Category Archives: Rośliny lecznicze

Dynia




Miąższ dyni jest bardzo zasobny w włókna roślinne oraz pektyny, a przy tym niebywale niskokaloryczny. Dzięki tym właściwościom często stosowany jest w kuracjach odchudzających, jak również jako lek przeciw zaparciom, zaburzeniom trawiennym oraz przy dużym poziomie cholesterolu we krwi. Zaś wartość odżywcza dyni jest dość duża, znacznie większa niż ogórka. W miąższu wyodrębniono cukry, pektyny, kwasy organiczne, fitosterole. Wyjątkowo wartościowe są dynie o pomarańczowym miąższu, im bardziej intensywny kolor, tym więcej posiadają karotenu, czyli prowitaminy A.

Miąższ to bogate źródło witamin z grupy B, takich jak kwas foliowy, niacyna – witamina PP, pirydoksyna – witamina B6, tiamina – witamina 81, kwas pantotenowy, jak również związków mineralnych, szczególnie fosforu, miedzi, wapnia, magnezu i potasu. Ze względna alkaliczne składniki mineralne wykazuje odkwaszające działanie na organizm. Zobojętnia nadmiar kwasów żołądkowych i przeciwdziała powstawaniu wrzodów w przewodzie pokarmowym.

Dieta w kolorze pomarańczowym

Dynię zaliczamy do warzyw najbardziej zasobnych w karotenoidy, czyli barwniki roślinne o żółtym, pomarańczowym i czerwonym kolorze. Odmiany dyni o ciemnopomarańczowym miąższu zawierają więcej karotenoidów niż marchew. Karotenoidy są w miarę potrzeby przerabiane przez zdrowy układ pokarmowy w witaminę A. Zarówno witamina A jak i karotenoidy nawet nie przerobioną w witaminę A mają właściwości przeciwutleniające chroniące organizm przed szkodliwym wpływem wolnych rodników.

Karotenoidy podnoszą odporność na choroby, pobudzają wytwarzanie enzymów detoksyfikujących, ochraniają błony śluzowe przewodu pokarmowego i dróg oddechowych przed zakażeniami, zapobiegają miażdżycy i chorobom serca, opóźniają starzenie się, minimalizują ryzyko pojawienia się nowotworów, zmniejszają negatywne skutki radioterapii i chemioterapii. Zalecane są chorym z problemami skórnymi, głównie z łuszczycą, trądzikiem, egzemą, przy pękających opuszkach palców czy spękanych piętach.

Leczy żołądek

Dynia leczy, regeneruje siły i odmładza organizm. Wykazuje działanie chłodzące i nawilżające. Zarówno surowy miąższ, jak i gotowany czy pieczony powinien widnieć w menu w chorobach onkologicznych wszelakiego umiejscowienia, przy rozstrojach nerwowych, w problemach z zaśnięciem, przemęczeniu fizycznym i umysłowym, obrzękach, anemii, gorączce. Systematyczne jedzenie dyni w dowolnej postaci przeciwdziała bólom serca, czy to od stresu, czy depresji, czy zmian pogody.

Cierpiącym na dolegliwości żołądka i jelit zaleca się spożywać codziennie przez 2 – 3 miesiące dynię gotowaną lub pieczoną, zaczynając od kilku łyżek i powoli zwiększając porcje do 150 g dwa razy dziennie. Po kilku dniach ustępują objawy podrażnienia żołądka takie jak zgaga, mdłości, gorycz w ustach, wzdęcia i bóle żołądka, długotrwałe zaparcia, poprawi się apetyt i przyswajanie pokarmów. Miąższ dyni pozytywnie działa na wszelkie procesy biochemiczne w wątrobie. Przemianę materii poprawia dostępny w handlu olej z dyni.

Zamiast solarium

Spożywając pokarmy z dużą zawartością karotenoidów skóra dostaje brzoskwiniowego odcienia bez konieczności opalania się na plaży czy pójścia do solarium. Kiedy zaś leżakujemy na plaży taka dieta przyspiesza opalanie, minimalizuje szkodliwe działanie promieni ultrafioletowych, gwarantuje trwalszą opaleniznę. Papka ze świeżego miąższu lub odwary z gotowanej dyni zmniejszają ból i pieczenie skóry po oparzeniach, w tym także poparzeniach słonecznych. W kosmetyce miąższ dyni używa się jako składnik maseczek upiększających, przede wszystkim dla cery suchej.

Pasta ze zmiksowanych pestek dyni oczyszcza i zmiękcza skórę. Miąższ dyni oprócz dobrze znanego betakarotenu zawiera wiele innych karotenoidów, w tym konieczna dla prawidłowego funkcjonowania oczu zeaksantyna i luteina, które łagodzą zmęczenie oczu, poprawiają proces widzenia, zwiększają zdolność widzenia w ciemności, przeciwdziałają astygmatyzmowi i zaćmie, chronią żółtą plamkę przed degeneracją.

Na kłopoty z nerkami

Miąższ lub sok wyciśnięty z dyni to wartościowy środek o łagodnym działaniu moczopędnym. Sprzyja wydalaniu z organizmu nadmiaru płynów, usuwa z tkanek toksyny i zbyteczne produkty przemiany materii. Używany jest w kuracjach odtruwających, niekiedy razem z sokiem z marchwi lub z jabłek. Ugotowany miąższ z dodatkiem kaszy jaglanej lub ryżu stosuje się w diecie przy obrzękach związanych z chorobami sercowo – naczyniowymi, przy chorobach nerek i pęcherza moczowego, nadciśnieniu, zaburzeniach przemiany materii. Korzystne dla pracy układu wydalniczego są także nasiona dyni. Codzienne zjadanie 5 do 10 gram pestek przeciwdziała tworzeniu się kamieni w nerkach, łagodzi podrażnienia pęcherza i cewki moczowej. Dobre efekty zjadania nasion zauważono u dzieci mimowolnie moczących się w łóżku oraz przy nieotrzymaniu moczu. Systematyczne jedzenie dyni pomaga również usuwać śluz z płuc, oskrzeli i gardła.

Dynia w kuchni

Dynię możemy kupić bez problemu w ciągu całego roku, przy tym jest ona stosunkowo tania. Najczęściej przypominamy sobie o niej przed świętem Halloween. Dynię w całości można przechowywać przez długi czas w chłodnym, przewiewnym miejscu w temperaturze pokojowej, zaś po przekrojeniu trzeba ją umieścić w lodówce i spożyć w ciągu kilku dni. Przez to, że posiada niską zdolność wiązania azotanów z gleby jest lepszym od marchwi produktem w żywieniu dzieci oraz ludzi chorych.

Miąższ dyni można spożywać na różne sposoby – na słodko, na słono lub na ostro od zupy dyniowej, poprzez puree z pieczonej dyni zamiast ziemniaków, po ciasta czy dżemy. Mało wyrazisty smak poprawią pomidory, papryka i odpowiednie przyprawy takie jak pieprz, imbir, cynamon, goździki, kurkuma czy kolendra. Pestki dyni są wyśmienitą przekąską w naturalnym opakowaniu, przez co możemy je zabrać ze sobą dokądkolwiek się udajemy, albo podjadać sobie zamiast chipsów. Najlepiej jadać surowe nasiona dyni. Wyłuskanymi nasionami można posypywać surówki, sałatki, kanapki, używać jako panierkę.

Dynia to pożywienie całkowicie bezpieczne dla zdrowia. Należy jednak pamiętać, że podobnie jak większość orzechów i nasion pestki dyni posiadają składniki antyodżywcze, w tym kwas fitynowy, który wiąże się z minerałami zanim zostaną wchłonięte oraz blokuje enzymy trawienne. Niektórzy twierdzą, że namaczanie lub prażenie nasion dezaktywuje kwas fitynowy. Najlepiej jadać nasiona z umiarem czyli około garści dziennie, aby układ pokarmowy mógł poradzić sobie z rozkładem kwasu fitynowego. Czasami w przypadku korzystania z nasion dyni w celach leczniczych, np. w kuracjach przeciwpasożytniczych, nie zaszkodzi nawet znacznie większa ilość.







Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Małgorzata Godlewska

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • seler medycyna naturalna
  • bialko cukierpuder oliwa wrzod dwunastnicy
  • spożywanie pestek z dyni odmładza ?
  • medycyna naturalna obierki z jablek iprzepis
  • kwiaty dzikiej marchwi medycyna ludowa
  • dynia naturalne leczenir
  • dynia leczy
  • co leczy seler korzenny
  • bialko odzywcze po hemoterapi
  • wartosci lecznicze kurkuma

Stokrotka pospolita

Stokrotka pospolita – Bellis perennis L.




Stokrotka pospolita jest byliną z rodziny Złożonych, rosnąca w Europie i Azji Mniejszej. W Polsce spotykana na pastwiskach, rowach, przydrożach i łąkach, na nizinach i w górach po kosodrzewinę. Stokrotka dorasta do wysokości 20 cm. Liście zebrane w przyziemne różyczki, łopatkowate, tępe, jednonerwowe, najczęściej ząbkowane. Łodygi z jednym koszyczkiem kwiatowym. Kwiaty języczkowate w koszyczku białe, często z zewnątrz czerwone, kwiaty rurkowate wewnątrz koszyczka, żółte. Stokrotka zwykle jest uprawiana jako roślina ozdobna.

Surowiec

Na cele lecznicze zbiera się zakwitające od wczesnej wiosny do jesieni koszyczki kwiatowe stokrotki i suszy rozłożone pojedynczą warstwą w suszarni naturalnej w miejscu zacienionym i przewiewnym. Po wysuszeniu otrzymujemy surowiec kwiat stokrotki pospolitej – Flos Bellidis.

Podstawowe związki czynne

W kwiecie stokrotki wyodrębniono mieszaninę saponin, związki garbnikowe, flawonoidy, antocyjanozyd, śluz, kwasy organiczne, jak jabłkowy i winowy, substancje żywicowe i woskowe oraz sole mineralne.

Działanie

Odwary z kwiatów stokrotki stymulują wydzielanie śluzu oskrzelowego w stanach zapalnych górnych dróg oddechowych i działają wykrztuśnie. Zwiększają ponadto dobową ilość wydalanego moczu i pomagają w usuwaniu z organizmu szkodliwych produktów przemiany materii. Usprawniają także czynność wątroby i działają ogólnie tonizująco. Działają skuteczne w niektórych chorobach skórnych. W medycynie ludowej uchodzą za środek „czyszczący krew”.

Zewnętrznie wyciągi z kwiatów stokrotki poprawiają gojenie ran oraz zmniejszają obrzęki i wynaczynienia po uderzeniach i kontuzjach. Uszczelniają także ściany włosowatych naczyń krwionośnych. Przetwory z kwiatów stokrotki w proponowanych dawkach nie powodują objawów szkodliwych.

Zastosowanie

Odwary z kwiatów stokrotki przyjmuje się doustnie jako środek wykrztuśny w stanach zapalnych górnych dróg oddechowych, w skąpym wydalaniu moczu, w niektórych dolegliwościach skórnych, jak w trądziku krostkowym i łojotokowym, egzemie i zapaleniu skóry, ponadto w chorobach wątroby. Zewnętrznie odwary ze stokrotki używa się w postaci okładów na obrzęki, siniaki, otarcia naskórka, drobne zranienia, ponadto do irygacji jako środek higieny osobistej i w upławach. Kwiaty stokrotki niezwykle rzadko używa się pojedynczo, a niemal wyłącznie w mieszankach ziołowych.

Przetwory ze stokrotki pospolitej

Napar z kwiatów stokrotki – Jedną łyżkę kwiatów stokrotki i pół łyżki ziela nawłoci zalewamy dwoma szklankami wrzącej wody w termosie. Zamykamy i pozostawiamy na 1 godzinę. Pijemy ½ do 2/3 szklanki trzy razy dziennie pomiędzy posiłkami jako środek moczopędny i odtruwający, natomiast ¼ – 1/3 szklanki kilka razy dziennie po posiłkach, jako wykrztuśny.

Zioła regulujące przemianę materii – Mieszamy po 50 g kwiatów stokrotki i kwiatów tarniny oraz po 25 g morszczynu, naowocni fasoli, korzenia mniszka, ziela piołunu, ziela skrzypu i kwiatów rumianku. Wsypujemy 1.5 łyżki ziół do termosu i zalewamy dwoma szklankami wrzącej wody. Zamykamy i zostawiamy na 1 godzinę. Pijemy porcjami w ciągu dnia po jedzeniu w otyłości, zaparciach atonicznych i przewlekłym nieżycie jelit.

Zioła do okładów w nerwobólach – Mieszamy po 20 g kwiatów stokrotki, kwiatów podbiału, kwiatów mniszka i kwiatów słonecznika. Zwilżamy wodą 1 – 2 łyżki ziół, ogrzewamy i przykładamy na miejsce bolące, niezależnie od stosowania syntetycznych leków przepisanych przez lekarza.

Okład ziołowy po egzemie – Do 20 g otrąb pszennych lub żytnich, ewentualnie płatków owsianych bądź jęczmiennych, dodajemy 10 g kwiatów stokrotki i dwie główki obranego czosnku. Całość miksujemy i dodajemy tyle wody, aby otrzymać papkowatą masę. Przykładamy papkę na chore miejsce, nakrywamy gazą lub płótnem lnianym. Zmieniamy dwa razy dziennie w ciągu 3 – 6 dni.

Źródło: Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie – Aleksander Ożarowski i Wacław Jaroniewski







Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • stokrotki-przetwory i wlasciwosci
  • wyciag ze stokrotki
  • kwiaty stokrotki przetwory
  • przetwory ze stokrotki
  • stokrotka pospolita związki czynne
  • kamienie nerkowe stokrotka
  • stokrotka zastosowanie zewnętrzne
  • stokrotka związki czynne
  • stokrotki a medycyna ludowa
  • stokrotki przetwory

Tarczownica islandzka

Tarczownica islandzka – Cetraria islandica (L). Acharius




Tarczownica islandzka jest porostem z rodziny Parmeliaceae, występująca w północnej Europie, Azji i Ameryce, głównie na terenach tundry, aż po górskie rejony Europy środkowej. W Polsce północnej i środkowej rośnie w suchych lasach sosnowych, a w górach na skałach. Tarczownica islandzka jest u nas pod ochroną i nie może być zbierana. Surowiec apteczny jest importowany. Roślina ta nazywana jest także płucnikiem islandzkim, jest porostem tworzącym krzaczkowatą plechę wysokości do 15 cm, wielokrotnie, dość nierównomiernie rozwidloną, o gałązkach płaskich, grubości około 0,5 mm, o brzegu podwiniętym, orzęsionym.

Na dalekiej północy plechę tarczownicy wykorzystują renifery jako pożywienie. Surowcem jest wysuszona w warunkach naturalnych plecha tarczownicy islandzkiej, która znana jest pod nazwą porostu islandzkiego – Lichen islandicus. Porost islandzki zawiera do 4% kwasów porostowych (m.in. kwas fumaroprotocetrarowy, kwas D-protolichesterynowy i kwas usninowy), wielocukry (m.in. licheninę, izolicheninę i śluz) oraz sole mineralne.

Znajdujące się w odwarach z porostu islandzkiego wielocukry, jak lichenina oraz śluz, wykazują działanie osłaniające na błony śluzowe górnych dróg oddechowych, jak również przełyku i żołądka. Zabezpieczają je przed podrażnieniem i zmniejszają stany zapalne oraz upłynniają zalegającą wydzielinę i powodują odruch wykrztuśny. Równocześnie kwasy porostowe z odwarów zapobiegają rozwojowi różnych drobnoustrojów chorobotwórczych. Ze względu na gorzki smak kwasy porostowe stymulują wydzielanie soku żołądkowego, poprawiają procesy trawienia i przyswajania pokarmów, jak również zwiększają łaknienie.

