Author Archives: admin

Szałwia lekarska

Szałwia lekarska – Salvia officinalis L




Szałwia lekarska jest półkrzewem z rodziny Wargowych, który występuje w stanie naturalnym w strefie śródziemnomorskiej. W Polsce uprawiana jest już kilkaset lat. Można ją z sukcesem hodować w ogródkach przydomowych i działkowych. Szałwia lekarska wytwarza liczne łodygi o wysokości do 75 cm, wzniesione, u dołu drewniejące, u góry nie zdrewniałe, czterokanciaste. Liście naprzeciwległe, długoogonkowe, wąsko eliptyczne lub lancetowate, w nasadzie zaokrąglone lub klinowato zwężone, często pojedynczo lub podwójnie uszate, na brzegu drobno karbowane. Unerwienie silnie rozgałęzione, tworzy drobną siateczkę, uwypukloną od strony dolnej. Obie strony liścia szarosrebrzyście owłosione. Długość blaszki do 8 cm. Kwiaty grzbieciste, dwuwargowe, fioletowoniebieskie, niekiedy białawe. Cała roślina charakteryzuje się mocnym, swoistym zapachem.

Surowiec

Na cele lecznicze pozyskujemy w maju liście w pełni wykształcone, tuż przed okresem kwitnienia i suszymy w zacienionym i przewiewnym miejscu. Surowiec to liść szałwii – Folium Salviae. Czasami zbiera się także ziele szałwii – Herba Salviae, ścinając w maju i następnie w drugiej połowie sierpnia górne części łodyg ponad pierwszym rozgałęzieniem. Oba surowce powinniśmy przechowywać w szczelnym opakowaniu w miejscu ciemnym i suchym, możliwie chłodnym. Szałwię zaliczamy do roślin o wielokierunkowym zastosowaniu – leczniczym, kulinarnym i kosmetycznym.

W zastosowaniu domowym liście i ziele szałwii zaliczamy do grupy przypraw kulinarnych, poprawiających trawienie zjadanych potraw, głównie mięs, wskutek regulowania wydzielania soków trawiennych, prawidłowej perystaltyki i wypróżnień. W kosmetyce szałwia i jej olejek odkażają skórę, zapobiegając zbytniemu przetłuszczaniu i rozszerzaniu porów, wypadaniu włosów i łupieżowi. W przemyśle kosmetycznym olejek eteryczny z szałwii wykorzystuje się jako dodatek do niektórych gatunków perfum i płynów do zmywania twarzy.

Podstawowe związki czynne

W liściach i zielu szałwii wyodrębniono te same związki czynne, choć w różnych ilościach. Głównym składnikiem jest olejek eteryczny, o specyficznym zapachu, w ilości do 2,5% w liściach, mający liczne terpeny, m.in. tujon, cyneol i kamforę, oraz seskwiterpeny, jak humulen i kariofilen. Oprócz tego w liściach wykryto garbniki katechinowe (do 8%), kwasy wielofenolowe, jak kawowy i chlorogenowy, sapogeniny trójterpe nowe (m.in. kwas ursolowy), związek gorzki pikrosalwina, nieznana substancja estrogenna i przeciwpotna oraz sole mineralne. Ziele jest nieco uboższe w związki czynne.

Działanie

W lecznictwie najbardziej wartościowe jest działanie przeciwzapalne, zarówno po zastosowaniu wewnętrznym, jak i zewnętrznym na skórę i błony śluzowe. Zauważono, że pod wpływem wyciągów z szałwii ulegają zmniejszeniu przekrwienie błon śluzowych i skóry oraz mikro krwawienia z nadmiernie rozszerzonych lub uszkodzonych naczyń włosowatych. Równocześnie pod wpływem garbników, kwasów wielofenolowych oraz niektórych składników olejku eterycznego, przede wszystkim cyneolu i tujonu, ulega zniszczeniu wiele szczepów drobnoustrojów chorobotwórczych lub zostaje zmniejszony ich rozwój.

W układzie pokarmowym wyciągi z szałwii zapobiegają lub zmniejszają wzrost saprofitycznej flory bakteryjnej, zapobiegają nadmiernej fermentacji i bolesnym wzdęciom spowodowanym stanem skurczowym w jelitach i gromadzeniem się gazów. Wykazują również lekkie działanie żółciopędne. Przetwory z szałwii wykazują działanie estrogenne, pobudzające miesiączkowanie w sytuacjach, gdy było ono zbyt skąpe. Przetwory z szałwii, przede wszystkim wyciągi alkoholowe, jak nalewka lub wyciąg płynny, silnie zmniejszają wydzielanie potu. Po wypiciu nalewki z liści szałwii działanie hamujące zauważa się dość szybko, osiąga apogeum po 2 – 3 godzinach i może trwać kilka dni.

Jednak ani nalewka, ani wyciąg płynny z liści szałwii nie można nabyć w naszych aptekach. Przetwory te zmniejszają nadmierną laktację u karmiących matek lub samoistny wyciek mleka. Zauważono także słabe działanie przeciwcukrzycowe wyciągów z szałwii, zależne od nieznanego dotychczas związku rozpuszczalnego w wodzie. Duże dawki wyciągów z szałwii, stosowane przez dłuższy czas, mogą wywoływać nudności, wymioty, otępienie i kurcze kloniczne ze względu na obecność tujonu w olejku eterycznym.

Zastosowanie

Wewnętrznie używa się wyciągów z szałwii w stanach zapalnych błon śluzowych układu pokarmowego z równoczesnym znacznym przekrwieniem, a nawet mikro krwawieniami spowodowanymi uszkodzeniami włosowatych naczyń krwionośnych w ścianie jelit. Stosuje się je również w nadmiernej fermentacji jelitowej i towarzyszących bólach brzucha, wzdęciach, biegunkach i nudnościach oraz słabej perystaltyki spowodowanym skurczem jelit. Liść szałwii wchodzi w skład mieszanki ziołowej Tannosan, używanej w stanach zapalnych przewodu pokarmowego i biegunkach. Również jest składnikiem granulatu ziołowego Gastrogran, przyjmowanego w nieżytach przewodu pokarmowego oraz wrzodzie trawiennym żołądka i dwunastnicy. Wyciąg płynny z szałwii jest komponentem płynu Herbogastrin, stosowanego w niedokwaśności oraz nieżycie żołądka i jelit.

