Category Archives: Uzdrowiciele

Zbyszko Patyk

Terapia poprzez masaże, jogę, shiatsu




Zbyszko Patyk jest absolwentem Kundalini Yoga Research Institute Dip of Yoga Education and Therapy Indie. Ten znany terapeuta pomaga chorym z całej Polski, a także uczy innych na licznych kursach i wykładach w wielu miastach naszego kraju. Jest prezesem polskiej filii Światowej Federacji Medycyny Alternatywnej, uhonorowany członkowstwem Światowej Federacji Medycyny Alternatywnej w Indiach. Jest prezesem Międzynarodowego Centrum Profilaktyki Zdrowotnej, prezydentem Stowarzyszenia Jogi Alternatywnej. Zbyszko Patyk to dyplomowany mistrz bioenergoterapii, mistrz i nauczyciel reiki, wykładowca w Studium Psychologii Psychotronicznej. Zbyszko Patyk jest certyfikowanym nauczycielem jogi.

Zbyszko Patyk stosuje holistyczne terapie medycyny alternatywnej, które łączą najnowsze osiągnięcia medycyny akademickiej z uznanymi na świecie metodami medycyny naturalnej: medycyną chińską, ayurverdą, fitoterapią, dietoterapią, apiterapią, rehabilitacją, terapią biopolem, psychic healing, healing profilactics. Ich uniwersalne oddziaływanie uruchamia siły obronne organizmu oraz usprawnia funkcjonowanie podstawowych układów: krążeniowo oddechowego, trawiennego, odtruwania. Terapia manualna kręgosłupa i stawów zwiększa zakres ruchomości stawów, skutecznie pomaga w chorobach kręgosłupa, korekcji wad postawy, dyskopatii, rwie kulszowej, korzonkowych bólach kręgosłupa, zwyrodnieniach, nerwicach, migrenach.

Dodatkiem terapii kręgosłupa są: bioenergoterapia, terapia Polarity, lin Shin do, reiki oddziałujące kompleksowo na organizm ludzki przez wyrównywanie potencjału energetycznego, efektywne w schorzeniach przewlekłych i długotrwałych, mających podłoże psychosomatyczne oraz przy procesach zatrucia organizmu przez produkty odpadowe. Stosuje kompleksowe terapie odnawiające, oczyszczające i regulujące energetycznie organizm. Zbyszko Patyk, mając dar jasnowidzenia, diagnozuje stan zdrowia skanując organizm chorego.

Kongresy podologii

Jako fachowiec medycyny alternatywnej zapraszany jest na kongresy podologów. Podologia jest jeszcze mało znaną dziedziną medycyny zajmującą się diagnozowaniem i leczeniem chorób stóp i stawu skokowo – goleniowego. W Polsce podologia jest jeszcze dziedziną raczkującą. Z zabiegów podologicznych głównie powinni korzystać pacjenci ograniczeni ruchowo, dotknięci chorobami skóry, kości i stawów, chorobami przemiany materii (cukrzyca, reumatyzm), chorzy z nieprawidłowym ustawieniem stóp i deformacjami palców, z dolegliwościami na stopach takich jak: odciski, modzele, brodawki, a także wrastające, czy grzybicze paznokcie, pocące się stopy, rozpadliny na piętach.

Podolog przygotowany jest do fachowej obsługi pacjentów z takich grup ryzyka, jak chorzy na cukrzycę, chorzy na hemofilię, czy reumatycy. Na kongresach podologów Zbyszko Patyk propagował aktywne ćwiczenia jogi, które doprowadzają do unormowania pracy całego organizmu, pod warunkiem systematycznych ćwiczeń i odpowiedniego ich doboru. Likwidowanie obrzęków stóp, to jeden z wielu efektów tej jeszcze mało popularnej w Polsce terapii, która zdobywa swych zwolenników na całym świecie. Wystąpienia terapeuty na tych kongresach spotykają się z dużą uwagą, ponieważ jako absolwent Yoga Education and Therapy (K.Y.R.I.) w Indiach omawia likwidację przeciążenia nóg w kontekście możliwości, jakie dają terapie Wschodu.

Zbyszko Patyk wyjaśnia, że sprawą niesłychanie ważną jest badanie powiązania funkcjonalnego kręgosłupa z miednicą, asymetrycznego usytuowania miednicy i zaburzeń w obrębie stawów krzyżowo – biodrowych. Gdy występują zaburzenia w usytuowaniu miednicy waga ciała nie jest rozłożona równomiernie na obie nogi. Wtedy jedna noga dźwiga mniej niż połowę ciężaru ciała. Aby organizm pracował należycie, nacisk na obie stopy powinien być taki sam. Przesunięcie ciężaru na prawą stronę powoduje, że utrudnione jest prawidłowe krążenie krwi w prawym biodrze i prawej nodze, tkanki są nie dotlenione i niedożywione, a mięśnie usztywniają się, powodując ból i patologie. Stopy działają jak amortyzatory i tym samym podlegają przeciążeniom. W konsekwencji dochodzi do powstawania zmian zwyrodnieniowych, które zniekształcają stawy śródstopia i palców, powodując płaskostopie, naderwania, naciągnięcia czy deformacje. Zostaje zakłócona równowaga układu statycznego całego organizmu.