Odwary wykazują ponadto działanie przeciwwymiotne i mają pozytywny wpływ na przemianę materii. Działanie przeciwwymiotne ma kwas protocetrarowy. Musimy pamiętać, że przez gotowanie, przede wszystkim długie, zanika gorycz i jednocześnie działanie pobudzające wydzielanie soku żołądkowego i ogólnie wzmacniające. Zbyt duże dawki odwaru obniżają motorykę jelit i zmniejszają wrażliwość na bodźce.

Odwary z porostu islandzkiego używa się w stanach nieżytowych oskrzeli, gardła i jamy ustnej, czasami także płuc. Wyciąg płynny z tej rośliny jest komponentem płynu Pectosol. Odwary działają jako specyfik osłaniający i przeciwzapalny w nieżycie żołądka oraz w chorobie wrzodowej żołądka i dwunastnicy. Ponadto w niedokwaśności, utrudnionym trawieniu i przyswajaniu, w skłonności do wymiotów i jako środek moczopędny.

Przetwory z porostu islandzkiego

Odwar zagęszczony z porostu – Dwie łyżki porostu islandzkiego zalewamy trzema szklankami ciepłej wody i gotujemy powoli bez przykrycia, aż do otrzymania około dwóch szklanek płynu. Lekko studzimy i przecedzamy do termosu. Pijemy 1 do 3 łyżek 2 – 3 razy dziennie na 30 minut przed jedzeniem jako środek przeciwkaszlowy, przeciwzapalny, przeciwpotny, przeciwwymiotny, w nieżycie górnych dróg oddechowych i przewodu pokarmowego. Ten sam odwar pijemy 2 do 4 razy dziennie między posiłkami po 1/4 – 1/2 szklanki w czasie leczenia gruźlicy chemioterapeutykami, jako lek wspomagający.

Zioła osłaniające – Mieszamy równe ilości porostu islandzkiego, nasion lnu i rozdrobnionego korzenia prawoślazu. Zalewamy dwie łyżki ziół pół litrem zimnej wody i odstawiamy na 3 – 4 godziny, mieszając co jakiś czas. Następnie gotujemy powoli pod przykryciem 5 minut. Odstawiamy na 10 minut i przecedzamy. Pijemy porcjami 5 – 6 razy dziennie w stanach zapalnych przełyku i żołądka, głównie w uszkodzeniu mocnymi kwasami lub zasadami. Także w chorobie wrzodowej.

Zioła płucne – Mieszamy 100 g porostu islandzkiego, 50 g pączków sosny i 30 g rozdrobnionego korzenia lukrecji. Zalewamy jedną łyżkę ziół jedną szklanką wrzącej wody i gotujemy powoli pod przykryciem 10 minut. Odstawiamy na 10 minut i przecedzamy. Pijemy 2 do 3 razy dziennie po jednej szklance po posiłku jako środek pomocniczy, łagodzący kaszel, hamujący czynność gruczołów potowych, osłaniający błony śluzowe i poprawiający apetyt.

Źródło: Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie – Aleksander Ożarowski i Wacław Jaroniewski







Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • tarczownica islandzka
  • Czas gotowania porostu isllandzkiego
  • plucnik islandzki
  • Tarczownica czas gotowania
  • tarczownica plecha

Mak polny

Mak polny – Papaver rhoeas L




Mak polny jest rośliną jednoroczną, niekiedy 2-letnią z rodziny Makowatych, pochodzącą najprawdopodobniej ze obszarów śródziemnomorskich. Obecnie spotykana dziko w wielu krajach europejskich. W Polsce występuje powszechnie na nizinach i w strefie podgórskiej jako chwast na polach uprawnych i na ugorach. Mak wydaje łodygi rozgałęzione, o wysokości do 90 cm, odstająco owłosione. Liście pojedynczo lub podwójnie pierzasto podzielone lub wrębne, o odcinkach wydłużonych lub lancetowatych, ząbkowanych, owłosione. Kwiaty duże, promieniste, o płatkach okrągławych, 2 do 4,5 cm długich, purpurowo lub brudnoczerwonych, w nasadzie zwykle z czarną plamą.

Surowiec

Na cele lecznicze pozyskuje się od maja do sierpnia płatki rozkwitających kwiatów maku polnego, delikatnie, unikając gniecenia lub załamywania ich w palcach. Suszymy szybko, rozłożone pojedynczą warstwą w miejscach zacienionych i przewiewnych lub w suszarniach ogrzewanych do temp. 30°C. Podczas suszenia płatki zmieniają kolor z czerwonego na różowofioletowy. Załamane w czasie zrywania, ciemnieją podczas suszenia i nie nadają się do użytku. Trzeba je odrzucić. Surowcem jest kwiat maku polnego – Flos Rhoeados. Przechowuje się go w miejscu suchym, szczelnie opakowany i chroni od światła.

Podstawowe związki czynne

Podstawowy związek w kwiecie maku polnego to alkaloid readyna o budowie odmiennej od szkieletu typowych alkaloidów izochinolinowych, należy do tzw. papawerubin. Ponadto zawiera alkaloidy izochinolinowe, antocyjany, kwasy organiczne, fitosterol, do 10% związków śluzowych i sole mineralne.

Działanie

Stosowany u dzieci, młodzieży i u ludzi starszych skutkuje przejściowym uspokojeniem, niekiedy sennością. Surowiec działa słabo powlekająco na błony śluzowe górnych dróg oddechowych, zmniejsza stany ich podrażnienia, pobudza fizjologiczne ruchy nabłonka rzęskowego i poprawia odkrztuszanie. Równocześnie hamuje nadmierne odruchy kaszlowe. Napar lub odwar z kwiatów maku polnego stosowany zewnętrznie zmniejsza stany zapalne błon śluzowych i skóry. Nie można przekraczać zalecanych dawek, ponieważ może to wywołać nudności lub senność.

Zastosowanie

Odwary z kwiatów maku polnego przyjmuje się wewnętrznie w nieżytach jamy ustnej i gardła, w uciążliwym suchym kaszlu z niewielką wydzieliną oraz w bólu gardła i chrypce. Dobre w skutku jest łączenie z innymi surowcami wykrztuśnymi, jak np. kwiat pierwiosnka. Odwary podaje się również jako środek uspokajający w nadmiernej pobudliwości i bezsenności spowodowanej m.in. uporczywym kaszlem, głównie u dzieci i ludzi w wieku podeszłym. Zewnętrznie odwary z maku polnego używamy do płukania w zapaleniu jamy ustnej, dziąseł i gardła, do irygacji w stanach zapalnych pochwy oraz do przymoczek w zapaleniu powiek i spojówek.

Przetwory z kwiatu maku polnego

Odwar z kwiatów maku polnego – Dwie łyżki kwiatów zalewamy jedną szklanką letniej wody. Ogrzewamy do wrzenia i gotujemy pod przykryciem 2 minuty. Odstawiamy na 10 minut i przecedzamy. Dorośli przyjmują po 1/4 szklanki, dzieci 1 do 2 łyżek 3 do 5 razy dziennie w uporczywym kaszlu. Dla dzieci wskazane jest dodanie na pół szklanki odwaru dwóch łyżek cukru lub miodu, aby uzyskać syrop. Dzieciom podawać 1 do 2 łyżeczek syropu 3 – 5 razy dziennie. Dla dorosłych korzystnie jest dodać równą ilość kwiatów pierwiosnka lub liści podbiału.

Odwar uspokajający – Mieszamy po 20 g kwiatów maku polnego i liści melisy. Zalewamy jedną łyżkę mieszanki jedną szklanką wrzącej wody i postawiamy pod przykryciem na parze na 15 do 20 minut. Odstawiamy na 10 minut i przecedzamy. Pijemy 1/4 szklanki 2 – 3 razy dziennie w problemach w zasypianiu i stanach po budzenia nerwowego.

Płukanka przeciwzapalna – Mieszamy po 20 g kwiatów maku polnego i kwiatów rumianku lub kwiatów krwawnika. Zalewamy jedną łyżkę mieszanki jedną szklanką wrzącej wody i naparzamy pod przykryciem 15 minut. Odstawiamy na 10 minut i przecedzamy. Używamy do płukania jamy ustnej i gardła, do przymoczek oraz irygacji.







