Author Archives: admin

Żeń – szeń

Żeń – szeń – Panax ginseng C. A. Mey




Żeń – szeń rośnie w cienistych lasach Korei, północno-wschodnich Chin oraz na dalekowschodnim terytorium ZSRR od rzeki Amur do Ussuri. Roślina ta jest tam uprawiana od bardzo dawna. W ostatnich czasach także na Kaukazie i Ukrainie. Żeń – Szeń jest niewielką byliną z rodziny Araliowatych, wykształca mięsisty mało rozgałęziony i zgrubiały korzeń palowy, czasami człekokształtny, z którego wyrasta dęta łodyga, wysoka do 70 cm. Liście łodygowe są długoogonkowe i ułożone po 4 w okółku. Poszczególne liście składają się z 5 – 7 jajowato lancetowatych listków, owłosionych na nerwach i brzegiem ostro ząbkowanych.

Pęd kwiatowy wychodzi ze środka okółka liści i jest zakończony baldachem złożonym z 15 – 20 zielonkawobiałych kwiatów. Owoc to pestkowiec podobny do jagody, jaskrawoczerwonej barwy, posiadający najczęściej dwa nasiona. Roślina rośnie niezwykle wolno, toteż po 8 – 10 latach od kiełkowania z nasienia korzeń osiąga ciężar zaledwie 10 g, a po 20 latach 20 – 25 g. W warunkach hodowlanych szybkość wzrostu rośliny i przyrost wagi są trochę większe.

Surowiec

Jesienią w czasie owocowania rośliny wykopuje się korzenie w całości, gdy osiągają ciężar co najmniej 10 g i w stanie świeżym przeznacza się na eksport do firm farmaceutycznych lub suszy w całości na użytek miejscowy. Otrzymuje się korzeń żeń – szenia – Radix Ginseng, syn. Radix Panacis. Surowiec rosnący dziko jest bardziej ceniony od surowca uzyskanego z uprawy. Do przemysłowego izolowania związków czynnych wykorzystuje się całą roślinę w czasie kwitnienia. Inne pokrewne gatunki żeń-szenia, mianowicie Panax notoginseng Burkill, Panax pseudo ginseng Walich i Panax japonicus C. A. Mey., dostarczają surowca o niższej wartości od opisywanego.

Pochodzący z Ameryki Północnej gatunek, żeń-szeń pięciolistny – Panax quinquefolium L., znany od stuleci Indianom kanadyjskim, charakteryzuje się szybkim wzrostem, niewielką zawartością związków czynnych i jest uprawiany na dużą skalę nie tylko w Ameryce, lecz ostatnio również w Azji. Roślina ta dostarcza korzeni, które są tanim i łatwo dostępnym surowcem zastępczym żeń-szenia prawdziwego. Ponadto istnieją inne jeszcze rośliny, należące do tej samej rodziny Araliowatych i o analogicznych własnościach, jak eleuterokok kolczasty – Eleutherococcus senticosus Maxim., aralia wysoka – Aralia elata (Miq.) Seem., która jest niedużym drzewem dalekowschodnim, dającym jako surowca korzeni – Radix Araliae, zwodnica wyniosła – Echinopanax elatum Nakai., kolczasty krzew nadmorski, z którego zbiera się korzenie razem z kłączem – Radix Echinopanacis. Lenza krokoszowa – Lenzea carthamoides DC (z rodziny Złożonych – Compositae), jest byliną dostarczającą kłączy z korzeniami – Rhizoma Lenzeae.

Podstawowe związki czynne

Wszystkie części żeń-szenia prawdziwego, jednak najwięcej korzeń, zawierają mieszaninę 16 saponin trójterpenowych, które są połączeniami aglikonów panaksadiolu, panaksatriolu lub kwasu oleanolowego z 3-6 cukrami prostymi. W 1962 r. badacze japońscy wykryli 12 związków saponinowych i nazwali je ginsenozydami. W tym samym roku badacze radzieccy wyizolowali 6 związków (z których 2 okazały się identyczne z ginsenozydami) i nazwali je panaksozydami. Podobne związki znaleziono w innych gatunkach żeń-szeni. W pozostałych wymienionych wyżej roślinach zauważono obecność związków zbliżonych strukturalnie do ginsenozydów.

Działanie

Wyciągi z żeń-szenia oraz innych roślin uprzednio wymienionych wykazują działanie ogólnie pobudzająco i wzmacniająco na ośrodki ruchowe i wydzielnicze, znajdujące się w ośrodkowym układzie nerwowym i rdzeniu przedłużonym. Bodźce wychodzące z tych ośrodków docierają do bardzo dużo narządów wewnętrznych i tym należy tłumaczyć tak dużą różnorodność działania. Zauważono bowiem na podstawie badań, że żeń – szeń obniża ciśnienie krwi, zwiększa ilość wydalanego moczu, usuwa toksyny, zmniejsza poziom cukru we krwi, ma właściwości przeciwwrzodowe, przeciwdziała rozwojowi niektórych nowotworów oraz pobudza czynność serca. Potwierdziło się to, że surowiec ten ma wszechstronny wpływ na organizm, zwiększa jego ogólną wydolność, zdolności adaptacyjne nawet do trudnych i długotrwałych niesprzyjających warunków otoczenia, jak również do dużego wysiłku.

Przetwory z żeń – szenia

Kumsan Ginseng – płyn i kapsułki zawierające standaryzowany wyciąg z korzeni żeń – szenia. Przyjmuje się po kapsułce lub 15 ml płynu rano i wieczorem. W Europie znanych jest wiele innych analogicznych produktów w postaci sproszkowanego surowca, wyciągu płynnego lub suchego, tabletek, eliksirów, a nawet papierosów, gumy do żucia, płynów kosmetycznych itp. Ich wartość lecznicza jest różna, niekiedy bardzo mała lub żadna, jak to wykazały badania.

Wyciąg z korzenia eleuterokoka, Extractum Eleuterococci fluidum – krople. Przyjmuje się po 20 – 40 kropli w kieliszku wody 2 do 3 razy dziennie na 1 godz. przed posiłkiem jako środek ogólnie wzmacniający i poprawający potencje. Szeroko stosowany w gerontologii.

Nalewka z korzenia aralii, Tinctura Araliae. Stosowanie 30 do 40 kropli 2 do 3 razy dziennie. Działanie i zastosowanie jak wyżej.

Saparal – tabletki zawierające po 0,05 g mieszaniny soli amonowych glikozydów trójterpenowych (aralozydów A, B i C), wyizolowanych z korzeni aralii. Saparal przyjmuje się w wyczerpaniu nerwowym, ogólnej utracie sił, podciśnieniu, osłabieniu lub utracie potencji, rekonwalescencji i innych. Stosowanie: po 1 tabletce 2 do 3 razy dziennie po posiłku w ciągu 15 do 30 dni, po czym przerwa 1 do 2 tygodni.