Odpowiednia kuracja wymaga zastosowania metod, które przywracają i normalizują wyżej wymienione nieprawidłowości. Wskazane jest więc łączenie różnych metod, co pozwoli oddziaływać zarówno na osłabione grupy mięśniowe, jak i na przykurczone mięśnie i torebki stawowe oraz więzadła. Jako dodatkowe metody można stosować m.in.: terapię manualną, poizometryczną relaksację mięśni, asymetryczną gimnastykę korekcyjną, jak również inne, mniej znane, np. jogę, gdzie charakter wykonywanych ćwiczeń, polegający na zespoleniu oddechu z odpowiednim ruchem, można traktować jako swego rodzaju automobilizację. Powodują one korekcję skrzywienia w odcinku piersiowym lub piersiowo – lędźwiowym kręgosłupa co, w związku z powiązaniem funkcjonalnym kręgosłupa, pozwala korygować i zmniejszyć przeciążenia stóp. Zachodzące w czasie automobilizacji rozciągnięcie włókien, torebek stawowych i więzadeł ma działanie terapeutyczne, umożliwia odzyskanie prawidłowego zakresu ruchomości w przypadku, gdy jego ograniczenie było spowodowane obkurczeniem lub utratą elastyczności tych struktur. Dzięki znajomości tych wszystkich wymienionych metod, Zbyszko Patyk ma doskonałe rezultaty w uwalnianiu od dolegliwości nieprawidłowości w układzie kostnym i dolnych kończynach.

Zbyszko Patyk w programach telewizyjnych

Jedną z wielu metod, które Zbyszko Patyk stosuje, jest używanie minerałów i kamieni dla celów zdrowotnych. Jego wystąpienia telewizyjne, m.in. w programie „Pytanie na śniadanie” w TVP 2, wzbudzają ogromne zainteresowanie widzów. Wielu z nich ze zdziwieniem dowiaduje się, że złoto jest dobrym środkiem uspokajającym nerwy, wzmacnia mięsień sercowy, uskutecznia pamięć. Miedź ma pozytywne działanie tonizujące na wątrobę, śledzionę oraz system limfatyczny. Bursztynem leczono reumatyzm, choroby oczu i gardła, a nawet bezpłodność. Terapeuta ten zna oddziaływania zdrowotne jeszcze wielu innych minerałów.

Świadomy oddech jogi

Dużym zainteresowaniem cieszą się jego kursy świadomego oddechu. Jest to metoda polegająca na świadomym oddychaniu, pogłębionym, rytmicznym i połączonym. Również forma relaksacji oraz uwalnianie się od szkodliwych, tłumionych emocji poprzez wejście w kontakt z podświadomością. Metoda ta swoje korzenie ma w Indiach, gdzie techniki oddechowe są stałą częścią praktyk duchowych i uzdrowicielskich (pranajama, krijaj oga). Głęboki naturalny wdech jest wykonywany intencjonalnie, aktywnie, natomiast wydech jest spontanicznym, nie forsowanym wypuszczeniem powietrza. Mahajoga to indyjski termin określający zbiór podstawowych ćwiczeń do zapoznania się z jogą bez inicjacji czy wtajemniczeń. Można powiedzieć, że mahajoga to całkiem świecka joga dla wszystkich.

Shiatsu

Shiatsu to masaż poprzez nacisk palcami. Stosowanie shiatsu daje równowagę i harmonię. Zbyszko Patyk jest wybitnym znawcą tej metody, na jego kursy przybywają chętni do nauki z całego kraju. Twórca shiatsu Takijuro Namikoshi mówił: – Terapia shiatsu pomoże odzyskać chęć do życia, wpłynie na lepszą pracę ludzi, którzy muszą spędzać wiele godzin siedząc w jednym miejscu. Żona, która potrafi zastosować shiatsu, będzie miała zdrowszego i bardziej zadowolonego męża. Jeżeli zastosujemy metodę shiatsu na sobie, w krótkim czasie poprawi się nasz wygląd i samopoczucie. Shiatsu zwiększa odporność na przeziębienie, pomaga na bóle brzucha, przeciwdziała wylewowi krwi do mózgu.

Stosując metodę shiatsu można pozbyć się wielu dolegliwości takich jak: zapalenie zatok, bezsenność, bóle głowy, migrena, nerwica, tiki nerwowe, bóle zębów, łuszczyca, niedokrwienie mózgu, zawroty głowy, dolegliwości związane z klimakterium, choroby trzustki, dolegliwości wątrobowe, zaburzenia żołądkowe i jelitowe, dolegliwości nerkowe, cukrzyca, postrzał, rwa kulszowa, choroby kręgosłupa, choroby pęcherza moczowego, nieregularne menstruacje, impotencja, oziębłość, zmęczenie i obrzęki nóg.

Zbyszko Patyk uczy tej metody. Jedna z jego kursantek, terapeutka z Wrocławia Anna Borkowska, tak się wyraża o kursie, którego była uczestniczką: – Uważam, że osoba zajmująca się shiatsu, musi posiadać wysokie kwalifikacje, wykonywać swoją pracę z poświęceniem i traktować każdego indywidualnie. Istotą shiatsu jest dotyk i współodczuwanie. Jak się sama przekonałam terapia u Zbyszko Patyka może być takim przeżyciem.







