minimum na 14 dni. Odlewać w miarę potrzeby na kompresy i nacieranie. Przygotowujemy dwa tampony z waty o grubości 3 ? 4 cm. Wielkość ich powinna być taka, aby jeden okrył plecy, a drugi klatkę piersiową. Nacieramy nalewką zarówno plecy jak i klatkę piersiową, nakładamy tampony, przyciskając je obcisłym podkoszulkiem. Kładziemy dziecko do łóżka. Zabieg powtarzamy przez 3 – 4 dni. Korzystnie działa płukanie gardła następującą mieszanką:

1. Ziele rdestu ptasiego – 50 g
2. Ziele szałwi – 30 g
3. Owoc dzikie róży – 10 g

Jedną łyżkę mieszanki zalać połową szklanki wrzątku. Płukać ciepłym naparem gardło kilka razy dziennie. Warto stosować mieszankę także zapobiegawczo. Dobre efekty przynosi kuracja sokiem z jeżówki purpurowej Succus Echinaceae. Jest to doskonały środek podnoszący odporność organizmu, używany w profilaktyce i kuracji przewlekłych i ostrych infekcji bakteryjnych oraz wirusowych. m.in. w stanach zapalnych górnych dróg oddechowych. Sposób użycia podany jest na opakowaniu. Sok należy rozcieńczać w niewielkiej ilości wody.

Kuracja cebulą przeziębienia, kataru, kaszlu, nieżytu oskrzeli

W przypadku przeziębienia, kataru, kaszlu, nieżytu oskrzeli możemy dziecko leczyć cebulą. Może to być syrop, który zrobiony w sposób następujący: ścieramy cebulę na tarce lub mielimy w maszynce do mięsa. Mieszamy z taką samą ilością miodu lub syropu cukrowego, zagotowujemy i wyciskamy przez płótno. Podajemy do picia 3 – 5 razy dziennie po 1 łyżeczce. Inny sposób: cebulę drobno siekamy, posypujemy cukrem. Pozostawiamy w naczyniu w ciepłym miejscu na około dobę, wyciskamy przez płótno i pijemy 3 – 4 razy dziennie po jednaj łyżce.

Pyłek pszczeli zwiększa odporność

Doskonałym sposobem zwiększenia odporności organizmu jest kuracja pyłkiem pszczelim. Kurację taką powinno się przeprowadzać najlepiej co pół roku – jesienią i na wiosną. Jeżeli jest przeprowadzona prawidłowo to może przeciwdziałać zachorowaniom. Idealny jest pyłek prosto od pszczelarza. Jeżeli nie mamy takiej możliwości to można kupić tabletki Pollen produkowane przez Apipol. Dzieci w wieku od 3 do 5 lat nie powinny przyjmować więcej pyłku niż 3 – 5 gramów dziennie, dzieci starsze w wieku od 6 do 12 lat – 15 gramów. W jednej płaskiej łyżce znajduje się 15 gramów sproszkowanego pyłku, a 5 gramów to jedna łyżeczka. Najkrótszy okres kuracji to jeden miesiąc.

Gotowe preparaty na uodpornienie dla dzieci

ImmunoINFEC – kapsułki. W preparacie znajduje się wyciąg z korzenia pelargonii afrykańskiej, który wspiera siły obronne organizmu w okresie jesienno – zimowym. Ekstrakt ten zawiera bioaktywne substancje należące do grupy kumaryn, tanin i proantocyjanianów, które pobudzają naturalne mechanizmy obronne organizmu poprzez wpływ na komórki układu odpornościowego oraz rzęski wyścielające drogi oddechowe. Suplement powinno się stosować przed jedzeniem, popijając niewielką ilością wody. Dorośli i dzieci powyżej 12 roku życia ? 3 razy dziennie po 1 kapsułce, dzieci od 6 do 12 roku życia – 2 razy dziennie po 1 kapsułce. Preparat najlepiej przyjmować przez 7 ? 14 dni. Nie wolno przekraczać zalecanej dawki dziennej.

Tran islandzki LYSI. Tran z wątroby dorsza w postaci płynu można kupić w czterech przyjemnych smakach i nie ma przykrego rybnego zapachu. Osiągnięto to poprzez zabiegi technologiczne, które nie miały wpływu na jego wartości odżywcze i lecznicze. Zawiera witaminy A, D, E oraz kwasy tłuszczowe Omega – 3. Stosowanie: dzieci do 1 roku życia: 3 – 4 krople dziennie. Dzieci powyżej l roku życia: pół łyżeczki (2,5 ml) dziennie. Dzieci powyżej 3 lat życia oraz dorośli: jedna łyżeczka dziennie.

Syrop Bioaron C. Przyjmuje się pomocniczo w zakażeniach górnych dróg oddechowych, np. w terapii chorób z przeziębienia, jak również w przypadku braku apetytu. Można go także używać profilaktycznie w nawracających infekcjach bakteryjnych i wirusowych, a także w rekonwalescencji organizmu po przebytych chorobach i antybiotykoterapii. Stosowanie: Jeśli lekarz nie zaleci inaczej dzieci w wieku 3 – 6 lat: dwa razy dziennie po 5 ml (l łyżeczka) preparatu przez 2 tygodnie; powyżej 6 roku życia: 3 razy dziennie po 5 ml (l łyżeczka) przed jedzeniem przez 2 tygodnie. W przypadku braku apetytu 5 ml jednorazowo, 15 minut przed jedzeniem.

Rutinacea Junior syrop. Używa się w czasie osłabienia jesienno – zimowego, jak również jako uzupełnienie niedoborów witaminy C. Jest to bogata kompozycja specjalnie dobranych substancji, jak: rutozyd, witamina C oraz owoców dzikiej róży, malin i czarnej porzeczki. Znajdujące się w syropie składniki wzajemnie uzupełniają się, potęgując swoje działanie. Podnoszą odporność organizmu. Stosowanie: Dzieci powyżej 3 roku życia: 5 razy dziennie po l łyżeczce (5 ml). Dorośli: 3 razy dziennie po l łyżce.







Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Marian Stanisz

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • nalewka bursztynowa dla dzieci
  • nalewka z bursztynu na ucho

Choroba wrzodowa żołądka i dwunastnicy




Choroba wrzodowa żołądka i dwunastnicy jest schorzeniem dość często występującym. W ostatnim czasie zachorowalność na tą chorobę znacznie wzrosła. Nieustanny pośpiech, napięcie nerwowe, duży stres, zmienność nastrojów, nieodpowiednie i nieregularne przyjmowanie posiłków, popularne nałogi palenia papierosów i picia alkoholu osłabiają układ nerwowy i destabilizują naturalny system odpornościowy. Istotą choroby i podłożem dokuczliwego odczuwania dolegliwości jest wytworzenie się w błonie śluzowej żołądka lub dwunastnicy ubytku, czasami nawet kilka ubytków, pod postacią nadżerki.

Nadżerka ta może być mniej lub bardzie głęboka, a nie leczona z czasem się pogłębia. Może być różnych rozmiarów, począwszy od wielkości ziarnka pieprzu do średnicy kilkunastu centymetrów. Jako pewnego rodzaju rana na błonie śluzowej daje nieprzyjemne dolegliwości bólowe. Występują one w efekcie nieustannego drażnienia tego owrzodzenia przez spożywane pokarmy i sok żołądkowy, zwłaszcza w przypadku nieregularnego posilania się tzn. z długimi przerwami. Ubytek, czyli nisza wrzodowa, może w przypadku nie leczenia pogłębiać się i poszerzać. Jeśli dojdzie do uszkodzenia znajdującego się tam naczynia krwionośnego, następuje krwawienie czyli krwotok wewnętrzny.

Jeśli przedstawiany stan jest nadal nie leczony lub leczony nieefektywnie, nisza wrzodowa może się poszerzać i pogłębiać aż do całkowitego zniszczenia ściany żołądka. W przypadku pęknięcia ściany żołądka następuje silny, nagły ból w jamie brzusznej, zaostrzenie rysów twarzy, wstrzymanie stolca i wiatrów, wystąpienie zimnego potu, szybkie pogorszenie się ogólnego stanu. Są to już objawy zapalenia otrzewnej. Wtenczas operacja jest właściwie jedyną szansą na uratowanie życia. Przeciwdziałanie chorobie żołądka lub dwunastnicy polega na przestrzeganiu następujących warunków: uregulowany tryb życia, uregulowany sposób odżywiania się co do liczby, jakości i pory przyjmowanych posiłków, wystrzeganie się bodźców nerwowych i stresów, efektywne likwidowanie wszelkich ostrych i przewlekłych stanów zapalnych, bezwzględne pozbycie się nałogów palenia i picia.

Konieczna profilaktyka

Przyczyny rozwoju choroby wrzodowej są różne i nie można stworzyć doskonałej diety ani typowych przykazań dla tzw. wrzodowca. Istnieją jednak pewne zakazy, które mają na celu zabezpieczenie systemu nerwowego i przewodu pokarmowego przed niepotrzebnym drażnieniem. Przewód pokarmowy trzeba chronić przed obciążeniem produktami balastowymi. np. różnego rodzaju dodatkami chemicznymi dodawanymi w trakcie przetwarzania i utrwalania wyrobów spożywczych. Symptomy nietolerancji zjedzonego produktu to: mdłości, wymioty, kurczowe bóle brzucha. wzdęcia i odbijania, bóle głowy, uczucie ociężałości i senności, biegunka lub zaparcia stolca. Produkt, który wywołuje objawy nietolerancji musi być usunięty z codziennego menu. Może być przyjmowany okazjonalnie tylko w małych ilościach.

W postępowaniu leczniczym trzeba przede wszystkim uwzględnić zasady zapobiegania. Człowiek cierpiący na chorobę wrzodową powinien koniecznie zaprzestać palić papierosy, pić alkohol, kawę naturalną i mocną herbatę, spożywać potrawy przesolone, smażone, bardzo tłuste i bardzo słodkie, produkty konserwowe i marynaty. Reakcje na produkty spożywcze są osobiste, toteż dietę trzeba układać z uwzględnieniem tolerancji danych produktów. Posiłki powinny być przyjmowane 4 – 6 razy na dobę, aby utrzymać równomierne wydzielanie soków trawiennych. Jedzone potrawy nie mogą być przetwarzane, podgrzewane, bardzo zimne ani bardzo gorące. Bazę pożywienia winny stanowić produkty świeże, nie przetwarzane, raczej gotowane, duszone bez tłuszczu (np. w wodzie z przyprawami czy warzywami), również pieczone (np. ziemniaki, jabłka, mięso z rożna itp.).

Jedzenie produktów surowych jest niezwykle korzystne, ale należy dokładnie przeżuwać każdy kęs i mieszać ze śliną przed połknięciem. Jeść trzeba zawsze w spokoju, nigdy do syta. Ostrzejszy przebieg choroby następuje zwykle wiosną i jesienią, jednak nie jest to regułą. Zaostrzenie może zaistnieć w każdej porze roku, jeżeli zadziałają czynniki sprzyjające (np. błędy dietetyczne, nieregularny tryb życia, długotrwały stres, nałogi). W czasie zaostrzenia choroby wrzodowej obowiązuje bardziej ścisły rygor dietetyczny. Trzeba więc spożywać zupy z warzyw gotowane w wodzie bez mięsa, papki z białej mąki, grysiku, ryżu, płatków owsianych itp. jak również kluski, makarony, kasze, ziemniaki, jaja gotowane na miękko, mięso chude gotowane, ryby chude gotowane, białe czerstwe pieczywo, ewentualnie twaróg, kefir, jogurt. Z jadłospisu eliminujemy mleko.

Niezwykle istotne jest zachowanie regularności czasu pracy i odpoczynku, jak również czasu przyjmowania posiłków. Jeść trzeba co 3 ? 4 godziny, a spać przynajmniej 8 godzin na dobę, zawsze w tym samym czasie. Korzystnie działają spacery na świeżym powietrzu i ćwiczenia gimnastyczne. W czasie zaostrzenia procesu chorobowego mogą wystąpić silne bóle, niepokój, rozdrażnienie, wybuchowość, trudność utrzymania przyjaznych kontaktów z otoczeniem. Stan taki wymaga zapewnienia choremu wypoczynku fizycznego i psychicznego.

Niekorzystne jest nader częste zażywanie sody spożywczej, ponieważ wchłania się ona szybko z przewodu pokarmowego i może przyczynić się do nadmiernej zasadowości organizmu. Pozytywnie działają takie specyfiki jak Alusal, Alugastrin, Ranigast. Preparaty te zobojętniają kwas solny w żołądku i prawie w ogóle nie wchłaniają się z przewodu pokarmowego, jednak przyjmowane w nadmiarze mogą uniemożliwić wchłanianie niektórych składników pokarmowych i soli mineralnych. Lek w tabletkach nie powlekanych powinno się przed połknięciem rozgryzać i popijać ciepłą wodą lub herbatą ziołową, natomiast leki w tabletkach powlekanych trzeba połykać w całości i popijać sporą ilością płynu.