Wodne wyciągi z liści szałwii stosuje się wewnętrznie w nieżytach jamy ustnej, gardła i oskrzeli oraz w kaszlu i trudnym odkrztuszaniu. Dobre efekty osiąga się w połączeniu z innymi surowcami zielarskimi, jak w mieszankach ziołowych Pektosan i Neopektosan, wytwarzanych przez Herbapol. Wspomagająco używa się liści szałwii w stanach przedcukrzycowych i we wstępnych objawach cukrzycy, ale ze względu na słabe działanie, tylko w mieszankach z innymi,o działaniu zbliżonym surowcami roślinnymi, jak w mieszance ziołowej Diabetosan.

Wyciągi alkoholowe z szałwii używa się z niezłym wynikiem w nadmiernej potliwości, szczególnie w gruźlicy, zbyt wielkiej pobudliwości nerwowej, nadczynności tarczycy oraz w niektórych zatruciach. Stosuje się również jako leki pobudzające zbyt skąpe miesiączkowanie oraz w nadmiernej laktacji u karmiących matek. Nader często wyciągi wodne z szałwii stosuje się zewnętrznie do płukania w stanach zapalnych jamy ustnej, dziąseł i gardła. Używa się je także w dolegliwościach skórnych, jak uszkodzenia naskórka, swędzące wypryski, stłuczenia, lekkie oparzenia, żylaki nóg, podudzi i odbytu, drobne skaleczenia i czyraki. Liść szałwii jest składnikiem mieszanki ziołowej Septosan, stosowanej do płukania jamy ustnej i gardła.

Wyciągi wodne z szałwii używa się poza tym w postaci płukanek, przymoczek, przemywań, tamponów, irygacji lub kąpieli w stanach nieżytowych, zapaleniu i świądzie sromu oraz niewielkich upławach. Liść szałwii wchodzi w skład mieszanki Vagosan, polecanej do irygacji, tamponów i przemywań w stanach zapalnych pochwy. Liść szałwii jest również składnikiem proszku i tytoniu przeciwastmatycznego Astmosan oraz papierosów Neoastmosan używanych w stanach duszności wywołanych skurczem oskrzeli i w dychawicy oskrzelowej u ludzi starszych. Wytwarzany z liści i ziela szałwii olejek eteryczny – Oleum Salviae, jest składnikiem pasty Fitolizyna, używanej pomocniczo w kamicy moczowej.

Przetwory z szałwi lekarskiej

Napar szałwiowy – Jedna do dwóch łyżeczek liści zalewamy połową szklanki wrzącej wody i naparzamy pod przykryciem 10 minut. Odstawiamy na 10 minut i przecedzamy. Pijemy 1 do 3 razy dziennie po 1/3 do pół szklanki przed posiłkiem w nieżycie żołądka i jelit, biegunce, wzdęciach, nadmiernej laktacji u karmiących matek. Dla poprawienia apetytu zaleca się 1 do 2 łyżki naparu 2 – 3 razy dziennie na pół godziny przed jedzeniem. Ten sam napar używa się zewnętrznie do płukania jamy ustnej i gardła, przymoczek na skórę, obmywania zewnętrznych narządów płciowych, tamponów dopochwowych oraz irygacji. Korzystne jest dodanie 10 do 20 kropli Azulanu lub Azucalenu na 1/4 szklanki naparu stosowanego zewnętrznie. Do irygacji można napar rozcieńczyć równą ilością wody.

Wyciąg płynny szałwiowy – 200 g świeżych liści miksujemy z 220 ml etanolu 50 %. Odstawiamy na pół godziny i przecedzamy do butelek. Przyjmujemy 30 – 50 kropli w kieliszku wody 2 do 4 razy dziennie jako przeciwpotny, pobudzający trawienie i hamujący laktację. Stosować pół łyżeczki na 1/4 szklanki wody do płukania jamy ustnej i gardła.

Nalewka szałwiowa – 25 g wysuszonych i rozdrobnionych liści zalewamy 130 ml alkoholu 70 % i macerujemy dwa tygodnie, często wstrząsając. Przecedzamy, wyciskamy wytrawione liście, połączone płyny przechowujemy w lodówce. Pijemy po pół łyżeczki w 1/4 szklanki wody jako lek zmniejszający laktację i przeciwpotny. Zewnętrznie stosujemy do płukania jamy ustnej i gardła oraz do przymoczek.

Płukanka szałwiowa – Łyżeczka wyciągu płynnego szałwiowego w 1/4 szklanki wody albo 1/4 szklanki naparu szałwiowego z łyżeczką Azulanu i 1 g boraksu do płukania jamy ustnej i gardła w pleśniawkach, anginie i stanach ropnych.

Nasiadówka szałwiowa – Mieszamy 50 g liści lub ziela szałwii oraz po 25 g ziela krwawnika i kwiatu nagietka. Zioła zalewamy 2 – 3 litrami wrzącej wody. Nakrywamy i odstawiamy na 15 minut. Przecedzamy do miski. Po ostudzeniu do 36°C używamy do nasiadówki przez 15 minut w żylakach odbytu, świądzie i zapaleniu zewnętrznych narządów płciowych, bólach kurczowych pęcherza moczowego.

Kąpiel szałwiowa – 100 g ziela szałwii mieszamy z 25 g liści babki oraz po 25 g kwiatów rumianku i kwiatów lipy. Całość zalewamy 3 – 4 litrami wrzącej wody i odstawiamy pod przykryciem na 15 minut. Przecedzamy do wanny wypełnionej do 1/3 objętości wodą o temp. 37°C. Pozostałe zioła umieszczamy w płóciennym woreczku i zanurzamy w wannie. Czas kąpieli 15 do 20 minut. Następnie owijamy mokre ciało prześcieradłem kąpielowym i odpoczywamy 30 do 60 minut. Stosujemy w różnych dolegliwościach skórnych, jak pokrzywka, świąd skóry, odleżyny, odmrożenia, nadmierne pocenie, miejscowe podrażnienie i zapalenie skóry oraz wysypki alergiczne.

Źródło: Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie – Aleksander Ożarowski i Wacław Jaroniewski







Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • nalewka szałwiowa
  • wyciag z szałwii
  • vagosan nasiadówki
  • nasiadowka z szałwi
  • Szałwia nalewka
  • kąpiel szałwiowa
  • mieszanka gastrogran
  • zioła pektosan
  • Nalewka z szałwi
  • nalewka z szałwii swiezej

Stosowanie ziół w leczeniu chorób oczu

Najczęstsze choroby oczu




Jaskra – często w tym schorzeniu występują się zaburzenia widzenia, które w konsekwencji mogą doprowadzić do całkowitej ślepoty. Ich stopień i nasilenie może być różne i zależeć od rodzaju jaskry. Jedną z głównych przyczyn powstawania tej choroby to wysokie ciśnienie sródgałkowe oka.