Zbyszko Patyk przyjmuje w różnych miastach w Polsce. Wizyty umawiane telefonicznie: tel. kom. 500 280 080 lub 506 586 199

Źródło: Uzdrawiacz – Stanisław Leśny

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • zbyszko patyk
  • zbyszko patyk opinie
  • zbyszko patyk pl
  • zbyszko patyk uzdrowiciel
  • zbyszko patyk forum
  • zbyszko patyk kontakt
  • zbyszko patyk cennik
  • uzdrowiciel zbyszko patyk
  • zbyszko patyk joga
  • patyk zbyszko

Mirosław Nurzyński

Zioła i preparaty




Mirosław Nurzyński jest wszechstronnym terapeutą. Jest zielarzem, radiestetą, homeopatą, dietetykiem i irydologiem. Potrafi likwidować torbiele, cysty, mięśniaki nie używając skalpela. Robi to za pomocą ziół czyli naturalnych preparatów. Pomaga cierpiącym na różne choroby.

Mirosław Nurzyński skończył 83 lata, nadal jest energiczny, kompetentny i sprawny. Terapeuta wysyła leki z ziół pocztą razem z instrukcją ich stosowania. Opiera się przy tym nie tylko na objawach chorobowych piszącego, ale sam wykrywa chorobę wahadełkiem radiestezyjnym. Ustala chorobę również badając napisany ręcznie list lub przesłane zdjęcie.

Ciało jest świątynią Ducha Świętego

Jak się zaczęło? Nasz bohater jest adwentystą dnia siódmego. Wyznanie to tłumaczy ma solidnie rozwiniętą teologię zdrowia. Uważamy, że ciało człowieka to świątynia Ducha Świętego. Kiedy byłem małym chłopcem, nasz pastor Jochan Klute miał ideę, aby w każdym zborze był zielarz, który mógłby pomagać chorym. Zielarką była moja mama i ja od wczesnych lat chodziłem z nią i przyglądałem się, jak ona leczy.

Z wykształcenia jest agronomem. Po skończeniu nauki zaprzyjaźnił się z radiestetką z Siedlec, która stwierdziła u niego zdolności paramedyczne i namówiła do zapisania się na kurs radiestezyjny. Podczas pobytu w Niemczech kupił sobie „Vademecum Fitoterapii”, „Ziołolecznictwo pastora Kinole” i „Wielką Księgę Ziół” tegoż autora. Z rodzimych zielarzy studiował prace profesora Jana Muszyńskiego, przyjaźnił się z profesorem Aleksandrem Ożarowskim. W 1980 roku otwarł własny gabinet.

Odkrył kalanchoe pierzaste

Mirosław Nurzyński poleca sprowadzoną przez siebie z Rosji roślinę leczniczą kalanchoe pierzaste. Działa bakteriobójczo i wirusobójczo, pobudza odnawianie uszkodzonych tkanek, działa uodporniająco i wzmacniająco. Leczy trudno gojące się rany, poparzenia, odleżyny i wrzody. Leczy zapalenia błony śluzowej, paradentozę i zapalenie spojówek. Sok lub liście pomagają po chemio i radioterapii, działają korzystnie na serce, poprawiają i regulują układ krążenia. Roślina ta, zwana też po polsku żyworódką jest żółciopędna.

Żyworódka pomocna jest w kuracji niedomagań gruczołu krokowego – prostaty. Wzmacnia pamięć. Spirytus żyworódkowy usuwa łupież, zapobiega wypadaniu włosów, regeneruje cebulki włosowe. Obecnie kalanchoe jest uprawiane w kilku ośrodkach w kraju. Nurzyński propaguje inne skuteczne rośliny lecznicze. Być może one też za kilka lat będą powszechnie stosowane w polskim ziołolecznictwie. Mówi, że te zioła są bardzo skuteczne w leczeniu różnych chorób. Wymienia w tym miejscu szczególnie dwie: cytryniec chiński i rożeniec górski.

Cytryniec chiński

Cytryniec chiński, przede wszystkim jego jagody, należą do grupy ziół mających szczególne znaczenie w tradycyjnej medycynie chińskiej. Stosowany w lecznictwie od czasów najwcześniejszych dynastii, był bardzo ceniony dzięki zdolności przedłużenia zdrowego i młodego wyglądu. Chińczycy powiadają, że w ciągu trzech miesięcy stosowania ziela – krew zostaje oczyszczona, powraca młodzieńczy wygląd i ostrość wzroku, następuje detoksyfikacja i regeneracja wątroby. Mirosław Nurzyński stosuje nalewki z cytryńca, które według niego są doskonałym lekiem na dobrą formę, ponieważ szybko spalają kwas mlekowy.

Cytryniec chiński – sprawdź najniższe ceny w internecie

Różaniec górski

Tradycyjnie rożeniec górski czyli Rhodiola rosea uważany jest za roślinę polepszającą zdrowie i jakość życia, zwiększającą sprawność fizyczną i umysłową, zmniejszającą zmęczenie oraz poprawiającą odporność na stres. Ostatnie badania naukowe także potwierdzają działanie wyciągu z różeńca górskiego, który stymuluje ośrodkowy układ nerwowy, wpływając na poziom neuroprzekaźników w mózgu m.in. dopaminy i serotoniny. Dzięki temu obserwujemy poprawę funkcji umysłowych, czyli nasilenie stanu czuwania i hamowanie senności, poprawę samopoczucia.

Wskazania do stosowania preparatu Rhodiola:
  • podnoszenie sprawności intelektualnej, przede wszystkim usprawnianie procesów uczenia się, zapamiętywania i koncentracji,
  • zwiększanie odporności na stres,
  • poprawa wydolności fizycznej,
  • poprawa samopoczucia i wzrost motywacji do pracy.
  • Mirosław Nurzyński uprawia także serdecznik, nostrzyk i prawoślaz.