Siemię lniane

Siemię lniane ma pozytywne działanie w leczeniu wielu chorób układu pokarmowego. W chorobie wrzodowej działa osłaniająco na błonę śluzową, zmniejszając tym żrące działanie kwasu solnego. Sposób przyrządzania: łyżkę siemienia lnianego opłukać na sitku zimną wodą, wsypać do garnuszka, zalać jedną szklanką zimnej wody, przykryć i pozostawić na bardzo małym ogniu. Podgrzewać powoli aż do zagotowania, po czym zestawić do przestygnięcia. Wypić powoli na pusty żołądek bez cedzenia. Tak samo postąpić przy zaparciach stolca.

Mieszanki ziołowe

Działanie korzystne mają herbaty z mieszanek ziołowych. Nieżyjący profesor Aleksander Ożarowski zalecał takie mieszanki:

Mieszanka I: siemię lniane – 50 g, jaskółcze ziele – 20 g, liść mięty pieprzowej – 20 g, liść melisy – 20 g, korzeń waleriany – 20 g. Jedną łyżkę mieszanki zalać jedną szklanką wrzątku i po zaparzeniu przecedzić. Pić 5 razy dziennie po dwie łyżki.

Mieszanka II: mech islandzki – 20 g, ziele krwawnika – 20 g, siemię lniane – 20 g, liść pokrzywy – 20 g. Jedną łyżkę tych ziół zalać 1 szklanką zimnej wody, podgrzewać do zagotowania, przestudzić, przecedzić i pić cztery. razy dziennie po – szklanki przed jedzeniem.

Herbaty ziołowe o. Grzegorza Sroki

Mieszanka przy owrzodzeniu żołądka:

1. Ziele bylicy bożego drzewka – 100 g
2. Koszyczki rumianku – 100 g
3. Kwiat lipy – 100 g
4. Ziele drapacza lekarskiego – 50 g
5. Ziele dziurawca – 50 g
6. Ziele krwawnika – 50 g
7. Korzeń prawoślazu – 50 g
8. Liść babki lancetowatej – 50 g
9. Kwiat nagietka – 50 g

Zioła wymieszać i zaparzyć w proporcji: dwie łyżki ziół zalać dwoma szklankami wrzątku, przykryć i postawić w cieple miejsce na 30 minut. Po przestudzeniu przecedzić i pić 2 razy dziennie po szklance między posiłkami.

Herbata z nagietka

Herbata z płatków kwiatu nagietka pomarańczowego działa leczniczo przy wszelkiego rodzaju dolegliwościach uczuleniowych. Jest więc idealnym lekiem w chorobie wrzodowej spowodowanej uczuleniem na niektóre składniki pokarmowe. Sposób stosowania: jedną łyżkę wysuszonych płatków kwiatu nagietka zalać jedną szklanką wrzątku, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na 30 minut. Następnie przecedzić i popijać między posiłkami w ciągu dnia.

Zioła mogące pomóc

Na choroby wrzodowe można polecić lekkie herbaty z dziurawca, pokrzywy, krwawnika, rumianku, ogórecznika, liści poziomki, truskawki, maliny, jeżyny, czarnej porzeczki oraz wywary z warzyw do picia ? bez mięsa i bez soli. W prawie wszystkich chorobach przewodu pokarmowego pomocne okazują się czarne jagody pod każdą postacią: świeże, suszone i zaprawiane w słojach.

Sok z kapusty lub ziemniaków

Spora grupa chorych uzyskała znaczną poprawę zdrowia dzięki piciu soku ze świeżej kapusty lub ziemniaków. Leczenie takie najlepiej zastosować jesienią, kiedy warzywa posiadają pełną wartość leczniczą i odżywczą. Metoda leczenia sokiem z ziemniaków: obrane ziemniaki utrzeć na plastikowej tarce, lub przepuścić przez sokowirówkę i pić świeży sok cztery razy dziennie między posiłkami po 1/2 szklanki z dodatkiem łyżeczki miodu, niewielkiej ilości soku z marchwi lub cytryny. Kuracja powinna trwać 4 tygodnie.

Irena Gumowska w publikacji „Bądź zdrów – smacznego” pisze o kuracji wrzodowców kapustą przez dr Garnetta Cheneya z USA. Lekarz ten podawał ochotnikom 5 razy dziennie napój złożony z 10 – 20 dag soku z kapusty i 5 dag soku z selera. Większość wyzdrowiała po 6 – 9 dniach, podczas gdy klasyczne leczenie trwa 6 tygodni. Gumowska zaleca, aby w celach leczniczych wycisnąć sok z główki kapusty o ciężarze około 1 kg. Można ten sok uzyskać w sokowirówce, można kapustę zmiksować i przetrzeć przez sito. A tego soku – w dawkach leczniczych – należy pić 5 szklanek dziennie, w mniej więcej równych odstępach czasu. Uwaga! Pić sok z kapusty świeżej nie kiszonej. Przedstawione kuracje surowcami roślinnymi mogą być powtarzane zależnie od potrzeb, bez szkody dla organizmu, jednak pod warunkiem, że rośliny rosły na nawozach naturalnych, bez oprysków preparatami chemicznymi i nie zepsuły się w czasie przechowywania.

Olejek rokitnikowy

Olej rokitnikowy wytwarzany jest z owoców ananasa syberyjskiego. Działa jak naturalny antybiotyk, niszczy bakterie, w tym Helicobacter pyroli, osłabia działanie kwasów żołądkowych, przyspiesza regenerację tkanek, a w procesie gojenia nie powstają blizny, które mogłyby przeszkadzać w przechodzeniu pokarmu do jelit. Olejek rokitnikowy uszczelnia naczynia krwionośne, likwidując wewnętrzne krwawienia, blokuje rozwój arteriosklerozy. Może być używany w stanach zapalnych żołądka, dwunastnicy, jelita grubego, błon śluzowych, a także gardła, zatok nosowych, narządów rodnych. Uniemożliwia rozwój gronkowca złocistego, paciorkowca, leczy zakażenia i uzupełnia braki witamin i minerałów, przede wszystkim wit. C. Zabezpiecza organizm przed powstawaniem nowotworów układu trawiennego. Osoby, które nie chorują na wrzody, ale są nimi zagrożone, powinny pić olejek profilaktycznie. Istniejący wrzód żołądka czy dwunastnicy można wyleczyć odpowiednim postępowaniem medycznym, ale chorobę wrzodową, zakodowaną w komputerze mózgowym, człowiek musi zwalczyć sam, poprzez odpowiednio uregulowany codzienny tryb życia – bez nałogów i bez stresów – w harmonijnej zgodzie z otoczeniem.

Zobacz też:

Rotawirusy czyli grypa żołądkowa







Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Cezary Kruk

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • sok z marchewki na wrzody
  • naturalne metody leczenia helikobakter
  • sok z ziemniaków
  • sok z ziemniaka na helicobacter
  • sok ztartych ziemniakow na wrzody zoldka
  • sok z ziemniakow w leczeniu wrzodow zładka dziennik pl
  • jak zwalczyc bakterie helikobakter pyroli gdy nie pomagaja antybiotyki
  • sok z ziemniaków na nadzerke zołądka
  • dwunastnica medycyna chinska
  • ziolowa herbata na wrzody helikobakter pyroli

Choroba Alzheimera




Do dnia dzisiejszego niestety brak jest skutecznego leku na chorobę Alzheimera. Jest dolegliwością ludzi starszych. Początki choroby są bardzo podstępne, ponieważ objawy często są mylone z efektem zwykłego starzenia się. Jednak czym innym jest zwykłe obniżenie sprawności mózgu, a czym innym jest choroba Alzheimera. Otoczenie powinno we właściwy sposób postępować by pomóc choremu.

Ronald Reagan znany amerykański polityk, były prezydent USA, cierpiał na tę chorobę przez długie lata. W swojej drugiej kadencji często był roztargniony i miewał poważne kłopoty z podejmowaniem decyzji. Dopiero w 1992 r., cztery lata po prezydenturze, lekarze ostatecznie zdiagnozowali jego chorobę. Reagan cierpiał na Alzheimera. Dolegliwość ta nieubłaganie odbierała mu jego nie zwykłą elokwencję oraz – poczucie humoru. Popadał w coraz większą izolację. W 1994, 5 listopada Ronald Reagan po raz ostatni wypowiedział się publicznie w liście do narodu. Ogłosił wszystkim, że jest chory na Alzheimera i usuwa się w cień.

Choroba pozbawiła go pamięci o jego ukochanych, a w 2004 r. nie był już w stanie wypowiedzieć niczego, oprócz niezrozumiałego bełkotu. Prezydent Reagan zmarł 5 czerwca 2004 r. w swoim domu w Los Angeles. Do końca była przy nim ukochana Nancy – żona prezydenta.

Za co jest odpowiedzialny mózg

Do dzisiaj mózg jest sferą wielu nie poznanych jeszcze tajemnic i zagadek. Wzbudza podziw od dawna naukowców. Poszczególne strefy mózgu mają ustalone zadania, i wyspecjalizowane są w pewnych czynnościach. I tak np. płaty skroniowe odpowiadają za uzdolnienia matematyczne, uszkodzone – pozbawiają człowieka umiejętności rachowania i rozwiązywania matematycznych zadań. Każda część mózgu ma swoją przydzieloną opcję. Do magazynowania pamięci przeznaczona jest tylna część płata ciemieniowego – ośrodek pamięci wykonywania ruchów wyuczonych, przednia część płata ciemieniowego – ośrodek dotyku, płat potyliczny – ośrodek pamięci i zrozumienia widzianego obrazu, zakręt skroniowy górny ośrodek rozumienia i pamięci dźwięków, tylna część zakrętu skroniowego górnego czuciowy ośrodek mowy (pamięci słyszanego i mówionego słowa), zakręt kątowy ośrodek pamięci znaków pisarskich (czytania i pisania). Gdy źle funkcjonuje jakaś część mózgu, mamy kłopoty z zapamiętywaniem, rozumieniem mowy, czytaniem. Podobnie jest w przypadku udaru mózgu. Gorzej, gdy mózg jest w większej części uszkodzony. Z tego powodu warto codziennie trenować mózg – rozwiązywać krzyżówki, rebusy, zagadki, uczyć się tekstów, wierszy na pamięć, liczyć, brać ekoleki, prawidłowo się odżywiać.

Początki choroby Alzheimera
Podejrzenie choroby Alzheimera mogą wzbudzić takie objawy, jak:

– Roztargnienie – Może objawiać się zmienianiem miejsca położenia niektórych przedmiotów i umieszczanie ich często w nieodpowiednim miejscu, np. włożenie parasola do kuchennej szafki. Później wiąże się to z szukaniem tej rzeczy.
– Zapominanie – Chory często wielokrotnie pyta o to samo, nie pamiętając, że już uzyskał odpowiedź. Ważne, że dotyczy to zwykle rzeczy, które miały miejsce przed chwilą. Chory może iść do kuchni chcąc np. zaparzyć herbatę, jednak za chwilę wraca, gdyż zapomniał po co tam poszedł.
– Zaburzenia doboru właściwych słów i nazw – Chorzy na Alzheimera zapominają nazwy niektórych rzeczy i nie umieją powiedzieć o jaki przedmiot im chodzi, mogą pomagać sobie wskazaniem przedmiotu palcem lub zastąpieniem jego nazwy. I tak, mając na uwadze np. ręcznik, kiedy brakuje im słów mogą powiedzieć „to do wycierania po kąpieli”.
– Trudności z oceną sytuacji – Trzeba bardzo uważać na kwestie związane np. z zakręceniem gazu, gdyż chory może nie pamiętać, że gotuje i gaz jest odkręcony.
– Zaburzenia orientacji – Osoby chore, pomimo że orientują się w jakiejś okolicy i często chodzą tą trasą, mogą mieć kłopoty z orientacją i odnalezieniem odpowiedniego kierunku, a nawet nie trafić do domu.
– Wahania nastroju – Chorzy mogą z nastroju zadowolenia bardzo prędko przejść we wściekłość, a nawet zacząć zachowywać się agresywnie. Zmiany nastroju mogą nastąpić nagle.
– Zmiana osobowości – Osoba chora na Alzheimera może zareagować na konkretne sytuacje nieadekwatnie, może się zrobić zarówno nieufna i lękliwa, bądź nadpobudliwa i agresywna. Zmiana nastrojów jest nieprzewidywalna.
– Problem z myśleniem abstrakcyjnym i konkretnym. Chorzy miewają niekiedy problem z dopasowaniem konkretnych rzeczy i informacji do czynności, np. mając numer telefonu nie wiedzą, co z nim zrobić.
– Brak napędu życiowego – W bardzo dużym stopniu zmniejsza się zainteresowanie wcześniejszymi hobby, pracą. Osoba taka staje się obojętna, apatyczna.