Źródło: Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie – Aleksander Ożarowski i Wacław Jaroniewski

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • readyna alkaloid
  • nalewka z maku polnego
  • alkaloidy izochinolinowe
  • sok z platkow maku
  • kwiat maku wlasciwosci
  • suszone płatki maku
  • kwiat maku właściwości
  • jak ususzyc kwiaty maku
  • herbata z maku polnego
  • syrop z liscia maku polnego

Glony morskie




W naszym codziennym menu glony morskie występują bardzo sporadycznie. Jest to wielkim błędem z naszej strony ponieważ zaliczane są rekordzistów pod względem zawartości łatwo przyswajalnych biopierwiastków. Znajdujące się w morskiej wodzie mają w swoim składzie do 20 razy więcej związków mineralnych aniżeli tradycyjne warzywa. Glony, znane również jako wodorosty lub algi, bogate są w jod, brom, wapń, potas, żelazo, magnez, siarkę, krzem, selen, polisacharydy, polifenole, fitosterole, są bardzo zasobne w witaminy oraz białko. Wpływają na pracę układu hormonalnego, poprawiają przemianę materii, czyszczą krew i układ limfatyczny, odkwaszają organizm, usprawniają trawienie tłuszczów, zwiększają ruchomość stawów.

Glony morskie działają przeciwbakteryjnie, unieczynniając nawet bakterie nie reagujące na antybiotyki, jak również przeciwwirusowo i przeciwgrzybiczo. Posiadają zdolność wiązania i wydalania z organizmu radioaktywnych substancji oraz metali ciężkich, np. ołowiu. Regulują działalność tarczycy, odnawiają tkankę płuc i układu pokarmowego. Wzmacniają nerwy, układ rozrodczy oraz nerki, pozytywnie wpływają na stan kości, zębów, włosów i paznokci. Zmniejszają poziom cholesterolu we krwi, działają przeciwmiażdżycowo, przeciwzakrzepowo i przeciwnowotworowo. Czytamy w starych chińskich pismach: „nie ma opuchlizny, której nie usuną algi morskie”, dlatego w medycynie azjatyckiej używane są w leczeniu wszelakich obrzęków, guzów, stwardnień, nowotworów, wola czy powiększonych węzłów chłonnych, jak również otyłości.

Dla zdrowia tarczycy

Glony morskie bogate są w związki jodu. Jod jest pierwiastkiem koniecznym dla właściwego funkcjonowania gruczołu tarczycy odpowiedzialnej za prawidłowy przebieg procesów przemiany materii w organizmie oraz gospodarkę wapniowo – fosforową. Brak jodu to jeden z powodów niedoczynności tarczycy, która objawia się osłabieniem, sennością, uczuciem zmęczenia, obniżonym tętnem, chrypką, problemami z koncentracją, zaburzeniami pamięci, nietolerancją chłodu, zwiększeniem masy ciała, suchością skóry i włosów.

Ze względu na powszechne jodowanie soli kuchennej uważa się, że obecnie większość dolegliwości tarczycy nie jest wywołana niedoborem jodu. Algi pobudzają działającą leniwie tarczycę tylko wtedy, gdy brakuje nam jodu, co zdarza się częściej u mieszkańców południowej części kraju, gdzie ilość tego pierwiastka w środowisku jest niska, będących na diecie bezsolnej lub unikających ryb morskich i „owoców morza”. W niektórych przypadkach, np. chorobie Hashimoto, endokrynolodzy odradzają suplementację jodem, w tym także stosowanie alg morskich.

Glony morskie a otyłość

Ze względu na dużą zawartość śluzów i pektyn glony wykazują właściwości prebiotyczne, stwarzają warunki korzystne dla rozwoju korzystnej mikroflory w przewodzie pokarmowym. Są wyjątkowo niskokaloryczne, przyspieszają przemianę materii, delikatnie oczyszczają jelita, regulują wypróżnienia, przeciwdziałają tworzeniu się zaparć. Działają moczopędnie, wydalają z organizmu nadmiar płynów, a wraz z nimi chlorek sodu znajdujący się w tkance tłuszczowej. Bogate są w alkaliczne biopierwiastki, które przywracają równowagę kwasowo – zasadową organizmu zaburzoną przez nieodpowiednią dietę, stresy czy wyczerpujące treningi.

Od dawna wodorosty używano w medycynie jako specyfik zmniejszający nadmierną masę ciała. W kuracjach odchudzających morskie glony najlepsze wyniki dają wtedy, gdy nadwaga spowodowana jest niedoczynnością tarczycy wynikającą z niedoboru jodu, kiedy skóra jest blada i chłodna, w tkankach zbiera się woda, kiedy nie przynoszą efektów drakońskie diety i ćwiczenia fizyczne. Z uwagi na bardzo wysoką zawartość związków mineralnych algi zapewniają w czasie kuracji odchudzającej odpowiednią ilość makro i mikroelementów, aby utrzymać organizm w zdrowiu.

Superkosmetyk

Glony morskie są częściej używane w celach kosmetycznych niż kulinarnych, co świadczy o ich rewelacyjnym wpływie na skórę. Stosowane są głównie do cery dojrzałej oraz przesuszonej i łuszczącej się. Ze względu na dużą zawartość polisacharydów i minerałów regenerują, odżywiają, odmładzają wspomagając odnowę naskórka, poprawiają elastyczność skóry, zapobiegają zmarszczkom. Coraz powszechniej wykorzystywane są w kosmetykach modelujących sylwetkę i przeciw starzeniu. Mają działanie tonizujące i oczyszczające, usuwają podskórne zapasy wody i tłuszczu, likwidują cellulit, wyszczuplają sylwetkę. Łagodzą również podrażnienia skóry, pomagają przy trądziku, łuszczycy, egzemach oraz w leczeniu blizn.

Przegląd glonów

Ze względu na skład barwników fotosyntetycznych wyróżniamy wśród glonów brunatnice, krasnorosty, zielenice. Właściwości lecznicze i odżywcze glonów są różne w zależności od gatunku glonów, dostępu do światła, głębokości i temperatury morskiej wody oraz parametrów środowiska. W naszych aptekach i sklepach z naturalną żywnością, oraz sklepach zielarskich można nabyć różne gatunki glonów, często o egzotycznie brzmiących nazwach, lub uzyskiwane z nich produkty.

AGAR – substancja żelująca wytwarzana z krasnorostów pochodzących przede wszystkim z wybrzeży Japonii. Zasobny jest w wapń, żelazo, fosfor i witaminy, zawiera około 90 % polisacharydów o właściwościach silnie pęczniejących. Pobudza pracę jelit, ma łagodnie przeczyszczające właściwości. Wspomaga kuracje odchudzające. W sklepach z naturalną żywnością występuje najczęściej w formie sproszkowanej lub w płatkach i używany jako zamiennik żelatyny w produktach wegańskich. Rozpuszcza się we wrzącej wodzie, a po ochłodzeniu zamienia się w żel. Aby otrzymać galaretkę w 1 filiżance płynu rozpuszczamy pół łyżeczki sproszkowanego agaru lub 1,5 łyżeczki płatków.

ARAME – brunatne glony bogate w jod, żelazo, wapń, potas. Występują w Oceanie Spokojnym. Mają smak łagodny, niemal słodki. Po namoczeniu arame można być dodatkiem do sałatek. Algi te poprawiają funkcjonowanie trzustki, żołądka i śledziony. Pomagają zmniejszyć wysokie ciśnienie krwi. Zalecane w schorzeniach kobiecych, jak bóle miesiączkowe, niepłodność, skąpa laktacja. Dostępne w suszonej postaci w sklepach z naturalną żywnością.

DULSE – czerwonopurpurowe glony z dużą zawartością jodu, manganu, żelaza, beta karotenu oraz witaminy E. Poprawiają skład krwi, wzmacniają gruczoły nadnerczy oraz nerki. Działają pozytywnie na serce i śledzionę. Suszone plechy łatwo łamią się na kawałki i mają przyjemny słonawy smak – prażone przez kilka minut w piekarniku są smaczniejsze niż chipsy. Po namoczeniu można dodawać do dań z warzyw lub zbóż. Dostępne w sklepach z naturalną żywnością.