Zaćma – jak już z nazwy wynika we wszystkich formach choroby występuje zaciemnienie oka, powodujące że oko widzi obraz szary lub ciemny i rozmyty. Z biegiem lat zaćma się nasila i może prowadzić do problemów z widzeniem. Przyczyny zaćmy mogą mieć podłoże wrodzone i pojawić się już w chwili narodzin, mogą być nabyte np: pourazowe, starcze, wtórne.

Zespól suchego oka – dolegliwość ta spowodowana jest zwykle niedostatecznym wydzielaniem łez z gruczołu łzowego. Przy tym schorzeniu odczuwamy drapania, obecność obcego ciała lub piasku pod powiekami, swędzenie, pieczenie, zaczerwienienie, ból, obrzęknięte powieki, światłowstręt. Przyczyną tego schorzenia może być długotrwałe czytanie lub oglądanie telewizji, przesiadywanie przed komputerem, przebywanie w atmosferze zakurzonej lub zadymionej, klimatyzacja, zanik gruczołu łzowego u ludzi starszych, chroniczne schorzenia, długotrwałe stosowanie niektórych leków.

Odwarstwienie siatkówki – w zależności od miejsca powstania może nie wykazywać żadnych objawów lub prowadzić do utraty wzroku. Często choroba ta nie daje znać o sobie, lub poprzedza ją pojawianie się świetlnych błysków, widzenie ciemnych plam. Odwarstwienie to oddzielenie siatkówki od leżącej pod nią tkanki nerwowej i warstwy zaopatrującej oko naczyń krwionośnych. Powodem odwarstwienia siatkówki są najczęściej dawne urazy. Nie muszą to być urazy bieżące, najczęściej są to urazy zadawnione, o których chory już nie pamięta, infekcje, stany zapalne, krwotoki.

Starczowzroczność – niezwykle słabo widzi się rzeczy bliskie bez używania okularów. Jej podłoże to starszy wiek. Powoduje on utratę akomodacji soczewki krystalicznej na skutek zmniejszenia się elastyczności mięśnia rzęskowego.

Jęczmień – jest ropieniem powstającym na powiece oka. Powoduje nieprzyjemne odczucie uwierania, podrażnienia, często bólu. Zwykle tworzy się na skutek infekcji, zakażenia, osłabienia, zabrudzenia.

Gradówka – jest to przewlekły ropień z ropo krwistej i galaretowatej masy wewnątrz twardego włóknistego woreczka znajdującego się na dolnej lub górnej powiece. Może się powiększać, sprawia nieprzyjemne wrażenie nieustannego uwierania. Powodem jego powstania jest zapalenie gruczołu tarczkowego. Gradówka może być wywołana gronkowcami, chorobami skórnymi, nie wyleczonym do końca jęczmieniem.

Zapalenie spojówki – w zapaleniu bakteryjnym może pojawić się śluzowo – ropa wydzielina. W innych przypadkach występuje zaczerwienienie oczu, pieczenie i łzawienie. Zapalenie spojówki zwykle wywołane jest czynnikami drażniącymi jak kurz, ostry pyl, zadymienie, czynnikami alergicznymi lub drobnoustrojami.

Zapalenie powiek – przeważnie powieki są opuchnięte a oczy zaczerwienione. W postaciach bakteryjnych może występować śluzowo – ropna wydzielina. Przeważnie powodem bywa używanie nieodpowiednich i w przesadnych ilościach kosmetyków, tarcie, przebywanie w zadymionym powietrzu, kurz, pył lub drobnoustroje.

Leczenie chorób oczu ziołami

Leczenie tradycyjne chorób oczu w przypadku jaskry, zaćmy, odklejaniu siatkówki zwykle polega na wykonaniu zabiegu chirurgicznego, podawaniu antybiotyków a najczęściej stosowaniu różnych kropli do oczu. Skutecznym sposobem są zioła używane jeszcze przez nasze prababki, babki i mamy. Zawsze w domu znajdował się rumianek, świetlik, nagietek czy też babka szerokolistna lub lancetowata, które używano przy zaprószeniu, podrażnieniu czy też zaczerwienieniu oka. Wśród wielu dolegliwości oczu właśnie schorzenia powiek i spojówek występują najczęściej, pozostałe są związane z wiekiem lub wadami wrodzonymi czy tez nabytymi.

Jaskra – W dolegliwości tej z pozytywnym skutkiem oprócz leków można używać zestawy moczopędne np: liść brzozy, ziele nawłoci, korzeń wilżyny ciernistej, liść mącznicy lekarskiej, ziele skrzypu, ziele krwawnika. Wszystkie komponenty mieszamy, wsypujemy do garnuszka 3 łyżki mieszanki i zalewamy wrzącą wodą. Odstawiamy do naciągnięcia na pół godziny, przecedzamy do termosu. Pijemy 3 razy dziennie pół godziny przed jedzeniem. Można z również nabyć gotowy zestaw Drosan i stosować podobnie jak w powyższym przykładzie.

Zaćma – Przygotowujemy zestaw o następującym składzie: liść babki lancetowatej, ziele fiolka trójbarwnego, ziele ruty, kwiat nagietka, ziele świetlika. Wymienione składniki mieszamy, wsypujemy do szklanki 1 łyżkę mieszanki, zalewamy wrzącą wodą, odstawiamy na 25 minut i przecedzamy. Pijemy 3 szklanki dziennie, 30 minut przed jedzeniem. Przed wypiciem można zamoczyć w naparze 2 płatki kosmetyczne, lekko je wycisnąć i położyć jako okład na kilka minut na zamknięte powieki.

Zapalenie powiek – Na okłady można przygotować następujący zestaw: kwiat nagietka, kwiat chabru, koszyczki rumianku, ziele świetlika. Zagotowujemy 1/2 szklanki wody, do wrzątku wsypać jedną łyżkę ziół, na niewielkim ogniu nie gotując pociągnąć 10 minut, przecedzamy przez gęstą gazę. Ciepłe zioła zawijamy starannie w kompres, tak aby nie zaprószyć chorych oczu. Robimy letnie okłady na powieki przez kilka lub kilkanaście minut, dwa do trzech razy dziennie. Pozostałym naparem przepłukujemy worek spojówkowy.