    Serdecznik

    Serdecznik wykazuje działanie uspokajające, lekko nasennie, działa rozkurczowo na mięśnie układu pokarmowego i naczyń krwionośnych, nasercowe (przedłuża fazę rozkurczu zwalniając jednocześnie częstotliwość skurczów serca), obniża ciśnienie krwi, jest moczopędny i żółciopędny. Serdecznik działa sedatywnie 2 razy silniej niż kozłek lekarski (badania Wierszynina i Jabłokowa). Polecany jest w stanach nadmiernego pobudzenia i wyczerpania nerwowego, nadciśnienia, miażdżycy, nerwicy wegetatywnej, przy wewnętrznym niepokoju, skłonności do płaczu, bezsenności, lękach, kłuciu w sercu, stanach przed miesiączkowych.

    Prawoślaz

    Ziele stosowane jest w chorobach dróg oddechowych – działa osłonowo na drogi oddechowe oraz pobudza wydzielanie śluzu, ułatwiając odkrztuszanie. Zalecany jest głównie przy kaszlu i nieżycie oskrzeli. Prawoślaz reguluje wypróżnienia oraz działa powlekająco na śluzówkę przewodu pokarmowego, łagodząc objawy choroby wrzodowej, nadkwaśności, zgagi, nieżyty żołądka i jelit. Substancje śluzowe zawarte w roślinie zmniejszają wchłanianie tłuszczów z pożywienia, obniżając poziom cholesterolu.

    Nostrzyk

    To pożyteczne ziele jest stosowane wewnętrznie, przede wszystkim jako składnik preparatów złożonych, przy chronicznej niewydolności żylnej, szczególnie w bólach nóg, uczuciu ciężkości, nocnych kurczach mięśni łydek, w obrzękach, w zakrzepowym zapaleniu żył, zespole pozakrzepowym. Zewnętrznie stosowany miejscowo na wrzody, czyraki, stany zapalne skóry. Nostrzyk jest też rośliną miododajną.

    Pszczelarz

    I tu dochodzimy do kolejnej pasji Mirosława Nurzyńskiego, którą jest pszczelarstwo. Zaleca on swoim pacjentom stosowanie miodu. Jego pasieka liczy kilkanaście uli. W tym celu uprawia roślinę zwaną facelią, która należy do najlepszych roślin miododajnych. Pszczoły odwiedzają facelię błękitną przez cały dzień. Na l m kw. uprawy może pracować 30 pszczół. W swych poradach zdrowotnych Nurzyński zaleca unikać cukru, proponuje zaś stosowanie miodu.

    Porady zdrowotne Nurzyńskiego

    Na dobre zdrowie trzeba sobie zapracować. Mirosław Nurzyński zaleca, aby w codziennej diecie spożywać następujące mikroelementy: wapń, magnez, cynk, selen, żelazo, jod, fluor, miedź, mangan, kobalt, krzem oraz witaminy A, Bl, B2, B3,B6, B12, C, D, E, H. Składniki te znajdują się w pokarmach rzadko, niestety, spotykanych na naszych stołach: serach żółtych i białych, mleku, kaszach: gryczanej, jaglanej, jęczmiennej, płatkach kukurydzianych, owsianych, razowym pieczywie, otrębach pszennych.

    Pan Mirosław uważa, że mąka biała i pieczywo z niej wytwarzane nie mają w ogóle tych mikroelementów i witamin. Poleca też jeść grzyby (pieczarki), drożdże zaparzone, mak, fasolę, ziemniaki gotowane z łupiną, gdyż tylko pod skórką znajdują się te składniki, czosnek, cebulę, por, seler, burak ćwikłowy, chrzan, sałatę, zieloną natkę z pietruszki. Potrawy powinno się smażyć na oleju. Ograniczyć należy maksymalnie cukier, który nie pozwala przyswajać magnezu i cynku, powoduje zanik pamięci, początkuje miażdżycę. Dzieci wychowywane bez cukru są zdrowsze. Zaleca miód pszczeli i glukozę, a także dużo surówek (kapusta surowa i kiszona). Jego zdaniem największe grzechy polskiej kuchni to: za dużo mięsa, za tłusto, za słodko, za słono. Chińskie przysłowie mówi:

    „Jedząc za słono, kopiesz grób zębami”

    Palenie papierosów

    Pan Mirosław jest wrogiem palenia. Uzasadnia to w taki sposób: Człowiek posiada około 200 m kw. pęcherzyków płucnych, przez które następuje wymiana gazów, wchłanianie tleniu i wydychanie dwutlenku węgla. Paląc tytoń powlekamy je smółką nikotynową zmniejszając dopływ tlenu, jesteś ciągle podtruty. Smółka nikotynowa działa nadżerająco na błony śluzowe krtani, płuc, żołądka, dwunastnicy, powodując nie gojenie się wrzodów i zrakowacenia. Paląc skracamy sobie życie średnio o 6 lat. Paląc w domu zabijamy powoli innych członków rodziny. Paląc w ciąży kobieta niszczy zdrowie i życie swego dziecka, zmniejszając jego odporność biologiczną na całe życie.