HIJIKI (hiziki) – czarne algi o ostrym, słonym smaku, mające najwięcej związków mineralnych. Posiadają wyjątkowe ilości wapnia, żelaza, witamin B1, B2, C. Wzmacniają nerki, jelita i poprawiają trawienie,
pomagają w odtruwaniu organizmu. Regulują poziom glukozy we krwi. Zalecane w przypadku niedoborów wapnia. W Japonii cenione wyżej niż pozostałe glony – stwierdzono, że poprawiają urodę i dodają blasku włosom. Do nabycia w sklepach z naturalną żywnością.

KELP – z klasy brunatnic obfite w jod, wapń, żelazo, miedź, cynk i chrom. Osiągalne jako suplement diety, najczęściej pod postacią wygodnych do przyjmowania tabletek lub w proszku, w aptekach lub sklepach z produktami zielarskimi. W proszku używane są w zastępstwie soli w dietach bezsolnych. Wyrównują ciśnienie krwi, usprawniają trawienie, oczyszczają jelita, poprawiają pracę nerek, układu rozrodczego, krwionośnego i nerwowego. Działają przeciwzakrzepowo, przeciwgrzybiczno, antybiotycznie, przeciwutleniająco,
przeciwnowotworowo, moczopędnie, zmiękczająco, odżywczo i wykrztuśnie. Pomagają w leczeniu grzybic, w tym także kandydozy.

KOMBU – brunatnice bogate w związki mineralne i kwas glutaminowy. Hodowane na dużą skalę w Japonii i Korei. Mają zbliżone właściwości jak kelp, działają chłodząco i nawilżająco, wspomagają przede wszystkim nerki i układ rozrodczy. Ze względu na zawartość naturalnego glutaminianu kombu ma wyjątkowo ceniony smak, tzw. smak urnami: mięsny lub aminokwasowy. Dodany do gotowania mięs i warzyw zmniejsza o kwadrans czas ich przygotowania. Może być wspaniałym składnikiem rosołów i bulionów. Dodany do garnka – jak liść laurowy – mały kawałek kombu znacząco poprawia ich smak i wartość odżywczą. Gotowana fasola z dodatkiem kombu staje się łatwiej strawna i nie ma po niej wzdęć. Suszone kombu jest wyśmienitą przekąską. Do nabycia w sklepach z naturalną żywnością.

MORSZCZYN – brunatnozielona alga pochodząca z wybrzeży Bałtyku. Objęty w Polsce ochroną gatunkową, a do celów leczniczych sprowadza się morszczyn o większej zawartości jodu. Ze względu na śliską konsystencję nie wygląda apetycznie, jednak z dobrym wynikiem jest używany w leczeniu nadciśnienia tętniczego i miażdżycy. Dostępny w sklepach z ziołami lub aptekach pod postacią rozdrobnionej plechy, najczęściej jako „zioła do kąpieli” relaksująco – odprężających, likwidujących uczucie zmęczenia, oraz do celów kosmetycznych.

NORI – glony z dużą zawartością mikroelementów, witamin, białka i minerałów. Stosowane są dla wzmocnienia nerek, układu trawiennego, układu krążenia i zmniejszenia poziomu cholesterolu. Bardzo przydatne do przyrządzania modnej japońskiej potrawy sushi. Można również pociąć je na paseczki, prażyć na suchej patelni i zrobić chrupiące chipsy jako przekąskę. Można je kupić w postaci cienkich jak papier, kruchych płatów koloru hebanu w marketach i sklepach z naturalną żywnością.

WAKAME – algi o cechach i zastosowaniu podobnym do kombu. Wspomagają wątrobę, układ nerwowy oraz sprawną pracę umysłu. Zalecane głównie kobietom w okresie menopauzy. Osiągalne w suszonej postaci w sklepach z naturalną żywnością.

Wodorosty w kuchni

Najpopularniejsze są w kuchni długo żyjących ludów azjatyckich, przede wszystkim w kuchni japońskiej. Od bardzo dawna były szeroko stosowane przez ludy zamieszkujące wybrzeża mórz i oceanów. Glony morskie, choć kojarzą się nam z niemiłym zapachem morszczynu leżącego niekiedy na naszych bałtyckich plażach, to pokarm niezwykle uniwersalny, poprawiający smak wielu dań – od zup po desery. Najlepiej rozpocząć przygodę z algami od smacznych kombu, dulse czy nori, spożywanych jako przekąska lub po namoczeniu dodawanych do zup, gotowanych warzyw, sałatek, kanapek czy sushi. Jeżeli jednak wodorosty w kuchni nam nie odpowiadają, to korzystajmy z bogactwa morskich głębin stosując suplementy diety wyprodukowane na bazie glonów.

Przeciwwskazania

Nie wolno bez porozumienia z lekarzem stosować morskich glonów u osób chorujących na tarczycę. Czasami glony morskie stosowane jako składnik diety lub w celach leczniczych mogą wywoływać odczyny alergiczne, takie jak wysypki, swędzenie skóry lub oczu, wyciek z nosa, zawroty głowy, mdłości czy biegunkę – w takich przypadkach trzeba przerwać ich przyjmowanie. Niepożądane objawy mogą być czasami spowodowane złym dawkowaniem preparatów – trzeba przestrzegać dawek proponowanych na opakowaniu.

Zbyt duża ilość glonów może wywoływać nieprawidłowości pracy tarczycy czy układu rozrodczego u kobiet, utrudniać wchłanianie żelaza, potasu i sodu. Nie zaleca się stosowania glonów w leczniczych dawkach kobietom w ciąży. Pomimo coraz większego zanieczyszczenia mórz i oceanów wyniki badań laboratoryjnych nie wykazują, aby w glonach morskich skupiały się zanieczyszczenia. Warto jednak zachować rozsądny umiar w ich stosowaniu.

Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Małgorzata Godlewska







Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • glony bogate w jod
  • glon dostarczający m in jodu agaru krzyżowka
  • glon bogaty w jod
  • glon dostarczajacy jodu agaru
  • glony morskie dostarczajace agaru i jodu
  • glony morkie agar
  • wakame przeciwwskazania
  • glony morskie
  • swanson vitamin b15 sklep chłodna
  • glony slonowodne

Kozłek lekarski

Kozłek lekarski – Valeriana officinalis L




Powszechnie Kozłek lekarski nazywany jest walerianą. Bylina ta należy do rodziny Kozłkowa-tych, spotykana jest w lesistych i wilgotnych rejonach Europy, Azji Mniejszej, Zachodniej i Środkowej aż po Japonię. W naszym kraju rośnie w zawilgoconych zaroślach, a nawet na skałach całego kraju. Kozłek to zbiorowy gatunek, który obejmuje kilka odmian, różniących się wysokością łodygi oraz kształtem liści. W Polsce najpopularniejsza jest hodowlana odmiana kozłka szerokolistna – Valeriana officinalis L. o łodydze do 2 m wysokiej, listkach niezbyt licznych, eliptyczno lancetowatych. Inne odmiany kozłka to varietas media Koch o łodydze do 150 cm wysokiej i listkach dość licznych, lancetowatych oraz varietes tenuifolia Vahl. o łodydze do 70 cm wysokiej i listkach licznych, wąskolancetowatych lub równowąskich, najczęściej całobrzegich.

Ogól wymienionych wyżej odmian posiada łodygę silną, prosto wzniesioną, niegałęzistą, bruzdowaną, dołem nieco owłosioną, wyżej nagą. Liście dolne ogonkowe, górne siedzące, pierzastodzielne. Kwiaty drobne, o koronie 4-5 mm długiej, białawej lub bladoróżowej, bardzo liczne, zebrane w baldachokształtne kwiatostany na szczytach łodyg. Kwitnie od czerwca do sierpnia. Owoce są bardzo drobne, nagie lub owłosione. Podziemna część kozłka to stożkowate kłącza, do 5 cm długie, oraz bardzo liczne walcowate korzenie do 3 mm grube, długości do 30 cm.