Zespól suchego oka – Przygotowujemy następujące zioła: liść babki lancetowatej, kwiat ślazu dzikiego, koszyczki rumianku, kwiat jasnoty białej, liść podbiału, korzeń wilżyny. Zioła starannie mieszamy, do szklanki wsypujemy jedną łyżkę mieszanki i zalewamy wrzątkiem, odstawiamy na 25 minut, następnie przecedzamy. Pijemy 3 razy dziennie, 30 minut przed jedzeniem. Przed wypiciem w naparze możemy zamoczyć 2 płatki kosmetyczne i położyć na powieki jako okład na kilka minut. Trzeba wyeliminować potencjalne przyczyny schorzenia zależne od chorego – przebywanie w zadymionej, zapylonej, agresywnej atmosferze, tarcie oka, długie przebywanie w pomieszczeniu klimatyzowanym itp.

Odwarstwienie siatkówki – Przygotowujemy następujący zestaw: ziele krwawnika, koszyczki rumianku, kwiat nagietka, ziele tasznika, ziele świetlika, ziele ruty, kwiat chabru. Do szklanki wsypujemy jedną łyżkę mieszanki i zalewamy wrzątkiem, odstawiamy na 25 minut i przecedzamy. Pijemy 3 szklanki dziennie pomiedzy posiłkami. Jak przy zespole suchego oka możemy zrobić letnie okłady kilkuminutowe na powieki. Kuracje można zrobić przed zabiegiem medycznym i miesiąc po zabiegu przez dłuższy okres czasu. Trzeba pamiętać, ze w tym przypadku nie zalecany jest wysiłek fizyczny, podnoszenie nawet małych ciężarów oraz schylanie się.

Starczowzroczność – Dolegliwość związana jest, jak już wspomniano, z wiekiem. Można nawet do końca życia stosować leczenie wzmacniającym zestawem ziół. Mieszamy następujące zioła: ziele ruty, korzeń wilżyny, ziele świetlika, kwiat chabru, ziele krwawnika, kora kasztanowca, ziele fiolka trójbarwnego, liść babki lancetowatej. Do szklanki wsypujemy jedną łyżkę ziół i zalewamy wrzątkiem, odstawić na 25 minut i przecedzamy. Pijemy 3 razy dziennie po 2/3 szklanki naparu pomiędzy jedzeniem. W przygotowanym płynie można zamoczyć płatki kosmetyczne i 2 razy dziennie wykonywać okłady na powieki. Po 60 dniach leczenia robimy tydzień przerwy.

Jęczmień – Przygotowujemy następujący zestaw: kwiat nagietka, koszyczki rumianku, liść babki lancetowatej, ziele krwawnika. Do garnuszka wsypujemy 1,5 łyżki mieszanki ziołowej i zalewamy wrzątkiem, ciągniemy na małym ogniu nie gotując 10 minut, odstawiamy na 30 minut, przecedzamy przez gęstą gazę. Letnim naparem przemywamy worek spojówkowy i robimy okłady kilku lub kilkunastu minutowe. Dodatkowo pijemy 3 razy dziennie następujący zestaw: korzeń mniszka, ziele fiolka trójbarwnego, liść babki lancetowatej, porost islandzki, ziele krwawnika. Łyżkę ziół wsypujemy do szklanki i zalewamy wrzątkiem, odstawiamy na 25 minut, przecedzamy. Pijemy 3 razy dziennie, 30 minut przed jedzeniem. Tą samą kurację można robić także w gradówce.

W medycynie naturalnej wykonywano także nacieranie zlotem, które działa antyseptycznie. W tym celu złotą obrączkę trzeba dobrze umyć, zamoczyć w spirytusie lub w czystej wódce i poczekać do wyschnięcia. Następnie pocierać o wyjałowioną gazę do czasu aż stanie się ciepła. Taką obrączka lekko masować powiekę. Okład z jajka – jajko starannie wyszorować a następnie ugotować na twardo, ciepłe umieścić w wyjałowionej flanelce i przykładać do powieki.

Zapalenie spojówek – Przygotowujemy następująca mieszankę: koszyczki rumianku, kwiat nagietka, ziele bylicy pospolitej, ziele marzanki, kwiat chabru. Do szklanki wsypujemy jedną łyżkę ziół, zalewamy 2/3 szklanki wrzątku, odstawiamy aż będzie letnie, przecedzamy przez gęstą wyjałowioną gazę, przemywamy oko 2 do 3 razy dziennie.

Jeżeli jest konieczność stosowania maści antybiotykowej, to najlepiej na noc. Przedstawione powyżej zestawy na okłady lub na oczyszczenie organizmu, można z powodzeniem używać przy innych dolegliwościach oczu, które tu nie zostały opisane.

Poniżej podano zestaw który można stosować przy różnych chorobach oczu: Ziele świetlika, kwiat chabru, ziele ruty, koszyczki rumianku, kora kasztanowca, liść babki lancetowatej, kora wilżyny. ziele tasznika, kwiat nagietka, ziele bylicy pospolitej, ziele krwawnika. Do szklanki wsypujemy 1 łyżkę mieszanki i zalewamy wrzątkiem, odstawiamy na 25 minut. Pijemy 3 szklanki dziennie pomiędzy posiłkami. Dodatkowo można wykonać 2 razy okład. Moczymy w letnim naparze 2 płatki kosmetyczne i przykładamy na kilka minut na powieki.







Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Zielarz: Wojciech Biernat

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • odklejenie siatkówki zioła
  • ziola na choroby oczu
  • siatkówka medycyna naturalna
  • uczucie wyjalowionego oka
  • zioła na siatkówkę oka
  • czy zaciemnienie oka to jaskra
  • gradowka można przebywać rumiankiem
  • siatkowka oka ziola
  • lzawienie oczu rozlany obraz oczyszczanie organizmu naturalne sposoby
  • leczenie suchego oka ziolami

Miód w leczeniu chorób skóry

Leczenie chorób skóry i błon śluzowych




W zachodniej literaturze medycznej czytamy, że miód okazał się doskonałym środkiem w infekcjach chirurgicznych. U pacjentów z zakażonymi ranami pooperacyjnymi, przewlekłymi owrzodzeniami i ropniami miód uzyskiwał lepsze rezultaty lecznicze niż antybiotyki. Ponadto używanie miodu na oddziałach chirurgicznych efektywnie chroniło przed infekcjami ran szczepami szpitalnymi oraz pozwalało na wykonanie przeszczepów skóry i amputacji kończyn bez powikłań. Zauważono, że działa on nie tylko na ropotwórcze bakterie tlenowe, takie jak Staphylococcus aureus i Pseudomonas aeruginosa, ale także na bardzo dużo gatunków bakterii beztlenowych, między innymi na formy wegetatywne zgorzeli gazowej Clostridium perfringens.