    Adres Mirosława Nurzyńskiego:

    Medycyna Naturalna Mirosław Nurzyński
    Gołąbki 85, 21-400 łuków
    Tel. 25 625 05 94 w godz. 20 -22

    Źródło: Poradnik Uzdrawiacza – Stanisław Leśny

    Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

    • nurzynski zielarz golabki
    • zielarz gołąbki
    • nurzynski miroslaw golabki
    • mirosław nurzyński
    • zielarz golabki
    • nurzyński gołąbki
    • mirosław nurzyński gołąbki opinie
    • nurzyński mirosław
    • miroslaw nurzyński
    • mirosław nurzyński bez aspiryny

    Bogusław Mikołajczak

    Nieustannie na szczycie uzdrawiania




    Bogusław Mikołajczak jest jednym z bardziej popularnych uzdrowicieli w naszym kraju. Największe zainteresowanie uzdrowicielem nastąpiło po emisji programu w TVN, w którym red. Maciej Trojanowski prezentował sukcesy Mikołajczaka. Stacja ta, często krytyczna wobec medycyny nieakademickiej, zaprezentowała wrocławskiego terapeutę z jak najlepszej strony. Po tym programie przybyło wiele chorych we wszystkich punktach przyjęć. Bogusław Mikołajczak musiał chronić się przed nawałem potrzebujących aż… w Tybecie, gdzie pojechał wyciszyć się i nabrać energii.

    Przebywał miesiąc w klasztorze mnichów w dalekim, górskim Tybecie. Pojechał tam, aby medytować i wzmacniać swoje ciało oraz duszę pod okiem wschodnich mistrzów. Chciał, aby jego siła uzdrawiania była jeszcze silniejsza, jeszcze skuteczniejsza. Przez miesiąc uzdrowiciel mieszkał w niewielkiej, kamiennej celi. Za całe wyposażenie służyło mu mało wygodne łóżko, mała szafka i ołtarzyk. W czasie tego miesiąca całe życie przemknęło mi przed oczami – wspomina bioterapeuta. Jadałem ryż, chodziłem po górach, oddychałem czystym górskim powietrzem. Osiągnąłem absolutny spokój. Mnisi nauczyli mnie jak żyć. Wytłumaczyli, co robiłem źle i nakreślili drogę, którą powinienem dążyć przez całe życie.

    Współpraca z dr Filipowiczem

    Przez długi czas jednym z największych propagatorów medycyny niekonwencjonalnej w Polsce był dr nauk med. Zygmunt Filipowicz. Aż do swej nagłej śmierci opiekował się i bronił naturoterapii i uzdrowicieli. A miał do tego doskonałą okazję, ponieważ pełnił funkcję przewodniczącego Rady do Spraw Niekonwencjonalnych Metod Terapii przy Ministrze Zdrowia. Wyszukiwał on wtedy ludzi, którzy nie tylko uzdrawiali, ale w dodatku czynili to zgodnie z zasadami etyki przy współpracy z lekarzami.

    Takim okazał się działający na Dolnym Śląsku – mówił mi kiedyś Zygmunt Filipowicz Bogusław Mikołajczak, umiejący niezwykle skutecznie wpływać na zaburzenia psychiczne i fizyczne organizmu. Nerwice, depresje, alergie, choroby układu pokarmowego, różnego rodzaju niezłośliwe guzki, mięśniaki. nerwobóle, migreny czy bóle kręgosłupa stawały się niegroźne lub znikały przy aktywnym Jego udziale. Często doktor Filipowicz był obecny przy zabiegach wykonywanych przez uzdrowiciela z Wrocławia. Mówił w prasowych wywiadach, jak na jego oczach Bogusław Mikołajczak unieszkodliwiał mięśniaki macicy, natychmiastowo pomagał przy bólach migrenowych oraz ostrych i silnych nerwobólach. Wspominał, że obserwując dokonania tego uzdrowiciela, przestawał dziwić się tłumom, jakie przybywają do tego naturapeuty.

    Trudno dziwić się, że ten człowiek jest mile widzianym gościem w klinikach Wrocławia, współpracuje z lekarzami austriackimi i niemieckimi, gdzie medycyna alternatywna jest skrupulatnie badana i wykorzystywana, o ile jej przedstawiciele są rzeczywiście skuteczni. O skuteczności Bogusława Mikołajczaka mówią tak liczne potwierdzone medycznie fakty, że trudno w nią wątpić.

    Ciągle zdobywał wiedzę

    Bogusław Mikołajczak cały czas zdobywał wiedzę związaną z medycyną naturalną. Najpierw przez kilka lat poprawiał swoje umiejętności u Jana Ligaszewskiego, pioniera polskiej szkoły biomagnetyzmu Aikido. Następnie został uczniem znanej uzdrowicielki Dżuny Dawitaszwili. To ta sama, która utrzymała przy życiu I sekretarza KC KPZR Leonida Breżniewa, pomagała zachować kondycję zdrowotną prezydentowi Jelcynowi, leczyła również inne znane osobistości, w tym popularnego aktora Roberta de Niro.

    Mikołajczak jako jeden polski bioterapeuta, który ukończył kurs u Dżuny. Na całym świecie jest ich zaledwie kilkuset. Miałem dużo szczęścia – opowiada uzdrowiciel. Z jakiegoś powodu Dżuna obdarzyła mnie zaufaniem i przekazała wiele tajników swej wiedzy. Moja metoda do dzisiaj w dużej mierze opiera się na nauce Dżuny.