Nalewka z kłączy z wodnicy, Tinctura Echinopanacis. Przyjmuje się 2 do 3 razy dziennie po 30 do 40 kropli przed posiłkiem. Działanie i zastosowanie jak wyżej.

Wyciąg z kłączy lenzy krokoszowej, Extractum Lenzeae carthamoidis fluidum – płyn. Stosowanie: 20 do 30 kropli 2 do 3 razy dziennie. Działanie i zastosowanie jak wyżej.

Olimp Żeń-Szeń Vita Complex – kapsułki. Preparat przeznaczony dla osób dążących do utrzymania należytej sprawności fizycznej i umysłowej oraz do zmniejszenia uczucia zmęczenia i znużenia, a także jako uzupełnienie witamin w diecie. Dawkowanie: 1 kapsułka raz dziennie lub inaczej po konsultacji z lekarzem.

Nalewka z nasion cytryńca chińskiego, Tinctura Schizandrae – płyn. Działanie, zastosowanie i dawkowanie jak powyższego preparatu.







Źródło: Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie – Aleksander Ożarowski i Wacław Jaroniewski

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • sosna
  • lecznicze własności żeńszenia
  • co zielarz biernat mówi o liściach czarnej porzeczki
  • ziola nanuzyce
  • radices aralie
  • korzeń eleuterokoka
  • gotowy preparat z jemiola
  • GINSENG I OWOCE LESNE DZIALANIE LECZNICZE MIKSTURY
  • eleuterokok wyciag
  • drosan mieszanka ziołowa

Len zwyczajny

Len zwyczajny – Linum Usitatissimum L.



Len jest rośliną jednoroczną z rodziny Lnowatych, udomowiony w Mezopotamii przypuszczalnie ok. 8 tys. lat temu. Obecnie nie występuje w stanie dzikim. W dzisiejszych czasach len uprawia się w wielu krajach świata, w tym także w Polsce. Len posiada łodygę nagą, prostą, wysoką do 70 cm wysoką, u góry mocno rozgałęzioną. Liście lancetowate, długo zaostrzone, trójnerwowe, ustawione skrętolegle. Kwiaty promieniste, błękitne lub białawe, zebrane w wachlarzowatą wiechę. Owocem lnu jest kulista torebka, w której znajdują się z reguły 10 błyszczących nasion koloru żółtobrunatnego lub czerwonobrunatnego. Nasiona podłużnie jajowate, spłaszczone, z jednego końca zaostrzone, o brzegach ostrokanciastych. Mają długość do 6 mm i grubość około 1 mm. Zanurzone w wodzie pęcznieją, pokrywając się warstwą śluzu.

W nasionach lnu znajduje się do 6% substancji śluzowych, rozmieszczonych w łupinie nasiennej, 30 – 40% oleju tłustego, także glikozydy cyjanogenne, jak linamaryna i lotaustralina (do 1,5%), które uwalniają się tylko z rozdrobnionych i namoczonych nasion, dając wolny cyjanowodór. Są w nasionach także inne glikozydy, jak linocymarozyd, będący pochodną estru metylowego kwasu ohydroksycynamonowego i linkafeinozyd (pochodna kwasu kawowego). W grupie steroli wyodrębniono sytosterol, kampesterol, cykloartenol i cholesterol. Surowiec zawiera również około 20% białka. Ponadto stwierdzono, że w niedojrzałych nasionach jest toksyczny aminokwas linatyna, pochodna proliny, będący antagonistą witaminy B6.

Nasiona lnu są najczęściej używanym w naszym kraju surowcem śluzowym o działaniu osłaniającym przewód pokarmowy. Wodne wyciągi z całych nasion, wykonane na zimno, drogą maceracji, lub najlepiej na gorąco, w postaci odwaru, i zastosowane doustnie powlekają cienką warstwą błony śluzowe przełyku, żołądka i częściowo dwunastnicy, osłaniając je przed substancjami szkodliwymi pochodzenia endogennego lub egzogennego. Ma to duże znaczenie w owrzodzeniu żołądka lub dwunastnicy, któremu często towarzyszy nadmiar silnie kwaśnego soku żołądkowego, jak również w zatruciach substancjami żrącymi.

Olej lniany zastosowany wewnętrznie wchłania się łatwo w przewodzie pokarmowym i zmniejsza poziom cholesterolu we krwi, jak również wpływa regenerująco na skórę. Użyty miejscowo na skórę normalizuje jej czynności, nadaje odpowiednią elastyczność i odporność na niekorzystne czynniki zewnętrzne oraz poprawia zdolność ziarninowania i szybkiej odnowy naskórka. Podobnie korzystnie działa regenerująco i powlekająco na błony śluzowe. Przetwory z lnu stosowane w zalecanych dawkach nie powodują objawów szkodliwych.

Źródło: Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie – Aleksander Ożarowski i Wacław Jaroniewski





Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • ozarowski wrastajacy paznokiec
  • nafta lecznicz leczy wzw c
  • szare mydlo odciski
  • ozarowski len
  • nafta oczyszczona na pasożyty
  • nadmiar śluzu w organiżmie-medycyna naturalna
  • nadmiar śluzu medycyna niekonwencjonalna
  • len medycyna naturalna
  • gornicka porady pasozyty
  • czy nafta może być pomocna w leczeniu bak

Kąpiele w szarym mydle i krochmalu



Szare mydło i krochmal są bardzo pożyteczne w leczeniu zmian w piersiach. Ale nie tylko. Metoda ta jest zalecana na różne przypadłości zdrowotne nie tylko przez medycynę ludową, ale również przez niektórych… lekarzy.

Pewna kobieta, nazwijmy ją umownie pani Ania, wyczula w jednej piersi małego guzka. Bezzwłocznie zareagowała i już następnego dnia była u lekarza. Wstępna diagnoza, później specjalistyczne badanie wykazały, że to na szczęście nic groźnego – tylko ropień, który powstał na skutek przeziębienia. U pani Ani zdecydowano się wykonać zabieg, który polegał na wykonaniu dwóch nacięć w celu usunięcia z piersi ropy. Tę niewielką operację wykonano bez problemów, pani Ania zaraz wróciła do domu, ale zlecono jej codzienne przychodzenie na zmianę opatrunków. Oprócz antybiotyków, lekarz zalecił jej kilka razy na dzień mycie chorej piersi wodą z dużą ilością zwykłego szarego mydła. Zaznaczył przy tym, ze kąpiele te wykonywane regularnie są najistotniejszą częścią leczenia.