Surowiec

Na cele lecznicze pozyskujemy jesienią lub wiosną w maju przed kwitnieniem korzenie i kłącza, suszymy w suszarniach ogrzewanych w temp. do 35°C. Otrzymany surowiec to surowiec korzeń kozłka – Radix Valerianae lub kłącze kozłka Rhizoma Valerianae. Świeża roślina nie posiada aromatu. Charakterystycznego zapachu nabiera dopiero podczas suszenia.

Podstawowe związki czynne

W korzeniu kozłka wyodrębniono 0,5 – 2,0% olejku eterycznego, będącego mieszaniną terpenów, seskwiterpenów, pochodnych azulenowych i estrów z kwasami organicznymi, np. izowaleryloborneol. Są także w korzeniu alkaloidy terpenowe (np. walerynina, scynantyna, aktynidyna działająca pobudzająco na koty), związki trójterpenowe (np. walerozyd A), jak również wolne kwasy organiczne (np. kwas izowalerianowy, powstający z rozpadu związków estrowych podczas suszenia surowca, kwas chlorogenowy i kwas kawowy). Podstawowe związki czynne kozłka to trójestrowe połączenia zwane walepotriatami w ilości 0,1-0,9%. Są to trójestry polihydroksycyklopentanopyranu z kwasami izowalerianowym, octowym, izokapronowym i β-acetooksywalerianowym.

Działanie

Korzeń kozłka – Radix Valerianae to aktywne i skuteczne lekarstwo uspokajające i przeciwskurczowe, pod warunkiem, że jest właściwie przetworzony i stosownie dawkowany. Lepiej działają przetwory ze świeżego korzenia, a decydujący wpływ na jego działanie ma sposób i czas suszenia oraz przechowywania tego surowca. Efekt uspokajający kozłka polega na tłumieniu refleksów motorycznych i psychicznych w ośrodkowym układzie nerwowym. Zmniejszenie wrażliwości ośrodków mózgowych oraz zmniejszenie pobudzenia ruchowego wymaga trochę większych dawek leków z kozłka, niż uzyskanie działania rozkurczającego. Działanie rozkurczowe korzeni kozłka obejmuje mięśnie gładkie, przede wszystkim przewodu pokarmowego, a w niedużym stopniu ścian naczyń krwionośnych.

Działanie wiatropędne jest ściśle powiązane z efektem rozkurczowym oraz zwiększonym wydzielaniem soków trawiennych, szczególnie gdy powodem dolegliwości był stan nerwowy pacjenta. Obserwuje się też słabe działanie przeciwcukrzycowe z jednoczesnym zmniejszeniem częstotliwości wydalania moczu i osłabieniem uczucia pragnienia. Mało znane jest także działanie przeciw robaczycowe na owsiki i glisty jelitowe, jak również działanie zewnętrzne na skórę głowy przy łupieżu i łojotoku, w niektórych dermatozach, a nawet stanach zapalnych oczu. W proponowanych niżej dawkach przetworów z korzenia waleriany nie zauważono objawów toksycznych.

Zastosowanie

Przetwory z korzeni kozika mają duże zastosowanie w stanach pobudzenia nerwowego, spowodowanych czynnikami zewnętrznymi i są bardzo często przepisywane w różnych dolegliwościach jako jeden z istotnych środków łagodnie uspokajających. Przetwory z kozika doprowadzają do stanu odprężenia psychicznego u ludzi mających problem z zasypianiem. Korzeń kozłka wchodzi w skład różnych specyfików np. mieszanka ziołowa Nervosan, granulat Nervogran oraz specyfiki Neospasmina, Passispasmina i Nervosol o działaniu uspokajającym. Leki z kozłka stosuje się również w niektórych chorobach spowodowanych zaburzeniami czynnościowymi, jak przyspieszone bicie serca na tle nerwowym, ból głowy, pulsowanie w skroniach, a nawet lekkie zawroty głowy i zaburzenia naczynioruchowe. Kozłek jest składnikiem mieszanki ziołowej Cardiosan, poprawiającej czynność serca i układu krążenia.

Równoczesne stosowanie wyciągu z korzeni kozłka i barbituranów w padaczce umożliwia zmniejszenie dawki tych ostatnich i zmniejszenie ich ubocznego działania. Większe znaczenie ma przyjmowanie kozłka w napadach padaczkowych częściowych, przebiegających bez utraty świadomości (np. drganie policzków, zawroty głowy, upośledzenie mowy, wzroku lub słuchu) jako leczenie skojarzone z odpowiednimi preparatami syntetycznymi.

Działanie rozkurczowe kozłka wykorzystuje się, używając odpowiednie przetwory w stanach skurczowych żołądka i jelit przy nerwicach wegetatywnych. Stosuje się je również w okresie przekwitania u kobiet, a częściowo też u mężczyzn, przede wszystkim kiedy przetwory z kozłka są odpowiednio łączone z innymi preparatami roślinnymi. Olejek eteryczny z korzeni kozłka jest bardzo mało dziś stosowany w lecznictwie. Jest składnikiem doustnych preparatów działających uspokajająco i wzmacniająco, jak spirytus z arcydzięgla złożony – Spiritus Angelicae compositus oraz preparatów zewnętrznych do wcierań kojących i przeciwskurczowych.

Przetwory z korzeni kozłka posiadają zróżnicowaną wartość leczniczą zależnie od tego, czy są to wyciągi alkoholowe, czy wodne, gdyż główne składniki czynne, jak olejek eteryczny i walepotriaty rozpuszczają się lepiej w alkoholu, aniżeli w wodzie.

Przetwory z kozłka lekarskiego

Napar z korzeni kozłka – Jedną łyżkę rozdrobnionych korzeni zalewamy 1.5 szklanki wrzącej wody i postawiamy pod przykryciem nad parą na 30 minut. Odstawiamy na 10 minut i przecedzamy. Pijemy ¼ – 1/3 szklanki 2 do 3 razy dziennie po posiłkach jako środek uspokajający i rozkurczowy. Jako środek wiatropędny dla starszych dzieci i młodzieży oraz osób starszych podajemy 2 do 3 razy dziennie 1 – 2 łyżki stołowe po posiłku.

Przeciw owsikom i glistom jelitowym u dzieci stosować doodbytniczo około 1 szklanki naparu z kozłka. W przypadku łupieżu i łojotoku nacieramy owłosioną skórę głowy tymże naparem, zawiązujemy ręcznikiem na 20 do 30 minut, następnie wycieramy włosy do sucha. Zabieg wykonujemy 1 – 2 razy w ciągu 7 dni. W zapaleniu spojówek przemywamy brzegi powiek wacikiem zwilżonym naparem. Przemywanie powtarzamy kilkakrotnie w ciągu dnia.

Intrakt ze świeżych korzeni kozłka, Intractum Valerianae – Posiada silniejsze działanie od nalewki. Dorosłym zaleca się doustnie 30 do 60 kropli w kieliszku wody 2 do 4 razy dziennie, w celu zmniejszenia niepokoju, napięcia i strachu oraz agresywności. Pomocniczo przyjmować w napadach padaczkowych częściowych po 1/3 do pół łyżeczki w kieliszku wody kilka razy dziennie pomiędzy posiłkami.

Nalewka kozłkowa, Tinctura Valerianae – Dorośli stosować doustnie 20 do 60 kropli w kieliszku wody kilka razy dziennie po posiłkach w stanach nerwowych i nerwicy wegetatywnej. Pomocniczo w stanach padaczkowych bez utraty przytomności po pół do 1 łyżeczki nalewki w 1/4 szklanki wody dwa razy dziennie po jedzeniu.

Nalewka kozłkowa na eterze, Tinctura Valerianae aetherea – Dorośli doustnie 20 do 40 kropli w kieliszku wody po posiłku jako środek uspokajający i rozkurczowy. Działa ośrodkowo silniej od poprzedniej.

Napój uspokajający z walerianą – 60 kropli tj. około 1/3 łyżeczki nalewki kozłkowej dodajemy do szklanki gorącego mleka osłodzonego jedną łyżką miodu. Mieszamy i wypijamy na godzinę przed pójściem spać jako środek uspokajający i przywracający spokojny, głęboki sen.

Nervogran – Dorośli doustnie 3 razy dziennie po łyżeczce granulatu po posiłku, popijanego 1/4 szklanki ciepłej wody lub wody z sokiem w nerwicach wszwlakiego pochodzenia, pobudzeniu nerwowym i trudnościach w zasypianiu.