    Zdarza mu się uzdrawiać niespodziewanie

    Bioenergoterapeuta został kiedyś zaproszony do Austrii z okazji święta jednego z tamtejszych kościołów. Podczas uroczystego nabożeństwa biskup prowadzący mszę zasłabł. Osunął się na kolana, a następnie upadł na ziemię. Błyskawicznie podbiegł do niego nasz bioterapeuta. Nie mam pojęcia co się stało, ani jak on to zrobił, ale było to coś niesamowitego – relacjonuje jeden z obecnych na uroczystości dziennikarzy. Uklęknął nad duchownym, pomachał ręką nad jego głową i po kilku chwilach biskup wstał. Nie był ani blady, ani zmęczony, po prostu podziękował i z całym spokojem dokończył celebrację nabożeństwa.

    W tym samym dniu po zakończeniu nabożeństwa do Mikołajczaka ustawiła się kolejka ludzi, którzy byli świadkami tego niewytłumaczalnego zdarzenia. Każda z tych osób chciała uzyskać pomoc w mniejszej lub większej dolegliwości. Mikołajczak przyjmował wtedy bardzo długo. Największe zdziwienie i wzruszenie ogarnęło wszystkich, gdy jedna kobieta po zabiegu odstawiła kule, które używała siedemnaście lat i zrobiła samodzielnie kilka kroków.

    Jakie stosuje metody uzdrawiania

    Ten doskonały uzdrowiciel stosuje wiele metod. Jego najczęstszym sposobem leczenia jest tak zwany masaż bezdotykowy, który polega na przesuwaniu rąk w odległości kilku centymetrów od ciała chorego. Ponadto Mikołajczak stosuje w praktyce także akupresurę, refleksoterapię, masaż klasyczny, rozluźniający oraz reiki. Każdy człowiek oprócz ciała fizycznego ma jeszcze osłonę energetyczną, czyli biopole – tłumaczy uzdrowiciel. Jedno i drugie ciało wzajemnie na siebie oddziałują. Jeśli zakłócone jest biopole, to bardzo szybko objawia się to w ciele fizycznym. Zaczyna rozwijać się choroba. Moją rolą jest uzupełnianie biopola chorego energią pochodzącą z mojego biopola. Otwiera się wtedy „wewnętrzna apteka” i organizm sam zaczyna zwalczać chorobę. Niweluje przy tym nie tylko odczuwalne dolegliwości, ale też inne, zadawnione, do których bardzo często zdążyliśmy się przyzwyczaić.

    Zdarzyła mi się kiedyś taka sytuacja. Przychodzi chory i skarży się na silną nerwicę. Po kilku seansach ocenia poprawę mniej więcej pół na pół, ale też dobrze widzi na lewe oko. W dzieciństwie miał wypadek, który uszkodził oko i pacjent przestał widzieć na nie prawie zupełnie. Przez czterdzieści lat nic nie pomagało, stracił całkiem nadzieję, tak, że nie wspomniał nawet o tym bioterapeucie. A tu nagle taka niespodzianka. Tych niespodzianek bywa bardzo dużo. Często miałem do czynienia z sytuacją, że pacjent nie odczuł poprawy w tym schorzeniu, z którym do mnie przyszedł, ale za to minęła mu inna dolegliwość. Dlatego zawsze uważałem, że chorego należy traktować całościowo. Ja uwalniam siły samoobronne organizmu, a te skutecznie zwalczają choroby, przyczyniając się do „cudownych uzdrowień”, na które wszyscy czekamy.

    Ratuje zdrowie setkom chorych

    Bogusław Mikołajczak jest nadal bardzo aktywnym uzdrowicielem. Przyjmuje w Katowicach, Lesznie i we Wrocławiu, nie odmawia pomocy w żadnej, nawet najcięższej chorobie.

    Numery tel do Bogusława Mikołajczaka:

    Leszno – 607 199 832
    Katowice – (32) 757 27 76







    Źródło: Stanisław Leśny – Poradnik uzdrawiacza.

    Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

    • bogusław mikołajczak
    • uzdrowiciel wrocław
    • bogusław mikołajczak opinie
    • bogusław mikołajczak bioenergoterapeuta
    • boguslaw mikolajczak
    • mikołajczak bogusław bioenergoterapeuta
    • uzdrowiciel wroclaw
    • boguslaw mikolajczak bioenergoterapeuta
    • bogusław mikołajczak bioenergoterapeuta wrocław
    • bogusław mikołajczak bioenergoterapeuta opinie

    Paweł Połonecki – Bioenergoterapia




    Pawel-PoloneckiW przypadku Pawła Połoneckiego odkrycie talentu nastąpiło przypadkowo. Nieznajomy człowiek powiedział mu kiedyś, że ma bardzo silne pole bioenergetyczne i czy ma o tym pojęcie. Ten uzdrowiciel, jeden z najstarszych stażem w Polsce jest uznawany przez lekarzy i na co dzień współpracuje z nimi. Współpraca polega nie tylko na pomocy w leczeniu pacjentów, ale także testowane są jego predyspozycje lecznicze.

    Jest osobą bardzo szczupłą. Po jednym dniu intensywnej pracy z chorymi jego waga spada nawet o 2 kilogramy. Jest bardzo skromny mino, że jego sława sięga poza granice Polski. Często pracuje w szpitalach. Znaczną grupę pacjentów Pawła Połoneckiego stanowią dzieci. To właśnie dla chorych dzieci organizuje bezpłatne sesje lecznicze. Z chorób jakie udało mu się wyleczyć młodych pacjentów to: poprawa wzroku i słuchu, epilepsja, niewydolność nerek, białaczka, cukrzyca.