Naturalny środek odkażający

Szare mydło – dawniej służyło do prania, znajdowało się w każdym domu, obecnie rzadko spotykane. Równocześnie jest środkiem, na który najlepiej reagują ropiejące rany, skaleczenia, wypryski, nagniotki. Wiedzą o tym myślący lekarze. Pamiętają babcie i terapeuci. Większość ludzi nie zna tego środka, albo zapomina, że zwykle to co najprostsze, bywa najlepsze. Kolejny przykład. Młoda kobieta systematycznie bywa w zakładzie kosmetycznym, stosuje się do porad znających wszystkie tajniki skóry profesjonalnych kosmetyczek. Pracownice tego gabinetu hołdują zasadzie, że najdroższy kosmetyk markowej firmy nie zastąpi prostych i popularnych od dawna środków do pielęgnacji. Proponują do mycia głowy zioło mydlnicę, do przemywania oczu rumianek i herbatę, a do tłustej cery maseczkę z otrąb pszennych. Szefowa zakładu, wiekowa już kobieta zaleca przychodzącym klientkom o nieładnej, ziemistej i tłustej cerze mycie twarzy zwykłym szarym mydłem.

Następny przykład. Metodę tą stosowały nasze babki bardzo często. Gdy przypadkowo wbije się nam za paznokieć drzazga, nieprzyjemnie skaleczymy się przy obcinaniu paznokci lub wycinaniu skórek, najskuteczniejszym sposobem na złagodzenie dolegliwości jest moczenie pechowego palca w roztworze szarego mydła z wodą. Opuchlizna szybko zejdzie, drzazga wyjdzie, zaleczy się ropny wysięk.

Takich historii jest sporo i wielu na pewno używa szarego mydła w różnego typu schorzeniach. Tych z kolei, którzy nic o właściwościach zwykłego mydła nie wiedza, na pewno zainteresuje poniższy tekst, przedstawiający wiele możliwości użycia tego prostego środka.

Lecznicze właściwości kąpieli mydlanej

Proste leczenie za pomocą wody i najtańszego mydła jest niezwykle pomocna przy leczeniu łuszczycy, długo gojących się ran, przede wszystkim tych ropiejących. Pomaga w przypadku czyraków oraz powstających na skórze i pod nią ropieni nieznanego pochodzenia. Mydlana kąpiel to najlepszy sposób na wrastające paznokcie, nagniotki na stopach i różnego rodzaju odciski. Osoby starsze często narzekają na zbytnie rogowacenie naskórka, które połączone jest z jego złuszczaniem. Na tego typu dolegliwość również doskonale wpływa kąpiel w wodzie z mydłem. Stosowanie szarego mydła do mycia bardzo pozytywnie wpływa również na skórę o rozszerzonych porach, podatną na wypryski i wągry.

Szare mydło to doskonały środek do mycia włosów, przede wszystkim podatnych na przetłuszczanie. Kąpiel mydlana łagodzi różne podrażnienia, zranienia, zmiękcza zrogowaciały naskórek. Napięcie skóry zostaje złagodzone, pory się otwierają i oczyszczają, by chwilę później zamknąć się i nie dopuszczać żadnych zarazków i brudu pochodzących z zewnątrz. Gdy na skórze lub pod nią mamy ropne guzy czy rany, wtedy pod wpływem mydła ropa powoli odpływa, przez co choroba zanika, zmniejsza się stan zapalny i ból. Zmniejsza się obrzęk, zaczerwienienie wkoło rany i nieprzyjemne napięcie w chorym miejscu.

Przygotowanie kąpieli

Jeśli zamierzamy zrobić kąpiel całego ciała w mydle, wtedy musimy użyć na wannę wody około 400 g szarego mydła. Najlepiej wykorzystać płatki mydlane, bo dużo łatwiej i szybciej się rozpuszczają niż mydło w kostce. Mydła ani płatków nie rozpuszczamy w samej wannie, lecz w gorącej wodzie, w innym mniejszym naczyniu. Tak rozrobiony roztwór wlewamy do wanny. W takiej kąpieli można przebywać od 20 minut do godziny. Oczywiście trzeba pilnować o to, aby woda nie była zbyt gorąca ani zbyt chłodna. Najodpowiedniejsza jest o temperaturze ciała, czyli ok. 38 st.

Gdy mamy do czynienia z ropiejąca raną lub ze zrogowaciałym naskórkiem, kąpiele wykonujemy jak najczęściej, najlepiej codziennie. Po kilku dniach, gdy zauważymy wyraźną poprawę w stanie zdrowia możemy zmniejszyć ilość kąpieli do 2 lub 3 na tydzień. Także można wtedy zmniejszyć czas kąpieli. By kuracja dała zamierzony efekt, trzeba zrobić min. 6 kąpieli. Po każdej musimy koniecznie starannie spłukać ciało wodą. Jeżeli nie ma potrzeby kąpania całego ciała, to moczymy tylko tą część, która jest dotknięta choroba. Wtedy przygotowujemy roztwór mydlany w misce i moczymy w niej nogi lub ręce.





Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Zbigniew Satała

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • szare mydło właściwości
  • moczenie nog w szarym mydle
  • szare mydło na rany
  • szare mydło na opuchlizne
  • kąpiel w szarym mydle
  • moczenie rany w szarym mydle
  • moczenie w szarym mydle
  • szare mydlo na ropiejace rany
  • mydło szare właściwości
  • szare mydło właściwości lecznicze

Lecznicze właściwości nafty




Zwolennicy stosowania nafty wewnętrznie polecają ją na poważne choroby. W większości jednak zielarze zrezygnowali z takiego leczenia. Wielu z nich uważa, że pogłoski o cudownych właściwościach tego specyfiku są wyraźnie przesadzone.

Efekty Pauli Garnner

W naszym kraju rozpowszechniła leczenie naftą Paula Ganner. W gazetach ukazało się kiedyś sprawozdanie redaktora „Tago” Gera Haupta z jej działalności. W owym sprawozdaniu czytamy, że Paula Ganner (lat 50) wyleczyła ponad 20 000 chorych i opatentowała leczenie naftą w niektórych krajach. Gero Haupt gościł u niej, by poznać tą metodę leczenia. Paula sama miała raka i wyleczyła się właśnie naftą. Pomogła pozbyć się tej choroby także innym chorym, w sytuacji kiedy wszelka pomoc medyczna była nieskuteczna.

Powodem tego, że zaczęła interesować się leczniczymi właściwościami nafty była jej choroba. U Pauli Ganner zdiagnozowano raka z przerzutami, schudła wtedy 14 kg. W czasie zabiegu szpitalnego wycięto jej 75 cm jelita. Na następną operację w celu przesunięcia jej odbytnicy było już za późno, ponieważ nastąpił paraliż i zamkniecie odbytu. Także prawa nerka była zajęta przez raka. Lekarze wydali na nią wyrok – stan beznadziejny. Po ośmiodniowym pobycie w szpitalu wypisano ją do domu jako nieuleczalnie chorą. Medycy rokowali jej tylko 2 dni życia.