Miód używany jest przez zachodnich chirurgów również w kuracji ran oparzeniowych. Dla przykładu 14 dniowe leczenie miodem oparzeń zabezpieczało je w 87% przed infekcjami, w porównaniu do 10% ran oparzeniowych leczonych srebrową pochodną sulfadiazyny. Wykazano przy tym, że miód wspomaga proces gojenia rany przez oczyszczanie jej z chorej tkanki, tworzenia zdrowej tkanki ziarninowanej, wchłaniania płynu obrzękowego i ropy, jak również zabezpieczenia przed wtórną infekcją drobnoustrojami.

Z profesjonalnych czasopism lekarskich wynika, że miód używany jest w kuracji owrzodzeń na tle cukrzycowym, zainfekowanych ran odleżynowych i nowotworowych, zwłaszcza u starszych osób, jak również owrzodzeń zgorzelinowych i gruźliczych. Przykładem może być chory z raną odleżynową na kostce, która pomimo długiej kuracji powiększała się i groziła amputacją nogi. Codzienne umieszczanie na ranie miodu pod opatrunkiem z gazy już po kilku dniach spowodowało zmniejszenie się rany o około 1 cm. Z czasem dno rany uległo ukrwieniu i zaczęło pokrywać się ziarniną. Po trzech miesiącach rana była zagojona.

Źródło: Leczenie miodem – Bogdan Kędzia, Elżbieta Hołderna-Kędzia
Polski Związek Pszczelarski, Warszawa 1998 r.







Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • boląca rana na kostce
  • bolące nie gojące się rany na kostce

Dynia




Miąższ dyni jest bardzo zasobny w włókna roślinne oraz pektyny, a przy tym niebywale niskokaloryczny. Dzięki tym właściwościom często stosowany jest w kuracjach odchudzających, jak również jako lek przeciw zaparciom, zaburzeniom trawiennym oraz przy dużym poziomie cholesterolu we krwi. Zaś wartość odżywcza dyni jest dość duża, znacznie większa niż ogórka. W miąższu wyodrębniono cukry, pektyny, kwasy organiczne, fitosterole. Wyjątkowo wartościowe są dynie o pomarańczowym miąższu, im bardziej intensywny kolor, tym więcej posiadają karotenu, czyli prowitaminy A.

Miąższ to bogate źródło witamin z grupy B, takich jak kwas foliowy, niacyna – witamina PP, pirydoksyna – witamina B6, tiamina – witamina 81, kwas pantotenowy, jak również związków mineralnych, szczególnie fosforu, miedzi, wapnia, magnezu i potasu. Ze względna alkaliczne składniki mineralne wykazuje odkwaszające działanie na organizm. Zobojętnia nadmiar kwasów żołądkowych i przeciwdziała powstawaniu wrzodów w przewodzie pokarmowym.

Dieta w kolorze pomarańczowym

Dynię zaliczamy do warzyw najbardziej zasobnych w karotenoidy, czyli barwniki roślinne o żółtym, pomarańczowym i czerwonym kolorze. Odmiany dyni o ciemnopomarańczowym miąższu zawierają więcej karotenoidów niż marchew. Karotenoidy są w miarę potrzeby przerabiane przez zdrowy układ pokarmowy w witaminę A. Zarówno witamina A jak i karotenoidy nawet nie przerobioną w witaminę A mają właściwości przeciwutleniające chroniące organizm przed szkodliwym wpływem wolnych rodników.

Karotenoidy podnoszą odporność na choroby, pobudzają wytwarzanie enzymów detoksyfikujących, ochraniają błony śluzowe przewodu pokarmowego i dróg oddechowych przed zakażeniami, zapobiegają miażdżycy i chorobom serca, opóźniają starzenie się, minimalizują ryzyko pojawienia się nowotworów, zmniejszają negatywne skutki radioterapii i chemioterapii. Zalecane są chorym z problemami skórnymi, głównie z łuszczycą, trądzikiem, egzemą, przy pękających opuszkach palców czy spękanych piętach.

Leczy żołądek

Dynia leczy, regeneruje siły i odmładza organizm. Wykazuje działanie chłodzące i nawilżające. Zarówno surowy miąższ, jak i gotowany czy pieczony powinien widnieć w menu w chorobach onkologicznych wszelakiego umiejscowienia, przy rozstrojach nerwowych, w problemach z zaśnięciem, przemęczeniu fizycznym i umysłowym, obrzękach, anemii, gorączce. Systematyczne jedzenie dyni w dowolnej postaci przeciwdziała bólom serca, czy to od stresu, czy depresji, czy zmian pogody.

Cierpiącym na dolegliwości żołądka i jelit zaleca się spożywać codziennie przez 2 – 3 miesiące dynię gotowaną lub pieczoną, zaczynając od kilku łyżek i powoli zwiększając porcje do 150 g dwa razy dziennie. Po kilku dniach ustępują objawy podrażnienia żołądka takie jak zgaga, mdłości, gorycz w ustach, wzdęcia i bóle żołądka, długotrwałe zaparcia, poprawi się apetyt i przyswajanie pokarmów. Miąższ dyni pozytywnie działa na wszelkie procesy biochemiczne w wątrobie. Przemianę materii poprawia dostępny w handlu olej z dyni.

Zamiast solarium

Spożywając pokarmy z dużą zawartością karotenoidów skóra dostaje brzoskwiniowego odcienia bez konieczności opalania się na plaży czy pójścia do solarium. Kiedy zaś leżakujemy na plaży taka dieta przyspiesza opalanie, minimalizuje szkodliwe działanie promieni ultrafioletowych, gwarantuje trwalszą opaleniznę. Papka ze świeżego miąższu lub odwary z gotowanej dyni zmniejszają ból i pieczenie skóry po oparzeniach, w tym także poparzeniach słonecznych. W kosmetyce miąższ dyni używa się jako składnik maseczek upiększających, przede wszystkim dla cery suchej.