    Paweł Połonecki ma oficjalny certyfikat upoważniający do diagnozowania i leczenia chorych za pomocą bioenergoterapii. Poza wymienionymi wyżej sukcesami w uzdrawianiu należy jeszcze wymienić: leczenie otwartych i wewnętrznych ran, leczenie alergii, nadciśnienia, choroby układu trawiennego.

    Uzdrowiciel często skupia się na uśmierzaniu bólu. Jest grupa ciężko chorych pacjentów u których nie działa już morfina. Są to np. przypadki zaawansowanego raka. Niekiedy w ciężkich śmiertelnych przypadkach stosuje swoją energię przed operacjami, co ma bardzo często korzystny wpływ na wynik operacji.







    Adres przyjęć:

    Centrum Medyczne Bioton
    ul.Polna 40 domofon 414
    Warszawa
    tel: (22) 628 5032

    Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

    • pawel polaniecki
    • pawel polonecki
    • polaniecki pawel
    • paweł połonecki
    • paweł połaniecki
    • polanecki warszawa
    • pawel poloniecki enegiotrra
    • bioenergoterapeuta paweł połonecki forum dyskusyjne
    • energoterapia polaniecki
    • Paweł Połanecki

    Roman Plaskota – Mistrz bioenergoterapii




    Roman Plaskota – jest znanym w kraju i zagranicą znakomitym mistrzem bioenergoterapii. Posiada dyplom starszego bioenergoterapeuty. Nauki pobierał u takich sław jak: Stefan Nardelli, Nora Nix oraz Lech Stefański. O tym, że jest w stanie pomagać ludziom chorym dowiedział się będąc 13 letnim chłopcem. Jego matka była bardzo chora. Zrozpaczony syn tulił się do niej i trzymał swoje ręce na niej. Nazajutrz matka wstała i przystąpiła do normalnych zajęć domowych.

    Bioenergoterapeuta leczy schorzenia przez dotyk pacjenta i na odległość. Potrafi zdiagnozować człowieka ze zdjęcia i wpłynąć na chorobę zdalnie. Przeprowadza również z pozytywnym skutkiem seanse zbiorowe. Jednak najskuteczniejszy jest bezpośredni kontakt z uzdrowicielem. Najlepszy efekt leczenia jest uzyskiwany po trzech zabiegach Pana Romana. Niejednokrotnie jednak już po pierwszej wizycie oznaki choroby ustępują. Należy do nielicznych uzdrowicieli, którzy dokonują operacji fantomowych. Są to bezkrwawe operacje po których efekt jest taki sam jak po tradycyjnej operacji chirurgicznej z tą różnicą, że u pacjenta nie ma blizny po zabiegu.

    Najczęstszymi schorzeniami, które są leczone przez Romana Pluskotę to: mięśniaki, torbiele, guzy, migreny, zaburzenia układu trawiennego, choroby nerek, schorzenia kręgosłupa oraz wiele innych.

    Kilka przykładów podziękowań dla uzdrowiciela z Pabianic

    Migrenę miałam ponad 20 lat, bóle się nasilały, miesiąc w miesiąc 4-5 dni wyjęte z życia. Któregoś dnia zaczęła mnie boleć głowa, przypomniałam sobie poprzedni atak torsje, słabość, ból nie do zniesienia, poczułam strach i desperację muszę coś zrobić. Napisałam maila do p.Romana, nie miałam innego zdjęcia w komputerze oprócz cv, wysłałam cały dokument. Miałam szczęście, pracował akurat przy komputerze, po 10 minutach napisał: przystępuję do zabiegu. Położyłam się i … powiem szczerze nie wierzyłam, 20 lat pozostawia ślad, tym bardziej, że wyjadłam tony różnych lekarstw i byłam u trzech bioenergoterapeutów. Po kilku minutach poczułam mrowienie w głowie i wyraźną energię p.Romana, spokój. Leżałam dwie godziny, bo zwyczajnie bałam się wstać. Jednak kiedy wstałam -z niedowierzaniem – musiałam stwierdzić, że nie boli mnie głowa.. Czekałam na następny dzień, gdyż bywało, że następowała przerwa, po której ból się nasilał… Od tamtego dnia a minęło ok. 18 miesięcy mogę powiedzieć, że nie pamiętam co to migrena. Nie wiem na czym polegał ten zabieg na odległość, ale wiem, że dał mi w prezencie wiele dni
    w normalności. M.J. z Kalisza

    Około 10 lat temu nastąpiło moje pierwsze spotkanie z uzdrowicielem z Pabianic, Romanem Plaskota – spotkanie towarzyskie, nie poświęcone leczeniu. Leczenia nawet nie oczekiwałem i nie w tym celu się spotkaliśmy. Jednak następnego dnia spotkaliśmy się ponownie i Pan Roman usunął mojego zeza nie dotykając mnie wcale. To wszystko stało się w ciągu około 10-15 minut. Ja czułem tylko niezwykle ciepło na całym ciele i mocne mrowienie. Tak odczuwałem proces gojenia, szczególnie w miejscach gdzie były jakieś drobne nie-perfekcyjności skory, na przykład mała lecząca się ranka, zadrapanie czy ślad na ręce – pamiątka po starym oparzeniu się lutownica.