Gdy leżała w domu sparaliżowana, przypomniało jej się o tym, co opowiadali żołnierze, będący w czasie I wojny światowej w Bosini i Hercegowinie. Rdzenni mieszkańcy tych terenów przy rozmaitych schorzeniach spożywali naftę, jak również używali jej do nacierania. Paula poprosiła by jej kupiono w aptece destylowaną naftę. Natychmiast zażyła 1 łyżkę, po niecałej godzinie ustąpił paraliż jak również bóle.

Od tego czasu przyjmowała naftę regularnie. Po 3 dniach wstała z łóżka, po jakimś czasie mogła zjeść cokolwiek i nie wymiotowała po jedzeniu. Po 5 tygodniach odczuwała już ogromny głód, miała ochotę na sznycle, mięso, jarzyny, sałatkę. Później wróciła do swej normalnej wagi czyli 56 kg. Po 11 – tu miesiącach od początku leczenia naftą Paula rodzi chłopca o wadze 5,8 kg. Po miesiącu po porodzie oddaje krew jako honorowy krwiodawca.

Paula Ganner uważała, że nafta pomocna jest w wielu schorzeniach, nie tylko w przypadku raka. Przy tym istotną sprawą jest, aby wybrać naftę destylowaną w temp. 100 do 150 st. C. Przy większej temperaturze destylacji z tej mieszaniny węglowodanów ulatniają się komponenty lecznicze, a reszta może być szkodliwa dla krwi.

Paula Ganner proponowała przyjmować kilka łyżeczek nafty profilaktycznie. Aby przeciwdziałać wtórnemu wystąpieniu u siebie raka, sama zażywa 1 raz w roku przez 15 dni jedną łyżeczkę nafty, zawsze na czczo. Jej metoda została opatentowana w Anglii, Irlandii Płn., jak również w Niemczech i Szwajcarii.

Przebrzmiała kuracja

Kuracja naftą to trochę przebrzmiała sprawa. Jeszcze niedawno niektórzy terapeuci używali jej w przypadku ciężko chorych. Leczył nią m.in. jeden z zielarzy warszawskich. Oto jego dawne zalecenia. Nafta jest ciężkostrawna. Na początku wykonuję próby na cukrze, by stwierdzić, czy wytrzyma wątroba pacjenta. Na łyżeczkę cukru daję 5 kropli nafty, podaję to pacjentowi i czekam. Jeżeli organizm odrzuci naftę – wystąpią nudności, nieprzyjemne odbijanie – to leczenie się przedłuży, ponieważ trzeba do nafty przygotować wątrobę. Jakie ilości nafty można stosować? To zależy od pacjenta i jego stanu. Nie należy jednak używać nafty z błahych powodów. Przy chorobie nowotworowej zaleca się przyjmować 2 razy po 60 kropli dziennie przez 10 dni i wykonać 7 – dniową przerwę. Po przerwie wznawiamy leczenie naftą.

Odżywki z naftą

W zastosowaniach ludowych nafta używana była od dawna jako środek do pielęgnacji i wzmacniania włosów. W szczególności ceniono naftę czerpaną ze złóż gorlickich. Dziś również jest wielu amatorów jej stosowania, ale stosuje się naftę kosmetyczną, możliwą do kupienia w aptekach lub sklepach z kosmetykami. Jest ona wytwarzana m.in. w Głubczycach. Nafta kosmetyczna rozlewana jest do małych, plastykowych buteleczek, łatwych do przechowywania. Oto przepisy na odżywki do włosów z naftą:

Przepis I
• Łyżeczka soku z cytryny
• Łyżeczka oleju rycynowego
• Żółtko
• Utarta cytryna
• 2 łyżeczki nafty

Mieszamy dokładnie składniki i otrzymany preparat wcieramy w skórę głowy. Jednorazowo wykorzystujemy całą porcję. Owijamy głowę starym ręcznikiem i pozostawiamy tak przez 1 godzinę, po czym myjemy głowę. Zabieg wykonujemy najpierw dwa razy co tydzień, następnie trzy razy co 2 tygodnie, na koniec po miesiącu jeszcze jeden raz. W całości kuracja trwa trzy miesiące.

Przepis II
• 1 łyżeczka nafty
• 1 łyżeczka oleju rycynowego
• 1 żółtko

Składniki starannie mieszamy. Otrzymany preparat wcieramy dokładnie w skórę głowy i włosy. Pozostawiamy na godzinę, następnie myjemy głowę. Powtarzamy zabieg co tydzień.
Jest to odzywka dla włosów suchych i słabych.

Przepis III
• 1 łyżeczka nafty
• 1 żółtko
• 2 łyżki wody

Wszystko dobrzy mieszamy i wcieramy w skórę głowy i włosy. Pozostawiamy na godzinę, owijając głowę ręcznikiem. Po zabiegu myjemy włosy. wykonujemy raz na tydzień do włosów z tendencjami do przetłuszczania się i słabych.

Ryszard Bąk poleca naftę na reumatyzm i prostatę

Sposób leczenia naftą znaleźć można w publikacji popularnego uzdrowiciela Ryszarda Baka „Zdrowie w twoich rekach”. Oto jego receptury: 1 kg niedojrzałych orzechów włoskich zalewamy l litrem nafty kosmetycznej do włosów. Orzechy pozyskujemy pod koniec czerwca, gdy wydzielają białe mleczko. Nalewkę zlewamy po trzech tygodniach i używamy do nacierania chorych stawów.

W przypadku prostaty: 300 ml nafty destylowanej D – 5 i 2.5 dkg kitu pszczelego moczymy 14 dni, codziennie mieszając. Wypijamy trzy razy dziennie po 20 kropli po posiłku przez 1,5 miesiąca.

Polecam homeopatię

A jaka jest moja rada? Nie polecam nafty do użytku wewnętrznego, są inne bardziej skuteczne i bezpieczniejsze specyfiki naturalne. Polecałbym naftowy lek homeopatyczny Petroleum D – 5 (nafta oczyszczona). Jest to lek wykonany zgodnie z zasadami homeopatii na bazie surowca naturalnego nafty mający w swym składzie mieszaninę węglowodorów alifatycznych. Jak działa Petroleum D – 5: otóż nafta drażni naczynia limfatyczne i w ten sposób dostaje się do krwi. Wskazania: stany zapalne dróg moczowych, przypadki przerostu gruczołu krokowego, katar, owrzodzenie śluzówki nosa, wysypka, mdłości, niestrawność, wzdęcia, biegunka, stany zapalne skóry, choroba lokomocyjna, cukrzyca, zakażenie krwi.

Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Walenty Nabiał







Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • nafta lecznicza
  • nafta oczyszczona
  • nafta destylowana
  • leczenie nafta
  • nafta do picia właściwości
  • nafta oczyszczona działanie
  • nafta medyczna
  • nafta oczyszczona właściwości
  • Właściwości Nafty
  • nafta oczyszczona wlasciwosci lecznicze

Zapalenie jelit




Powszechnie większość objawów opisywanego schorzenia nazywana jest ogólnie „bólami brzucha”. Sporadyczne bóle brzucha spotykają zresztą prawie każdego z nas, i przeważnie tłumaczymy tą chwilową niedyspozycję nadmiernym przejedzeniem, nieświeżą żywnością, czy też innymi kulinarnymi przypadkami, które obiecujemy sobie w przyszłości unikać. Tych przyrzeczeń i dyscyplin żywnościowych najczęściej nie potrafimy dotrzymać. Nazwa „zapalenie jelit” mieści w sobie sporą grupę różnych stanów zapalnych, obejmujących zarówno jelito cienkie, jak i jelito grube, odbytnicę, czy też dwunastnicę.

Bardzo często te niewielkie jeszcze symptomy to pierwsze sygnały stanów zapalnych jelit, których nie powinniśmy w żaden sposób lekceważyć, ponieważ w miarę upływającego czasu będą narastać, skutkując coraz bardziej nieprzyjemnymi dolegliwościami. Najczęstszym powodem tworzenia się stanów zapalnych jelit jest zachwiana równowaga w ich florze bakteryjnej, gdyż do właściwego funkcjonowania potrzebują one swoistej flory z jej wieloma zdrowymi szczepami, które biorą czynny udział w procesach przemiany materii. Jak wiele innych stanów zapalnych, mogą one mieć postać ostrą lub przewlekłą.

Przewlekłe stany zapalne jelit

Czas ich trwania jest zwykle trudno określić, niekiedy są to nawet lata. Często następuje tzw. falowanie objawów. W jednym czasie objawy bardzo się nasilają, a w innym okresie zaczynają maleć i ustępują zupełnie. Przewlekłe stany zapalne jelit mają wiele charakterystycznych objawów: biegunki, nadmierne odwodnienie, naprzemienne biegunki z zaparciami, pojawiające się w stolcu krew i śluz, wzdęcia, niekiedy wychudzenie spowodowane nieprawidłowym przyswajaniem składników pokarmowych, pozostałości niestrawionej żywności w stolcu.

Ostre stany zapalne jelit mają przebieg najczęściej gwałtowny, a ich czas jest ograniczony. Wymagają zwykle intensywnego leczenia szpitalnego i niedługiego okresu rekonwalescencji. Charakterystyczne objawy to: ostry ból brzucha, wysoka gorączka, skurcze brzucha, wrażenie ogólnego rozbicia, krwawe biegunki z obecnością śluzu, odwodnienie organizmu. Do utraty flory bakteryjnej jelit, a tym samym powstania stanów zapalnych, dochodzi najczęściej przez: zakażenie bakteriami, wirusami. grzybami, pasożytami, ich jajami lub larwami, zakażenie toksynami, także tymi wydzielanymi przez drobnoustroje, chemikaliami, lekami, metalami ciężkimi itp.

Trudno w tym miejscu wymienić drobiazgowo wszystkie chemikalia i metale ciężkie, mające szkodliwe działanie dla organizmu ludzkiego, oraz powodujące dolegliwości jelitowe. Jest ich bardzo dużo, a co niepokojące, szybko pojawiają się nowe. W wielu przypadkach do zakażenia dochodzi poprzez pite napoje i zjadaną żywność, oraz nadmiar przyjmowanych leków, także antybiotyków. Chcąc zaoszczędzić wydatki kupujemy w sklepach z tanią żywnością, co skutkuje tym, że nasza lodówka jest wypełniona tzw. śmieciową żywnością, mającą w swoim składzie wiele dodatków polepszających, barwiących, konserwujących, smakowych, itp.

Takie produkty nie mają nic wspólnego z prawdziwą żywnością organiczną, przyjazną naszemu organizmowi, dającą mu naturalne substancje odżywcze, witaminy i mikroelementy. Co może być w kiełbasie w cenie kilka złotych za kilogram? Takie wędliny mają w swoim składzie MOM, czyli masę mięsno kostną, która zawiera zmielone kości, chrząstki, skóry i trochę jakiegoś mięsa. Z tym wszystkim muszą się „rozprawić” nasze jelita.

Kuracja ziołowa

Leczenie ziołami daje pozytywne efekty w przypadku przewlekłych stanów zapalnych jelit, jak i w stanach ostrych. Po kuracji lekarstwami możemy zastosować leczenie ziołami, a z pewnością pozbędziemy się nawrotów choroby. Najpopularniejsze zioła stosowane w leczeniu jelit to: ziele rdestu ptasiego, ziele i kłącze pięciornika gęsiego i pięciornika kurzego, owoc kminku, ziele tymianku, liść babki lancetowatej, liść szałwii, liść poziomki, liść babki zwyczajnej, korzeń arcydzięgla, korzeń mniszka, porost islandzki, ziele piołunu, liść maliny, liść melisy, owoc i liść borówki czernicy, ziele krwawnika, kwiat rumianku, kwiat nagietka, liść pokrzywy, ziele bylicy pospolitej, kora kasztanowca, korzeń łopianu, korzeń omanu, liść borówki brusznicy, kłącze tataraku, ziele bukwicy, ziele hyzopu, liść orzecha włoskiego, liść porzeczki czarnej, ziele rzepiku, liść koniczyny czerwonej, ziele drapacza lekarskiego, ziele przywrotnika, liść ruty, ziele macierzanki, ziele dziurawca, owoc jałowca, kwiat lawendy, kłącze wężownika.

Mieszanka w kuracji jelitowej

Dobry przepis na zestaw przeciwzapalny, który możemy używać naprzemiennie z innymi zestawami w leczeniu jelit: porost islandzki, ziele skrzypu polnego, ziele drapacza lekarskiego, ziele rdestu ptasiego, ziele jemioły, kora wierzby, liść brzozy, liść jagody czarnej, liść pokrzywy, korzeń omanu, kłącze perzu, ziele dziurawca, ziele fiołka trójbarwnego, Wszystkie składniki starannie mieszamy i wsypujemy do szczelnej torebki. Jedną łyżkę ziół zalewamy w szklance wrzącą wodą, odstawiamy na 20 do 25 minut, przecedzamy. Pijemy 30 minut przed jedzeniem trzy razy dziennie w stanach zapalnych.

Mieszanka przeciwbiegunkowa

Niemiłą dolegliwością w tym schorzeniu są dokuczliwe biegunki. W takim przypadku możemy użyć zestaw przeciwbiegunkowy o następującym składzie: korzeń kobylaka, kora wierzby, kora dębu, kłącze pięciornika, liść szałwii, liść borówki czernicy, liść poziomki, liść babki lancetowatej, liść orzecha włoskiego, liść poziomki, suszony owoc borówki czernicy. Wszystkie zioła starannie mieszamy, do szklanki wsypujemy 1 łyżkę mieszanki i zalewamy wrzątkiem, odstawiamy na 20 – 25 minut po czym przecedzamy. Pijemy 30 minut przed jedzeniem.