Pasta ze zmiksowanych pestek dyni oczyszcza i zmiękcza skórę. Miąższ dyni oprócz dobrze znanego betakarotenu zawiera wiele innych karotenoidów, w tym konieczna dla prawidłowego funkcjonowania oczu zeaksantyna i luteina, które łagodzą zmęczenie oczu, poprawiają proces widzenia, zwiększają zdolność widzenia w ciemności, przeciwdziałają astygmatyzmowi i zaćmie, chronią żółtą plamkę przed degeneracją.

Na kłopoty z nerkami

Miąższ lub sok wyciśnięty z dyni to wartościowy środek o łagodnym działaniu moczopędnym. Sprzyja wydalaniu z organizmu nadmiaru płynów, usuwa z tkanek toksyny i zbyteczne produkty przemiany materii. Używany jest w kuracjach odtruwających, niekiedy razem z sokiem z marchwi lub z jabłek. Ugotowany miąższ z dodatkiem kaszy jaglanej lub ryżu stosuje się w diecie przy obrzękach związanych z chorobami sercowo – naczyniowymi, przy chorobach nerek i pęcherza moczowego, nadciśnieniu, zaburzeniach przemiany materii. Korzystne dla pracy układu wydalniczego są także nasiona dyni. Codzienne zjadanie 5 do 10 gram pestek przeciwdziała tworzeniu się kamieni w nerkach, łagodzi podrażnienia pęcherza i cewki moczowej. Dobre efekty zjadania nasion zauważono u dzieci mimowolnie moczących się w łóżku oraz przy nieotrzymaniu moczu. Systematyczne jedzenie dyni pomaga również usuwać śluz z płuc, oskrzeli i gardła.

Dynia w kuchni

Dynię możemy kupić bez problemu w ciągu całego roku, przy tym jest ona stosunkowo tania. Najczęściej przypominamy sobie o niej przed świętem Halloween. Dynię w całości można przechowywać przez długi czas w chłodnym, przewiewnym miejscu w temperaturze pokojowej, zaś po przekrojeniu trzeba ją umieścić w lodówce i spożyć w ciągu kilku dni. Przez to, że posiada niską zdolność wiązania azotanów z gleby jest lepszym od marchwi produktem w żywieniu dzieci oraz ludzi chorych.

Miąższ dyni można spożywać na różne sposoby – na słodko, na słono lub na ostro od zupy dyniowej, poprzez puree z pieczonej dyni zamiast ziemniaków, po ciasta czy dżemy. Mało wyrazisty smak poprawią pomidory, papryka i odpowiednie przyprawy takie jak pieprz, imbir, cynamon, goździki, kurkuma czy kolendra. Pestki dyni są wyśmienitą przekąską w naturalnym opakowaniu, przez co możemy je zabrać ze sobą dokądkolwiek się udajemy, albo podjadać sobie zamiast chipsów. Najlepiej jadać surowe nasiona dyni. Wyłuskanymi nasionami można posypywać surówki, sałatki, kanapki, używać jako panierkę.

Dynia to pożywienie całkowicie bezpieczne dla zdrowia. Należy jednak pamiętać, że podobnie jak większość orzechów i nasion pestki dyni posiadają składniki antyodżywcze, w tym kwas fitynowy, który wiąże się z minerałami zanim zostaną wchłonięte oraz blokuje enzymy trawienne. Niektórzy twierdzą, że namaczanie lub prażenie nasion dezaktywuje kwas fitynowy. Najlepiej jadać nasiona z umiarem czyli około garści dziennie, aby układ pokarmowy mógł poradzić sobie z rozkładem kwasu fitynowego. Czasami w przypadku korzystania z nasion dyni w celach leczniczych, np. w kuracjach przeciwpasożytniczych, nie zaszkodzi nawet znacznie większa ilość.







Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Małgorzata Godlewska

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • seler medycyna naturalna
  • bialko cukierpuder oliwa wrzod dwunastnicy
  • bialko odzywcze po hemoterapi
  • co leczy seler korzenny
  • kwiaty dzikiej marchwi medycyna ludowa
  • medycyna naturalna obierki z jablek iprzepis
  • wartosci lecznicze kurkuma

Stokrotka pospolita

Stokrotka pospolita – Bellis perennis L.




Stokrotka pospolita jest byliną z rodziny Złożonych, rosnąca w Europie i Azji Mniejszej. W Polsce spotykana na pastwiskach, rowach, przydrożach i łąkach, na nizinach i w górach po kosodrzewinę. Stokrotka dorasta do wysokości 20 cm. Liście zebrane w przyziemne różyczki, łopatkowate, tępe, jednonerwowe, najczęściej ząbkowane. Łodygi z jednym koszyczkiem kwiatowym. Kwiaty języczkowate w koszyczku białe, często z zewnątrz czerwone, kwiaty rurkowate wewnątrz koszyczka, żółte. Stokrotka zwykle jest uprawiana jako roślina ozdobna.

Surowiec

Na cele lecznicze zbiera się zakwitające od wczesnej wiosny do jesieni koszyczki kwiatowe stokrotki i suszy rozłożone pojedynczą warstwą w suszarni naturalnej w miejscu zacienionym i przewiewnym. Po wysuszeniu otrzymujemy surowiec kwiat stokrotki pospolitej – Flos Bellidis.

Podstawowe związki czynne

W kwiecie stokrotki wyodrębniono mieszaninę saponin, związki garbnikowe, flawonoidy, antocyjanozyd, śluz, kwasy organiczne, jak jabłkowy i winowy, substancje żywicowe i woskowe oraz sole mineralne.

Działanie

Odwary z kwiatów stokrotki stymulują wydzielanie śluzu oskrzelowego w stanach zapalnych górnych dróg oddechowych i działają wykrztuśnie. Zwiększają ponadto dobową ilość wydalanego moczu i pomagają w usuwaniu z organizmu szkodliwych produktów przemiany materii. Usprawniają także czynność wątroby i działają ogólnie tonizująco. Działają skuteczne w niektórych chorobach skórnych. W medycynie ludowej uchodzą za środek „czyszczący krew”.

Zewnętrznie wyciągi z kwiatów stokrotki poprawiają gojenie ran oraz zmniejszają obrzęki i wynaczynienia po uderzeniach i kontuzjach. Uszczelniają także ściany włosowatych naczyń krwionośnych. Przetwory z kwiatów stokrotki w proponowanych dawkach nie powodują objawów szkodliwych.