Przedstawione powyżej objawy mogą wystąpić u zupełnie zdrowych osób. O diagnozie decyduje zawsze lekarz. Warto jednak obserwować siebie oraz najbliższych, gdyż choroba ta nie boli, a może dyskretnie rozwijać się przez dłuższy czas.

Fazy rozwoju choroby Alzheimera
Fazy tej choroby przebiegają etapowo. Można wyróżnić:

Pierwszy etap – brak zaburzeń. Nie występują kłopoty z pamięcią, orientacją, komunikacją, oceną sytuacji, codzienną aktywnością. Dana osoba normalnie funkcjonuje. Jednak występują minimalne zmiany mózgowe, nie dające na zewnątrz widocznych objawów chorobowych.

Drugi etap – niewielkie zaburzenia. Dana osoba może popełniać niewielkie błędy, doświadczać nieznacznych kłopotów z pamięcią i zdolnościami poznawczymi. Nie są to jednak objawy na tyle rozwinięte, aby rodzina i przyjaciele mogli je od razu dostrzec i ocenić. Również medyczne testy nie ujawnią postępującej choroby.

Trzeci etap – widoczne pogorszenie się zdolności poznawczych. Członkowie rodziny i przyjaciele zauważają niewielkie zaburzenia poznawcze chorego, pewne problemy z pamięcią i komunikacją, nieadekwatne do sytuacji zachowania. Lekarze są wtedy najczęściej w stanie rozpoznać wczesną fazę choroby Alzheimera, choć nie u wszystkich chorych objawy są jednoznaczne.

Do najczęściej występujących na tym etapie objawów należą:

– Niemożność przypomnienia sobie imion krewnych i znajomych, używanie niewłaściwych nazw przedmiotów.
– Widoczna trudność w wykonywaniu obowiązków zawodowych i w zachowaniu się w
towarzystwie.
– Zapominanie treści, sensu tekstu, który przed chwilą został przeczytany.
– Gubienie przedmiotów lub umieszczanie ich w różnych zaskakujących miejscach.
– Osłabienie zdolności planowania i organizowania.

Czwarty etap – wczesna faza choroby. U chorego występują coraz bardziej zauważalne i kłopotliwe zmiany możliwości poznawczych. Zapomina o ostatnich wydarzeniach i szczegółach. Do innych problemów należą tu: nieumiejętność robienia prostych rachunków, zaburzenia związane z orientacją w przestrzeni i w czasie, zmienność nastrojów.

Piąty etap – średnio zaawansowana faza choroby. Potrzebna jest opieka w codziennych czynnościach. Wzmagają się kłopoty z pamięcią oraz myśleniem jak również pozostałe objawy:
– Niemożność przypomnienia sobie szczegółów z własnego życiorysu, z początku konfabulowanie w dobrej wierze.
– Dezorientacja.
– Osłabienie zdolności oceny sytuacji.

Choć rozwój choroby jest znaczny, na tym etapie chorzy najczęściej pamiętają o własnej tożsamości oraz najbliższych członkach rodziny. Potrafią samodzielnie jeść i korzystać z łazienki. Choroba niestety, ale nadal postępuje.

Szósty etap – zaawansowana postać choroby. To jeden z najtrudniejszych etapów dla rodziny chorego, ponieważ charakteryzuje się dużymi zmianami w osobowości i zachowaniu chorego. Ponadto ciągle pogarsza się pamięć i chory wymaga pomocy w wykonywaniu najprostszych codziennych czynności.

Najbardziej powszechne objawy w opisywanej fazie choroby to:

– Niska świadomość chorego co do otoczenia, w którym żyje oraz bieżących zdarzeń.
– Kłopoty z rozpoznaniem współmałżonka i pozostałych członków najbliższej rodziny, choć zachowana jest zdolność do odróżnienia twarzy znanych i nieznanych.
– Zaniepokojenie i rozdrażnienie wzmagające się w godzinach popołudniowych i wieczornych.
– Nieumiejętność samodzielnego korzystania z łazienki.
– Nie trzymanie moczu i kału.
– Wielokrotne powtarzanie tego samego zachowania – zarówno werbalnego, jak i poza werbalnego.

Siódmy etap – ostatnia faza choroby. Komunikacja z chorym jest wyjątkowo utrudniona, wygłasza on pojedyncze słowa lub krótkie frazy. Często całkowicie niezrozumiałe. Podstawowe funkcje organizmu są zaburzone, słabo pracują serce i płuca, koordynacja ruchowa oraz zdolność połykania są znacznie zakłócone.

Opiekunowie zwracają uwagę, że czasami bywa, że chorzy wydają się jednocześnie przechodzić dwie lub trzy fazy równocześnie. Należy pamiętać, że choroba Alzheimera nie musi przebiegać według dokładnie określonego schematu.

Pomocne rady dla opiekunów

Rady przedstawione poniżej mają pomóc w ułatwieniu życia choremu i ich opiekunom. Nie są one pełnym poradnikiem. Nie ma bowiem identycznych chorych, warunków życia i całego kontekstu choroby. Należy pamiętać, że chory ma prawo oczekiwać od opiekunów pomocy i zrozumienia, ponieważ choroba nie wybiera. Może wreszcie cierpieć na szereg innych schorzeń.

Rola i działania opiekunów są trudne, niewdzięczne i mogą wywoływać nawet frustrację. Należy potrafić radzić sobie z własnymi problemami, aby pomóc drugiemu. Oto istotne i pomocne rady:

1. Nie spieraj się, aby przekonać chorego do własnych racji. Choroba Alzheimera powoduje problemy w ocenie sytuacji oraz w zdolnościach logicznego myślenia. Chory może nie rozumieć, dlaczego nie może robić rzeczy, które kiedyś były dla niego proste, np. prowadzenie samochodu. Zamiast sprzeczki i prób przemówienia do rozsądku po prostu potwierdzaj przyjmuj do wiadomości.

2. Nie wykrzykuj i nie podnoś głosu. Daje to do zrozumienia, że oczekujemy zmiany zachowania, a pamiętajmy, że pacjent z chorobą Alzheimera nie chce tak postępować. Jest to od niego niezależne. Staraj się unikać pytań typu „Dlaczego”, np. „Dlaczego to zrobiłeś?” – chory nie może się usprawiedliwiać za zachowanie, na które nie ma wpływu, trzeba go zaakceptować takim, jaki jest.

3. Pamiętaj o szacunku dla osoby chorej. Szanuj chorego, on nie odpowiada za swoje postępowanie, potrzebuje wsparcia, zrozumienia i miłości. Pomyśl o tym, jak Ty chciałbyś być traktowany w podobnej sytuacji.

4. Kiedy zaistnieje taka potrzeba zmień temat. W trudnej sytuacji (np. oskarżeń) spróbuj z niej wybrnąć tak, aby chory się uspokoił, np. poprzez poszukiwanie zagubionego przedmiotu, czy zmianę tematu.

5. Pomyśl o podaniu łagodnego środka uspokajającego. Gdy chory często „wybucha”, nie potrafi się uspokoić, nie skutkują zmiany tematu, próby odwrócenia uwagi, można pomyśleć o zastosowaniu środka uspokajającego, po skonsultowaniu się z lekarzem.

6. Unikaj uczuciowego dystansowania się. Gesty świadczące o trosce i wsparciu, takie jak uścisk, czy dotyk dłoni, mogą być najodpowiedniejszym sposobem na uspokojenie chorego oraz na danie mu poczucia bezpieczeństwa i wsparcia, które tak bardzo jest mu potrzebne.

7. Wycofaj się, kiedy czujesz, że „wybuchniesz”. Jeżeli czujesz, że nie uda ci się zachować spokoju i masz możliwość usunięcia się na jakiś czas, to wycofaj się, ochłoń i wróć, kiedy się wyciszysz. Twoja nerwowość odbija się na zachowaniu chorego.

8. Zadbaj o rutynę i minimalizuj sytuacje, które mogą być stresujące. Rutyna, określony porządek dnia dla chorego na Alzheimera jest niezwykle istotny i daje mu poczucie bezpieczeństwa. W przypadku, gdy razem z chorym wybierasz się do miasta na zakupy, czy na spacer, lepiej wybierz dzień oraz godzinę, kiedy w sklepach i na ulicy jest mniej ludzi.

9. Wybieraj proste rozwiązania. Dobieraj ubrania (swetry, bluzki, koszule), które nie mają, bądź mają niewiele guzików. Wygodniejsze są na zamki błyskawiczne. Buty zawiązywane zastąp butami wsuwanymi, a suwaki, guziki, zatrzaski zastąp rzepami. Przez te udogodnienia chory dłużej będzie potrafił radzić sobie z niektórymi czynnościami samodzielnie.

10. Nie rozmawiaj o kłopotach zachowania chorego przy innych ludziach. To, że Twój bliski ma problem z porozumieniem się nie znaczy, że nie rozumie tego co się mówi. Zawsze zakładaj, że Twój bliski rozumie więcej, niż na to wygląda. Pomyśl, jak Ty byś się czuł na jego miejscu.

11. Nie bierz do siebie tego, co mówi chory. W Twoim kierunku może paść wiele zarzutów czy oskarżeń, na przykład o kradzież, próbę oszustwa, głodzenie chorego itp. Postaraj się panować w takich sytuacjach i miej przygotowane rozwiązanie awaryjne.

Przystosowanie domu do potrzeb chorego na Alzheimera

Przy dostosowywaniu mieszkania, domu dla chorego można postarać się o dofinansowanie z PFRON – u, czy też odliczyć koszta w zeznaniu podatkowym PIT (załącznik „O”). Mieszkanie, dom, w którym mieszka osoba chora na Alzheimera muszą być przystosowane pod względem bezpieczeństwa osoby chorej. Dalej przedstawiono praktyczne wskazówki, które pomogą opiekunom zadbać o bezpieczeństwo chorego, jak również własne opiekunów. I tak:

– Skutecznie zabezpiecz przed chorym noże, przyrządy i sprzęt elektryczny, ostre przedmioty.
– Zwracaj uwagę, czy szklanych naczyniach i przedmiotach nie ma pęknięć.
– Puszki i szuflady wyposaż w zabezpieczenia chroniące, takie jak i przed dziećmi.
– Obij ostre krawędzie i narożniki mebli miękkim materiałem.
– Środki czystości, niebezpieczne płyny myjąco – odkażające, rozpuszczalniki, udrażniające rury, lekarstwa, kosmetyki, nawozy do roślin muszą być pochowane i zabezpieczone.
– Chowaj pokrętła z kuchenki gazowej lub zakręcaj zawór dopływu gazu, gdyż chory może próbować sam w nocy gotować, myć się lub kąpać.
– Kup specjalne zatyczki, które umieszcza się w gniazdkach elektrycznych, są dostępne w sklepach z akcesoriami elektrycznymi.
– Pochowaj wszelkie zapałki, zapalniczki, papierosy, fajki Jeżeli chory jest palaczem, to bądź obecny w czasie palenia.
– Zabezpiecz kuchnię: schowaj urządzenia elektryczne i zadbaj o to, by chory nie korzystał sam z pieca, kuchenki, czy mikrofalówki.
– Zdemontuj zamykanie, zasuwkę z drzwi łazienkowych, gdyż chory może się w niej zamknąć i mieć kłopot z ponownym otwarciem drzwi.
– Usuń luźne dywaniki lub spraw o to, by wszystkie posiadały podkładki antypoślizgowe.
– Usuń dywaniki, które mogą się przyczynić do potykania.
– Nie pastuj podłóg pastę na wysoki połysk.
– Zabezpiecz miejsca, o które można się potknąć poprzez zamocowanie pochylni.
– Zwróć uwagę na przewody elektryczne i telefoniczne, czy znajdują się one poza miejscami najbardziej uczęszczanymi, jak również zabezpiecz je odpowiednimi listwami.
– Porozmieszczaj w taki sposób, aby można było łatwo przemieszczać się po pomieszczeniu.
– Schowaj wartościowe przedmioty chory może je przełożyć lub schować w nieznane Tobie miejsce lub wyrzucić.
– Zamykaj pokój, w którym znajduje się sprzęt komputerowy.
– Progi zamień na przyklejone paski wykładziny.
– Rzeczy często używane przechowuj w miejscach łatwo dostępnych.
– Zamykaj drzwi i okna.
– Zainstaluj wygodne poręcze przy wannie, natrysku i toalecie.
– Wstaw do kabiny prysznicowej taboret, na którym chory będzie mógł usiąść w czasie kąpieli.
– Do kabiny prysznicowej i wanny włóż maty przeciwpoślizgowe.
– Nie pozostawiaj chorego samego w czasie kąpieli.
– Zwróć uwagę na bieliznę nocną chorego, aby jej długość była bezpieczna.
– W przypadku schodów sprawdź, czy balustrady i poręcze schodów są bezpieczne i solidne.
– Oznacz pierwszy i ostatni schodek innym, widocznym kolorem.
– Zwracaj uwagę na podeszwy butów chorego. Podniszczone mogą być śliskie.
– W razie potrzeby zabezpiecz górę i dół klatki schodowej solidną barierką.
– Korytarze powinny być cały czas oświetlone, dzięki temu chory będzie mógł w nocy odnaleźć drogę do łazienki.
– W pokoju chorego zainstaluj nocne światło, dzięki temu nawet w nocy będzie mógł zorientować się w swoim pokoju.
– Pokój chorego powinien znajdować się blisko łazienki, powinien być przytulny i przyjazny dla chorego.? Przy łóżku chorego zamontuj uchwyt, który będzie pomagał w podnoszeniu się.
– W późniejszych stadiach choroby zabezpiecz łóżko przed wypadnięciem chorego w nocy.
– Zapewnij dojście do łóżka chorego z trzech stron.
– Przy opiece nad osobą chorą na Alzheimera polecana jest odzież 4Care, która ogranicza dostęp do pieluchy czy pampersa pacjenta. Polecana szczególnie dla osób z zaburzeniami snu oraz skłonnościami do częstego niepożądanego, bezwiednego rozbierania się.