Wino walerianowe – Do butelki wina gronowego wlewamy 15 g nalewki lub intraktu z korzenia waleriany, dodajemy jedną łyżeczkę do herbaty liści melisy i ziela dziurawca i pozostawiamy dwa tygodnie, często wstrząsając. Przecedzamy i pijemy po łyżce stołowej 1 do 2 razy dziennie, korzystnie na godzinę przed snem, jako środek ogólnie uspokajający. W przypadku nadmiernej pobudliwości płciowej przygotować wino, dodając szyszek chmielowych zamiast ziela dziurawca. Dawki jak wyżej.

Zioła rozkurczowe – Mieszamy równe ilości rozdrobnionych korzeni kozłka, szyszek chmielowych, ziela macierzanki, owoców kopru włoskiego i ziela dziurawca. Zalewamy 1.5 – 2 łyżki ziół w termosie dwoma szklankami wrzącej wody i po zamknięciu odstawiamy na 1 godzinę. Pijemy pół szklanki trzy razy dziennie po posiłku w nerwicy wegetatywnej z zaburzeniami żołądkowo – jelitowymi. Jeżeli objawami nerwicy są zaburzenia sercowo – naczyniowe, to zamiast ziela macierzanki dodajemy taką samą ilość mieszaniny kwiatów głogu i owoców głogu. Dalej postępujemy jak poprzednio.

Zioła sedatywne – Mieszamy równe ilości rozdrobnionego korzenia kozłka, ziela serdecznika, liści mięty, liści szałwii oraz liści melisy. Zalewamy 1.5 łyżki ziół w termosie dwoma szklankami wrzącej wody. Zamykamy termos i zostawiamy na 1 godz. Pijemy 2/3 szklanki dwa razy dziennie po posiłkach w stanach pobudzenia nerwowego i bezsenności.

Nervosan – dwie łyżki ziół zalewamy dwoma szklankami wrzącej wody, nakrywamy i postawiamy nad parą na 20 minut. Odstawiamy na 10 minut i przecedzamy do termosu. Pijemy po 2/3 szklanki po śniadaniu i wieczorem na godzinę przed snem w stanach pobudzenia nerwowego i bezsenności.

Plantival – Płyn i drażetki mające w swym składzie wyciągi z 4 ziół. Używa się w stanach nerwicowych i napięcia nerwowego. Płyn 3 razy dziennie po 20 kropli na cukier lub wodę, bądź 1 – 2 drażetki 2 – 3 razy dziennie.

Valmane – Drażetki zawierające mieszaninę walepotriatów. Używa się w celu regulowania psychicznych i ruchowych zaburzeń nerwowych, przede wszystkim u dzieci i osób starszych. Dawki 1 – 2 drażetki trzy razy dziennie w ciągu 3 – 4 tygodni. Dzieciom stosownie mniej.

Źródło: Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie – Aleksander Ożarowski i Wacław Jaroniewski







Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • napar zkorzenia kozlka
  • nalewka z klacza kozlka lekarskiego
  • kozłek lekarski nalewki
  • nalewka z kozłka lekarskiego
  • kozik lekarski klacza sok
  • valerianae radix działanie
  • klacze kozlka
  • korzen kozlka doodbytniczo
  • wino z kozlka lekarskiego
  • nalewka z kozlka lekarskiego

Cytryniec chiński

Cytryniec chiński – Schisandra chinensis




Cytryniec chiński to silny środek stymulujący ośrodkowy układ nerwowy i wzmacniającym organizm stosowany przy przemęczeniu, wyczerpaniu organizmu, braku ochoty do pracy fizycznej lub umysłowej, niedokrwistości, chorobach nerwowych i psychicznych objawiających się apatią, niedoborem sił i energii. Cytryniec pobudza pracę serca i płuc, tonizuje układ nerwowy, poprawia odporność na stres, wzmacnia wzrok. Poprawia krążenie krwi, przemianę materii, zmniejsza poziom cukru we krwi u diabetyków.

Bywa pomocny przy ostrych i przewlekłych dolegliwościach dróg oddechowych, układu pokarmowego i nerek, poprawia pracę wątroby oraz nadnerczy. Jest skuteczny zwłaszcza w przypadkach, kiedy niezbędne jest uaktywnienie wszystkich sił organizmu dla osiągnięcia najlepszego efektu – zarówno w zdrowiu jak i chorobie. Ta wartościowa roślina jest wspaniałym zamiennikiem dla kawy czy pobudzających napojów z puszek.

Owoc pięciu smaków

Chińczycy cytryńca nazywają wu – wei – zi czyli owoc pięciu smaków, bo rozgryzając owoc wyczuwamy z początku smak kwaśny, następnie żywiczny aromat i gorycz, później słodycz, a na końcu smak słonawy. Poprzez te pięć smaków wpływa na pracę 5 organów yin: wątroby, nerek, serca, płuc i śledziony. Cytryniec był tak ceniony w dawnych Chinach, że dostarczano go w dużych ilościach jako daninę dla chińskich cesarzy.

W chińskiej i koreańskiej medycynie owoce i nasiona cytryńca jako odwary i napary używa się w leczeniu chorób płuc, niedokrwistości, osłabienia pamięci, jak również czerwonki i chorób psychicznych. Jako specyfik tonizujący stosuje się dla poprawienia witalności, siły, wytrzymałości i energii, jak również dla poprawienia nastroju, uspokojenia umysłu i serca, wydłużenia życia. Nalewka z owoców działa żółciopędne, w medycynie Wschodu zalecana jest przy zapaleniu wątroby i pęcherzyka żółciowego.

Poprawia wytrzymałość

Ludzie Dalekiego Wschodu nigdy nie zapominali wziąć ze sobą w tajgę suszonych owoców cytryńca, poprawiających wytrzymałość i ostrość wzroku na długich polowaniach w trudnym terenie, pozwalających przez dłuższy czas obyć się bez pożywienia i wypoczynku. Dla zachowania sił wystarczy zjeść dziennie 0,5 – l g sproszkowanych nasion cytryńca, kilkanaście suszonych albo garść świeżych owoców. Na terenach wysokogórskich cytryniec wzmacnia zdolność do wysiłku. Rosyjscy alpiniści przed wspinaczką przyrządzają z pędów i liści cytryńca odwary wzmacniające siły, poprawiające refleks i koncentrację, pomagające zaadoptować się do mniejszej ilości tlenu w powietrzu i obniżonego ciśnienia atmosferycznego. Specyfiki z cytryńca zmniejszają wrażliwość ustroju na odmrożenia, ponieważ zwiększają odporność tkanek na niedobór tlenu.

Adaptogenne właściwości cytryńca

Adaptogenami nazywamy rośliny, które poprawiają odporność organizmu na stresy i traumatyczne przeżycia, zwiększają zdolność do wysiłku fizycznego oraz umysłowego, łagodzą stany lękowe, poprawiają samopoczucie. Razem z żeńszeniem i różeńcem cytryniec należy do roślin o typowym działaniu adaptogennym. Sportowcom pomaga zwiększyć wydolność organizmu, pozwalając na bardziej racjonalne wydatkowanie energii w mięśniach, jak również szybko odnawiać siły po wysiłku, hutnikom przebywać w wysokiej temperaturze, tkaczkom w hałaśliwej hali, alpinistom – z małą ilością tlenu w powietrzu i ekstremalnym chłodem, kierowcom zwiększa szybkość reakcji i bystrość nocnego widzenia, studentom – zdolność do uczenia się i zapamiętywania przyswajanego materiału.

Wzmacnia siły chorych po zabiegach chirurgicznych i rekonwalescentów po wyniszczających chorobach czy zatruciach. Zwiększa ciśnienie krwi, zmniejsza częstotliwość skurczów serca, zwiększając ich amplitudę. Poprawia syntezę białek w organizmie. Reguluje działalność układu nerwowego współczulnego i przywspółczulnego, pomagając w utrzymaniu wewnętrznej równowagi organizmu i odporności na skrajne warunki środowiska przy czym nie wyczerpuje, a stabilizuje układ nerwowy i układ odpornościowy.