Zastosowanie

Odwary z kwiatów stokrotki przyjmuje się doustnie jako środek wykrztuśny w stanach zapalnych górnych dróg oddechowych, w skąpym wydalaniu moczu, w niektórych dolegliwościach skórnych, jak w trądziku krostkowym i łojotokowym, egzemie i zapaleniu skóry, ponadto w chorobach wątroby. Zewnętrznie odwary ze stokrotki używa się w postaci okładów na obrzęki, siniaki, otarcia naskórka, drobne zranienia, ponadto do irygacji jako środek higieny osobistej i w upławach. Kwiaty stokrotki niezwykle rzadko używa się pojedynczo, a niemal wyłącznie w mieszankach ziołowych.

Przetwory ze stokrotki pospolitej

Napar z kwiatów stokrotki – Jedną łyżkę kwiatów stokrotki i pół łyżki ziela nawłoci zalewamy dwoma szklankami wrzącej wody w termosie. Zamykamy i pozostawiamy na 1 godzinę. Pijemy ½ do 2/3 szklanki trzy razy dziennie pomiędzy posiłkami jako środek moczopędny i odtruwający, natomiast ¼ – 1/3 szklanki kilka razy dziennie po posiłkach, jako wykrztuśny.

Zioła regulujące przemianę materii – Mieszamy po 50 g kwiatów stokrotki i kwiatów tarniny oraz po 25 g morszczynu, naowocni fasoli, korzenia mniszka, ziela piołunu, ziela skrzypu i kwiatów rumianku. Wsypujemy 1.5 łyżki ziół do termosu i zalewamy dwoma szklankami wrzącej wody. Zamykamy i zostawiamy na 1 godzinę. Pijemy porcjami w ciągu dnia po jedzeniu w otyłości, zaparciach atonicznych i przewlekłym nieżycie jelit.

Zioła do okładów w nerwobólach – Mieszamy po 20 g kwiatów stokrotki, kwiatów podbiału, kwiatów mniszka i kwiatów słonecznika. Zwilżamy wodą 1 – 2 łyżki ziół, ogrzewamy i przykładamy na miejsce bolące, niezależnie od stosowania syntetycznych leków przepisanych przez lekarza.

Okład ziołowy po egzemie – Do 20 g otrąb pszennych lub żytnich, ewentualnie płatków owsianych bądź jęczmiennych, dodajemy 10 g kwiatów stokrotki i dwie główki obranego czosnku. Całość miksujemy i dodajemy tyle wody, aby otrzymać papkowatą masę. Przykładamy papkę na chore miejsce, nakrywamy gazą lub płótnem lnianym. Zmieniamy dwa razy dziennie w ciągu 3 – 6 dni.

Źródło: Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie – Aleksander Ożarowski i Wacław Jaroniewski







Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • stokrotki-przetwory i wlasciwosci
  • przetwory ze stokrotki
  • stokrotka pospolita związki czynne
  • Stokrotka Zastosowanie
  • stokrotka zastosowanie zewnętrzne

Miód w chorobach serca




Miód bez względu na odmianę i miejsca z którego pochodzi cechuje się pozytywnym działaniem na serce i układ krążenia. Zwiększa siłę skurczu i wydolność mięśnia sercowego, rozszerza naczynia wieńcowe serca i poprawia krążenie. Miód zmniejsza ciśnienie tętnicze krwi, wykazuje działanie przeciwarytmicznie oraz zwiększa diurezę. W leczeniu miód używa się głównie jako środek wspomagający zasadnicze leczenie. Samodzielnie miód stosowany jest w lekkich schorzeniach, wstępnych fazach procesu chorobowego lub profilaktycznie.

Bardzo często miód używa się w leczeniu nerwicy oraz nieprawidłowości pracy serca. W efekcie regularnego stosowania miodu znikają subiektywne objawy choroby, takie jak ból w okolicy serca, zmęczenie i napięcie nerwowe. Następuje lepsze samopoczucie i spokojniejszy sen. Miód stosowany jest jako specyfik wspomagający w niewydolności serca. Z doskonałym skutkiem używany jest on u chorych z przewlekłym sercem płucnym.

Pozytywne rezultaty po podaniu miodu zauważono również w chorobie niedokrwiennej serca. Miód stosowany przez dłuższy czas uniemożliwia rozwój procesu miażdżycowego, zmniejsza lub likwiduje zupełnie dolegliwości towarzyszące dusznicy bolesnej, jak również zmniejsza szkodliwe oddziaływanie glikozydów nasercowych na organizm człowieka. Pozytywne działanie miodu zauważono w przypadku choroby nadciśnieniowej. Wykorzystuje się to z sukcesem u kobiet w ciąży z ciśnieniem tętniczym, które nie mogą przyjmować leków syntetycznych.

Sposoby podawania i dawkowanie

Przeważnie w chorobach serca i naczyń stosuje się 1 – 2 łyżki stołowe miodu trzy razy dziennie, po rozpuszczeniu w połowie szklanki ciepłej wody. Zakładając, że 1 łyżka miodu to średnio 20 gram, odpowiada to 60 – 120 gram dziennie. Najkorzystniej jest przyjmować miód na godzinę przed lub godzinę po posiłku. Czas trwania kuracji wynosi najczęściej 6 tygodni. Według niektórych znawców miód powinno się rozpuszczać w naparach z surowców witaminowych i flawonoidowych, takich jak owoc głogu i owoc dzikiej róży, przede wszystkim w chorobie nadciśnieniowej i przy osłabieniu mięśnia sercowego.

Do szklanki letniego naparu, przygotowanego z łyżki stołowej owoców i pół litra wody, dodaje się 1 – 2 łyżki stołowe miodu i pije po pół szklanki, trzy razy dziennie. Osoby nie tolerujące bezpośredniego spożywania miodu, mogą go rozpuszczać w przegotowanym i ostudzonym mleku. Nie wskazane jest natomiast u chorych na serce spożywanie miodu z gorącą herbatą lub innymi gorącymi płynami, ze względu na działanie napotne.

Trochę inne dawkowanie miodu zaleca się w nadciśnieniu i w miażdżycy naczyń wieńcowych. Miód zmieszany w równych częściach z sokiem ze świeżych buraków lub marchwi pijemy po 1/2 szklanki, 3 do 4 razy dziennie przed posiłkiem. Leczenie prowadzimy się przez dwa miesiące. Metodę tą traktuje się jako uzupełniającą podstawowe leczenie.