Pożyteczne i polecane leki dla chorych na Alzheimera

Oprócz przepisanych leków syntetycznych, można podawać choremu preparaty naturalne. Spośród wielu jest kilka godnych polecenia są:

Lecytyna – w szczególności polecana jest we wspieraniu pracy mózgu, w polepszaniu koncentracji i pamięci, we wzmacnianiu systemu nerwowego. Lecytyna jest naturalnym związkiem, który znajduje w całym organizmie człowieka. Jest składnikiem budującym błony komórkowe w każdej komórce ciała, zawiera kwasy tłuszczowe, fosfor i cholinę. Cholina ma wyjątkowe znaczenie dla pracy całego układu nerwowego. Związek ten podtrzymuje procesy pamięciowe oraz umiejętność koncentracji. Jak bardzo istotne jest prawidłowe funkcjonowanie połączeń nerwowych – nie trzeba wyjaśniać. Lecytyna wpływa korzystnie na pracę mózgu, dzięki czemu suplementacja tym środkiem znacząco zwiększa aktywność umysłową. Sposób użycia: jedna kapsułka 3 razy dziennie.

Bilobil Forte – zawiera wartościowy wyciąg z liści miłorzębu japońskiego. Poprawia przepływ mózgowy, działa osłonowo na komórki i tkanki oraz zapobiega osłabieniu sprawności umysłowej. Poprawa przepływu obwodowego powstrzymuje objawy związane z osłabieniem ukrwienia kończyn. Przyjmowanie preparatu zalecane w przypadku wystąpienia osłabienia pamięci i sprawności umysłowej związanej z wiekiem, w chorobie Alzheimera. Wspomagająco polecany jest w zaburzeniach krążenia mózgowego (zawroty głowy, szum w uszach) i obwodowego (uczucie ochłodzenia kończyn, ból w czasie chodzenia). Sposób użycia: u pacjentów z zaburzeniami pamięci i sprawności umysłowej związanymi z wiekiem: l kapsułka 2 – 3 razy na dobę, w zawrotach głowy, szumie w uszach, osłabieniu słuchu: 2 kapsułki na dobę, rano i wieczorem, w zaburzeniach ukrwienia kończyn (z objawami uczucie ochłodzenia, ból podczas chodzenia): 2 kapsułki na dobę, rano i wieczorem.

Korzeń arktyczny – Z powodzeniem używany jest w zwalczaniu stresu i depresji, w walce z ciągłym zmęczeniem, w stymulacji aktywności umysłowej, w zwiększaniu pamięci i koncentracji, w zwiększaniu odporności. Arktyczny Korzeń, czyli inaczej Różeniec górski albo Rhodiola Rosea to roślina występująca na terenach Ameryki Północnej oraz północnej Europy i Azji. Dwa główne składniki Arktycznego Korzenia to rozawina i salidrozyd. Związki te korzystnie wpływają na centralny układ nerwowy i wykazują działanie adaptogenne. Oznacza to, że w stresujących warunkach pobudzają produkcję serotoniny i dopaminy, które odpowiadają za dobre samopoczucie. Jednocześnie zmniejsza się poziom kortyzolu i hormonów nadnerczy, które są nadprodukowane w sytuacjach wzmożonego stresu, a które niosą ze sobą niekorzystne zmiany w organizmie. Dzięki takiemu działaniu Arktyczny Korzeń jest w stanie zlikwidować stres i złagodzić jego przykre skutki. Arktyczny Korzeń polecany jest także jako środek poprawiający pamięć i koncentrację. Ponieważ uspokaja cały organizm – ma również korzystny wpływ na funkcje intelektualne mózgu. Poprawia zdolności percepcyjne i poznawcze, jak również ogólnie polepsza nastrój i samopoczucie. Sposób użycia: l – 2 tabletki dziennie.

Koenzym Q10 – To wyjątkowo ważna substancja, która bierze udział w procesach generujących energię w organizmie. Wraz z wiekiem występowanie tego związku w ciele człowieka znacznie spada, warto jest więc uzupełniać jego braki. Tkanki i narządy, dzięki dostarczonej im energii, zaczną funkcjonować o wiele sprawniej. Koenzym Q 10 bierze udział w pobudzaniu przemiany materii i układu odpornościowego do produkcji przeciwciał. Preparat ten jest więc polecany wszystkim tym, którzy z wraz upływem wieku zauważają u siebie spadek sił witalnych. Koenzym Q 10 dostarcza do komórek organizmu energię, dzięki której całe ciało zaczyna funkcjonować dużo wydajniej. W szczególności jest polecany we wspomaganiu produkcji energii komórkowej w redukowaniu efektów starzenia się jako jeden z najsilniejszych antyoksydantów. Sposób użycia: l kapsułka dziennie.







Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Paweł Glugla

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • alzheimer medycyna naturalna
  • choroba achajmer
  • chory czesto pyta o to samo
  • jak i czym powinna odrzywiac sie osoba chora na alzheimer?
  • korzeń arktyczny a alzheimer
  • niedomykanie szuflad alchajmer
  • objawy: niezamykanie drzwi szuflad
  • rozbieranie się aizheimer

Kuracje drożdżowe




Po zauroczeniu syntetycznymi lekami zauważamy ostatnimi czasy zwrot o 180 stopni czyli powrót do natury. Metody stosowane od lat i naturalne środki nie mają sobie równych. Do takich naturalnych specyfików, które posiadają charakter leczniczo – profilaktyczny należą drożdże. Od stosowanych częściej drożdży piekarskich bardziej wartościowe są drożdże piwne. Używa się ich w fermentacji alkoholowej jak i do wyrobu pieczywa i ciast. Drożdże mają także zastosowanie w przemyśle farmaceutycznym do wyrobu leków. Używane wewnętrznie i zewnętrznie dają nam wiele korzyści dla zdrowia i urody.

Informacje o drożdżach

Drożdże to jednokomórkowe grzyby, rozmnażające się przez pączkowanie. Do dej pory poznano i opisano około 60 ich różnych rodzajów, z których kilka jest korzystnych dla człowieka, kilka patogennych, a wiele neutralnych dla ludzi i zwierząt. Używane są w przemyśle biotechnologicznym, farmaceutycznym, chemicznym, rolno – spożywczym. Drożdże znane były już 6 000 lat p.n.e. Sumeryjczycy używali ich do wyrabiania piwa, tak jest i dzisiaj. Posiadają one zdolność do fermentowania cukrów. Najbardziej powszechne są Saccharomyces cerevisiae. Służą do wyrobu drożdży piekarskich, winiarskich i piwowarskich. I takie są najodpowiedniejsze do naszych terapii i środków kosmetycznych.

Co zawierają drożdże?

Wyjątkowo wartościowe są w drożdżach witaminy z grupy B. Witaminom z tej grupy zawdzięczamy lepsze samopoczucie, lepszy sen, dobre trawienie również wewnętrzny spokój. Do tego piękną cerę, włosy oraz paznokcie. W drożdżach znajduje się wiele cennych składników potrzebnych człowiekowi do normalnego, prawidłowego funkcjonowania organizmu, substancje białkowe ok. 50 proc., kwasy nukleinowe do 15 proc., związki tłuszczowe ok. 5 proc., sole mineralne ok. 8 proc. (m.in. wapń, fosfor, potas, magnez, żelazo), witaminy. Te najważniejsze składniki to:

Biotyna (witamina H) – nadaje włosom sprężystości, zapobiega ich wypadania i siwienia. Pozwala wyleczyć różne schorzenia skóry, wzmacnia paznokcie.

Witamina B5 (Panthenol) – jej brak może powodować nadmierne wypadanie włosów.

Witamina B12 – wpływa na lepsze przyswajanie żelaza, zapobiega anemii.

Kwas foliowy – potrzebny jest do prawidłowego wytwarzania krwi, zapobiega wadom cewy nerwowej u płodu, zapobiega anemii.

Cynk – wpływa korzystnie zarówno na stan skóry, włosów, jak i odporność. Wyjątkowo pomocny jest dla skóry silnie przetłuszczającej się. Stosowany wewnętrznie w dużym stopniu podnosi odporność, a u mężczyzn poprawia właściwości zdrowotne prostaty oraz jakość i ilość nasienia.

Selen – działa pozytywnie na skórę, włosy, paznokcie, a stosowany doustnie zapobiega m.in. nowotworom.

Chrom – zmniejsza apetyt, zapobiega cukrzycy. Jednak ostatnie badania wykazały, że jeśli stosujemy go w nadmiarze, to istnieje możliwość niekorzystnych zmian w mózgu. W normalnych terapiach drożdżami nie musimy się tego obawiać.

W drożdżach znajduje się wiele związków bioaktywnych o działaniu pro – zdrowotnym, jak np. enzymy, L – karnityna, selen oraz naturalny antybiotyk – malucidin. Drożdże są wartościowym i łatwo dostępnym źródłem białka, zawierającego wszystkie podstawowe aminokwasy potrzebne dla naszego organizmu. Po zastosowaniu doustnym są łatwo i szybko trawione przez sok trzustkowy i w tej postaci przyswajane. Znajdujący się w drożdżach kwas rybonukleinowy wchłania się w jelicie cienkim i podnosi odporność organizmu.

Drożdże dobre nie tylko do wypieków

Drożdże polecane jako wspomagające w niektórych dolegliwościach wątroby (np. stłuszczenie, postępująca marskość), w wielu chorobach skórnych, np. w czyraczności, trądziku, egzemie, wypryskach. Pomocniczo stosuje się drożdże w zakażeniach żołądkowo – jelitowych, zaburzeniach wzrostu u młodzieży, demineralizacji organizmu. Duże znaczenie mają drożdże dla ludzi w starszym wieku, u których organizm jest w stanie ogólnego wyczerpania, postępująca miażdżyca i choroby sercowo – naczyniowe. W pediatrii używa się drożdży u małych dzieci i dorastającej młodzieży, profilaktycznie przed wystąpieniem objawów niedokrwistości, pelagry, dermatoz. Używa się je pomocniczo w infekcjach przebiegających z niedoborem białych krwinek (np. w posocznicy, gruźlicy, czyraczności), również w agranulocytozie wywołanej stosowaniem niektórych leków, a nawet w reumatyzmie i skazie moczanowej.

Wewnętrzne i zewnętrzne działanie drożdży

Drożdże można używać wewnętrznie oraz zewnętrznie na skórę. W aptekach są do nabycia gotowe preparaty z dodatkiem drożdży. Najczęściej są to tabletki. Jest ich bardzo dużo, toteż nie sposób je wszystkie wymienić .

Probiotyczne działanie drożdży. Drożdże wykazują również działanie probiotyczne, poprzez zatrzymanie rozwoju patogenów, z którymi konkurują o dostęp do składników pokarmowych. Wpływa to na zwiększenie się korzystnej mikroflory w jelitach i zabezpiecza przed rozwojem flory patogennej, która to jest odpowiedzialna za przyczynę biegunek.

Wspomaganie układu odpornościowego. Drożdże stymulują układ odpornościowy do produkcji substancji i czynników odpowiedzialnych za naturalną walkę i obronę organizmu przed wirusami, patogennymi bakteriami i szkodliwymi grzybami.

Unieszkodliwianie toksyn. Drożdże zabezpieczają wchłanianie metabolitów toksyn w jelicie cienkim.

Uspokajanie i regeneracja nerwów. Zawarte w nich witaminy z grupy B działają kojąco na nerwy, odnawiają je, oraz poprawiają przewodnictwo nerwowo – mięśniowe. Używane zewnętrznie wykazują wiele cennych cech profilaktyczno – leczniczych.

Uzupełniają niedobory witamin z grupy B – jest to korzystne także dla wegetarian i wegan.

Oczyszczają skórę twarzy. Aby uzyskać pozytywne wyniki na skórze, najpierw musi się ona oczyścić poprzez łuszczenie, wydobycie na zewnątrz wszelakich toksyn. Pojawiają się wypryski – jest to normalny stan, który może potrwać około 2 tygodni, po jakimś czasie skóra jest już gładsza, można wspomagać ją wykonując naturalny peeling.