Wyostrza wzrok

Cytryniec to doskonały środek tonizujący dla nerek, wątroby i płuc. Pobudza w wątrobie produkcję enzymów o działaniu odtruwającym organizm, biosyntezę białek oraz glikogenu. Używany jest w kompleksowym leczeniu chorych onkologicznie. Korzystnie wpływa na wzrok, słuch oraz sprawność umysłową. Hamuje zmiany zanikowe w układzie nerwowym. Medycyna chińska uważa, że środki poprawiające pracę wątroby pozytywnie wpływają na zmysł wzroku, a z kolei mocne nerki dają w pełni oddychać płucom. Badania naukowe wykazały, że cytryniec pomaga w adaptacji do ciemności oraz poprawia zdolność nocnego widzenia u 90% osób biorących udział w eksperymencie. Ekstrakt z nasion cytryńca wyostrza wzrok i rozszerza pole widzenia. Cytryniec przyjmowany codziennie przez 2 miesiące dzieciom z postępującą krótkowzrocznością i astygmatyzmem zapobiegał pogarszaniu się ich wzroku

Uprawa cytryńca

Cytryniec chiński to wijące pnącze pochodzące ze wschodnich terenów Rosji, centralnych Chin, Japonii i Korei, gdzie rośnie nad brzegami rzek i strumieni, wzdłuż leśnych dróg. Wspinając się po drzewach i krzewach często dorasta do 10 – 15 metrów wysokości. Liście i kora wydzielają urzekający aromat podobny w zapachu do cytryny. Białe pachnące kwiaty pojawiają się na początku czerwca, a jaskrawe pomarańczowo czerwone kuliste owoce o średnicy 5 – 10 mm zebrane w zwarte grona osiągają dojrzałość we wrześniu i październiku. W naszej strefie klimatycznej rośnie bez problemów i coraz częściej hodowany jest w ogrodach i na działkach jako ozdobne pnącze o wartościowych cechach leczniczych. Uprawa nie jest trudna, należy pamiętać, że jak większość pnączy lubi mieć „nogi w cieniu, a głowę w słońcu”, urodzajną glebę i sporo wilgoci. W szkółkach ogrodniczych można nabyć obupłciowe plenne odmiany wcześnie owocujące. Przyrost roczny pędów to około 1 – 1.5 metra.

Zbiór

Liście i pędy zbiera się w miarę potrzeby, a na zapas do suszenia w czasie przycinania mocno rosnących pędów. Owoce pozyskujemy w miarę ich dojrzewania, od września do początków mrozów. Suszymy owoce rozłożone cienką warstwą najpierw w ciągu 2 – 3 dni na powietrzu, później dosuszamy np. w piekarniku lub elektrycznej suszarce w temperaturze do 40 st. C. Przechowujemy dobrze wysuszone owoce w szczelnie zamkniętych szklanych pojemnikach w ciemnym miejscu, nawet przez kilka lat – będzie zapas na nieurodzajne sezony. W handlu można nabyć preparaty zawierające cytryniec, ale najpewniejsze są te wyhodowane przez nas samych.

Preparaty z cytryńca


Napar z pędów cytryńca – Jest popularnym dalekowschodnim napojem tonizującym. Należy ściąć jednoroczne zdrewniałe bezlistne pędy najlepiej przed zimą po pierwszych mrozach, związać je w pęczki lub zwoje i rozwiesić w temperaturze pokojowej. Odcinać pędy w miarę potrzeby. Na 1 szklankę naparu potrzebujemy pęd długości od 5 do 15 cm – długość pędu trzeba dobrać indywidualnie. Jeżeli nie zauważymy żadnego efektu oznacza to, że pęd był za krótki, jeżeli wystąpi nadmierne pobudzenie, przyspieszone bicie serca – pęd był za długi.

Przy odpowiednio dobranej długości pędu odczujemy przypływ energii fizycznej i psychicznej. Cytryniec w stosownej dawce nie wywołuje nadmiernej ekscytacji, jaka występuje po amfetaminie lub kofeinie. Pęd rośliny trzeba dokładnie rozdrobnić i zalać szklanką wrzącej wody. Można krótko zagotować i odstawić napar na 15 minut do naciągnięcia, obowiązkowo pod przykryciem, aby nie ulatniały się wartościowe aromatyczne składniki. W ten sam sposób robi się napary ze świeżych lub suszonych liści czy owoców.

Napar z owoców cytryńca – Jedną łyżkę świeżych lub 1 łyżeczkę suszonych owoców cytryńca zalewamy szklanką wrzącej wody. Odstawiamy na dwie godziny pod przykryciem do naciągnięcia. Pijemy po jednej szklance 2 – 3 razy dziennie przed jedzeniem. Korzystniej jest stosować preparaty z cytryńca w pierwszej połowie dnia, by uniknąć zbytniego pobudzenia przed snem.

Napar z liści cytryńca – Napar ten ma cytrynowy zapach i przygotowany jak herbata. Bierzemy 1/2 do 1 łyżeczki rozdrobnionych liści na szklankę wrzątku, parzymy pod przykryciem. Można pić codziennie zamiast zwykłej herbaty.

Odwar z liści i kory pędów cytryńca – Posiada dużo witamin i mikroelementów, jest bardzo smaczny. Należy zalać jedną łyżkę rozdrobnionego surowca szklanką wrzącej wody i gotować pod przykryciem przez
kilka minut. Stosować przy niedoborach witaminy C i w przeziębieniach.

Nalewka – Jedną część dojrzałych owoców zalewamy w szklanym słoju lub butelce 5 częściami 70 % alkoholu. Można też zrobić nalewkę na czerwonym winie. Szczelnie zamykamy, odstawiamy na co najmniej 10 dni w ciemne miejsce, wstrząsając od czasu do czasu słojem. Stosować nalewkę jako środek wzmacniający po 20 – 30 kropli rozcieńczonych wodą dwa razy dziennie: przed śniadaniem i obiadem. Przyjmować przez 3 – 4 tygodnie, następnie pozwalamy organizmowi odpocząć.

Nalewkę z owoców cytryńca stosuje się wewnętrznie przy trudno gojących się ranach i wrzodach. Mocniejszą w działaniu nalewkę przygotowuje się z samych nasion, które zostały po wytłoczeniu soku z owoców. Rosjanie preferują nasiona jako środek leczniczy, ponieważ uważają, że kwasy organiczne znajdujące się w miąższu owoców dezaktywują substancje czynne zawarte w nasionach. Nalewka z owoców lub nasion jest używana dla wzmocnienia wzroku, jak również w przypadku impotencji – podobnie jak świeże lub suszone owoce.

Świeże owoce – zjadamy po garści ok. 25 – 50 g dziennie przy niedociśnieniu, braku sił, różnych zatruciach, w przypadku depresji. Zbliżone działanie ma sok z owoców. Świeże owoce można wymieszać z miodem i posmarować grzankę. Miksując z wodą otrzymujemy orzeźwiający napój.

Suszone owoce – w całości lub w proszku spożywać po 0,5 g tj. 4 – 6 owoców 2 – 3 razy dziennie przed posiłkiem. Używane w celach leczniczych lub zamiast kawy. Jest to niezwykle wygodny środek – garść suszonych owoców wystarcza na długo. Pobudzający skutek następuje w ciągu 30 – 40 minut po spożyciu i trwa

Przeciwwskazania

Preparatów z cytryńca nie powinny stosować osoby cierpiące na nadciśnienie, bezsenność, nadmierne pobudzenie nerwowe oraz silne zaburzenia pracy serca. Kobiety w ciąży nie powinny stosować preparatów z cytryńca w dawkach leczniczych.







Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Małgorzata Godlewska

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • cytryniec chiński herbata z liści
  • cytryniec chiński przeciwwskazania
  • cytryniec chiński liście
  • cytryniec chinski właściwości lecznicze
  • cytryniec chiński kiedy zbierać owoce
  • cytryniec chiński napar z liści
  • cytryniec chiński
  • cytryniec chiński nalewka
  • cytryniec chiński na sluch
  • cytryniec chiński herbata