O korzystnych rezultatach leczenia w dużym stopniu decyduje użycie właściwej dla danej choroby odmiany miodu. W leczeniu nerwicy oraz nieprawidłowości akcji serca najefektywniejsze są miody o dużej zawartości terpenów, takie jak lawendowy, kozłkowy, melisowy, kasztanowy i nostrzykowy. Działanie zmniejszające ciśnienie tętnicze krwi posiada miód lipowy i nostrzykowy. Z kolei w leczeniu miażdżycy używa się miody: gryczany, spadziowy ze spadzi z drzew iglastych, rzepakowy i malinowy. Korzystnie w leczeniu chorób serca i naczyń krwionośnych wypadają także miodowe komponenty (ziołomiód głogowy i pokrzywowy) oraz miody nektarowe z dodatkiem 1% koncentratu z aronii i melisy.

Źródło: Leczenie miodem – Bogdan Kędzia, Elżbieta Hołderna-Kędzia
Polski Związek Pszczelarski, Warszawa 1998 r.







Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • negatywne dzialanie miodu na serce
  • miód faceliowy niewydolność serca
  • miód nostrzykowy na serce

Tarczownica islandzka

Tarczownica islandzka – Cetraria islandica (L). Acharius




Tarczownica islandzka jest porostem z rodziny Parmeliaceae, występująca w północnej Europie, Azji i Ameryce, głównie na terenach tundry, aż po górskie rejony Europy środkowej. W Polsce północnej i środkowej rośnie w suchych lasach sosnowych, a w górach na skałach. Tarczownica islandzka jest u nas pod ochroną i nie może być zbierana. Surowiec apteczny jest importowany. Roślina ta nazywana jest także płucnikiem islandzkim, jest porostem tworzącym krzaczkowatą plechę wysokości do 15 cm, wielokrotnie, dość nierównomiernie rozwidloną, o gałązkach płaskich, grubości około 0,5 mm, o brzegu podwiniętym, orzęsionym.

Na dalekiej północy plechę tarczownicy wykorzystują renifery jako pożywienie. Surowcem jest wysuszona w warunkach naturalnych plecha tarczownicy islandzkiej, która znana jest pod nazwą porostu islandzkiego – Lichen islandicus. Porost islandzki zawiera do 4% kwasów porostowych (m.in. kwas fumaroprotocetrarowy, kwas D-protolichesterynowy i kwas usninowy), wielocukry (m.in. licheninę, izolicheninę i śluz) oraz sole mineralne.

Znajdujące się w odwarach z porostu islandzkiego wielocukry, jak lichenina oraz śluz, wykazują działanie osłaniające na błony śluzowe górnych dróg oddechowych, jak również przełyku i żołądka. Zabezpieczają je przed podrażnieniem i zmniejszają stany zapalne oraz upłynniają zalegającą wydzielinę i powodują odruch wykrztuśny. Równocześnie kwasy porostowe z odwarów zapobiegają rozwojowi różnych drobnoustrojów chorobotwórczych. Ze względu na gorzki smak kwasy porostowe stymulują wydzielanie soku żołądkowego, poprawiają procesy trawienia i przyswajania pokarmów, jak również zwiększają łaknienie.

Odwary wykazują ponadto działanie przeciwwymiotne i mają pozytywny wpływ na przemianę materii. Działanie przeciwwymiotne ma kwas protocetrarowy. Musimy pamiętać, że przez gotowanie, przede wszystkim długie, zanika gorycz i jednocześnie działanie pobudzające wydzielanie soku żołądkowego i ogólnie wzmacniające. Zbyt duże dawki odwaru obniżają motorykę jelit i zmniejszają wrażliwość na bodźce.

Odwary z porostu islandzkiego używa się w stanach nieżytowych oskrzeli, gardła i jamy ustnej, czasami także płuc. Wyciąg płynny z tej rośliny jest komponentem płynu Pectosol. Odwary działają jako specyfik osłaniający i przeciwzapalny w nieżycie żołądka oraz w chorobie wrzodowej żołądka i dwunastnicy. Ponadto w niedokwaśności, utrudnionym trawieniu i przyswajaniu, w skłonności do wymiotów i jako środek moczopędny.

Przetwory z porostu islandzkiego

Odwar zagęszczony z porostu – Dwie łyżki porostu islandzkiego zalewamy trzema szklankami ciepłej wody i gotujemy powoli bez przykrycia, aż do otrzymania około dwóch szklanek płynu. Lekko studzimy i przecedzamy do termosu. Pijemy 1 do 3 łyżek 2 – 3 razy dziennie na 30 minut przed jedzeniem jako środek przeciwkaszlowy, przeciwzapalny, przeciwpotny, przeciwwymiotny, w nieżycie górnych dróg oddechowych i przewodu pokarmowego. Ten sam odwar pijemy 2 do 4 razy dziennie między posiłkami po 1/4 – 1/2 szklanki w czasie leczenia gruźlicy chemioterapeutykami, jako lek wspomagający.

Zioła osłaniające – Mieszamy równe ilości porostu islandzkiego, nasion lnu i rozdrobnionego korzenia prawoślazu. Zalewamy dwie łyżki ziół pół litrem zimnej wody i odstawiamy na 3 – 4 godziny, mieszając co jakiś czas. Następnie gotujemy powoli pod przykryciem 5 minut. Odstawiamy na 10 minut i przecedzamy. Pijemy porcjami 5 – 6 razy dziennie w stanach zapalnych przełyku i żołądka, głównie w uszkodzeniu mocnymi kwasami lub zasadami. Także w chorobie wrzodowej.

Zioła płucne – Mieszamy 100 g porostu islandzkiego, 50 g pączków sosny i 30 g rozdrobnionego korzenia lukrecji. Zalewamy jedną łyżkę ziół jedną szklanką wrzącej wody i gotujemy powoli pod przykryciem 10 minut. Odstawiamy na 10 minut i przecedzamy. Pijemy 2 do 3 razy dziennie po jednej szklance po posiłku jako środek pomocniczy, łagodzący kaszel, hamujący czynność gruczołów potowych, osłaniający błony śluzowe i poprawiający apetyt.

Źródło: Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie – Aleksander Ożarowski i Wacław Jaroniewski







Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • tarczownica plecha