Usuwają zajady – zajady są jednym z głównych objawów braku witamin z grupy B oraz mikroelementów.

Poprawiają stan włosów. Bujniej rosną, są bardziej lśniące, nie wypadają już w dużych ilościach. Po uczesaniu nie powinno nam zostać na grzebieniu lub szczotce więcej niż 100 włosów. Niekiedy pojawia się silny wzrost nowych włosów. W ciągu siedmiu dni może dojść do wypadania włosów. Jest to normalne, gdyż podczas różnego rodzaju kuracji osłabione włosy wypadają na skutek, ?wypychania” ich przez nowe, wyrastające.

Likwidują łupież. W przypadku włosów przetłuszczających się ulega zmniejszeniu ilość wydzielanego sebum, łupież zostaje wyleczony.

Wzmacniają paznokcie. Paznokcie przestają rozdwajać się, łamać, znikają z nich białe przebarwienia.

Wzmacniają rzęsy. Są one przez to nieco mocniejsze – ale dopiero po wielomiesięcznym leczeniu.

Zastosowanie drożdży w kosmetyce

Drożdże wchodzą w skład domowych kosmetyków, niedocenianym i niezastąpionym w pielęgnacji cery tłustej. Używane w postaci maseczek lub napoju drożdżowego wygładzają skórę, oczyszczają z wągrów i wyprysków, usuwają trądzik.

Drożdżowy eliksir piękna – potrzebne składniki: 1/10 kostki drożdży, dwie łyżeczki cukru, l – 2 łyżki wrzącej wody, szklanka gorącego mleka. Drożdże trzeba wrzucić do naczynia, dodać cukier i mieszać, aż się rozpuszczą. Po rozpuszczeniu drożdży zalewamy je wrzątkiem, mieszamy i dodajemy gorące mleko. Pijemy małymi łykami, póki jeszcze jest ciepłe, najlepiej rano, przed śniadaniem. W przeciwieństwie do maseczki, gdzie drożdże zalewa się tylko ciepłym mlekiem, w tym napoju obowiązkowo trzeba sparzyć je wrzątkiem. Wysoka temperatura zabija bowiem drożdże, równocześnie nie niszcząc znajdujących się w nich witamin. Dzięki temu zapobiegniemy wzdęć w przewodzie pokarmowym. Co ciekawe, zalanie samym gorącym mlekiem nie wystarcza do zabicia drożdży i powstrzymania ich fermentacji, dlatego właśnie zalewa się je wrzątkiem.

Napój drożdżowy – Jest to kuracja, która oczyszcza organizm z toksyn, usuwa zmęczenie, poprawiająca wygląd cery. Stosuje się ją przez 30 dni. Codziennie pijemy napój z grudki drożdży wielkości orzecha włoskiego zalanej niewielką ilością wrzącej wody, a następnie wrzącym mlekiem. Można ewentualnie dodać miód do smaku. Woda powinna być wrząca, aby zabić drożdże.

Maseczki drożdżowe

Taka kuracja ściąga pory i oczyszcza skórę, a także wygładza ją. Robi się ją bardzo łatwo.

Maseczka 1 – grudkę drożdży rozrabiamy mlekiem lub wodą do konsystencji gęstej śmietanki, kładziemy na twarz i po 20 min. zmywamy. Można dodać trochę otrębów pszennych i wtedy z maseczki zrobi się peeling.

Maseczka 2 – z drożdży i mleka (lub z odwaru siemienia lnianego, albo odwaru z korzenia mydlnicy) sporządzamy gęstą papkę. Przygotowaną masę nałożyć na twarz, szyję i dekolt. Po upływie 20 – 30 minut zmyć przegotowaną, ciepłą wodą z dodatkiem Azulanu lub Azucalenu lub naparu rumiankowego.

Maseczka 3 z cytryną – mieszamy kawałek drożdży z wodą i sokiem z cytryny. Gdy konsystencja masy będzie jednolita, nakładamy maskę na twarz, czekamy 15 min., potem masę usunąć gazą a resztki zmyć tonikiem.

Maseczka 4 z oliwką – zamiast mlekiem zalewamy drożdże oliwą z oliwek. Do połowy kostki drożdży dodajemy pół łyżki oliwy. Nakładamy jako maseczkę na twarz, dekolt. Dalsze postępowanie jak poprzednio.

Maseczka 5 na trądzik – skład: l łyżeczka świeżych drożdży, l łyżeczka twarożku, l łyżeczka zmielonego kwiatu nagietka lub 50 kropli nalewki z nagietka, 50 kropli soku z łopianu, l łyżeczka miodu. Wszystko dokładnie wymieszać i nakładać na skórę twarzy. Maseczka ta ma właściwości regenerujące. Twarz trzeba zmywać śmietanką lub wodą, później posmarować kawałkiem świeżego aloesu. Dodatkowo można pić herbatkę z kwiatów bratka czyli fiołka trójbarwnego.

Drożdże na włosy – Warto je stosować do włosów zmatowiałych, osłabionych i zniszczonych.

Drożdże z naftą – 3 łyżki drożdży spożywczych mieszamy z 6 łyżkami nafty (do kupienia w drogerii lub sklepie kosmetycznym). Ilość maseczki zależna jest od długości włosów i można ją spokojnie podwoić lub potroić. Tak przygotowaną maseczkę nakładamy na włosy i po 15 – 20 min. myjemy włosy

Inne kuracje drożdżowe

Kąpiel drożdżowo-kapustna – Kąpiel ta wzmacnia organizm, ujędrnia i leczy skórę, usuwa niedowłady nerwów obwodowych, wzmacnia nogi chorych na cukrzycę, leczy wykwity, egzemy, łuszczycę, swędzenia skóry, pokrzywki. Pomocna jest przy schorzeniach reumatycznych i ischiasie. Świeżą poszatkowaną główkę kapusty trzeba gotować przez 5 minut w 3 litrach wody. Wlać do woreczka płóciennego, zawiązać i umieścić w wannie napełnionej ciepłą wodą. Woda powinna sięgać 5 cm powyrzej pępka. Dodać l paczkę (1/2 kg) drożdży. Czas kąpieli to 20 min. Siedząc polewać całe ciało.

Drożdże na wysypkę – Trzeba pić gotowane drożdże: l łyżkę drożdży na pół szklanki gorącej wody, zagotować krótko i letnie popijać wieczorem. Drożdże także używane zewnętrznie doskonale działają na skórę i kąpiel z ich dodatkiem jest bardzo wskazana nie tylko dla osób chorych. Kąpiel przygotowuje się następująco: napar z kwiatu liści lipy oraz 25 dag drożdży wlewa się do wanny. Moczenie się powinno trwać do 20 min. Oczywiście nie jest to kąpiel higieniczna, a lecznicza, więc nie stosujemy mydeł ani innych płynów, czy też kosmetyków.

Drożdże na pękające anaczynia krwionośne – Kruchość naczyń wzmacnia i poprawia picie zagotowanych drożdży. Jedną łyżkę drożdży gotujemy krótko w pół szklanki wody, pijemy zimne. Można także zażywać tabletki Lewitanu lub Lewipollenu – 3 razy dziennie po 2 tabletki. Wskazane jest także spożywanie cytrusów razem z białą skórką, w której jest witamina PP. No i koniecznie osoby palące powinni odrzucić papierosy, które silnie obkurczają i niszczą naczynia krwionośne.







Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Paweł Glugla

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • kąpiel w drożdżach
  • właściwości drożdży
  • drożdże właściwości
  • drożdże
  • drożdże piwne właściwości lecznicze
  • kąpiele w drożdżach
  • drozdze wlasciwosci
  • drozdze-wlasciwosci lecznicze
  • drożdże piwne właściwości
  • drożdże piekarskie właściwości

Odpowiednie odżywianie na zdrowy sen




Właściwy, zdrowy sen jest potrzebny do życia oraz prawidłowego funkcjonowania organizmu ludzkiego. Z roku na rok coraz więcej osób ma problemy z zasypianiem. Osoby, które cierpią na bezsenność w ciągu dnia czują się wyczerpane, bowiem już jedna nieprzespana noc wpływa niekorzystnie na naszą kondycję. Kilka nieprzespanych nocy to już bardzo duże obciążenie dla naszego organizmu. Aby poprawić nasz nocny odpoczynek wystarczy niekiedy zmienić nasze złe nawyki żywieniowe.

Lekkostrawna kolacja

Osoby cierpiące na bezsenność najczęściej popełniają ten sam błąd tzn. spożywają zbyt obfitą kolacje. Nie powinniśmy przed pójściem spać jeść ciężkostrawnych posiłków. Jedzenie takie długo zalega w żołądku, przez co organizm przeznacza energię na trawienie, zamiast przeznaczyć ją na zasypianie. Osoby które, wręcz odwrotnie, całkowicie odmawiają sobie kolacji, również postępują źle. Głód nie pozwoli im zasnąć, a w niektórych przypadkach zmusi do wstawania w nocy i opróżniania lodówki.

Specjaliści od zdrowego żywienia twierdzą żeby ostatni posiłek zjeść najpóźniej na 2 godziny przed planowanym położeniem się spać. Kolacja powinna być lekkostrawna, pozwalająca organizmowi na zapadnięcie w zdrowy i głęboki sen. Powinniśmy unikać smażonych posiłków, marynowanych, pieczonych z dodatkiem tłuszczu lub grillowanych. Ciepłe danie korzystnie wpływa na jakość snu, niemniej jednak mięso na kolację najlepiej przyrządzić na parze lub w wodzie.

W dalszej części omawianej kwestii przedstawiono składniki żywieniowe, które w znaczący sposób poprawiają jakość snu. Można je wykorzystywać do przyrządzania swoich posiłków na co dzień. Powinniśmy unikać: picia alkoholu, palenia papierosów, picia kawy. Przed snem nie powinniśmy jeść: tłustych wędlin, np. boczku, kiełbas, serów żółtych oraz pleśniowych, mocnej czarnej herbaty, czekolady. Polecane składniki na kolację: chude mięso, wędliny, mleko i jego przetwory jogurty, maślanki, ser biały, banany zawierające potas, magnez oraz witaminę B12.

Witaminy

Niezwykle istotne jest, aby codzienna dieta była bogata w witaminy, minerały i błonnik. Podstawą prawidłowego snu są witaminy z grupy B oraz witamina C.

Zielona herbata

Zielona herbata działa zabójczo na wolne rodniki, oraz działa antyoksydacyjnie. Zaparzana niezbyt długo pobudza organizm, z kolei parzona powyżej trzech minut działa odprężająco i relaksująco. Powinniśmy ją pić na 1 godzinę przed położeniem się do łóżka. Istotne, by nie przesadzić z jej ilością, ponieważ zielona herbata ma działanie moczopędne. Jeżeli wypijemy jej za dużo, będziemy zmuszeni wstać w nocy do ubikacji.

Ryby

Ryby morskie to bardzo dobry pomysł na zdrową kolację. W swym składzie mają one wiele cennych składników i witamin, m.in. witaminę B3, która jest konieczna w procesie produkcji hormonów poprawiających zasypianie. Wyjątkowo korzystne działanie na organizm i układ nerwowy mają kwasy tłuszczowe omega – 3, znajdujące się w dużych ilościach w mięsie ryb. Sałatka z łososia lub tuńczyka na pewno nie obciąży układu trawiennego i dostarczy potrzebnych składników odżywczych.

Hormon szczęścia

Hormon konieczny dla zdrowego snu to serotonina, nazywana hormonem szczęścia. Kłopoty z zasypianiem często wynikają z braków tego hormonu. Serotonina wytwarzana jest w organizmie na drodze enzymatycznych przemian aminokwasu L – tryptofanu. Systematyczne spożywanie produktów bogatych w tryptofan może wpłynąć na poprawę nastroju i sprzyjać łatwiejszemu zasypianiu. Do produktów mających w swym składzie tryptofan zaliczamy: suszone mięso dorsza, ziarna soi, sezamu, słonecznika, pestki dyni, ser Parmezan i Cheddar, również mięso, głównie wieprzowina.

Mleko oraz miód

Wypicie szklanki mleka z dodatkiem kilku łyżeczek miodu jest zalecane nie tylko w przypadku grypy i przeziębienia. Mikstura taka wypita przed snem, poprzez dużą zawartość tryptofanu, gwarantuje łatwe zasypianie, rozgrzewa ciało oraz wpływa na wydzielanie w mózgu serotoniny – hormonu snu. Już w starożytnych Chinach używano miód jako lekarstwo na bezsenność. Znajdujące się w miodzie składniki obniżają poziom oreksyny – hormonu regulującego stany snu i czuwania. Po spożyciu szklanki mleka z miodem człowiek staje się bardziej zrelaksowany i senny.