Niekiedy w stolcu, poza śluzem, występuje krew. Aby temu przeciwdziałać, możemy zrobić sobie zestaw o
następującym składzie: kora kasztanowca, liść babki lancetowatej, kwiat nagietka, ziele tasznika, ziele rdestu ostrogorzkiego, liść szałwii, ziele krwawnika, kłącze pięciornika, koszyczki rumianku, liść poziomki. Mieszamy starannie wszystkie składniki i wsypujemy do szczelnej torebki albo pojemnika. Na jednorazowe użycie jedną łyżkę mieszanki zalewamy w szklance wrzącą wodą, odstawiamy na 20 – 25 minut, następnie przecedzamy. Pijemy 3 razy dziennie, 30 minut przed jedzeniem.

Najczęściej w przedstawianym schorzeniu wraz z biegunką w stolcu występuje śluz i krew, i zwykle nie wiemy od czego zacząć. Zalecana jest następująca kuracja przygotowanymi zestawami: Przez okres 3 dni pijemy zestaw przeciwbiegunkowy, 3 razy dziennie; przez następne 3 dni pijemy trzy razy dziennie zestaw na stany zapalne; i przez następne 3 dni pijemy 3 razy dziennie zestaw przeciwkrwawieniowy. Następnie kurację powtarzamy od początku. Leczenie można kontynuować przez dłuższy okres czasu, (30 do 60 dni) aż do ustąpienia krwawych i śluzowatych stolców.

Po ustąpieniu wspomnianych objawów pijemy przez 7 dni zestaw o następującym składzie: kłącze pięciornika, liść babki lancetowatej, ziele tasznika, korzeń prawoślazu, ziele krwawnika, liść podbiału, korzeń mniszka lekarskiego, koszyczki rumianku, liść melisy, porost islandzki. Do szklanki wsypujemy: jedną łyżkę przygotowanej mieszanki i zalewamy wrzątkiem, odstawiamy do naciągnięcia na 20 – 25 minut. Pijemy 3 razy dziennie, 30 minut przed jedzeniem. Zestaw ten odnawia i powleka podniszczoną chorobą śluzówkę. Po tygodniu można zestaw ten odstawić. Następny tydzień pijemy zestaw przeciwzapalny, a w kolejnym tygodniu ponownie pijemy zestaw regenerujący śluzówki.

Zwykle bywa tak, że biegunka to reakcja obronna na przyjmowane z jedzeniem substancje toksyczne, chorobotwórcze mikroorganizmy, lub inne szkodliwe czynniki, które organizm chce szybko wydalić, aby zmniejszyć szkody jakie mogą powstać z powodu ich obecności w organizmie. Jeżeli biegunka będzie trwać przez dłuższy okres czasu, należy koniecznie udać się do lekarza, i przeprowadzić stosowne badania.





Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Wojciech Biernat

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • zapalenie jelit leczenie naturalne
  • jak nawilżyć jelita
  • Leczenie gradówki liśćmi z brzozy
  • domowesposby na zapalenie jelit
  • mieszanki przy zapaleniach z porostem islandzkim
  • medycyna naturalna zapalenie jelit
  • jak nawilzyc jelito grube medycyna chinska
  • wirusowe zapalenie żołądka med chinska ludowa
  • zapalenie jelit naturalne leczenie
  • jak nawilzyc sluzowke bardzo wyjałowiona zoladka jelit

Cytryna




Jedna szklanka letniej wody ze świeżo wyciśniętym sokiem z cytryny wypita rano zaraz po przebudzeniu to świetny sposób, by nawodnić i oczyścić od środka całe ciało. Cytryny są owocami o cudownych właściwościach antybiotycznych, wirusobójczych, grzybobójczych, przeciwnowotworowych i przeciwalergicznych. Posiadają niepowtarzalne zestawienie składników o działaniu przeciwutleniającym. Posiadają dużo witaminy C wraz z kompleksem flawonoidów, witaminy z grupy B oraz związki mineralne, przede wszystkim sole żelaza, wapnia, magnezu, krzemu, miedzi i potasu.

Owoce cytrusowe to wspaniałe źródło coraz bardziej docenianych w lecznictwie bioflawonotdów, jak hesperydyna, kwercetyna, rutyna, diosmina, które poprawiają przepuszczalność naczyń krwionośnych, pozytywnie wpływają na cały układ krwionośny, wzmacniają system immunologiczny. Flawonoidy stabilizują nietrwałą witaminę C, przez co cytryny są efektywniejszym lekiem przeciwszkorbutowym aniżeli syntetyczny kwas askorbinowy. Zapach cytryny łagodzi napięcie nerwowe i działa przeciwstresowo, orzeźwia i zwiększa energię, poprawia myślenie oraz ułatwia zapamiętywanie.

Poranna mikstura

Do szklanki cieplej wody wyciskamy sok z połowy cytryny i miód do smaku, mieszamy i powoli wypijamy przynajmniej 30 minut przed porannym posiłkiem. Napój ten dodaje energii nie mniej niż poranna kawa, pobudza krążenie, poprawia metabolizm. Jeżeli rano po przebudzeniu jesteśmy zmęczeni i mamy przytępiony umysł, być może przeciążona wątroba nie ukończyła swej nocnej pracy usuwania toksyn z krwi. Wtedy zamiast miodu należy dodać do wody z cytryną ¼ łyżeczki sproszkowanej kurkumy.

Z kolei wypicie wieczorem wody z miodem i sokiem z cytryny spowoduje łatwiejsze zasypianie. Znajdujące się w cytrynie związki o antyseptycznym działaniu oraz zasadotwórcze sole mineralne razem z ciepłą wodą pobudzają funkcjonowanie wątroby i odtruwają organizm. Sok z cytryny posiada dużo związków potasu, magnezu oraz wapnia, które wspomagają pracę mózgu i nerwów. Wodę z sokiem z cytryny mogą pić wszyscy, poza osobami cierpiącymi na czynne wrzody przewodu pokarmowego lub uczulonych na cytrusy.