    Kiedy się zegnaliśmy w tym dniu, ja wcale nie miałem pojęcia ze mój zez był uleczony. To miała być wizyta generalnego zabiegu uzdrawiającego, nie miałem pojęcia ze coś konkretnie będzie uleczone. Tak samo jak nie miałem pojęcia ze moje nerki – moja słabość wtedy – tez zostały znacznie uleczone. Również nie wiedziałem, ale dowiedziałem się później – ze moja aura przed zabiegiem nie wyglądała prawidłowo, była jakby wykrzywiona, niesymetryczna. W tym dniu miałem bardzo długa podróż, z ciężkim bagażem i z wieloma przesiadkami autobus – pociąg. Ta podróż była zakończona dwugodzinnym spacerem z bagażem. Jednak po tych wszystkich trudach nie było widać po mnie ze się zmęczyłem czy tez ze wypiłem 2 litry wody w czasie tej podróży. Nerki wspaniale pracowały, nawet późnym wieczorem nie czułem potrzeby siusiania. Dziś nie pamiętam więcej szczegółów, ale w tamtym czasie czułem się wspaniale generalnie, wzmocniony i zrelaksowany. Wspomniany problem z zezem nigdy nie wrócił.

    Raz jeszcze dziękuję za tamten zabieg i jego wszystkie dobroczynne skutki.

    Serdecznie pozdrawiam,

    P.S.- San Diego USA

    Świat roślin Romana Plaskoty:

    Adres zamieszkania

    95-200 Pabianice, Skr. Poczt. 6
    ul. Wyspiańskiego 1/5 I p.

    Tel. 601-721-581

    e-mail: rplaskota@gmail.com







    Polecana literatura:

    Natychmiastowe uzdrawianie – King Serge Kahili
    Uzdrawianie duszy i ciała – Doreen Virtue
    Uzdrawianie mocą żywiołów – Seremet Rafał
    Uzdrawianie wiary – Braden Gregg

    Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

    • BIOENERGOTERAPEUTA loc:PL
    • roman plaskota
    • bioenergoterapeuta kalisz leczenie zeza
    • bioenergoterapeuta pabianice
    • Plaskota kontakt
    • roman plaskota bioenergoterapeuta
    • bioenergoterapia
    • roman plaskota kalisz
    • bioenergoterapeuta nerki
    • roman plaskota uzdrowiciel

    Edward Pietrzyk – Bioenergoterapeuta i radiesteta




    Edward Pietrzyk – uzdrowiciel bioenergoterapeuta należy do najskuteczniejszych polskich uzdrowicieli. Przez wiele lat w piśmie Uzdrawiacz zajmował wysokie miejsca w pierwszej dziesiątce najlepszych uzdrowicieli w kraju. W 1999 roku został Najlepszym Uzdrowicielem w Polsce. Ma za sobą ukończonych wiele kursów z zakresu radiestezji, bioenergoterapii, ziołolecznictwa, homeopatii oraz technik masażu.

    W leczeniu stosuje różne swojego autorstwa metody terapeutyczne. Mimo wieloletniej praktyki stale podnosi swoje kwalifikacje kładąc duży nacisk na wiedzę teoretyczną. Metody leczenia Edwarda Pietrzyka są niesłychanie skuteczne w leczeniu bardzo różnych schorzeń. Dowodem na to są wykonywane badania medyczne osób, które skorzystały z pomocy tego bioenergoterapeuty przed i po zabiegach leczniczych uzdrowiciela.

    Niektórzy chorzy czekając na zabiegi chirurgiczne skorzystali z pomocy uzdrowiciela i niekiedy operacja okazała się niepotrzebna. Jego zabiegi uzdrowiły bardzo dużo przypadków ludzi z bardzo ciężkimi chorobami. Jego dewizą jest to, że nigdy nie namawia chorych do rezygnacji z leczenia farmaceutycznego. Uważa, że medycyna niekonwencjonalna znakomicie wspomaga medycynę akademicką i nie powinny ze sobą konkurować. Często uzdrowiciel udzielał za darmo pomocy za okazaniem bezpłatnych kart wstępu.

    Związki i stowarzyszenia do których należał i należy Edward Pietrzyk
    • Związek Radiestetów Polskich w Krakowie w latach 1992-94.
    • Związek Branżowy Radiestetów i Bioenergoterapeutów przy Izbie Rzemieślniczej w Krakowie w latach 1993-96.
    • Polskie Stowarzyszenie Bioterapeutów ” BIOPOL” w Warszawie w latach 1995-98.

    Od 1996 roku i obecnie jest członkiem – założycielem Krajowego Cechu Radiestetów i Bioenergoterapeutów w Katowicach, gdzie przez jedną kadencję od 1996 roku był członkiem zarządu.




    Adresy pod którymi przyjmuje Edward Pietrzyk:

    Ul. Chodkiewicza 7a/3
    70-344 Szczecin
    Tel. 91 485 07 33

    Ul. Ludwikowska 6
    26-600 Radom
    Tel. 48 365 52 02

    Tel. kom. 697 100 531

    Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

    • Edward Pietrzyk bioenergoterapeuta opinie
    • edward pietrzyk szczecin opinie
    • bioenergoterapeuta szczecin
    • bioenergoterapeuta pietrzyk
    • edward uzdrowiciel
    • bioenergoterapeuta szczecin opinie
    • uzdrowiciel radom
    • edward pietrzyk
    • Bioenergoterapeuta edward pietrzyk
    • bioenergoterapeuta radom