Chrupiące ciasteczka owsiane

Jeżeli mamy wolny czas, możemy przygotować ciasteczka owsiane. Przez cały tydzień będą one umilać nam moment położenia się do łóżka. Smak ciasteczek można poprawić przez dodanie żurawiny, kakao, skórki pomarańczowej lub posiekanych migdałów. Ciastka owsiane zawierają tryptofan, i nie dość, że są bardzo dobre, to w połączeniu ze szklanką mleka pozwalają zasnąć bez odczuwania głodu. Są zdrowe i uzupełniają braki glukozy, najważniejszego paliwa dla śpiącego mózgu. Dodatkowo migdały posiadają znaczne ilości magnezu i witaminy z grupy B, przez co wpływają rozluźniająco na mięśnie, co sprzyja większej regeneracji organizmu w trakcie snu.

Zioła

Jeżeli przedstawione sposoby na zdrowy sen nie poskutkowały to możemy spróbować ziół. Zioła należą obecnie do najczęściej stosowanych sposobów na problemy z zasypianiem. Najczęściej stosuje się do tego celu miętę, rumianek, lawendę i melisę. W sprzedaży dostępne są również gotowe aromatyzowane mieszanki ziołowe. Wymienione uprzednio zioła zaleca się przyjmować w formie naparów i herbatek, które wykazują naturalne działanie kojące, wyciszające i relaksujące. Dodatkowo zaleca się owoc głogu, który uspokaja i wspomaga leczenie nadciśnienia tętniczego, ziele owsa, wzmacniające system nerwowy oraz szyszki chmielu, działające na złagodzenie napięć i nerwic.

Psychika i nastawienie

Czasami bywa tak, że zaproponowane naturalne metody radzenia sobie z bezsennością nie dadzą pożądanego efektu i nasz sen nadal będzie niezadowalający. Warto wtedy zastanowić się, czy problem bezsenności nie leży w naszym nastawieniu. Czy nie jest tak, że kładziemy się z negatywną myślą, że na pewno nie zaśniemy. Sprawdzić trzeba, w jaki sposób przygotowujemy się do spania. Warto stworzyć sobie tak zwane rytuały, czyli czynności wykonywane codziennie tuż przed pójściem spać: mycie zębów, ścielenie łóżka, które to dadzą znać naszemu ciału, że nadchodzi się pora nocnego odpoczynku. Powinniśmy zadbać o regularne pory wstawania i kładzenia się do snu, najlepiej o tej samej godzinie. Bardzo istotne jest odpowiednie dbanie o miejsce, w którym śpimy. Jeżeli jest taka możliwość, to nie powinno ono służyć do żadnych innych celów, a tylko i wyłącznie do odpoczynku. Kategorycznie nie można jeść w łóżku lub pracować na komputerze. Zadbać trzeba także o odpowiednie zacienienie sypialni. Miłych snów i kolorowych snów.







Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Jakub Karski

Podobne wpisy:

Kłopoty z zaśnięciem

Naturalne zabezpieczenie miejsca do spania

Żyły wodne i kolumny energii

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • naturalne nalewki na nerwy i klopoty z zasypianiem przepisy
  • nerwy utrudniajace zasypianie

Podstawowe związki czynne w roślinach leczniczych




Na świecie rośnie około 450 000 roślin wyższych, lecz tylko 10 – 15% tej liczby zostało mniej lub bardziej dokładnie zbadanych chemicznie i farmakologicznie. Wśród tych roślin jest 20 000 uznanych w różnych krajach za lecznicze, tymczasem tylko 1884 zostało skatalogowanych w oficjalnych lekospisach. W Polsce mamy około 230 roślin uznanych za lecznicze. Wartość lecznicza roślin zależy jedynie od obecności określonych związków chemicznych, zwanych umownie substancjami lub związkami czynnymi, o potwierdzonym działaniu fizjologicznym. Badania nad składem chemicznym roślin zapoczątkowano 180 lat temu, gdy w 1804 r. Serturner znalazł morfinę w opium.

Do dnia dzisiejszego wyizolowano co najmniej 100 000 różnych związków roślinnych i dużą ich część zbadano farmakologicznie. Okazało się także, że wiele z tych związków ma swoje odpowiedniki lub analogi u ludzi lub zwierząt, np. cholina, cholesterol, progesteron, histamina, acetylocholina i kwas moczowy. Tym samym potwierdziło się dawno już głoszone przypuszczenie o bliskim pokrewieństwie światów zwierzęcego i roślinnego, wywodzących się ze wspólnego prapoczątku w łańcuchu wielowiekowej ewolucji.

Poprzez znajomość roślinnych związków czynnych i ich własności farmakologicznych uzyskuje się klucz do nowoczesnego ziołolecznictwa, w którym pierwotne doświadczalne informacje znalazły potwierdzenie i rozszerzenie w badaniach naukowych. Dzisiaj już w pełni świadomie stosuje się rośliny lecznicze i racjonalniej, niż dawniej, wykorzystuje się ich wartości lecznicze. W opisywanym artykule przedstawiono i omówiono tylko niektóre istotniejsze grupy związków czynnych.

Związki cukrowe

Rośliny mające chlorofil mogą syntetyzować z najprostszych składników, tj. dwutlenku węgla i wody, związki zwane węglowodanami. Wpierw powstają cukry proste, wśród których najistotniejsze to glukoza i fruktoza, później łączą się one po dwa i tworzą dwucukry (np. sacharozę, czyli cukier, którym słodzimy), następnie dołączając po jednym cukrze prostym tworzą trójcukry (np. rafinozę), czterocukry (np. stachyozę), aż wreszcie uzyskuje się wielocukry o różnej budowie, konsystencji, właściwościach fizycznych i użyteczności dla człowieka. Najbardziej znanym wielocukrem jest skrobia złożona z licznych drobin glukozy, nierozpuszczalna w wodzie, lecz w niej pęczniejąca, spożywana np. w postaci mąki, ziemniaków lub różnych produktów z nich otrzymywanych. Innym wielocukrem jest inulina, złożona z drobin fruktozy, występująca np. w korzeniach mniszka lekarskiego, perzu i omanu. Nie jest ona przydatna człowiekowi, ponieważ nie jest hydrolizowana w przewodzie pokarmowym, jest natomiast istotna dla zwierząt trawożernych. Innymi wielocukrami są śluzy roślinne, zawarte np. w korzeniach prawoślazu, nasionach lnu i kwiatach ślazu, gumy roślinne, jak np. guma akacjowa, oraz pektyny.

Niezwykle ważnym wielocukrem jest celuloza, zbudowana tak jak skrobia jedynie z drobin glukozy, będąca podstawowym materiałem, potrzebnym roślinom do budowania błon komórkowych (stąd nazwa błonnik). Tak jak organizm ludzi jak zwierząt mięsożernych nie trawi celulozy. Zdolność tę mają zwierzęta trawożerne, termity i liczne owady.

Glikozydy

Powstałe w procesie fotosyntezy cukry proste, zawierające w swej drobinie 5 atomów węgla (tzw. pentozy, np. arabinoza) albo 6 atomów węgla (tzw. heksozy, np. glukoza), posiadają zdolność wiązania się z licznymi i bardzo różnorodnymi strukturami chemicznymi, które znajdują się w komórkach roślinnych. Powstałe w ten sposób związki nazywamy glikozydami lub heterozydami. Składają się z części cukrowej (tzw. glikonu) oraz z części nie cukrow (tzw. aglikonu), która może być flawonoidem, antocyjanem, kumaryną, trójterpenem, sterolem lub innym związkiem. Pod wpływem specyficznych enzymów, zawartych w soku komórkowym niektórych roślin lub w przewodzie pokarmowym ludzi i zwierząt, następuje rozpad tych związków (tzw. hydroliza enzymatyczna) na części składowe. Wolne aglikony są łatwiej resorbowane, dostają się do krwiobiegu i wywierają działanie zależne w dużym stopniu od ich budowy.

Liczne glikozydy stanowią grupę związków czynnych warunkujących lecznicze znaczenie wielu roślin. Przykładowo można wymienić: glikozydy kardenolidowe (np. digoksynę) lub bufadienolidowe (np. scylaren) działające na mięsień sercowy; antraglikozydy, znajdujące się m.in. w aloesie, rzewieniu i kruszynie, które posiadają właściwości przeczyszczające; glikozydy antocyjanowe, występujące np. w owocach czarnej porzeczki, wiśni, borówki czernicy i burakach ćwikłowych, wzmacniają naczynia włosowate, wzmacniają wzrok i biorą udział w wielu reakcjach oksydo-redukcyjnych, zachodzących w organizmie człowieka. Do grupy glikozydów roślinnych zalicza się też glikozydy saponinowe, goryczowe, irydoidowe, fenolowe, cyjanogenne, alkaloidowe, inaczej glikoalkaloidy, oraz inne.

Alkaloidy

To niezwykle ważna i liczna grupa związków zawierających w swej cząsteczce jeden lub więcej atomów azotu, nadających im charakter mniej lub bardziej zasadowy. Alkaloidy te łatwo łączą się z występującymi w soku komórkowym kwasami organicznymi i tworzą sole rozpuszczalne w środowisku wodnym. Na organizm ludzi i zwierząt wywierają różne działania, często bardzo silne, a nawet gwałtowne (np. kurara, strychnina, akonityna), stąd od dawna znane jest stosowanie ich jako trucizn, a później jako leków. Spośród wielu grup alkaloidów należy wymienić przede wszystkim te, które mają największe znaczenie w nowoczesnym lecznictwie.

Alkaloidy tropanowe (np. atropina, skopolamina) występują w bieluniu, pokrzyku, lulku i działają m.in. rozkurczowo na mięśnie gładkie, rozszerzają źrenicę oka, ograniczają także wydzielanie potu, śluzu, śliny. Alkaloidy izochinolinowe (np. papaweryna) występują m.in. w maku, glistniku, dymnicy i berberysie, charakteryzują się działaniem przeciwbólowym i rozkurczowym, a pochodne fenantrenu (morfina) wywołują błogostan, uzależnienie i narkomanię. Alkaloidy indolowe mają nie mniej ważne znaczenie. Występują w sporyszu (np. ergotamina, ergometryna) i wywołują skurcz większych naczyń krwionośnych oraz macicy. Znajdują się też w korzeniu rauwolfii (np. rezerpina) i obniżają ciśnienie krwi oraz działają uspokajająco lub (jak ajmalina) przywracają właściwy rytm serca. Ponadto obecne są w barwinku różyczkowym (np. winblastyna, winkrystyna) i działają przeciwbiałaczkowo. Spośród innych grup trzeba wymienić alkaloidy purynowe (jak kofeina, teobromina), alkaloidy pirydynowe i piperydynowe (jak nikotyna, lobelina), alkaloidy sterolowe (jak solanina), alkaloidy chinolinowe (jak chinina, chinidyna) oraz alkaloidy pirolizydynowe (jak laziokarpina), odkryte ostatnio w żywokoście, podbiale i ostrzeniu pospolitym.

Garbniki

Jest to pokaźna grupa związków o charakterze wielofenoli, łatwo rozpuszczalnych w wodzie, tworzących trwałe połączenia z białkami, alkaloidami, metalami ciężkimi (np. z żelazem). Dzielą się na garbniki hydrolizujące, jak np. tanina, oraz na garbniki skondensowane, nie ulegające rozpadowi. Występują w bardzo licznych roślinach, lecz wyjątkowo dużo jest ich w dębie, rdeście wężowniku, pięciorniku, borówce czernicy, orzechu włoskim, wierzbie, herbacie. Wodne stężone roztwory garbników są używane w garbarstwie, gdyż surową skórę czynią nieprzepuszczalną dla wody, natomiast dla celów leczniczych używa się rozcieńczone roztwory garbników, chodzi bowiem tylko o powierzchniowe ich działanie. Podane doustnie, stykają się z błoną śluzową i wywierają efekt ściągający, hamują jej przepuszczalność, są więc pomocne w biegunce, zapobiegają mikro krwawieniom z uszkodzonych naczyń włosowatych, unieczynniają też bakterie i ich toksyny. Stosowane zewnętrznie na skórę, także uszkodzoną (np. czyraki, rany, oparzenia), działają analogicznie. Używane jednak przez dłuższy czas (np. częste picie mocnej herbaty), utrudniają wchłanianie witamin, soli mineralnych i wielu związków pokrewnych.

Antrazwiązki

Są pochodnymi antracenu, posiadają jedną lub kilka grup hydroksylowych i często tworzą połączenia z prostymi cukrami. Jest to duża grupa o zdolności łączenia się po dwa związki i tworzenia tzw. dimerów oraz mająca łatwość szybkiego i stopniowego utleniania się, powodującego zmniejszenie aktywności fizjologicznej. Antrazwiązki występują m.in. w rzewieniu, strączyńcu, aloesie i kruszynie (np. glukofrangulina A). Wyciągi tych roślin, stosowane doustnie, działają po kilku godzinach przeczyszczająco, ponieważ zawarte w nich antrazwiązki drażnią mocno jelito grube, zapoczątkowują lub wzmagają ruchy perystaltyczne i tym samym przeciwdziałają zaparciom. Zbyt długotrwałe jednak stosowanie ich jest niekorzystne, gdyż następuje przekrwienie jelit i narządów miednicy małej u kobiet, grożące krwawieniami i poronieniem.