Na bolące gardło

Już 2 do 3 łyżek soku z cytryny na dzień wzmacniają układ odpornościowy i zwiększają odporność organizmu w zasadzie na większość chorób. Cytryna wykazuje silne działanie antyseptyczne i przeciwdrobnoustrojowe. Pomaga w pozbyciu się przeziębienia, grypy i kaszlu. W początkowej fazie przeziębienia, dobrze mieć ciągle pod ręką i popijać po łyku gorącą wodę lub herbatkę owocową z dodatkiem dużej ilości plasterków cytryny. Często właśnie ta czynność zabezpiecza przed rozwojem choroby lub łagodzi objawy i przyspiesza powrót do zdrowia. Cytryna tonizuje tkanki, wspomaga rozpuszczenie i usunięcie z organizmu nadmiaru śluzu. Przy podwyższonej temperaturze napoje z dodatkiem soku z cytryny działają odświeżająco, zmniejszają gorączkę, gaszą pragnienie, a serwowane na zimno orzeźwiają w czasie upałów.

Sok z cytryny to skuteczny środek na astmę. Trzeba stosować po 2 łyżki przed każdym posiłkiem i przed snem, równocześnie przestrzegając diety bezglutenowej i bezmlecznej. Witamina C razem z flawonoidami posiada właściwości przeciwutleniające, zabezpiecza płuca przed rozwinięciem się stanu zapalnego i uszkodzeniem. Olejek eteryczny będący w cytrynie ma działanie wykrztuśne. Skutecznym domowym lekiem na bolące gardło jest płukanie gardła ciepłą wodą z dodatkiem świeżego soku z cytryny tj. ok. 1 do 2 łyżki soku na szklankę wody. Najpierw płuczemy co godzinę lub nawet częściej, powoli zmniejszając ilość zabiegów w miarę ustępowania bólu.

Przeciw niestrawności

Cytryna to najczęściej używana przyprawa na świecie. Stymuluje prace kubków smakowych, co powoduje, że żywność posiada bardziej intensywny smak. Stosując sok cytrynowy możemy zmniejszyć ilość używanej soli, ponieważ nasze kubki smakowe zachowują się podobnie przy pokarmach kwaśnych i słonych. Kwaśny smak cytryny skutkuje większym wydzielaniem sliny i soku żołądkowego, co pozytywnie wpływa na trawienie, przeciwdziała długotrwałemu zaleganiu pokarmów w żołądku, przeciwdziała niestrawności i wzdęciom, poprawia prace wątroby. Cytryna pomaga w produkcji żółci, poprawia przyswajalność związków mineralnych, działa łagodnie przeczyszczająco.

Dojrzale cytryny pomimo, że są kwaśne w smaku, posiadają dużą zawartość wapnia i innych pierwiastków alkalicznych, działają na organizm odkwaszająco i pomagają przywrócić równowagę kwasowo – zasadową we krwi, limfie, komórkach, tkankach oraz narządach. Usuwają bakterie gnilne w jamie ustnej i jelitach oraz przyczyniają się do rozwoju dobroczynnej flory jelitowej, przez co zapobiegają wzdęciom, zaparciom, nieprzyjemnemu zapachowi z ust.

W dietach odchudzających

Stosowanie cytryn w codziennej diecie skutkuje zachowaniem smuklej sylwetki. W swym składzie mają mniej cukru i więcej kwasów organicznych aniżeli inne owoce cytrusowe, a biała skórka zawiera związki o gorzkim smaku oraz pektyny, które pęcznieją w żołądku i które dają uczucie sytości. Cytryna doskonale oczyszcza organizm z toksyn, nawadnia tkanki i zmniejsza łaknienie. Kwasy organiczne i pektyny znajdujące się w cytrynach spowalniają wchłanianie węglowodanów po jedzeniu, przeciwdziałając raptownemu spadkowi poziomu cukru we krwi i atakom głodu.

Witamina C razem z flawonoidami wzmaga aktywność hormonów, które przyspieszają spalanie tkanki tłuszczowej i przeciwdziałają odkładaniu się nadmiarów tłuszczu w organizmie. Aby schudnąć o kilka kilogramów, w zastępstwie kolacji warto systematycznie przyrządzać koktajl z bananów czy jagód zmiksowanych z dodatkiem pół cytryny. Osoby wychłodzone, szybko marznące, muszą ostrożnie korzystać z zalet cytryny i łączyć ją ze świeżym imbirem. Warta polecenia jest imbirowa herbatka z plasterkiem cytryny i paseczkiem świeżej ostrej papryki.

Obniża ciśnienie

Po przeprowadzonych w Japonii badaniach, zauważono, że cytryny przypominają w działaniu leki na nadciśnienie znane jako inhibitory ACE – hamują wytwarzanie w nerkach hormonu angiotensyny, która zwężając naczynia krwionośne zwiększa ciśnienie krwi. Sok z cytryny rozpuszczony w wodzie rozrzedza gęstą, słabo krążąca krew i wzmacnia kruche naczynia krwionośne, oczyszcza nerki. Bioflawonoidy znajdujące się w cytrusach uszczelniają naczynia krwionośne, uelastyczniają je, poprawiają przepuszczalność naczyń włosowatych, ułatwiają wchłanianie krwiaków, zmniejszają stany zapalne żył, przeciwdziałają tworzeniu się żylaków.

Sok cytrynowy zmieszany z tartym chrzanem w stosunku 1:4 likwiduje drobne skrzepy krwi, przez co działa przeciwzawałowo. Związki potasu będące w soku regulują poziom płynów w organizmie, a magnez rozszerza naczynia krwionośne. Pektyny i flawonoidy obniżają poziom cholesterolu we krwi. Pacjentom z nowotworami rosyjscy onkolodzy zalecają stosowanie mieszanki soku z cytryny z dodatkiem rozpuszczonych w nim sproszkowanych skorupek z jaj. Taki płyn zawiera dużą ilość łatwo przyswajalnego wapnia, fosforu oraz sporo innych makro- i mikroelementów.

Leczy skórę

Sok z cytryny to naturalny antyseptyk, odkaża drobne skaleczenia, powstrzymuje krwawienie, poprawia proces gojenia, leczy nawet zainfekowane rany. Cytryny mają w skórce i w soku, składnik olejku eterycznego nazywany limonenem działający przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo. Flawonoid tangeretyna będący w skórce cytrynowej działa przeciwbakteryjnie oraz przeciwgrzybiczo. Na czyraki, wrzody i wysypki przykłada się okłady ze zmiksowanego miąższu cytryny. Wacikiem namoczonym sokiem z cytryny rozcieńczonym wodą przemywamy poparzenia słoneczne. Sok z cytryny z oliwą używany wewnętrznie i zewnętrznie to skuteczny środek na egzemę.

Sok cytrynowy można wcierać w miejsca odmrożone, pogryzione przez owady, jak również w miejsca objęte grzybicą, np. w stopy, paznokcie lub owłosioną skórę głowy. 2 – 3 krople soku z cytryny wkroplone do nozdrzy powstrzymują krwawienie z nosa. Do pielęgnacji uszu i do odkażania przy infekcjach (jeśli błona bębenkowa jest w stanie nienaruszonym) można stosować sok z cytryny rozcieńczony ciepłą wodą ( 1/2 łyżeczki soku na półtorej łyżeczki wody) – wprowadzamy do uszu zakraplaczem po 2 – 3 krople płynu.