Saponiny

Związki nazywane saponinami posiadają właściwość obniżania napięcia powierzchniowego cieczy, jak też pienienia, a w zetknięciu z krwią zdolność rozpuszczania czerwonych krwinek. Pod względem składu chemicznego saponiny zalicza się do glikozydów, mających część cukrową złożoną z 1 – 9 drobin cukrów prostych (np. glukozy, ramnozy), oraz część nie cukrową, którą jest związek sterolowy lub trójterpenowy. Saponiny sterolowe spotykamy m.in. w naparstnicy purpurowej i wełnistej, kozieradce, konwalii i w niektórych roślinach egzotycznych, natomiast saponiny trójterpenowe w kasztanowcu, lukrecji, mydlnicy, pierwiosnku, połoniczniku, nagietku, łyszczcu wiechowatym (gipsozyd A) i innych. Wyciągi z surowców mających saponiny, bez względu na to, czy są typu sterolowego czy też trójterpenowego, mają zastosowanie w lecznictwie jako wykrztuśne. Drażnią one łagodnie błonę śluzową jamy ustnej i gardła, wzmagają ruchy nabłonka rzęskowego, zwiększają czynność wydzielniczą błony śluzowej i wyzwalają odruch wykrztuśny. Saponiny nie wchłaniają się w przewodzie pokarmowym i są związkami w pełni bezpiecznymi, jeśli nie zetkną się z uszkodzonymi naczyniami włosowatymi (np. w chorobie wrzodowej żołądka lub dwunastnicy), gdyż wtedy hemolizują czerwone krwinki, przedostają się do krwiobiegu i wywołują zatrucie.

Flawonoidy

To bardzo duża grupa związków obejmująca różne typy i występująca w wielu roślinach. Wszystkie flawonoidy są barwy żółtej i są pochodnymi γ-pironu, a część z nich jest związana z cukrami prostymi, tworząc grupę glikozydów flawonowych. Mimo dość jednolitej budowy chemicznej ich właściwości farmakologiczne, jak i zastosowanie terapeutyczne, są bardzo zróżnicowane. Niewielka grupa tych związków, zwana bioflawonoidami (np. rutyna, kwercetyna, hesperydyna), wykazuje właściwości witaminy P, zwiększającej elastyczność oraz zmniejszającej łamliwość naczyń krwionośnych, przede wszystkim znajdujących się w mózgu.

Bioflawonoidy znajdują się w owocach cytrusowych, perełkowcu japońskim, rucie, fiołku trójbarwnym, gryce i wielu innych. Inna grupa związków flawonoidowych (np. hiperozyd, kemferol) zwiększa wydalanie moczu i jest używana nie tylko w przewlekłych stanach zapalnych nerek, lecz również pomocniczo w gośćcu stawowym i mięśniowym, otyłości i nadciśnieniu tętniczym, związki te występują m.in. w brzozie, skrzypie, rdeście ptasim i bzie czarnym. Niektóre flawonoidy (np. likwirytyna) posiadają właściwości rozkurczowe, działając na mięśnie gładkie, głównie przewodu pokarmowego i dróg żółciowych, a nawet wybiórczo na naczynia wieńcowe serca (np. witeksyna). Inne flawonoidy działają również przeciwzapalnie (np. taksyfolina), przeciwgrzybiczo (np. pinocembryna), przeciwobrzękowo (np. diosmina), estrogennie (np. genisteina).

Omawiana grupa związków flawonoidowych występuje w wielu owocach, warzywach i oczywiście w roślinach leczniczych; ma ważne znaczenie w utrzymywaniu w organizmie potrzebnej równowagi chemicznej i fizjologicznej.

Antocyjany

Te związki są najbardziej spokrewnione z flawonoidami. Pod postacią glikozydów występują rozpuszczone w soku komórkowym wielu kwiatów owoców, nadając im barwy od ciemnoniebieskiej i fioletowej do czerwonej i różowej. Najczęściej spotykane antocyjany (np. cyjanina, malwina) spotykamy w buraku ćwikłowym, bzie czarnym, borówce czernicy, malwie, wiśniach i innych. Działają analogicznie do bioflawonoidów na naczynia włosowate, poprawiają też ostrość widzenia i biorą aktywny udział w przemianach utleniająco redukcyjnych, zachodzących w organizmie człowieka.

Kumaryny

Tworzą grupę związków pochodnych γ-pironu, są zbliżone strukturalnie do flawonoidów, a wiele z nich występuje jako glikozydy. Najczęściej spotykane kumaryny (np. umbeliferon, eskuletyna, herniaryna) spotykamy w licznych powszechnie znanych roślinach: rumianku, połoniczniku, kasztanowcu, jesionie i innych. Wykazują działanie rozkurczowe na mięśnie gładkie, niekiedy uspokajające na ośrodkowy układ nerwowy, a także słabo moczopędne. Związki należące do podgrupy furanokumaryn (np. psoralen, ksantotoksyna, bergapten), używane zewnętrznie i wewnętrznie, uczulają organizm na działanie promieni nadfioletowych (słonecznych), przez co znalazły zastosowanie w leczeniu bielactwa (utrata pigmentu skóry), a ostatnio również w łuszczycy. Wśród związków z podgrupy piranokumaryn niektóre (np. wisnadyna) rozszerzają naczynia wieńcowe serca, mają także wpływ rozkurczowy na mięśnie gładkie oskrzeli i przewodu pokarmowego, natomiast dwukumarol, występujący w nostrzyku, jest antywitaminą K i powoduje zahamowanie krzepliwości krwi.

Olejki eteryczne

Są to płynne mieszaniny, liczące nawet do 150 związków, charakteryzujące się tym, że są lotne, nie rozpuszczają się w wodzie i mają określony zapach. Występują we wszystkich częściach roślin, owocach, liściach i organach podziemnych, a nawet w pniu drzew (np. sosny, kamforowca). Ilości olejków znajdujących się w roślinach wahają się w szerokich granicach, np. płatki róż zawieraj około 0,0035% olejku, rumianek ma prawie 0,3%, a kminek do 7,0%. Związki wchodzące w skład olejków eterycznych są liczne i różnorodne. Spośród nich kilka najistotniejszych grup to: terpeny (np. pinen w olejku sosnowym), alkohole (np. linalol w kolendrze), estry (np. octan linalilu w lawendzie), fenole (np. eugenol w goździkach), etery (np. anetol w owocach anyżu).

Czasami niektóre składniki gromadzą się w olejkach w tak dużej ilości, że krystalizują w nich (np. kamfora, mentol, tymol) i mogą być łatwo otrzymywane bezpośrednio lub przez wymrażanie olejku. W skali przemysłowej olejki eteryczne z roślin otrzymuje się najczęściej przez destylację z parą wodną lub użycie rozpuszczalników organicznych. Duże ilości olejków zużywa przemysł perfumeryjny, mydlarski, chemii gospodarczej, znacznie mniejsze ? przemysł spożywczy, a bardzo małe – lecznictwo. Jednak w ziołolecznictwie przypisuje się duże znaczenie roślinom zawierającym olejki i nawet określa się najmniejszą dopuszczalną zawartość.

Tak jak różny jest skład chemiczny olejków, tak zróżnicowane są ich właściwości fizjologiczne i tym samym zastosowanie lecznicze roślin olejkowych. Wymienić tu trzeba najważniejsze działania: moczopędne (np. jałowiec, pietruszka), wykrztuśne (np. tymianek, anyż), żółciopędne (np. mięta), rozkurczowe (np. rumianek), uspokajające (np. waleriana), przeciwzapalne (np. krwawnik), robakobójcze (np. wrotycz), bakteriobójcze (np. lawenda), drażniące skórę(np. gorczyca czarna). Najtrwalszymi przetworami sporządzanymi z roślin olejkowych są wyciągi alkoholowe (np. nalewka, intrakt), gdyż olejki są dobrze w nich rozpuszczalne, ewentualnie są to sproszkowane rośliny podawane bezpośrednio doustnie lub w postaci powidełek. W wyciągach wodnych (jak napar, odwar) olejków jest bardzo mało albo w ogóle ich nie ma.

Rośliny lecznicze posiadają ponadto wiele innych grup związków, które tylko będą wspomniane. Są to kwasy organiczne (np. kwas cytrynowy), a wśród nich kwas askorbowy (askorbinowy), który jest powszechnie znaną przeciwszkorbutową witaminą C, wyjątkowo obficie występującą w owocach dzikiej róży, rokitnika, papryki, porzeczki i innych. Tłuszcze, czyli połączenia gliceryny z kwasami tłuszczowymi, znajdują się w wielu nasionach, np. soi, rzepaku, maku, sezamu, lecz największą wartość leczniczą mają oleje zawierające nienasycone kwasy tłuszczowe (np. kwasy linolowy, linolenowy) i dlatego zostały uznane za witaminę F, wpływającą korzystnie na odporność i elastyczność skóry u ludzi.

W naturalnych tłuszczach roślinnych, nie rafinowanych znajdują się rozpuszczone, cenne dla ludzi fitosterole (np. sytosterol) o właściwościach przeciwmiażdżycowych wskutek zdolności obniżania poziomu cholesterolu we krwi. Ponadto grupa witamin E, czyli tokoferoli, które przeciwdziałają tworzeniu się szkodliwych nadtlenków, wykazują korzystny wpływ na pracę mięśni prążkowanych, ścian naczyń krwionośnych i przeciwdziałają powstawania zakrzepów.

Związki zwane glukozynolatami są połączeniami glukozy ze związkami zawierającymi siarkę(np. synigryna z nasion gorczycy czarnej) i pod działaniem specyficznego enzymu mirozynazy, znajdującego się w osobnych komórkach, rozpadają się, tworząc lotne i o silnym zapachu siarkowym tzw. olejki gorczyczne. Działają one silnie bakteriobójczo i grzybobójczo, drażnią skórę, powodują jej przekrwienie i są używane zewnętrznie w nerwobólach i bólach gośćcowych.

W roślinach leczniczych znajduje się również wiele witamin oraz soli mineralnych, m.in. tak ważne dla człowieka żelazo (np. w pokrzywie), jod (np. w morszczynie pęcherzykowatym), cynk (np. w nasionach dyni), krzem (np. w zielu skrzypu). Wszystkie przytoczone związki są fizjologicznie czynne, zostały zbadane farmakologicznie, poznano ich znaczenie dla człowieka, efekty lecznicze, jakie wywołują, oraz objawy niepożądane w przypadku przedawkowania. Obecność tych związków w roślinach i w odpowiedniej ilości jest podstawą, by uznać je za lecznicze i stosować. Wiele związków roślinnych zostało wyizolowanych w stanie czystym i weszło do zestawu leków nowoczesnej medycyny, jak np. kodeina, chinina, papaweryna, digoksyna, winblastyna, ergotamina, rezerpina, kofeina, dwukumarol i rutyna.







Źródło: Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie – Aleksander Ożarowski i Wacław Jaroniewski

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • diaminooksydaza w roslinach
  • substancje biologicznie czynne w roślinach
  • zwiazki endokrynnie czynne wpływ na zwierzęta
  • zwiazek wystepujacy w roslinach teina
  • malwina zwiazek chemiczny
  • Produkcja heterologicznych związków w roślinach
  • substancje aktywne w roślinach
  • wehlowodor wystepujacy w olejkach eterycznych i zywicach
  • związki biologicznie aktywne roslin leczniczych
  • Związki biologicznie aktywne w roślinach

Niewydolność nerek




Od ok. 10 lat zauważono powolny ale regularny wzrost zachorowań na nerki. Rozpatrując wiele przypadków można dojść do wniosku, że przekroczono pewną bariera możliwości oczyszczających i filtracyjnych nerek poprzez nadmiar toksyn, różnych związków chemicznych, metali ciężkich oraz innych zanieczyszczeń i substancji obcych. Dlaczego tak się dzieje i co może stanowić źródło owych związków?

Włączając o którejkolwiek godzinie telewizor, radio, czy też czytając gazetę, a na pierwszy plan wysuwają się reklamy leków od różnych dolegliwości: wzdęć, hemoroidów, zaparć, biegunek, zgagi, nadkwasoty, kolki, niestrawności, odbijania, alergii, wyprysków, wypadania włosów, problemów wątrobowych. Wymieniać tak można bardzo długo. O zaparzaniu ziół wszyscy zapominają, gdy w zasięgu ręki bez recepty mamy taką baterię ?zdrowotnych pomocników”. Wystarczy tylko kupić i zażyć. Mając mało czasu, kupujemy więc zapamiętane z reklam i zakodowane właśnie w podświadomości preparaty na wszelakie bolączki, zapominając, że powinniśmy konsultować się z farmaceutą lub lekarzem, bo mogą powodować zatrucia, a nawet zgony.

Na wielu z nich jest napisane, że nie można używać ich w schorzeniach i chorobach nerek, ale kto by tam to czytał, kiedy musimy prędko wyzdrowieć, doprowadzić się do porządku i dobrej formy. Przez jakiś czas, zależnie od wydolności organizmu, takie postępowanie uchodzi bezkarnie, ale jak zawsze, prędzej czy później ten czas się skończy ciężkimi chorobami, między innymi nerek. Nerki to mały narząd wykonujący ogromną pracę. Przede wszystkim wytwarzają mocz, usuwając razem z nim większość produktów odpadowych metabolizmu komórkowego, a tym samym dokonują oczyszczenia organizmu. Jeżeli z powodu poważnych chorób ich funkcjonowanie zostanie zakłócone, to produkty przemiany materii mogą zostać zatrzymane we krwi i powodować proces tzw. samointoksykacji organizmu. W ciągu doby przez nerki przepływa około 2000 litrów krwi i jakiekolwiek schorzenia w układzie krwionośnym (zanieczyszczenia substancjami obcymi, infekcje, zakażenia drobnoustrojami itp.) mogą niekorzystnie odbijać się na ich pracy.

Znaczący wpływ na stan jelit ma sposób odżywiania, oraz zbyt duże skupienie związków chemicznych w organizmie, pochodzących z nadmiaru dodatków w spożywanych pokarmach, oraz nadmiaru stosowanych leków, w tym antybiotyków. Oprócz jelit z dylematem tym muszą sobie radzić jeszcze inne organy wydalnicze, skóra, płuca, i najistotniejsze w tym łańcuszku nerki, o których często zapominamy, bo w przeciwieństwie do jelit nie dają znać nam z dnia na dzień o swojej kondycji zdrowotnej. Gdy zaczynają boleć, w zasadzie choroba jest już daleko posunięta.

Chorób nerek jest wiele

Choroby nerek – określa się najczęściej na podstawie tego, jaka część została nimi dotknięta, np. niewydolność kanalikowa nerek, niewydolność kłębuszkowa nerek, niewydolność naczyniowa nerek, odmiedniczkowe zapalenie nerek itp. Wiele tych dolegliwości i schorzeń może prowadzić do niewydolności nerek, niekiedy w formie ostrej lub przewlekłej.

Specyficzną cechą niewydolności nerek jest w mniejszym lub większym stopniu – brak zdolności do oczyszczania organizmu z końcowych i ubocznych produktów przemiany materii. Ulega zakłóceniu właściwy sposób wydalania wody, ulega zmianie objętość wydalanego moczu, niekiedy następuje jego zatrzymanie, powodując mocznicę i zatrucie organizmu, może wystąpić krwiomocz, kwasica cewkowa, cukromocz. Choroba może być spowodowana przez niesteroidowe leki przeciwzapalne, antybiotyki, promieniowanie jonizujące, wszelkie substancje toksyczne. Niewydolność ostra nerek to choroba powodująca najczęściej gwałtowne zaburzenie i uszkodzenie zasadniczych funkcji nerek, na skutek czego następuje nagromadzenie w krwi końcowych produktów metabolizmu białek, zachwianie równowagi wodno – elektrolitycznej, w konsekwencji czego mogą wystąpić inne poważne zaburzenia funkcjonalne różnych narządów i organów.

Schorzenie ta może wystąpić u osób dotąd zdrowych, jak i u osób chorujących na przewlekłą niewydolność nerek. Objawami niewydolności ostrej mogą być nudności, wymioty, zmniejszenie lub zanik produkcji moczu, senność, zaburzenia świadomości, pobudzenie psychomotoryczne, suchość skóry i błon śluzowych, spadek wagi ciała, podwyższone ciśnienie krwi, obrzęki.

Przy niewydolności przewlekłej nerek następuje powolny spadek ich funkcjonowania, mogący w rezultacie prowadzić do nadmiernego zgromadzenia substancji toksycznych w organizmie i zaburzenia równowagi wodnej i elektrolitycznej oraz mocznicy. Niewydolność przewlekła przez dłuższy czas, od kilku, nawet do kilkudziesięciu lat, może występować bezobjawowo. Występujące zmiany w moczu mogące świadczyć o niewydolności są niezmienne przez długi okres czasu, jest to tzw. stan stacjonarny choroby.

Początkowe objawy są niewielkie i często niezauważalne; zwiększona ilość wydalanego moczu, konieczność częstego oddawania moczu w nocy, spadek łaknienia, zmęczenie, bladość skóry, nadciśnienie tętnicze, gromadzenie się płynów w różnych częściach organizmu: w jamie brzusznej, w płucach, obrzęki nóg, stóp, rąk, skurcze mięśni. W innym przebiegu choroba postępuje szybciej i może powodować niewydolność w ciągu kilku miesięcy, ewentualnie roku, dwu. Pojawiają się objawy świadczące o niewydolności – brak apetytu, duszności, gwałtowny wzrost wagi ciała, głęboka astenia, niespokojne nogi, intensywne swędzenie, nudności i wymioty, brak apetytu, uczucie gorzkości w ustach.

Zatrzymać postęp choroby ziołami

W leczeniu przytoczonych schorzeń najistotniejszym zadaniem jest spowolnienie i zatrzymanie dalszego procesu uszkadzania funkcji nerek i niedopuszczenie, by choroba przeszła w stadium zaawansowane, w którym zachodzi potrzeba dializowania chorego. Zioła oraz różne preparaty roślinne, są tutaj bardzo pomocne, a poniższe zestawy pomogły wielu chorym. W niektórych przypadkach poskutkowały tak dobrze, że praca nerek zmieniła się do tego stopnia, że stosowane dializy stały się niepotrzebne, i nie trzeba było ich przeprowadzać.

Ziołolecznictwo dowodzi, że sporo znanych roślin leczniczych może tutaj być pomocnych. Wymienić można kilka z nich: strąki fasoli, liść brzozy, ziele skrzypu polnego, ziele marzanki, znamiona kukurydzy, ziele mącznicy, ziele nawłoci, ziele fiołka trój barwnego, kwiat stokrotki, kwiat wiązówki błotnej, ziele tasznika, ziele rdestu ptasiego, liść porzeczki czarnej, porost islandzki, ziele szanty, ziele ostrożnia warzywnego, liść pokrzywy, kwiat wrzosu, kłącze perzu; kwiat koniczyny czerwonej, kwiat bzu czarnego, słoma owsiana, korzeń omanu, korzeń pokrzywy, liść borówki brusznicy, ziele połonicznika, ziele janowca barwierskiego, ziele uczepu trójlistkowego, owoc jałowca, owoc i korzeń pietruszki, ziele miłka wiosennego, ziele ogórecznika, liść ruty, owoc kopru włoskiego, ziele serdecznika.

Kuracja białkomoczu

W trakcie choroby bardzo często występuje białkomocz, W takim przypadku skuteczny będzie następujący zestaw: kwiat wiązówki błotnej, korzeń omanu, owoc dzikiej róży, strąki fasoli, ziele nawłoci, liść brzozy, liść mącznicy, kłącze pięciornika, owoc jarzębiny, ziele fiołka trójbarwnego, ziele skrzypu, korzeń prawoślazu, ziele rdestu ptasiego. Do szklanki wsypać jedną łyżkę mieszanki, zalać wrzątkiem, odstawić do naciągnięcia (20 – 25 min.). Pić trzy szklanki dziennie, pół godziny przed posiłkami.

Stany zapalne

W przypadku wystąpienia stanów zapalnych nerek przygotujmy zestaw, który będzie nam pomocny w kuracji leczniczej. Zmieszajmy w jednakowych proporcjach: ziele jemioły, kora wierzby, liść jagody czarnej, liść brzozy, liść pokrzywy, kłącze perzu, korzeń omanu, kwiat nagietka, liść mięty pieprzowej, korzeń arcydzięgla, korzeń kozłka, ziele fiołka trójbarwnego, ziele dziurawca, liść maliny, szyszki chmielu, porost islandzki. Do szklanki wsypać łyżkę mieszanki, zalać wrzątkiem i odstawić na 20 – 25 min. do naciągnięcia. Pić trzy razy dziennie, pół godziny przed posiłkami.

Zestawy pomocne w niewydolności nerek

Zestaw nr l – Liść brzozy, liść mącznicy lekarskiej, ziele nawłoci, korzeń mniszka lekarskiego, kwiat wiązówki błotnej, liść bobrka, ziele dziurawca, ziele fiołka trójbarwnego, ziele skrzypu, kwiat kocanki, korzeń pokrzywy.

Zestaw nr 2 – Kłącze perzu, znamiona kukurydzy, owoc jałowca, kłącze pięciornika, korzeń wilżyny ciernistej, ziele rdestu ptasiego.

Zestaw nr 3 – Liść bobrka, liść podbiału, ziele skrzypu, ziele przetacznika leśnego, ziele rzepiku pospolitego, korzeń mniszka, ziele nawłoci, ziele połonicznika, ziele rzepiku pospolitego.

Zestaw nr 4 – Liść brzozy, liść mącznicy lekarskiej, ziele fiołka trójbarwnego, owoc dzikiej róży, korzeń omanu, ziele rdestu ptasiego, owoc jarzębiny, korzeń prawoślazu, ziele skrzypu, kłącze pięciornika, znamiona kukurydzy, nasiona kozieradki, kwiat bzu czarnego.

Zestaw nr 5 – Kwiat wiązówki błotnej, ziele skrzypu, ziele nawłoci, kłącze perzu, ziele fiołka trój barwnego, korzeń wilżyny ciernistej, kwiat kocanki piaskowej, kłącze pięciornika, ziele dziurawca, kwiat stokrotki, ziele tasznika, ziele ortosyfonu, ziele ostrożnia.

Przykładowe terapie przedstawionymi zestawami

Jeżeli analiza moczu wskazuje duże przekroczenie poziomu białka, przez pierwszy tydzień trzeba pić trzy razy dziennie przed jedzeniem przygotowaną mieszankę na białkomocz. Przez następny tydzień mieszankę nr 1. W 3 tygodniu pić mieszankę na stany zapalne, w 4 tygodniu zestaw nr. 4. Następnie wracamy do początku i kurację powtarzamy do wyczerpania przygotowanych zestawów. Jeżeli zawartość białka w moczu jest w granicach normy, lub przekroczona w małym stopniu, możemy zestaw na białkomocz sobie darować i stosować zestawy na zasadnicze schorzenie np:

a) Przez pierwszy tydzień pić zestaw nr 5, przez drugi tydzień pić zestaw nr 3, w trzecim tygodniu pić zestaw przeciwzapalny, w czwartym tygodniu pić zestaw nr 1. Leczenie powtarzamy od początku do wyczerpania przygotowanych zestawów.

b) Przez pierwszy tydzień pić zestaw nr 2, przez następny tydzień pić zestaw przeciwzapalny, w trzecim tyg. pić zestaw nr l, w następnym pić zestaw nr 4. Leczenie powtarzamy od początku do czasu wyczerpania przygotowanych zestawów.

c) Przez pierwszy tydzień pić zestaw nr 1, przez drugi tydzień zestaw nr 4, przez trzeci tydzień zestaw nr 5, w czwartym tygodniu pić zestaw przeciwzapalny. Leczenie powtarzamy do wyczerpania przygotowanych zestawów.

Przygotowanie ziół jest we wszystkich przypadkach taki sam. Jedną łyżkę mieszanki wsypać do szklanki i zalać wrzątkiem, odstawić na 20 – 25 min., pić 30 min. przed jedzeniem. W razie wystąpienia jakichkolwiek dolegliwości ze strony nerek zmniejszamy porcję sypanych ziół, zamiast łyżki sypiemy do szklanki jedną łyżeczkę. Po ustąpieniu dolegliwości wracamy do jednej łyżki.

Przy dolegliwościach nerek trzeba pamiętać o podstawowej zasadzie – abstynencji alkoholowej. Alkohol uszkadza nie tylko wątrobę i trzustkę, ale jest też sporym obciążeniem dla nerek, dla chorych szczególnie. Specjalnej diety stosować raczej nie musimy. W przypadku występowania białkomoczu zmniejszyć ilość spożywanego białka. W ciężkich przebiegach kuracja jest długotrwała i może trwać od kilku miesięcy do nawet kilku lat. Kuracje można sobie zmieniać po pewnym czasie, co daje lepszy efekt.







Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Wojciech Biernat

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • zioła na niewydolność nerek
  • niewydolnosc nerek czy mozna pic biowital
  • naturalne centrum leczenia nerek
  • naturalne leczenie bialkomoczu
  • niewydolnisc nerek leczona naturalnie
  • białkomocz leczenie ziołami
  • białkomocz leczenie naturalne
  • białko w moczu naturalne metody
  • białko w moczu leczenie naturalne
  • niekonwencjonalne leczenie nerek