Źródło: Poradnik uzdrawiacza – Małgorzata Godlewska

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • czy cytryna rozrzedza krew
  • medycyna naturalna cytryna
  • Astmosan skład
  • właściwości lecznicze cytryny
  • czy woda z cytryną rozrzedza krew
  • rosliny lecznicze
  • medycyna tybetaska a zioa
  • cytryna na sole wapnia
  • cytryna na rozrzedzenie krwi
  • cytryna

Miód w chorobach układu oddechowego




W dolegliwościach dolnych dróg oddechowych, m.in. w zapaleniu oskrzeli, miód używany jest ze względu na jego właściwości wykrztuśne. Stwierdzono, że możliwości miodu do upłynniania i wydalania na zewnątrz wydzieliny oskrzelowej zwielokrotnia się przy dodaniu do naparów z następujących surowców zielarskich: korzeni omanu wielkiego, prawoślazu i lukrecji, liści babki zwyczajnej, szałwii i podbiału, ziela miodunki, tysiącznika, bylicy pospolitej, lebiodki i tymianku oraz kwiatu koniczyny czerwonej.

Przytoczone zioła można używać oddzielnie lub jako mieszanki. Poza tym spożywa się miód rozpuszczony w wodzie, ciepłym mleku, sokach z owoców i warzyw oraz w połączeniu z syropem z cebuli i wyciągiem z propolisu. Obecnie w zapaleniach gardła wykonuje się płukanie 5% roztworem miodu ogrzanym do temperatury 37 do 43º C. Czynność tą wykonuje się 3 do 4 razy dziennie. Celem zabiegu jest nawilżenie błon śluzowych, zwiększenie ukrwienia i stymulacja czynności gruczołów wydzielniczych. Można również w tym przypadku użyć również zwykłych rozpylaczy. Podczas leczenia ostrego i przewlekłego zapalenia oskrzeli równocześnie z zabiegami doustnymi wykonuje się inhalacje oraz jonoforezę z użyciem miodu.

Miód od dawna używa się w leczeniu zapalenia płuc. Kuracja z użyciem miodu ma w tym przypadku zwykle charakter pomocniczy podstawowego leczenia. Niezwykle wartościowe w tych dolegliwościach są napary z surowców zielarskich o działaniu wykrztuśnym i napotnym z dodatkiem miodu. Podobnie jak w innych dolegliwościach dróg oddechowych, w zapaleniu płuc używa się także miód z dodatkiem soków owocowych i warzywnych, jak również propolisu. Podczas leczenia następuje ustąpienie kaszlu, poprawa obrazu krwi, jak również przyrost masy ciała i poprawienie ogólnego samopoczucia chorego. Do leczenia chorób dolnych dróg oddechowych służą przede wszystkim następujące miody odmianowe: lipowy, koniczynowy, lawendowy, tymiankowy, szałwiowy, macierzankowy i ze spadzi z drzew iglastych.

Pomocniczo w dolegliwościach dolnych dróg oddechowych (zapalenie oskrzeli, zapalenie płuc) używany jest ziołomiód sosnowy i świerkowy. Pomocne jest również używanie miodu w gruźlicy płuc. Nieswoistą rolę miodu w tej chorobie wyjaśnić można jego działaniem ogólnie wzmacniającym i zwiększającym odporność organizmu na infekcje. Miód łączy się najczęściej z sokami z rzodkwi, chrzanu, aloesu, a także z innymi produktami o działaniu wzmacniającym i wykrztuśnym, takimi jak czerwone wino, zmielone orzechy włoskie, kakao.

Wartościowe właściwości wspomagające leczenie gruźlicy posiadają miody spadziowe. Chorym na gruźlicę poleca się również picie naparów z surowców zielarskich o działaniu wykrztuśnym, a mianowicie: liścia podbiału, korzenia omanu i kwiatu białej pokrzywy z dodatkiem miodu. Zastosowanie miodu w kuracji wspomagającej leczenie gruźlicy płuc pozwala na złagodzenie kaszlu, poprawę obrazu krwi, zwiększenie łaknienia oraz poprawę ogólnego samopoczucia chorego. Pozytywne działanie miodu w kaszlu polega na zwiększeniu sekrecji gruczołów oraz upłynnieniu wydzieliny oskrzelowej. Doprowadza to w rezultacie do wydalenia wydzieliny z dróg oddechowych.

Spożywanie miodu jest cenne, głównie u dzieci, ponieważ pozwala na ustąpienie nawet niezwykle uporczywego kaszlu. Wyjątkowo korzystne jest dodawanie do miodu naparów z surowców zielarskich zmniejszających podrażnienia i rozrzedzających śluz, takich jak liść szałwii, liść podbiału, liść i korzeń prawoślazu, ziele tymianku, ziele lebiodki, owoc kopru włoskiego i kwiat lipy. Miód można również spożywać po rozpuszczeniu w wodzie, mleku, sokach owocowych i warzywnych lub w odwarze z cebuli. Działanie wykrztuśne wykazują również miody odmianowe: lipowy, koniczynowy, tymiankowy, nostrzykowy i ze spadzi z drzew iglastych.

Najczęściej w schorzeniach układu oddechowego miód stosuje się doustnie w ilości 4 do 6 łyżek stołowych dziennie tj. 80 do 120 g, w 3 dawkach. U dzieci stosuje się odpowiednio mniejsze ilości, przeważnie 3 do 6 łyżeczek od herbaty na dobę tj. 25 do 50 g. Zwykle miód stosuje się po rozpuszczeniu w ciepłej wodzie, mleku lub herbacie z cytryną, w proporcji 1 do 2 łyżki stołowe miodu na szklankę płynu, na godzinę przed posiłkiem. Opisaną kurację stosuje się przez 1 do 2 miesięcy i powtarza po upływie miesiąca, 2 do 3 razy w ciągu roku. Ziołomiody przyjmuje się trzy razy w ciągu dnia po rozpuszczeniu w wodzie lub mleku w ilości 25 do 50 g na dobę, czasami 60 g na dobę, co odpowiada w przybliżeniu 2 do 3 łyżek stołowych.

Źródło: Leczenie miodem – Bogdan Kędzia, Elżbieta Hołderna-Kędzia
Polski Związek Pszczelarski, Warszawa 1998 r.







Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • gruźlica płuc wino i miod
  • leczenie gruźlicy miodem
  • lleczenie naturalne zapalenia płuc
  • medycyna ludowa zapalenie płuc
  • medycyna naturalna zapalenie płuc
  • naturalna kuracja na zapalenie płuc
  • naturane wspomagające leczenie zapalenia płuc
  • zapalenie oskrzeli przyczyna medycyna naturalna